wtopek
22.07.09, 14:32
Wybieram się za parę dni samochodem na zagraniczne wakacje, a
ponieważ będzie to weekend, może być trudno znaleźć czynną
wulkanizację w razie złapania gumy. W marketach widziałem pianki do
uszczelniania opon, podłącza się pojemnik do zaworu w kole i
wsprejowuje zawartość do środka.
Kosztuje to coś ponad 20 zl. Czy warto mieć coś takiego na wszelki
wypadek i jaka jest tego skuteczność?