amoreska 24.08.09, 19:27 ...przedszkolnego, szkolnego, gimnazjalnego? "Przeżywacie" debiut z dziećmi, czy macie to gdzieś? A jak dzieci? Zdają sobie sprawę, że to już niedługo? A może czynicie jakieś szczególne przygotowania? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiaiwona_1 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 19:37 ja mam pierwszoklasistkę. Ona nie może się już doczekać kiedy pójdzie do szkoły Pewnie, że to przeżywam. Bo skończy się czas beztroskiej zabawy i zaczną lekcje, lekcje i lekcje... Odpowiedz Link
frida-marzec08 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 19:39 ja mam debiutanta ŻŁOBKOWEGO stresik jest, ale na szczęście przez pierwszych kilka dni możemy być razem, potem z zależności od małego zacznę zostawiać go samego i będę mu również wydłużać czas pobytu, aż do pełnego etatu (od 2 listopada wracam do pracy). Odpowiedz Link
dlania Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 19:41 MOje jedna teleportuje sie ze żłoba do przedszkola, a druga z przedszkola do szkoły. Nie lubie pierwszych dni takich zmian - ja lubie miec wszystkoe przewidywalne i ułozone Odpowiedz Link
amoreska Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 20:29 Czyli podwójna dawka debiutu? Moje dziecko, jak pewnie domyślacie się z niedawnego wątku o rogu obfitości czyli tycie, też idzie w tym roku do pierwszej klasy. I chyba funkcjonujemy trochę na zasadzie "chciałabym, ale boję się" . Odpowiedz Link
hellious Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 19:50 Ja mam debiutanta klubikowego ( prawie jak zlobkowy w sumie) i nie mam az takiego stresa jak wy Jakos patrze na to innymi kategoriami, bo jest do dla mnie upragniona chwila i mozliwosc na lepsze zycie wyrodnam strasznie? ? Odpowiedz Link
frida-marzec08 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 19:56 ależ ja też upatruje w tej sytuacji więc plusów dodatnich niż ujemnych w końcu będę miała czas dla siebie, nawet ostatnio pomyślałam o siłowni w tym czasie... Odpowiedz Link
lady.godivia Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 19:51 ja mam gimnazjalistę buntuje się potwornie mówi, ze nie będzie sie uczył i że ta szkoła do której idzie jest głupia i ze nie będzie miał czasu wolnego i że nikogo nie zna i że musi dojeżdżać ufff dostał sie do bardzo dobrego gimnazjum, decyzje o tym czy tam ma iść czy moze do takiego do którego poszła prawie cała klasa z podstawówki podejmowaliśmy bardzo długo i burzliwie Odpowiedz Link
aurinko Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 19:56 lady.godivia napisała: > ja mam gimnazjalistę > buntuje się potwornie > mówi, ze nie będzie sie uczył > i że ta szkoła do której idzie jest głupia i ze nie będzie miał czasu wolnego i > że nikogo nie zna i że musi dojeżdżać ufff Witaj w klubie, ja rok temu dokładnie to samo przerabiałam, w tym roku powtórka z rozrywki (ale już od II klasy) bo przeniósł się bliżej domu, na szczęście już bardziej lajtowo do tego podchodzi. Ale mimo, że zaprawiony w boju po zeszłym roku, to jednak zawsze to nowa szkoła Odpowiedz Link
lady.godivia Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 20:22 mam tylko nadzieję, że mu się spodoba i mimo tego, że nauki bedzie miał sporo / to gimnazjum z wykładowym angielskim realizujące program przygotowujący do nauki w liceum z międzynarodową maturą/ i nie bedzie chciał sie przenosić obiecałm mu, że jezeli będzie naprawde tragicznie to pomyślimy o zmianie Odpowiedz Link
jkk74 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 20:00 córka 1 września zaczyna naukę w I klasie... ma już strój galowy i tornister... zeszyty, kredki i cała reszta kupione... książki częściowo załatwia szkoła, część trzeba kupić... ogólnie jestem dumna ze się robi taka dorosła... córka nie może doczekać się szkoły ciekawe kiedy jej się odwidzi Odpowiedz Link
karra-mia Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 20:33 ja miałabym, gdyby ktoś pomyślał o miejscach w przedszkolu a tak mam 3latka, bardzo uspołecznionego, ciągnącego do dzieci, który będzie dalej siedział w domu, bo niestety jest za mało miejsc. Przezywam nie jego debiu, a właśnie brak mozliwości debiutu Odpowiedz Link
elan-o100 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 20:41 u nas bedzie debiut, niedebiut Wiktor co prawda chodzi do zlobka od września, ale do najmłodszej grupy (jest tam jednym z najstarszych dzieci). Dziś pani mi oświadczyła, ze od pierwszego przechodzi do grupy najstarszej. Będzie tam jednym z najmlodszych. Jeszcze jestem trochę w szoku, ze czeka go taki przeskok, bo myslalam że pojdzie do średniaków, ale pani przekonuje że jest bardzo samodzielny i będzie sie lepiej rozwijał wsrod starszych od siebie. No cóz i tak czekała nas zmiana grupy. Zdaje sie na doswiadczenie pań, ze tak będzie z korzyscia dla niego Odpowiedz Link
dlania Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 25.08.09, 08:22 Moja młodsza tez rok temu nie została przyjeta do przedszkola - ze względu na to, że jest z grudnia. Teraz niby rocznikowo ma 4 lata, ale pryjeli ja tylko do maluchów. Za rok prosto z maluchów pójdzie do... zerówki Popieprzone to wszystko. Odpowiedz Link
gacusia1 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 20:40 Corka zaczyna szkole srednia. Syn zaczyna podstawowke. Ja mam nadzieje zaczac prace. Odpowiedz Link
endi100 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 20:56 Ja mam pierwszoklasistę. Przeżywam to o tyle, że młody nie idzie do szkoły w naszej miejscowości, tylko będę go dowoziła do innej, ponieważ wykańczamy dom i w październiku mamy się tam przeprowadzać. Więc nie tyle obawiam się szkoły co tego całego zamieszania w związku z przeprowadzką. Już mam dreszcze jak o tym pomyślę Odpowiedz Link
edycja_kopiuj_wklej Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 21:27 Debiut przedszkolny mojej trzylatki. No ale troche zaprawiona bo chodzila do klubu malucha, wiec to tylko zmiana warunkow. Najgorsze, ze prawdopodobnie na gorsze, bo w prywatnym to wypadala jedna opiekunka na dziecko, zawsze spacery bez wzgledu na pogode i bardzo duzo zajec plastycznych i ciekawych pomyslow opiekunek. A teraz panstwowe (niezbyt podobajace mi sie przedszkole), praktycznie jedna pani na 25 dzieci. No ale coz, dalej na prywatne nie byloby mnie stac. Odpowiedz Link
socka2 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 22:05 moja corka idzie do pierwszej klasy ... przezywam to, tym bardziej, ze ona jako 6-latka idzie, co mi wcale nie pasi... Odpowiedz Link
beata7305 socka 24.08.09, 22:29 Jeśli możesz to napisz, dlaczego idzie do szkoły skoro ci to nie pasi? Odpowiedz Link
dlania Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 25.08.09, 08:25 Tez mam socka podobne pytanie. I czy dużo jest takich dzieci. Odpowiedz Link
lidia341 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 22:03 Ja mam pierwszoklasistę Odpowiedz Link
adkam77 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 22:18 Mam trzylatka. Jutro idzie na dzień adaptacyjny i zobaczymy jak to będzie Starszy idzie do 6 klasy i już zaczynam się denerwować bo w kwietniu testy a bardzo bym chciała aby trafił do innego gimnazjum niż rejonowe. Odpowiedz Link
jk3377 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 24.08.09, 22:07 mam przedszkolaka 2,5.julia.juz od czerwca sie martwie ale i mam nadzieje,ze bedzie ok bo musi Odpowiedz Link
hs79 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 25.08.09, 00:27 Moja córka też do 2,5 latków do przedszkola prywatnego idzie, bo na państwowe za młoda. Własnie na urlopie kompletuję wyprawkę - specjalną pościel, buty, artykuły szkolne itp. Chodziła na zajęcia integracyjne i było OK, ale jednak na pierwszy tydzień zaklepałam urlop... Odpowiedz Link
karolciaa23 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 25.08.09, 08:12 tak moja córeczka idzie do zerówki, i bardziej się stresuje niż ona Odpowiedz Link
dlania mamy pierwszaków podstawówkowych 25.08.09, 08:29 A jak wam sie program do pierwszej klasy podoba? Moje dziecko sie załamało, jak mu powiedziałam, że sie znowu będzie literek i cyferek uczyła... I mam ogromna nadzieje, że niewielu rodziców 6-latków sie zdecyduje dopisac do jej klasy swpje dzieci (w czerwcu nie było ani jednego), bo wtedy to nauczycielka ma związane ręce i nic ponad tej program nie zrobi;-( Odpowiedz Link
margotka28 Re: mamy pierwszaków podstawówkowych 25.08.09, 08:53 zupełnie mi się nie podoba tak jak i nauczycielom. W szkole, do któej idą moje dzieci nauczycielki podobno wybrały takie podręczniki, które są w miarę rozwojowe (ich słowa). W całej szkole moich dzieci nie ma ani jednego 6-cio latka w pierwszej klasie. Odpowiedz Link
dlania Re: mamy pierwszaków podstawówkowych 25.08.09, 08:56 Może i sa rozwojowe, ale program programem... a ten jest przygotowany na 6-latków po zerówce bez nauki czytania;-/ a własnie, jakie macie podręczniki? U nas "razem w szkole" Odpowiedz Link
margotka28 Re: mamy pierwszaków podstawówkowych 25.08.09, 10:05 masza klasa, z wydawnictwa Mac edukacja. Do tego zeszyty z zadaniami dodatkowymi, wycinanki i takie tam. Łącznie podstawowy komplet - 10 części, plus te dodatkowe to 4 części. Do tego angielski i religia (podręczniki i ćwiczenia). Odpowiedz Link
liwilla1 ja - przedszkolaka 25.08.09, 08:26 i im blizej 1go wrzesnia, tym bardziej zastanawiam sie nad odwolaniem calej akcji... boje sie Odpowiedz Link
kubek0802 Re: ja - przedszkolaka 25.08.09, 09:04 Też mam pierwszaka. Przejmuję się bardziej niż syn i chyba zgłoszę się do jakiejś rady rodziców czy coś w tym stylu żeby teoretycznie mieć na coś wpływ w tej szkole. Ksiązki mamy - odkrywam siebie ja i moja szkoła. Odpowiedz Link
babowa Re: ja - przedszkolaka 25.08.09, 09:13 ja mam pierwszoklasiste, który olał szkołe przed jej rozpoczeciem tzn. rybka mu ksiazki i inne tam piórniczki, oburzył sie jedynie na plecak(bo nie z ben 10)a w ogóle to on by najchetniej wrócił do przedszkola ksiazki ma z maca"nasza klasa", gdzie pełno szlaczków i zapoznanie z literkami, normalna ksiazka dla dzieci 6-letnich a 7 latków mnie jeszcze zastanawia wyposazenie sal, zajecia sama w sobie trwaja góra40-50 min a co potem? w przedszkolu sa zabawki, jest plac zabaw, sa wyprawki i dzieki temu urozmaicone zajecia przerózne co zaproponuje szkoła? jestem bardzo ciekawa Odpowiedz Link
dlania Re: ja - przedszkolaka 25.08.09, 09:22 Babowa, a jak ty chodzilas do szkoły to co było miedzy 45-minutowymi lekcjami?)) Mnie martwi melepetowatośc mojej córki. na pewno nie bedzie pamietac żeby zjeśc drugie sniadanie, ubrać sie jak bedzie jej zimno itd. I na pewno zgubi tysiąc razy kapcie, piórnik itd. Byle nie plecak, kuźwa. Odpowiedz Link
babowa Re: ja - przedszkolaka 25.08.09, 09:32 dlanka ale pierwszolasisci maja byc traktowani jak dzieci 6 letnie i oni nie beda siedziec w ławkach przez te 4-5 godz. wiec mnie interesuje co beda robic? zadna pani z tej szkoły nie ma doswiadczenia z zerówkowiczami i nie wiem czy maja tyle inwencji by zapełnic czas dzieciom w sposób ciekawy inaczej pracuje sie z przewodnikiem, a inaczej gdy trzeba cudowac Odpowiedz Link
dlania Re: ja - przedszkolaka 25.08.09, 09:34 nauczycielka mojej córki jest 45-letnia kobita, czyli minimum 20 lat prowadzenia klas po staremu. ja nie wierze, że ona cos zmieni I chyba nawet nie chcę - w końcu ja mam 7-latke, a nie 6-latkę. A Twój syn tez ma 7, nie? Odpowiedz Link
babowa Re: ja - przedszkolaka 25.08.09, 09:40 tak , mój syn ma 7 lat ja watpie by pani poleciała dawnym torem nauczania bo musiałaby potem leciec tak przez 3 lata a wszystkie podreczniki sa juz zgodne z nowa podstawa pani raczej poprzemyca pewne rzeczy ale bedzie musiała isc z programem nauczania to uwstecznia dzieci i zabija motywacje, chec do nauki bo ile mozna poznawac literki?? Odpowiedz Link
dlania Re: ja - przedszkolaka 25.08.09, 09:43 Mnie nie chodziło o program nauczania - to jasne, że będzie realizowany nowy program, dublujący niestety w dużej mierze to, co w starym było/jest w zerówce - ale o traktowanie dzieci. IMo będa siedziec w ławkach i wychodzic na przerwy Odpowiedz Link
amoreska Re: ja - przedszkolaka 25.08.09, 14:53 Cytatale pierwszolasisci maja byc traktowani jak dzieci 6 letnie I to mnie martwi najbardziej. Dzieci z rocznika 2002 są najbardziej poszkodowane w tej reformie. Niestety . Odpowiedz Link
margotka28 Re: ja - przedszkolaka 25.08.09, 10:09 mam to samo z moimi. Martwię się, że nie wpadną na to, żeby zjeść śniadanie, to przedmiotów mają stosunek olewatorski (czyli że jak się zgubi to trudno), jak pójdą do świetlicy to ich zadziobią inne dzieci , nie wpadną na to, żeby umyć ręce po np: grze w piłkę, zapomną iść na obiad do stołówki itd... To mam nadzieję tylko moja fobia i w rzeczywistości doskonale sobie poradzą, ale strach jest. Odpowiedz Link
iskierka40 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 25.08.09, 09:27 ja mam przedszkolaka,wczoraj był pierwszy dzien i jakby było tak dobrze od wrzesnia jak wczoraj to byłoby super Odpowiedz Link
bei Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 25.08.09, 10:43 średni od 1 października student... Odpowiedz Link
annawis1980 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 25.08.09, 10:53 Bei a stresa masz? Ja mam w domu pierwszoklasistke,która codziennie wyciąga swoje rzeczy do szkoły i je ogląda.Mam też 5-latka, który będzie debiutował w nowej grupie w przedszkolu.Stres na razie minimalny. Odpowiedz Link
bei Ana 25.08.09, 15:31 Mam- nie jest to pierwszy student, ale mam....przy maturze bardzo bałam się, ze on będzie denerwowac się, przejmować, martwić.. Niby luzik do stycznia, ale poxniej to chyba żołądek na lewą stronę wynicuję Gdy chodziło o szkołę podstawową, poxniej gimnazjum to przy srednim jakoś taki totalny luzik zachowywałam, przy maturze obudziły się te STRESIDŁA Odpowiedz Link
kasulka79 Re: Kto ma w domu tegorocznego debiutanta? 25.08.09, 15:48 Ja mam debiutanta żłobkowego i niezłego stresa. Zwłaszcza, że dziś rano w trakcie rozmowy o żłobku stwierdził: "mama ale ja nie ide złobka i koniec" hehehe i weź tu podyskutuj z takim Odpowiedz Link