rzeczywistosci?
Pytanie dlani odnosnie tego czy wygladam na 16 lat przypomnialo mi historyjkę sprzed niespełna miesiąca

Otóż z radości iż skończył się moj pierwszy akademicki rok postanowilam się radośnie ululać s siostrą(lat 20).
Przyjechała po mnie z moim M na uczenię,po drodze do domu byla Biedronka więc się zatrzymaliśmy.Siostra poleciala do biedrony a ja i M czekaliśmy w aucie.Nagle sioster biegnie do nas i krzyczy że mam iść do kasy bo jej wodki nie chcą sprzedać a nie ma przy sobie dowodu.Wyrwalam,biegnę już ale M mnie zawolal i dal mi moje prawko jakby co.Wbiegamy do sklepu,kolejka przy kasie ze hoho,a kasjerka na mow widok:"O,nastepna gowniara".Jako że bylam w radosnym nastroju nie skomentowalam tego,ponadto przyzwyczailam sie juz do takich komentarzy-podałam tylko babie moje prawko.Klient za nami zaczal gadac ze to na pewno podrobione bo ja na bank nie mam 18 lat,a moja siostra to pewnie i 15 nie ma

No ale baba sprawdzila i sprzedala w koncu tą wodkę,co wywolalo pomruk niezadowolenia na twarzy klientow,a ktos z tylu nawet krzyknal:"To skandal zeby takim gowniarom wodke sprzedawac"

Ogólnie często mam problem z kupnem alkoholu jesli nie mam przy sobie zadnych dokumentow.Dziwi mnie to bo i ja,i siostra jestesmy slusznej postury,a ja nawet bardziej niz slusznej...Takie mlode to mi sie kojarza zawsze z filigranowymi kobitkami a nie herszt babami

No i tak mnie ciekawi,ma ktoras takie przeboje jak ja?Albo odwrotnie-ktoras jest uznawana za starsza niz jest?