Dodaj do ulubionych

Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :)

22.06.09, 13:51
W skeczu występują: Mathiola, Mama Mathioli, siostra Mamy Mathioli, czyli Ciocia.
Mathiola jedzie na zakupy, dzieci zostawia pod opieką Mamy i Cioci.
Mathiola: Trochę mi się zejdzie, bo nie mam gotówki i muszę jechać do bankomatu
Ciocia: CO? Masz mokre majtki??
Mama: Idź, idź, jakie majtki. Ziemniaki musi kupić.
Mathiola załamuje ręce i wychodzi.
Pauza
Mathiola wraca.
Ciocia: A gdzie zakupy?
Mathiola: No tu
Mama: A gdzie ziemniaki?
Mathiola: JAKIE ZIEMNIAKI!
Mama: No miałaś kupić ziemniaki...

Kto jeszcze ma taką rodzinę???
big_grin
Obserwuj wątek
    • karra-mia Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 22.06.09, 13:52
      big_grin big_grin big_grin
      i to mi było dziś potrzebne,
      cudne
      • grave_digger Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 22.06.09, 13:54
        smile
    • semida Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 22.06.09, 13:54
      Nie wierzę
      • mathiola Semida 22.06.09, 13:59
        Uwierz smile
        To rodzinne.
        Moja Ś.P. babcia kiedyś do kogoś powiedziała: Jak cię pierdolnę to ci konduktor
        na nosie wyskoczy big_grin
    • demonii.larua Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 22.06.09, 13:55
      Ano, coś w podobie jak u mnie smile Bywa całkiem wesoło big_grin
      • pyzunia2007 Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 22.06.09, 14:09
        toś mi humor poprawiłasmile
        • agik82 Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 22.06.09, 14:11
          big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          • in-ca Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 22.06.09, 14:56
            cudne smile
    • wespuczi Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 22.06.09, 15:09
      u mnie jest tak albo i lepiej
      cytatow nie zapodam bo zapomniane oczywiscie big_grin
    • ez-aw Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 22.06.09, 15:13
      Rewelacja. big_grin
      Kiedyś jak mieszkałam z mamą to też bywały takie kwiatki smile
    • wimperga Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 22.06.09, 16:06
      bo rodzina to skarbsmile. Czasem Ci zazdroszczę - moja rodzina jest 400 km od nas a
      mojego męża 500. Przyjazd babci albo wyjazd do babci to cała operacja
      logistyczna i zdarza się kilka razy w rokusad.
    • aniuta75 Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 22.06.09, 16:44


      Cudnie big_grin.
    • exotique Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 22.06.09, 17:27
      przygluche czy zakrecone?
      hehehe
      nie ma jak radosc o poranku
      • mathiola Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 22.06.09, 21:55
        W sumie to jedno i drugie. U jednej bardziej jedno, u drugiej bardziej drugie smile
        • moninia2000 Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 23.06.09, 13:02
          Dobresmile
          • agusia79-dwa Re: Aaaaaaa mój rodzinny kabaret :) 23.06.09, 14:29
            fajniesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka