Dodaj do ulubionych

Tolerancja dla nagosci

15.08.09, 23:22
Istnieje w rzeczywistości, czy tylko w wirtualnym świecie ? Chciałybyście
mieszkać z współlokatorem, który chodziłby nago po mieszkaniu ?
Obserwuj wątek
    • liwilla1 Re: Tolerancja dla nagosci 15.08.09, 23:34
      hmmm jesli wspolokator bylby czysty, a jego nagosc wynikalaby z ideologii a nie
      zboczenia, to czemu nie? nie jestem raczej na etapie rumiencow dziewicy.
      chociaz przyznam, ze pewnych widokow wolalabym sobie oszczedzic smile
      • figrut Re: Tolerancja dla nagosci 15.08.09, 23:40
        Tak, współlokator jest naturystą, a jednak ludzie (i to młodzi ludzie) nie
        reflektują. Dlaczego pytam. Trzy dni temu moja córa pojechała do Warszawy
        obejrzeć mieszkanko i spisać umowę. Do transakcji nie doszło, więc na szybko
        przeglądałam ogłoszenia w necie, żeby dziewczyny na marne nie pojechały. Przez
        trzy dni przewija się to samo ogłoszenie. Cena bardzo atrakcyjna, bo 350 zł.
        miesięcznie + niewielkie opłaty dzielone na wszystkich lokatorów. Jest net,
        mieszkanie jest urządzone tak, że naprawdę da się fajnie mieszkać, ale nikt nie
        reflektuje ze względu na owego lokatora tongue_out
    • esofik Re: Tolerancja dla nagosci 15.08.09, 23:39
      nie, nawet gdyby to był mój partner.
    • figrut Re: Tolerancja dla nagosci 15.08.09, 23:50
      To jest to ogłoszenie:
      warszawa.gumtree.pl/c-Nieruchomo-ci-pok-j-pokoje-wynajm-2-osobowy-tolerancja-W0QQAdIdZ148998886
      Wiecie co z tym wszystkim jest najdziwniejsze ? Oferty typu "mieszkanie za 1 zł.
      ładnej, młodej i szczupłej dziewczynie" nie przewijają się po kilka razy.
      Pojawiają się raz i chętnych jest masa. Z ciekawości zadzwoniłam pod taki numer,
      bo ciekawiło mnie, kto to taki tak na bezczela proponuje w ogłoszeniach pokój za
      seks. Odebrał pan z ciepłym głosem, prosił, aby przesłać fotki twarzy i sylwetki
      (zaznaczył, że nie muszą być w negliżu) na maila, wymienił "warunki" i
      powiedział, że odpowiedź dostanę w ciągu kilkunastu godzin, bo musi wszystkie
      oferty przejrzeć ze zdjęciami. Ogłoszenie wisiało godzinę, a on miał już masę
      ofert. Podałam się za młodą studentkę poszukującą taniego lokum tongue_out Za seks jest
      masa chętnych, ale widok nagości oburza ?
    • anel_ma Re: Tolerancja dla nagosci 15.08.09, 23:52
      jak ma ładne ciało, to mi by nie przeszkadzało
      ładne ciało (u faceta) oznacza dla mnie: proporcjonalne, z ładnym
      umięśnieniem (sportowo naturalnym, zaden tam mutant siłowniany na
      sterydach), mało zarośnięte (wole gołe klaty u panów), odcień skóry
      obojętny, sylwetka prosta - właściwie jak mój niemąż wink

    • figrut Re: Tolerancja dla nagosci 15.08.09, 23:57
      Mówiąc szczerze, mnie by to absolutnie nie przeszkadzało i nie ważne byłoby dla
      mnie, jak to chodzące po mieszkaniu ciało wygląda. Na początku musiałabym się
      przyzwyczaić, bo to dla mnie widok raczej nie codzienny, ale wiem, że
      przyzwyczajenie się zajęłoby mi najwyżej kilka dni (tak jak przejście z
      paniowania na tykanie tongue_out ). Zapytałam córy, czy jej by to nie przeszkadzało i
      powiedziała, że nie, że mogę dzwonić i ich umawiać, ale kiedy dowiedziały się,
      że w mieszkaniu są sami mężczyźni, to zaczęły się wahać.
      • epistilbit Re: Tolerancja dla nagosci 16.08.09, 00:33
        Powiem szczerze, że obawiałabym się iż pan nie jest naturystom, a ekshibicjonistą.
    • ceres9 jesli mialby co pokazac;p;p 16.08.09, 00:28
      a powaznie to nie,zarowno ubranym jak i rozebranym
      wspollokatorom/wspollokatorkom mowie stanowczo NIEsuspicious
    • semida Re: Tolerancja dla nagosci 16.08.09, 09:06
      sama chasam nago po mieszkaniu,więc chyba nie mialabym prawa wymagac od kogos zeby sie ubieral?smile
      W ogole by mi to nie przeszkadzLO.
    • koralik12 Re: Tolerancja dla nagosci 16.08.09, 09:12
      Jeśli tylko by chodził nago to by mi to nie przeszkadzało ale jeśli miały nago
      siadać na tych samych meblach co ja to nigdy w życiu. Chyba żeby nosił ceratkę i
      rozścielał sobie zanim na czymś usiądzie tongue_out
    • madameblanka Re: Tolerancja dla nagosci 16.08.09, 10:31
      ale z partnerem swoim czy nietongue_out

      takie przechadzki to chyba tylko wtedy kiedy ma sie posiadłość wielkości 200 m
      kwadratowych wzwyż. Nie wiem dlaczego nie wyobrażam sobie łażenia w tą i
      zpowrotem z przedpokoju do jadalnegotongue_out
    • mama-dzwoni Re: Tolerancja dla nagosci 16.08.09, 11:16
      nie, nie nie i jeszcze raz nie!
    • sanciasancia Re: Tolerancja dla nagosci 16.08.09, 13:00
      Ja mieszkałam ze współlokatorem, który chodził tylko w slipkach i mi to
      przeszkadzało (uordziwy był, więc to nie był problem estetyczny).
    • triss_merigold6 Re: Tolerancja dla nagosci 16.08.09, 15:06
      Abstrahując od tego, że nie wyobrażam sobie mieszkania ze
      współlokatorem/ką to, nie, nie chciałabym mieszkać z kimś kto chodzi
      nago po mieszkaniu. Osobistego faceta nie życzyłabym sobie oglądać
      non stop nago mimo, że sylwetkę ma bez zarzutu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka