tomelanka 19.05.09, 21:42 ze jakbyscie w prezencie slubnym dostaly sztucce jakiegos gerlacha czy cus, to by wam w piwicy gnily, bo do talerza nie pasuja? ja pierdole, ja bym sie cieszyla, ze to nie jest komplet 10000000000 sztuk za 50 zl Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomelanka Re: tez jestescie takie akuratne? 19.05.09, 21:44 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=95516850&a=95530047 no ja wiem, jak chca kase to w sumie wypadaloby dac, ale ja lubie fajne prezenty dawac ale nie gadamy teraz kasa czy prezent, tylko czy tak wszystko macie idealnie dopasowane? bo ja jakbym dostala reczniki, to bym sie cieszyla, a nie ze mi do wystroju lazienki nie pasuja, bo to sa kurwa tylko PIERDOLONE RECZNIKI Odpowiedz Link
pyzunia2007 Re: tez jestescie takie akuratne? 19.05.09, 21:44 Jakby mi do talerzy nie pasowały to bym je na allegro pchnęła Odpowiedz Link
cura_domestica Re: tez jestescie takie akuratne? 19.05.09, 21:44 ja akurat uwielbiam gerlacha , a czy mi pasują ? nie zastanawiałam się lubię i już Odpowiedz Link
karra-mia Re: tez jestescie takie akuratne? 19.05.09, 21:46 ja dostałam sztućce i się cieszyłam jak głupia, bo wprowadzalismy się wkońcu do nas i nie mieliśmy, a tam full wypas sztućce do wszystkiego pełno takich dupereli dostałam, ale akurat ja się cieszę, bo te duperele zawsze najwięcej kasy kosztuja i zawsze je zapominalismy kupić. Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: tez jestescie takie akuratne? 19.05.09, 21:48 Ja się zastanawiam jak mogą nie pasować sztućce do zastawy. U mnie zawsze wszystko do wszystkiego pasuje, a jak się komuś nie podoba, to ... wynocha Odpowiedz Link
tomelanka Re: tez jestescie takie akuratne? 19.05.09, 21:53 nie no my plebs jestesmy, ale zia ma wszystko super (zwlaszcza wesele, zaplanowane ze wszystkimi szcegolami na 2011 ), kurde tez lubie miec wszystko super, lubie symetrie i ladne rzeczy, czesto kupuje po opakowaniu ale bez przesady, jak juz dostane to sie ciesze Odpowiedz Link
bernimy Re: tez jestescie takie akuratne? 19.05.09, 21:57 "ale bez przesady, jak juz dostane to sie ciesze" no ja generalnie też, jedyny wyjątek to używane rzeczy po teściach, kiedy oni zaraz lecą po nowe dla siebie Takie prezenty wypierniczałam z domu a obecnie mówimy bez ogródek, że dziękujemy za rzeczy używane lub przeterminowane Odpowiedz Link
zuzanka79 Tomelanka 19.05.09, 22:04 tak na marginesie, przeczytałam cały wątek ślubny i ... ja chyba bym nie miała odwagi sugerować gościom, bo kasę przynnieśli. Gdybym ja dostała ( a jeszcze nie dostałam i nie na jedym weselu byłam) zaproszenie z tekstem: coś o papierku ze znakiem wodnym ( moja kuzynka takie dostała) to ... chyba bym nie poszła gdybym tej kasy w odpowiedniej ilości nie miała. A prezent, jeśli jest praktyczny i trafiony będzie na lata. Ja np. dostałam mikser z misą obrotową od koleżanki i bardzo się cieszę. Nie wiem, czy kuiłabym taki ( pomimo, że są tańsze i kosztują niewiele), bo zawsze jest pilniejszy wydatek. Ale ja już taka jestem, że jak mnie ktoś o prezent pyta( czy mama czy teściowa) to poprostu zabieram je na zakupy, ja wybieram, one płacą i pakują, przynoszą a ja się cieszę i udaję, że nie wiedziałam Odpowiedz Link
ala7525 Re: Tomelanka 20.05.09, 12:46 absolutnie, to raczej nietaktowne. Można na zaproszeniu wspomnieć, że ma się listę prezentów. Wiadomo, ze jak ktoś idzie na wesele to przyniesie prezent, dlatego lepiej i dla młodych i dla gości, żeby coś zaproponować. Ważne żeby prezenty były w różnych przedziałach cenowych. Można listy preznetów założyć w różnych sklepach ale myślę, że lepiej założyc jedna porządną listę interaktywną na swojej stonie ślubnej. Ja polecam zarejestrowanie się na www.e-narzeczeni.pl Ala Odpowiedz Link
aniakoles Re: tez jestescie takie akuratne? 19.05.09, 21:58 ja zrobiłam listę prezentów , głownie sprzęty kuchenne - frytkownica, toster, opiekacz, robot i chciałam właśnie wszystko z jednej firmy, żeby pasowało ;P Odpowiedz Link
tomelanka Re: tez jestescie takie akuratne? 19.05.09, 21:59 no wiadomo ze lepij jak pasuje, ale jakbys dostala kazdy z innej to co? kurzylyby sie na strychu? Odpowiedz Link
aniakoles Re: tez jestescie takie akuratne? 19.05.09, 22:05 zależy tak się złożyło, że przez przypadek dostaliśmy dwa opiekacze, z różnych firm (kuzynka się nie zapoznała z listą;/) i na początku ten nie pasujący sobie stal schowany, planowałam dać go komuś w prezencie aż się okazało, że tamten z kompletu przypala no i przeprosiłam się z tym drugim, tamten wywaliłam...nie mam do kompletu ale kolor ten sam więc jakoś to łatwiej przeżyłam Odpowiedz Link
fiolka_o Ja z tych akuratnych... 19.05.09, 22:10 Dostałam w prezencie ślubnym mega zastawę na 12 osób w złocone esy floresy- ni chu chu nie pasuje do mojego nowoczesnego mieszkania. Nie oszczędzam jej, czochram w zmywarze już od dobrych kilku lat i ...jeszcze żaden talerz się nie stłukł a zdobienia w pizdu jak nowe Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: Ja z tych akuratnych... 19.05.09, 22:12 Ważne, że Ci obiad z niej smakuje Odpowiedz Link
tomelanka Re: Ja z tych akuratnych... 19.05.09, 22:20 eheh, no ok, ale ja szukam gładkich białych i przezroczystych jak cos Odpowiedz Link
fiolka_o Re: Ja z tych akuratnych... 19.05.09, 22:24 Mnie się marzą kwadratowe najlepiej białe ochhh. Szkoda kupować bo przecie mam babciną zastawę w liczbie sztuk ok 100 (talerze duże,głębokie,małe,średnie,filiżanki,spodki,wazy,sosjerki,dzbanki i huk wie co jeszcze)- nigdy tego nie wytłuczę Odpowiedz Link
ga_lapagos O Ty! 19.05.09, 22:44 To tutaj nas oplotkowujesz, Tomelanka ;P - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link
ga_lapagos Re: O Ty! 19.05.09, 22:50 Poszlam po twoim linku,Ty cholero ! A tutaj taka ci niespodzianka. A tak serio to szkoda mi Zia, raz sie przyznala ze ma kase i teraz wszyscy jej to wytykaja jakby to byla zbrodnia jakas!Biedna potem az kazala watek skasowac. - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link
tomelanka Re: O Ty! 19.05.09, 22:52 nie no ja nie mam nic do zia, ja ja bardzo lubie, tez sie dziwie ze tak na nia naskoczyli w tamtym watku, ale bez przesady ze gerlach to jakies badziewie a to tak mozna kogos po linku wyszpiegowac? Odpowiedz Link
ga_lapagos Re: O Ty! 19.05.09, 22:55 No ja mowie szczerze na markach sie nie znam, nawet nie mam zmywarki ( uolaboga jak ja zyje!) Chcialam powiedziec ze przyszlam tutaj po twojej sygnaturce trafilam na forum i twoj wpis zobaczylam - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link
tomelanka Re: O Ty! 19.05.09, 23:00 a po tym linku, myslalam o tym skopiowanym z Twojego forum, uff Odpowiedz Link
ga_lapagos Re: O Ty! 19.05.09, 23:17 tomelanka napisała: > a po tym linku, myslalam o tym skopiowanym z Twojego forum, uff E! no co Ty! Tylko po sygnaturce, jak widze linka w sygnaturce to zawsze zagladam - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link
tomelanka Re: O Ty! 19.05.09, 23:37 tez nie ma i nie planuje miec, jak nie bedzie chcialo mi sie zmywac, to walne sobie kilka głebszych, po pijaku zawsze mi sie chce zmywac. i nie tłuke, no dobra, raz szklanke stluklam Odpowiedz Link
tomelanka Re: Ja z tych akuratnych... 19.05.09, 22:48 takie najlepsze, ale niewygodnie sie myje, chyba ze masz zmywarke wiem, bo mam takie w domu Odpowiedz Link
