Pchly. Flee i Bob Martin Spray

05.09.15, 17:56
Wiosna pcha sie do nas drzwiami i oknamismile a z wiosna zawsze pojawiaja sie pchly, sezonowe u nas z jakiejs przyczyny. Zeby uniknac armagedonu z zeszlego sezonu koty profilaktycznie dostaly juz advantaga na karki ale cos trzeba miec dla domu. Olejek neem (pol buteleczki sie nam ostalo) jakby odparowal i stal sie cialem stalym, na dodatek Starszy ma najwyrazniej na niego alergie, kicha i prycha jak czuje zapach. Jehanette wspominala, ze stosowala Flee w spraju:

www.zookrak.com/pl,produkty,pokaz,flee-3-w-1-spray-do-zwalczania-pchel
zawiera to dimetikon i ten sam skladnik jest w tym preparacie:

www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_pielegnacja_kota/preparaty_przeciwpchelne/434760
latwiej do nas przemycic te druga butelke a nie spraj

roznica w stezeniu tego dimetikonu, Flee 0,4% a Bob Martin 1% czyli wiecej. Opinia w zooplusie jedna, nieprzychylna, ale Jehanette chwalila nie raz. I jestem kropce co kupic.
    • jehanette Re: Pchly. Flee i Bob Martin Spray 07.09.15, 09:08
      Flee mi polecono tutaj zresztą wink Ale Flee stosuje się tylko na otoczenie - nie na kota. Dlatego ja pryskałam dywan, drapak, kanapy, legowiska a koty dostawały Frontline na skórę.
Pełna wersja