Dodaj do ulubionych

Ja zadowolona, moja pralka wcale...

07.07.09, 21:49
Dostałam pakę fajnych ciuchów od szwagierkismile. Tak bardzo się ucieszyłam, że
postanowiłam je od razu wyprać aby jak najszybciej móc je nosić. No i
wcisnęłam trochę chyba ponad limit bo kurcze pralka nawet nie ma siły
zawartości przewalić.
Hmm jeszcze 1,5 h i okaże się czy będę musiała jeszcze raz prać w dwóch turach...
Oby mi tylko nie zdechła... uncertain
Wy też tak czasami ładujecie ponad limit?
Obserwuj wątek
    • bswm Re: Ja zadowolona, moja pralka wcale... 07.07.09, 21:51
      Nigdy mi się chyba nie zdarzyło... wolę dwa razy wstawić.
    • karra-mia Re: Ja zadowolona, moja pralka wcale... 07.07.09, 21:51
      staram się nie, bo moja jak nie daje rady to po prostu staje, musze
      ją oproznić i puścić na nowo, więc syzyfowa praca jak dla mnie
      • hellious Re: Ja zadowolona, moja pralka wcale... 07.07.09, 21:52
        Nigdy mi sie tak nie udalo. Poza tym jak jest tak napchane to lipnie sie ciuchy
        plucza.
      • doral2 Re: Ja zadowolona, moja pralka wcale... 07.07.09, 21:52
        lepiej wyłącz i wyjmij połowę... i tak wszystkich ciuchów na raz nie założysz..
        a pralka jak zdechnie, to będziesz mieć spory kłopot
        • agik82 Re: Ja zadowolona, moja pralka wcale... 07.07.09, 21:54
          zadrzyło mi się pare razy tak solidnie zapakować pralkę, ale ona się wtedy buntuje i ne chce wirować więc już tak nie robie
    • olinka20 Re: Ja zadowolona, moja pralka wcale... 07.07.09, 21:55
      Mi sie zdarza czasem niestety, ale tylko jak mam noz na gardle...
      • agusia79-dwa Re: Ja zadowolona, moja pralka wcale... 07.07.09, 22:05
        moja jak tak ją załaduję to nie wywiruje- a ja mam wkurwa, że muszę
        osobno wirowanie włączać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka