16.07.09, 08:01
Czuje sie ostatnio, jakbym mieszkala w jakims kurde slumsie... Jak nie
karaluchy, to teraz pchly... Niby sa w piwnicy, ale mnie jakos dziwnym trafem
cos w nocy po nogach podziabalo... A moze sobie wkrecam, bo zobaczylam kartke
ze beda odpchlac piwnice?tongue_out Bo jak mi to do domu przylazlo, to chyba sie
zalamie... Nie dosc ze mam kolonie mew za oknem, co dra dzioby cala noc (
popieprzone te ptaki jakies....) to sie jeszcze drapac bede...
Obserwuj wątek
    • karolciaa23 Re: Pchly 16.07.09, 08:26
      może to komar?
      • hellious Re: Pchly 16.07.09, 08:27
        nie, napewno nie komar, bo od komara mam zawsze czerwona gule, a teraz sa to
        takie maleswedzace wypuklosci... moze uczulenie? Mam nadzieje...
    • ez-aw Re: Pchly 16.07.09, 08:46
      No to współczuję. Raz mieliśmy w domu i myślałam, że mnie coś trafi. Cholernie
      ciężkie jest to do wytrzymania. Jeśli masz możliwość, to w dniu gdy będą
      dezynfekować piwnice, od razu niech zrobią u Ciebie. Chodzi o to, że nie każdy
      ma preparat, który działa na pchły. A tu będziesz miała pewność, że jest odpowiedni.

      Skoro coś Cię gryzło w nocy, pooglądaj dokładnie łóżko (wszystkie szpary,
      łączenia itp). Ja jedno łóżko przez te cholery wywaliłam.
      Byś może to gryzienie w nocy, to reakcja podświadoma organizmu wink

      Współczuje, ale radzę nie czekać, tylko od razu robić dezynsekcję.
      • hellious Re: Pchly 16.07.09, 08:48
        A powiedz mi, skoro masz doswiadczeniewink jak wygladaja miejsca ugryzienia przez
        takie cholerstwo?
        • ez-aw Re: Pchly 16.07.09, 08:54
          Ciężko powiedzieć, bo ja to rozdrapywałam do kwi. Podobno dermatolog powinien
          rozpoznać po wyglądzie, ale dla mnie prawie się nie różniło wyglądem od
          ugryzienia komara. Tylko dużo dłużej swędziało.

          Ja robiłam taki test. W nocy one wyłażą. Wstawałam np o 3 w nocy i szybko
          zapalałam światło. Na białej pościeli można zobaczyć, bo one są czarne. Niestety
          widoczne są jak już jest ich więcej. Pojedyncze możesz przegapić, a rozmnażają
          się w zastraszającym tempie sad
          • hellious Re: Pchly 16.07.09, 08:58
            Hmm... to chyba faktycznie moja podswiadomosc zadzialala na info o pchlach, bo
            mnie to juz nie swedzi... W nocy mnie swedzialy nogi, nawet gadalam do malza ze
            chyba te pchly z piwnicy przyniosl, ale on twierdzi, ze jego nic nie swedzi, nic
            nie gryzie itp...
          • e.logan Re: Pchly 16.07.09, 09:06
            No wiec i ja przez to przeszlam. Mamy dom na wsi i z tego co sie
            domyslam to przyniosl je sympatyczny pies ktory nalezy do
            przyjaciela moich synow. Miał byc odepchlony ale coz, pojawily sie.
            I wtedy skorzystalam z srodka ktory rozpuszczalo sie w wodzie i
            opryskiwalo dokladnie wszelkie szpary w domu prep Pularyl - - 1 ml
            rozcięcza się w 1 l wody i spryskuje podłogę .A po tygodniu dobila,
            fronlalin w spreyu.Pchły zyja w szparach , w kurzu dla nich to
            idealne siedliska.

            U mnie idealnym barometrem jest maz.JaK cos w otoczeniu kasa to jego
            napewno ukasi.Stad wiedzialam ze sie pojawily.
            • ez-aw Re: Pchly 16.07.09, 09:16
              U mnie barometrem jestem ja smile Mąż nic nie czuł, może za grubą ma skórę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka