Dodaj do ulubionych

Wróciłam - zacznijcie się bać

06.08.09, 16:46
No to jestem znowu smile Dziś nas wypisali...
Niestety, albo może i stety mój poród nie będzie mrożącą krew w
żyłach historią jak poród Deelki. Jej nikt nie przebije big_grin
Do szpitala trafiłam w sobotę - mąż mi to przepowiedział... Miałam
pojechać tylko na kontrolne ktg. M chciał, żebym wzieła torbę, bo
pewnie już zostanę. Wyśmiałam go of kors... No i na IP lekarce nie
spodobał się zapis ktg - stwierdziła, że jest za wąski i że mogłabm
zostać. Ja udają głupią mówię do niej: to co, mam jeszcze wieczorem
na ktg przyjechać?. A ona, że nie, że już teraz zostaję... No i
zostałam... Minęła niedziela - czyli dzień, w którym w szpitalu nie
dzieje się nic. Jedna atrakcja dnia to śńiadanie, obiad i kolacja
(oczywiście w bardzo odpowiednich godzinach 8, 12, 17). W niedzielę
zdążyłam jeszcze pochłonąć mcdonalda big_grin
Mąż wypowiedział swoją drugą przepowiednię - urodzisz w
poniedziałek...
No i nastał poniedziałek. Po obchodzie wezwano mnie na badanie gin -
wszystko ok. Ale ordynatorka pyta się mnie czy zgadzam się na cc. Ja
się pytam czy nie ma szans na naturalny poród. Ona na to, że są, ale
ponieważ poprzednia ciąża zakończyła się tak jak wiecie to woleliby
nie ryzykować zdrowia czy życia kolejnego dziecka. Ale mam jeszcze
iść na usg i zobaczą jak się ma moja blizna...
Na usg szok - przewidywana waga dziecka 4350!!! Tak więc lekarka
powiedziała, że cesarka na pewno i na pewno w poniedziałek bo akurat
mają pusto na sali operacyjnej i pooperacyjnej. W ciągu godziny
znalazłam się na stole. Był przemiły pan anestezjolog - głaskał mnie
w głowę i całował w czółko smile Lenka urodziła się o 11:20 z wymiarami
jakie znacie (54 cm i 4050g).
Jak się trochę ogarnę to wkleję nową fotkę ale dajcie mi trochę
dojść do siebie i oswoić się z nowym członkiem rodziny w domu.
No i nie liczcie, że w ten łikend streszczenie wam zrobię. To raczej
wy mi powinnyście w skrócie napisać co się działo ciekawego na maglu
jak mnie nie było.
No, to tyle.
Obserwuj wątek
    • agusia79-dwa Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 16:49
      witaj z powrotem na maglu.
      Lenka jest śliczna, ale to już sama wieszbig_grin
    • babowa Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 16:50

      pozdrawiam i jeszcze raz gratulacjesmile
      • ceres9 Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 16:58
        bosz,no nareszcie;/
        jak-moglas-urodzic-wtedy-gdy-ja-na-wakacjach-bylam<foch>
        nie opindalaj sie tylko foty malej wklejajsuspicious
    • aniuta75 Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 17:12
      Asiowa raz jeszcze gratulacje big_grin.
      I na zdjęcia czekam z niecierpliwością big_grin
    • deela Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 17:43
      super
      gratki
      mnie to nikt nie chce przebic z opowiescia z porodowki sad
      jakos sie nie dziwie smile
      ech ciebie to chiciaz answstezjolog pomolestowal a mnie nieeeeeee big_grin
      naj dla ciebie i Lenki
      • agik82 Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 17:48
        jeszcze raz gratki wielkiesmile

        a na maglu jakaś plaga panuje, bo co chwilę któraś zaciążoną się staje
    • slimakpokazrogi Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 17:57
      super, asiowa, jutro w okunince za |Was specjalny toast wypijemy!!!!!
      • zales239 Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 18:06
        Chcemy fotek małej dziewczynkismilesmilesmile
        Gratulacje ponowne.
    • ez-aw Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 20:02
      Super ze już jesteście w domku. Cieszę się, że wszystko poszło dobrze. Jeszcze
      raz gratuluję big_grin Dużo zdrówka dla małej i Ciebie big_grin
      • ololla Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 20:13
        Hellooooooooooooooooooooo

        Witajcie w domu!
    • amoreska Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 20:17
      Jeszcze raz moje gratulacje! smile

      A to dla Lenki

      https://www.mamitati.pl/product_thumb.php?img=images/1422_1848_49ea5b270e978.jpg&w=450&h=327



    • bernimy WITAJ !!!!!!!!!!!!!!!!! 06.08.09, 20:40
      Ogromne gratulacje i buziaki dla Ciebie i Lenki.
      Czekamy na fotkę smile Szybko wracaj do sił!!!
      P.S.
      Dzięki za sms'y big_grin
    • emigrantka34 Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 22:05
      hehe, fajnie smile
      zwlaszcza z uwagi na tego pana anestezjologa.
      gratulacje jeszcze raz.
      • cudko1 Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 22:25
        walne focvha mnie nikt nie buźkał na porodwócesuspicious

        asiaka gratulacje dla Ciebie za dzielnosci, buziaki dla leny tez za
        dzielność i za to ze jest taka śliczna i malutka --
        • cura_domestica Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 22:39
          Asiowa , to jeszcze raz gratulacje big_grin
          Jak Ty się czujesz ? Lenka grzeczna ? Da mamusi pomaglować ? tongue_out
          • endi100 Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 23:02
            Fajnie że juz jesteś smile
    • madame_zuzu Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 06.08.09, 23:18
      Asiowa fajnie, że juz jestes, bo steskniłam się za Tobą. Gratuluje jeszcze raz!
      Poczochraj Lenke po łepecku ode mnie smile
    • karra-mia Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 07.08.09, 08:28
      Asiowa witaj córko marnotrawnowink ale wybaczamy, bos porpodziła
      wspaniałą potomkę maglabig_grin

      lenka sliczna, ale czekam na resztę fotek

      no i ten anestozjolog głaskający cię po głowie.... hmmmm
    • pszczolaasia Re: Wróciłam - zacznijcie się bać 07.08.09, 09:53
      no prawie taki spokojny jak moj porodsmile tylko mnie anestezjolog nie calowal
      nigdzie tylko wkurwial szcerze mowiacbig_grin
      gratki i te sparwysmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka