Czuje sie ostatnio, jakbym mieszkala w jakims kurde slumsie... Jak nie
karaluchy, to teraz pchly... Niby sa w piwnicy, ale mnie jakos dziwnym trafem
cos w nocy po nogach podziabalo... A moze sobie wkrecam, bo zobaczylam kartke
ze beda odpchlac piwnice?

Bo jak mi to do domu przylazlo, to chyba sie
zalamie... Nie dosc ze mam kolonie mew za oknem, co dra dzioby cala noc (
popieprzone te ptaki jakies....) to sie jeszcze drapac bede...