02.07.09, 18:37
czy ktoś wie ile to to kosztuje?
Obserwuj wątek
    • caffe_mocca Re: alli 02.07.09, 18:38
      W aptece ok 160 zł (80 kapsułek)
      W necie ok 130 + koszty przesyłki (10-15 zeta)
    • jodi20l Re: alli 02.07.09, 18:38
      84 kaps ok 160zł
      • alesio23 Re: alli 02.07.09, 18:40
        kurna drogo dość... czy stosowałyście to może albo macie zamiar??
        bo ja jeszcze w stu procentach nie jestem przekonana
        • jodi20l Re: alli 02.07.09, 18:44
          nie stosowalam i nie mam zamiaru smile ale ogolnie polecam pod warunkiem,
          ze ktos jest w stanie scisle przestrzegac diety
        • caffe_mocca Re: alli 02.07.09, 18:50
          Ja nie wiem tez.
          Niby usuwa tłuszcz z organizmu (w duzym uproszeniu smile)
          Kumpel z pracy (gruby i żerty jak cholera ) bierze . Faktycznie dziala - w
          sensie po zjedzeniu strasznie przeczyszcza (kumpel opowiada dosc rozwlekle i
          barwnie o smierdadzych "gazach" i sraczkach ) - no niestety mam "wesoło" w
          pracy. smilesmilesmile
          Jesli nie jesz tłustych rzeczy - nie ma sensu brać (nawet chyba na ulotce pisza
          ze przy posiłkach nie złozonych z tłuszczu branie jest bezsensowne).
          Z drugiej strony - weglowodany (makarony, słodkie napoje, ziemniary , białe
          pieczywo etc. ) tucza o wiele bardziej niz tłuszcz.(no chyba ze faktycznie
          pochłaniamy te tłuszcze jak szaleni pijac smalec na zmianę z olejem etc.) smile

          No i teraz trzeba się zastanowić czy czasem nie warto zabrac sie za rozsądna
          diete. jesli nie ograniczymy "węgli" tgo nie sadze zeby alli - dzialajace na
          tłuszcze dało efekt. Z drugiej strony eliminujac weglowodany nie mozna tez żreć
          allli i pozbywac się tłuszczy z organizmu ...
          Wywalic 160 zł w błoto , łatwa sztuka. Marketing i reklama alli jest ogromna -
          wszyscy pisza, szpcą i się zachwyccają.
          Dla mnie to dobry srodek jesli ktos faktycznie je bardzo tłusto.
          jesli natomiast objada sie głównie chlebem, makaronem i słodyczami (w
          przecietnym ciachu jest więcej weglowodanów niz tłuszczy)sztucznymi daniami ze
          słoika, pije piwsko i słodzone napoje , i od tego głównie tyje - to alli jest
          bez sensu smile
          • caffe_mocca Re: alli 02.07.09, 18:53
            Ja bym raczej jak już to wydała te 160 zł na książkę Dieta South Beach (ew.
            Dieta Duncana), pare paczek zielonej i czerwonej herbaty i puszki z tuńczykiem
            jako głownym składnikiem diety smile
            Z aptecznych rzeczy - kupiłabym sobie chrom (ogranicza zachciewajki na słodycze)
            + kelp (taki naturalny srodek z alg który leciutko podkreca przemiane materii) .
            • alesio23 Re: alli 02.07.09, 19:50
              dzięks laski
              mokka masz rację z tym tłuszczem. Ja raczej słodyczowa jestem więc
              chrom zakupię
              • caffe_mocca Re: alli 02.07.09, 20:21
                Ja niestety też sad
                uwielbiam makarony, białe pieczywo, ciepłe bułeczki, ziemniaki z piekarnika etc.
                mieso moze dla mie nie istniec , niestety surówki i warzywa - też sad

                W dodatku bardzo lubie alkohol - np. piwo, biale wino, słodkie drinki.
                Mi alli chyba nie pomoże sad, za to bardzo ładnie chudne na wszelkich dietach z
                ograniczeniem weglowodanów - np w/w Dieta Duncana .
                ksiazeczka kosztuje 20 zł - chyba warto zakupic i poczytac ( tytuł "nie moge
                schudnąć")

                jedyny aspekt alli jaki widze , który faktycznie mógłby pomóc np mi - to to ze
                kupujac za 160 zł i łykajac nie obrzerałabym się jak prosiak - tylko uwaznie
                planowała posiłki - bo szkoda mi kasy.
                i tak TU widze sens dzialania smile
                • caffe_mocca Re: alli 02.07.09, 20:22
                  chodziło mi ze w sensie "weglowodanowa"jestemsmile
                  • pospolity.rumianek Re: alli 09.07.09, 16:18
                    Poczytajcie co o Alli pisze ekspert:

                    "Oj to jest temat rzeka smile ale od początku...
                    "NOWA" to jest jedynie ich nazwa.. ponieważ jest to faktycznie stary i bardzo
                    dobrze znany lek wystepujący do tej pory pod nazwą "xenical". Substancja aktywna
                    jest ta sama (orlistat).
                    Zacznijmy od tego że do tej pory orlistat był dostępny jedynie na receptę, teraz
                    pozornie ze zmniejszona dawką (faktycznie dziennie przyjmuje się nawet więcej
                    niż wersji na receptę) jest on dostępny jako lek OTC (bez recepty).
                    Nie można odmówić mu skuteczności ponieważ jest to LEK (a nie suplement diety)
                    jednakże jego stosowanie wiąże się z KONIECZNOŚCIĄ ZMIANY DIETY. Orlistat działa
                    przez blokowanie lipazy trzustkowej (odpowiedzialnej za trawienie tłuszczu) i
                    przez to tłuszcz nie jest wchłaniany a wydalany... i tu zaczynają się schody.
                    Jak wydalany jest ten tłuszcz? Głównie z kałem ale również przez skórę... jeśli
                    zastosujemy diete niskotłuszczową (której nalezy przestrzegać baaaardzo
                    dokładnie) nie czeka nas nic "złego" poza ewentulanym niedoborem witamin z grupy
                    A D E K oraz przesuszenie naskórka (łuszczy się szczególnie wierzchnia skóra dłoni).
                    Gorzej jest natomiast jeśli zignorujemy zalecenia dietetyczne i zastosujemy ten
                    lek, zaskutkuje to bardzo nieprzyjemnymi tłuszczowymi biegunkami które mogą byc
                    trudne do opanowania (i powstrzymania...), zawartość tluszczu w pocie również
                    się zwiększy co moze być nieprzyjemne ze wzgledów estetycznych. Długotrwałe
                    tłuszczowe biegunki są niebezpieczne dla zdrowia szczególnie ze wzgledu na
                    jelito grube, które nie jest przystosowane do duzych ilości tłuszczu w kale.

                    Moja opinia: Czy ALLI czy Xenical - TAK, ale tylko jeśli mamy do czynienia z
                    OTYŁOŚCIĄ (BMI powyżej 30), i tylko pod stała opieką lekarza i dietetyka. No i
                    oczywiście tylko dla osób które są w stanie przestrzegac diety i mają fundusze
                    aby zakupić ten środek smile"

                    Mam nadzieję, że te informacje się Wam do czegoś przydadzą...

                    link:
                    forum.we-dwoje.pl/topics69/odchudzanie-suplementy-diety-zdrowe-odzywianie-vt12577,60.htm
                    • doral2 Re: alli 09.07.09, 16:32
                      eeeetam, następne gówno do wyciągania z ludzi kasy.

                      jakby kto był zainteresowany książką dieta dukana, to mam na zbyciu. szczegóły
                      na priva.
    • suburban.housewife Re: alli 14.10.09, 16:43
      Jeśli używacie alli na pewno znacie dział z historiami użytkowniczek
      na stronie alli.pl.
      Zajmuję się obecnie poszukiwaniami nowych historii do tego działu,
      pisemnych, ale też filmowych.
      Myślę, że wzięcie udziału w tym castingu może być bardzo ciekawą
      przygodą, nie wspominając o podzieleniu się z innymi swoją
      historią... ; )
      Na wybrane uczestniczki czekają suknie od znanej projektantki Joanny
      Klimas!

      Jeśli jesteście zainteresowane wzięciem udziału w tym castingu,
      wejdźcie na www.antymateria.com/alli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka