Dodaj do ulubionych

Po powrocie ze spaceru...

09.08.09, 15:22
z moimi dziećmi (3,5 roku i 11 miesięcy) jestem bogatsza o nowe doświadczenia
i cenne uwagi. Otóż dowiedzialam się, ze:
1. "bo wie pani dzieci to trzeba pilnować, znajomej zaginęla córka w Arkadii
(dla "niewtajemniczonych" to centrum handlowe w Warszawie) i całą Arkadię
zamknęli, a dziecko znaleźli przebrane za chłopca i z obciętymi włosami w
toalecie"...
2. "niech ani nie sadza małej w piaskownicy, bo przeziębi pęcherz albo robaków
dostanie"
3. "niech pani malej czapkę i skarpetki założy!"- co ciekawe mówi to osoba w
sandałkach na bose nogi i zwiewnej sukience a w dniu dzisiejszym u mnie
pełnia lata
4. " o ile ma już ząbków, a ja się o swoją martwię, bo ma 10 m-cy i ani
jednego zęba, a jak zaczną rosnąć wszystkie na raz to jej czaszka pęknie"
To tak w skrócie, ale wszystkie te uwagi usłyszalam w dniu dzisiejszym
(jakiegoś pecha chyba mialam) i mnie te mądrości ludowe już zaczęły w pewnej
chwili mocno bawić...
Obserwuj wątek
    • olinka20 Re: Po powrocie ze spaceru... 09.08.09, 15:31

      Wyobrazilam sobie ta pekajaca czaszke smile
      Dziekuje poprawiłas mi humor w tym jakze dupiatym dniu.
      • dziub_dziubasek Re: Po powrocie ze spaceru... 09.08.09, 15:42
        Mnie dużo kosztowało by nie parsknąć kobiecie smiechem w twarz. a na sugestię,
        że to chyba nieprawda otrzymałam odpowiedź że "kuzynki dziecko właśnie zmarło z
        powodu pekniętej czaszki przy opóźnionym ząbkowaniu"...
        No to już mi wytrąciła wszelkie argumenty...
        smile
        • magiczna_marta Re: Po powrocie ze spaceru... 09.08.09, 15:49
          > otrzymałam odpowiedź że "kuzynki dziecko właśnie zmarło z
          > powodu pekniętej czaszki przy opóźnionym ząbkowaniu"...

          mam nadzieje ze zartujesz...
          • dziub_dziubasek Re: Po powrocie ze spaceru... 09.08.09, 16:05
            Niestety nie żartuję. a co pękającej czaszki przy ząbkowaniu to taką mądrością
            uraczyła mnie też kiedyś jedna osoba z rodziny (taka przyszywana ciocio-babcia)
            kiedy była mowa o dziecku, które zaczęło ząbkować tydzień przed pierwszymi
            urodzinami. I owa pani przestrzegała matkę tego dziecka że własnie może się tak
            stać...
      • tyssia Re: Po powrocie ze spaceru... 10.08.09, 08:11
        > Dziekuje poprawiłas mi humor w tym jakze dupiatym dniu.

        He he mi też
        • doral2 Re: Po powrocie ze spaceru... 10.08.09, 08:40
          pękająca czaszka od ząbkowania....
          no,no, czego to ludzie nie wymyślą?? big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • deela Re: Po powrocie ze spaceru... 09.08.09, 15:40
      ty faktycznie jakas pechowa jestes
      • dziub_dziubasek Re: Po powrocie ze spaceru... 09.08.09, 15:42
        Akurat dzisiaj trafiłam na jakąś taką koncentrację "wrogich sił" smile
    • kkokoszkaa Re: Po powrocie ze spaceru... 09.08.09, 16:06
      mnie tez rozsmmieszyło pekniecie czaszki i jaos watpie by to
      zabkowanie pózne było przyczyna zgonu. Nigdy nie słyszałam o takim
      przypadku . Ehhh dlatego nie chodze do parku bo zawszes łysze o
      skarpettusiach i czapce, jesiania tudież o braku kombinezona ehhhhhh
    • kitka20061 Re: Po powrocie ze spaceru... 09.08.09, 22:01
      dziub_dziubasek napisała:
      > 1. "bo wie pani dzieci to trzeba pilnować, znajomej zaginęla córka w Arkadii
      > (dla "niewtajemniczonych" to centrum handlowe w Warszawie) i całą Arkadię
      > zamknęli, a dziecko znaleźli przebrane za chłopca i z obciętymi włosami w
      > toalecie"...

      O tej Arkadii to chyba na wszystkich placach zabaw chodzi legenda. Dużo znajomych mająsmile
      Słyszałam tą samą legendę mająca miejsce jeszcze w kilku innych marketach.
    • osa551 Re: Po powrocie ze spaceru... 09.08.09, 22:29
      Ja dziś na placu zabaw pierwszy raz w życiu zobaczyłam przy tej temperaturze
      kilkumiesięczne dziecko w wózku w zapiętym śpiworku (takim grubszym, wózkowym).
      Dodam, że mama dziecka ubrana była raczej przewiewnie.
    • jowita771 Re: Po powrocie ze spaceru... 10.08.09, 08:38
      > 1. "bo wie pani dzieci to trzeba pilnować, znajomej zaginęla córka w Arkadii
      > (dla "niewtajemniczonych" to centrum handlowe w Warszawie) i całą Arkadię
      > zamknęli, a dziecko znaleźli przebrane za chłopca i z obciętymi włosami w
      > toalecie"...

      Ta szajka w całej Polsce stosuje tę samą metodę, bo to nie pierwszy taki
      przypadek, o którym słyszałam wink
    • cudko1 Re: Po powrocie ze spaceru... 10.08.09, 08:56
      dziub_dziubasek napisała
      4. " o ile ma już ząbków, a ja się o swoją martwię, bo ma 10 m-cy i
      ani
      > jednego zęba, a jak zaczną rosnąć wszystkie na raz to jej czaszka
      pęknie"

      o matko święta buhahaha co odpwiedziałas miłej pani?? smile
      • dziub_dziubasek Re: Po powrocie ze spaceru... 10.08.09, 12:29
        Nieśmiało zasugerowałam, ze to chyba nieprawda z tym pękaniem czasszki, ale ani
        stanowczo stwierdziła że "dziecko kuzynki późno ząbkowało i zmarło bo mu pękła
        czaszka"
        No to co miałam powiedzieć na TAKI argument???
        smile
    • jajks Re: Po powrocie ze spaceru... 10.08.09, 12:51
      Ja dzis z kolei usłyszałam, ze pokarm kobiecy nie jest słodki wiec jesli karmi
      sie w nocy dziecko z zabkami, to to zupełnie nie szkodzi... A i pani mówiła, że
      ma wnuczkę niejadka i musi jej wciskac jedzenie a dzieciak 1,5 roczny na moje
      oko z 15 kg zywaej wagi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka