06.05.09, 21:37
Obecnie dzieje się coś znacznie groźniejszego. Polacy zostali na poziomie
życia gospodarczego, politycznego i społecznego dosłownie - ZABLOKOWANI.

Rozmawiam często z ludźmi chodzącymi po urzędach ze swoimi sprawami, z
policjantami, z żołnierzami, z ludźmi chodzącymi po Sądach. Przeważnie mówią:
Panie tak źle nie było, to jakaś monstrualna fikcja się zrobiła.

Ustrój, który obecnie zapanował określiłbym bardziej dosadnie niż prof.
Krasnodębski, który pisze że "Ordynacką zastąpił NZS". Określiłbym go jako:
GESZEFTOKRACJĘ!!!

Zastanawiam się jeszcze nad dodaniem przymiotnika: BEZCZELNĄ.

Próba narzucenia społeczeństwu jednego oglądu rzeczywistości, przynosi próbę
obchodów 4 czerwca jako dnia wolności, na zwłokach stoczni i stoczniowców,na
których robi się geszeft i NIC! Natomiast kobietę i staruszkę ściga się po
Sądach za 30 groszy lub kostkę masła.

Rzeczywiście 4 Czerwca powinien być obchodzony jako dzień Kiszczaka i
Jaruzelskiego i to Oni powinni być honorowymi gośćmi, a nie - okrutny ignorant
Wałęsa -(cytat za Fallacci) - po prostu nogi się pod człowiekiem uginają.

Państwo, które zostało zablokowane w swej istocie gospodarczo informacyjnej
musi się rozpaść!!! I niestety nie jest to wcale czarnowidztwo!!!

No, ale zawsze pozostaje, jak jej tam....

a, Europejska frakcja czy partia Ludowa. Ja cie kręce!

via OBCHODY- Rolex: "Mierzę czas niebadziewiem albo z krainy Brytów" - Salon24.
Obserwuj wątek
    • filipek.us Re: Obchody 06.05.09, 23:55
      W związku z tym obchody urządzą sobie sami stoczniowcy, których wesprze jedynie
      policja pałując w przypływie rozczulających wpomnień sprzed ćwiećwiecza.

      W razie czego nasz narodowa ikona wpadnie na komendę i rozmówi się z
      komendantem, jak w 1970. Potem, żeby logice dziejów stało się zadość, Grzegorz
      Schetyna obdaruje ikonę mieszkaniem z puli MSW i wszystkim bedą ciekły łzy po
      policzkach, a sam oberredaktor przetnie wstęgę.

      via OBCHODY - Rolex:"Mierzę czas niebadziewiem albo z krainy Brytów" - Salon24.
    • maciekqbn :((( 07.05.09, 19:55
      "Próba narzucenia społeczeństwu jednego oglądu rzeczywistości, przynosi próbę
      obchodów 4 czerwca jako dnia wolności, na zwłokach stoczni i stoczniowców,na
      których robi się geszeft i NIC!"


      Niestety taka jest prawda.
      Tzw. wolność przyniosła w zasadzie całkowitą likwidacje polskiego przemysłu
      stoczniowego, wyprzedaż majątku i wszechwładzę kościółkowych.
      Komuchy to byli gnoje (tak mówią, bo mi komuna kojarzy się z dzieciństwem,
      słonecznymi wakacjami, prawdziwymi śnieznymi zimami, telerankiem, programami
      "SONDA" i "KWANT").
      Solidaruchy stanowiący obecna oligarchię to s.syny do kwadratu - niezależnie po
      jakiej stronie sceny politycznej rozstawili się obecnie. Komuchy kradli ale też
      i coś budowali (tzn. Gierek). Ich następcy wyprzedali to co zbudowali czerwoni,
      po czym wszystko ukradli. Smutne to bardzo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka