Dodaj do ulubionych

dietka moja droga, dietka

07.08.09, 20:00
Taki tekst usłyszałam dziś od kasjerki w sklepie. Szczena mi opadła.
Tak jestem gruba, 4 miesc. temu urodziłam, a że ciąża leżąca to i
tyłam. Wcześniej długoletnie leczenie na sterydach i operacje też
nie byłyt dla mnie obojętne. W trakcie cesarki stwierdzili u mnie w
wznowienie guza macicy, tak więc od razu przy cc miałam dodatkową
operację. Od tej pory znowu biorę zastrzyki, po których niemożebnie
się tyje ale mam nadzieję, że przez to uratują moja macicę i
wyzdrowieję.

Kasjerka to mama mojej znajomej - nawet nie koleżanki i zaczęła z
wykładem jaka ja gruba, że pas sćiagający, że ćwiczyć i dietka, że
leń jestem itd. itp. Ćwiczyć mi nie wolno jeszcze jakieś 2 msc. po
lekach mam wahania ciśnienia, źle się czuję ogólnie i naprawdę nie
chciało mi się tłumaczyć, zresztą po co ?

Dwie kobiety , które za mną stały w kolejce oczywiście dorzuciły
swoje rady, a ja poczułam odruch wymiotny. Czemu ludzie nie
pozwalają żyć ?
Obserwuj wątek
    • amoreska Re: dietka moja droga, dietka 07.08.09, 20:03
      Podziwiam za stoicki spokój. Ja bym chyba nie wytrzymała suspicious.
      • kama_msz no niestety ludzie nie potrafią zająć się sobą:/ 07.08.09, 20:08
        najchętniej "pomagają" innymuncertain
        ja dzisiaj też się zirytowałam - przychodzę do rejestracji do okulisty spisać
        sobie nr telefonu i zobaczyć w jakich godzinach przyjmuje, a jakiś dziadek
        rozdziera japę - "żeby się zarejestrować to trzeba przyjść przed 6 rano, ja
        dzisiaj byłem o 5.30..."
        no ok, ale co mnie to obchodzi?
        a ta baba ze sklepu, to już w ogóle porażkauncertain
    • olinka20 podziwiam Cię 07.08.09, 20:11
      Ale ja jestem w goracej wodzie kapana i skonczyłoby sie jakas mega
      złosliwa uwagą na temat tej pani.
      Ludzie sa bezczelni do granic możliwości i nic na to nie poradzimy.
    • lady_nina Re: dietka moja droga, dietka 07.08.09, 20:31
      wiesz co lea? aż mi gul skoczył. W sumie to zdaję sobie sprawę, że spora część społeczeństwa jest wyzuta z wszelkiej empatii, ale żeby aż tak?! co takie babsko obchodzi Twoja tusza? jeszcze gdyby Cię z troską w głosie zagadnęła o przyczynę tycia, ale qrwa nie z grubej rury ze swoimi durnymi radami wyskakuje.
      Ja bym jej odpaliła (gdyby mi szczena nie opadła jak Tobie), że zdaje się jej zajęcie polega na obsłudze kasy sklepowej a nie udzielaniu nieproszoną będąć porady dietetycznych. I niech się skupi na tym za co jej płacą. A jak się z powołaniem minęła to jej problem i niech robotę zmieni i może wtedy się jakiś nieświadomy desperat/ka na jej grubiańskie usługi dietetyka skusi.

      l.e.a napisała:

      > Czemu ludzie nie pozwalają żyć ?

      no właśnie, czemu?? od dawien dawna uważam, że żyło by się nam wszystkim lżej i przyjemniej, gdyby ludzie brali sobie do serca prosty slogan "Live & let live"
    • wimperga Re: dietka moja droga, dietka 07.08.09, 20:40
      Brak wyobraźni lub jak kto woli zwykła głupota + brak umiejętności postawienia
      się w cudzym położeniu + brak kultury poprzez wchrzanianie się z butami w cudze
      życie.
      Znam to doskonale i na podobne "dobre rady" reaguję kategorycznym nakazem nie
      wpie.....nia się w moje życie. Całkiem skuteczna metoda.
    • ba_warka Re: dietka moja droga, dietka 07.08.09, 21:09
      tylko się przypadkiem w poczucie winy nie wpędzaj.Zignoruj głupie uwagi,ludzie
      niestety lubią udzielać "dobrych rad"uncertain
      Na pocieszenie napiszę Ci,że moja bezdzietna siostra ZAWSZE ma jakieś ale do
      wychowywania przeze mnie MOICH dzieci i nie pomaga tłumaczenie,że przed dziećmi
      to ja też mądra byłam-w teoriismile
    • boja21 Re: dietka moja droga, dietka 08.08.09, 09:31
      Ostatnio jakis dziad nazwał mnie krokodylem, a konkretnie
      stwierdził, że "co raz więcej takich krokodyli chodzi", zatkało mnie
      i teraz cały czas żałuję, że nie kazałam mu spier..dalać.
      • ez-aw Re: dietka moja droga, dietka 08.08.09, 09:48
        Baba zachowała się chamsko. Nigdy nie powinna sobie na coś takiego pozwolić.
        Rozumiem ze Cię zatkało. Czasem tak bywa. Skoro to znajoma Twojej mamy, to może
        poproś mamę, by zwróciła jej uwagę? Niech powie w Twoim i swoim imieniu, że ma
        się kobieta powstrzymać od takich uwag.
        • tumigutek5 Re: dietka moja droga, dietka 08.08.09, 10:00
          Wiesz ja też z takich "szczupłych-inaczej" i takie teksty działaja
          na mnie jak płachta na byka ---
          • bei Re: dietka moja droga, dietka 08.08.09, 11:07
            LEa- pna najzwyczajniej ZAZDROSZCZĄ Ci urody, gdybym miała Twoja
            buzię, biust- żadna, a to ŻADNA ilośc dodatkowch kg nie byłaby dla
            mnei straszna.
            Leuś, to była stara baba, Ty, jak przyjdzie czas to sobie
            schudniesz, a ona STAAAARAAAAA zostanie- umysł ma już tak zramolały,
            ze nic tylko płakac!
            • l.e.a Re: dietka moja droga, dietka 08.08.09, 11:15
              smile) Bei kochana smile)) wiem,że jesteś nieobiektywna tongue_out ale kocham
              Cię kiss
        • l.e.a ez-aw 08.08.09, 11:13
          źle doczytałaś to mama mojej znajomej ( nawet nie koleżanki )smile
          • ez-aw Re: ez-aw 08.08.09, 11:38
            Masz racje. Źle doczytałam. To może pogadać z tą dziewczyną (córką), ze było Ci
            bardzo przykro i prosisz by przekazała mamie, aby ta więcej tak nie robiła?
            • mariolka55 Re: ez-aw 08.08.09, 13:37
              z innej beczkiwink
              może mi powróżysz? nigdy nie wróżyłam sobie,uważam ze to kitwink
              ale u znajomej forumki.....
              hmmm zastanawiam sięwink
              • mariolka55 to było do lea ofkors ;) n/t 08.08.09, 13:38

    • agab51 Re: dietka moja droga, dietka 08.08.09, 14:53
      Kiedyś, gdy też byłam kilka tygodni po porodzie, karmiłam piersią i dbałam o
      siebie bardzo, dieta i te sprawy, jak to przy pierwszymwink poszłam z małą do
      sklepu i nabrałam różnych różności, normalnie cała siata zakupów. a na koniec
      poprosiłam o papierosy. A pani w sklepie do mnie: O to dla CIEBIE? ja pamiętam
      jak byłaś młodziutka to sobie popalałaś, a może to dla męża?

      o ja pitolę. Po imieniu?! I do tego- dla mnie, czy dla M.- a co to za różnica?!
      Spożywczych u mnie na wsi kilka, kupować tam nie muszę. I nie kupuję. Od ponad
      7lat! O!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka