elske
11.06.09, 11:22
Ginekolog po wielu latach pracy chciał zmienić karierę. Po długim namyśle
postanowił zostać mechanikiem, ponieważ bardzo to lubiał przedtem, nim został
ginekologiem. Jednak dużo lat upłynęło od tego czasu i wiedział że nowoczesne
samochody są teraz zupełnie inne, poza tym musi konkurować z młodszymi
pracownikami.
Tak więc postanowił uczyć innych mechaników. Poszedł na technika. Ostateczny
egzamin wymagał rozebrania i złożenia silnika. Zakasał rękawy i wziął się
poważnie do zadania. Gdy skończył, oddał gotowy silnik do oceny.
Profesor postawił 150 %. Zdziwiony pyta instruktora:
- Jak to jest możliwe, by otrzymać tak wysoką ocenę, kiedy najwyższa jest 100%?
Instruktor:
- To proste. Dostał pan 50% za prawidłowe rozebranie silnika, drugie 50% za
prawidłowe złożenie silnika i dodatkowo 50% za to, że zrobił pan to przez rurę
wydechową.