tomelanka Re: Ja z tych akuratnych... 19.05.09, 22:55 e, to rodzicow, ja swoje poki co ( z takich na gospodarstwo ) mam jeden garnek i zelazko Odpowiedz Link
tomelanka Re: Ja z tych akuratnych... 19.05.09, 22:58 mnie tylko do mycia zatrudniaja tbn1.google.com/images?q=tbn:5NyRkhSixIukZM:http://www.allgastro.pl/pic_produkty/min/381.jpg" border="0" alt="https://tbn1.google.com/images?q=tbn:5NyRkhSixIukZM:http://www.allgastro.pl/pic_produkty/min/381.jpg"> cos takiego, tylko bardziej proste po bokach i troszke zaokraglone na rogach Odpowiedz Link
fiolka_o Re: Ja z tych akuratnych... 19.05.09, 23:00 Dół. To są właśnie moje! wymarzone talerze a mam zastawę żywcem wziętą z Alternatywy 4. Fak Odpowiedz Link
tomelanka Re: Ja z tych akuratnych... 19.05.09, 23:02 dobije Cie, kubeczki tez mamy szwagierka kupowala dla brata w Niemcach i dala chyba z 30 ojro za bardzo podobne, ale bardziej opływowe i zagiete ku górze, na 12 osób a obrus ciemny masz? bo z takim dobrze wyglada, moja mama wyszperala w lumpie bordowy Odpowiedz Link
fiolka_o Re: Ja z tych akuratnych... 19.05.09, 23:17 Kubki? ciemny obrus? Biorę nóż i idę skrobać te pieprzone wzory Odpowiedz Link
tomelanka Re: Ja z tych akuratnych... 19.05.09, 23:36 jeszcze przydaloby sie je opitolic po bokach na kwadrat Odpowiedz Link
igooska Re: Ja z tych akuratnych... 19.05.09, 23:43 Pociesze cie ze kwadraty ciężko do mikroweli wsadzićkręcić się toto nie chce.Ja po 12 latach używania nietłukącego brązowego arkoroku(czy jak to się pisze)kupiłam kwadratowy komplet czarny i czerwony.Ale uciecha przy jedzeniu Odpowiedz Link
figrut Re: tez jestescie takie akuratne? 19.05.09, 23:49 Za praktyczna jestem, żeby mi sztućce na strychu się kurzyły. Mnie tam nie przeszkadzają przydymione, pospolite talerze, czy też kubki we wzorki różniaste które dobrze, jak z porcelany są (ze względu na lekkość). Na strychu się kurzą wszelkiej maści durnostojki od fajansowych słoników po rzeźbione niewiadomoco (podstawki, niskie miseczki ?) z kryształu. Każdy miękki i chłonny ręcznik u mnie pasuje bez względu na wzór i kolor, każda pościel gryząca się z kolorem ścian ( byle by nie była z atłasu), czy też garnki mieszane ze stali nierdzewnej i czegoś matowego czarnego, ba, nawet jeden emaliowany mnie się z niczym nie gryzie Odpowiedz Link
tomelanka Re: tez jestescie takie akuratne? 19.05.09, 23:53 mi to by sie gryzla tylko posciel z koldra i poduszka w innym rozmiarze Odpowiedz Link
fajka7 Re: tez jestescie takie akuratne? 20.05.09, 00:43 Ja jestem akuratna, ale nie wiem czy dokladnie w takim sensie. Po prostu wiem, co mi sie podoba, a co nie, a nie jest tak, ze podoba mi sie wszystko. Czasami przy takich uzytkowych roznych przedmiotach potrafie olac wyglad i po prostu korzystac - nie wszystko musze miec ladne, a czasami z jakiegos powodu ma znaczenie czy mi sie rzecz podoba. I np. sztucce musza mi sie podobac, a czajnik nie musi. Wyjatek stanowi sytuacja, gdy dostaje cos na co sama bym sobie nie pozwolila i wtedy sie ciesze, ze mam i sie zbytnio nie przygladam - ale takie sytuacje to przeszlosc, bo od lat sami sobie wszystko kupujemy. Odpowiedz Link
moofka Re: tez jestescie takie akuratne? 20.05.09, 06:40 jakby mi kto na slub dal gerlacha tobym byla przeszczesliwa jakos desenie raczek nie gryza mi sie ja dostalam ful kieliszkow i poscieli i poscieli i kieliszkow pwnie mysleli, ze bedziemy pic a potem spac albo pic w lozku dostalam tez blaszanego woka z plastikowymi miseczkami od kuzynostwa z ameryki taki sam zestaw widzialam potem w lidlu za 12.99 no to mi sie nie przydalo posciel i kieliszki cioram bez zgrzytow estetycznych Odpowiedz Link
fiolka_o A propos prezentów ślubnych... 20.05.09, 09:41 Też cieszyłabym się dostając Gerlacha a tu pomijając babciną 100- częściową złoconą zastawę, dostałam 4 serwisy do kawy z czego trzy złocone i jeden ceramiczny- wszystkie jak jeden mąż okropne; wok którego ani razu nie użyłam; urządzenie do gotowania na parze też stoi w piwnicy (ja z tych źle odżywiających się). Dlatego bliskim osobom które dobrze znam kupuję prezenty będąc pewna,że będą zadowoleni a całej reszcie i dalekiej rodzince kasiora Odpowiedz Link
margerytka69 Re: A propos prezentów ślubnych... 20.05.09, 11:19 tak, akuratna jestem, i to bardzo wszystko musi pasować, ręcznik do rak w wc musi być biały albo niebieski, papier toaletowy też pod kolor w łazience doniczki na parapecie też pasujące doniczki w całym domu też, oprócz tych na balkonie, bo na balkon mam zamiar dopiero jesienią zakupić jakies ekstra, jak będą wyprzedaże sprzętu ogrodowego no i ogólnie wszystko musi pasować aaa, nawet pościel dla dzieci kupowałam pod kątem kolorystyki ich pokoi Odpowiedz Link
hellious Re: tez jestescie takie akuratne? 20.05.09, 06:51 Ja to tak po pierwsze, nie wiem co to gerlach Mam 6 widelcow, 4 lyzki i 5 nozy Wiec bym sie cieszyla. Z garow bym sie tez cieszyla, jak i z talezy, recznikow mikrofali itp Ale my dostalismy kase na wlasne zyczenie ktora w calosci poszla na remont. Wiec na taleze, sztucce i gary poczekam sobie jeszcze Odpowiedz Link
hellious Re: tez jestescie takie akuratne? 20.05.09, 07:01 A tak w ogole to co oznbacza "akuratna"?? Odpowiedz Link
moofka Re: tez jestescie takie akuratne? 20.05.09, 07:04 na marginesie gerlacha to zawsze ja kupuje, jak mnie firma deleguje kupowac slubny prezent od zespolu ;P i myslalam, ze obdarowanemu dobrze robie a tu prosze Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: tez jestescie takie akuratne? 20.05.09, 07:08 my dostaliśmy Gerlacha zestaw deserowy, ale nie wiemy od kogo nikt się nie przyznał moofka, Ty idziesz jako delegat na ślub, a ja miałam na myśli gości weselnych I tak miło, że dajecie prezent od firmy Odpowiedz Link
moofka Re: tez jestescie takie akuratne? 20.05.09, 07:22 nie od firmy firmy tylko od nas jako zespolu - w sensie zrzutka pracownicza chodzi kto chce ja tylko prezent kupuje Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: tez jestescie takie akuratne? 20.05.09, 07:25 no no, zrozumiałam w sensie od działu czy jak tam mówicie w takiej sytuacji takie prezenty są moim zdaniem bardzo na miejscu, bo i tak w pewnym sensie ponadplanowe ja z działu dostałam ręczniki - zasugerowałam kolor, bo mnie pytali, co by nam się przydało Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: tez jestescie takie akuratne? 20.05.09, 07:02 jestem, ale akurat sztućce są mi obojętne Odpowiedz Link
tomelanka Re: tez jestescie takie akuratne? 20.05.09, 08:39 ja tez sie staram zawsze wybierac to co ladne, bo jestm estetka lubie ladne przedmioty i porzadne, staram sie zeby mi wszystko do siebie w miare pasowalo ale nie panikuje jak cos dostane co nie pasuje troche albo w ogole, tylko uzywam za praktyczna jestem Odpowiedz Link
sebaga Re: tez jestescie takie akuratne? 20.05.09, 09:04 ja nie wiem czy jestem akuratna.. Lubię używać tego co mi się podoba, lubię otaczać się rzeczami, które mi się podobają. Sprawia mi to przjemność. Gdybym dostała coś co mi się nie podoba, w zyciu bym tego nie używała. Ale też nie kurzyłoby się na strychu, bo niby na co ma czekać?? Az mi się gust zmieni? Takie rzeczy oddaję mamie ( jej wszystko jest potrzebne i się podoba) lub komuś innemu komu wiem, ze się spodoba. Odpowiedz Link