Lot samolotem

16.07.06, 23:53
Czy ktos z Was lecial moze z Koln do Gdanska liniami Wizz Air, z
malych dzieckiem? Jsli tak, to prosze o kontakt mam kilka pytan do takiej osoby.
Pozdrawiam
    • ggigus z Kolonii do Gdanska nie lecialam, 16.07.06, 23:58
      ale taka niechlujnosc mnie drazni
    • ami34 Re: Lot samolotem 17.07.06, 00:00
      Jesli nie lecialas, to po co odpisujesz?
      • ggigus bo robisz podwojny blad 17.07.06, 00:03
        nie Koln, a Köln, a po polsku Kolonia
        zapomnialas nazwy po polsku?
        • ami34 Re: bo robisz podwojny blad 17.07.06, 00:09
          Doskonale wiem jak sie pisze Koln po niemiecku, ale nie posiadam niemieckiej
          klawiatury, a jak ktos jest inteligentny, to wie o co mi chodzi.
          • ggigus przeglosy po niem. piszemy oe, ue 17.07.06, 00:14
            czyli Koeln
            to powinnas wiedziec
            a pisalas po polsku, a Köln to po polsku Kolonia
            jesli robisz blad, musisz sie z tym liczyc, ze ktos ci go wytknie
            prosciej jest nie robic bledow
            i nie jestem jedyna osoba, ktora taka nieudolnosc tutaj drazni
            • kanduko Re: przeglosy po niem. piszemy oe, ue 17.07.06, 00:25
              Liebe ggigus,
              irgendwie scheinst Du mir eine Klugscheisserin zu sein, oder bist Du einfach blöd?
              Ich glaube, Du gehörst zu den Polen in Deutschland, dia nach einer kürzen Zeit
              (ca. 8-10 Jahre) die Klugheit mit den Löffeln gegessen hat. Stell Dir vor, es
              gibt Menschen die nur etwas sehr einfach ausdrucken möchten, und Du nimmst den
              das übel. Bessere Dich, solange Du das noch kannst.
              Z serdecznymi pozdrowieniami
              Kanduko
              • ggigus ojej, ami34 potrzebuje wsparcia ze strony 17.07.06, 00:49
                niemieckojezycznego meza/partnera?

                ami34czuje sie lepiej?
                to dobrze, moze zapamieta, jak sie pisze Kolonia po polsku
                przyda sie
                • ggigus ps przykro mi, ami34, ze az tak odebralas 17.07.06, 00:52
                  moj post, ze musisz prosic o wsparcie osoby niemieckojezyczne.
                  Mam nadzieje, ze nie zepsulam Wam nocy.
                  ale mnie takie niechlujstwo irytuje. Tak po prostu.
                • kanduko Re: ojej, ami34 potrzebuje wsparcia ze strony 17.07.06, 01:00
                  Du irrst Dich, ich bin ledig und ohne Partnerin.
                  Deine Ausflüchten haben mich einfach genervt.
                  Gruss
                  Kanduko
                  • ggigus tja, ich habe einen ganz anderen 17.07.06, 01:05
                    Eindruck.
                    Aber was soll´s?
                    Nach dem heutigen Austausch wird ami34 dieses Wort fehlerfei in ihrer
                    Muttersprache schreiben.
                    Bist du wohl mit mir einverstanden, wa?
                    • kanduko Re: tja, ich habe einen ganz anderen 17.07.06, 01:15
                      Vielleicht, aber ich stimme der ewa553 zu. Jezeli mieszkasz w Niemczech, to
                      uzywaj niemieckiego nazewnictwa, chyba nie zrozumialas intencji ewy553, a jak
                      juz jestes taka doskonala, to "DU" pisze sie z duzej litery, i nie "WA" tylko
                      "was". Oprocz tego uzywasz bardzo prostego jezyka, nie czytasz ksiazek???
                      • ggigus jezeli juz to wielka litera 17.07.06, 01:19
                        , ponadto pisownia Du jest wg nowej regulacji bledem
                        po jednej mojej wypowiedzi znasz moj jezyk? gratulacje
                        bawisz sie w sedziego innych? alez prosze, ale beze mnie
                        sluchaj, mnie ten idiotyczny spor nie bawi, ale jeszcze musze posiedziec pare
                        god. przed komp. i takie posty podnosza mi cisnienie, co mi ulatwia prace
                        znacznie ulatwia
                        • kanduko Re: jezeli juz to wielka litera 17.07.06, 01:27
                          Ze wzgledu na szacunek mozna nadal uzywac starej pisowni, ale to dla Ciebie
                          chyba obce slowo, jezyk jest zywy, ale formy obcowania kulturalnych ludzi nie
                          zmieniaja sie. Jezeli pomoglem Tobie w pracy to sie ciesze, ale troche mi Ciebie
                          zal, ze o tej porze musisz pracowac.
                          • ggigus ze wzgledu na szacunek mozna, 17.07.06, 01:32
                            ale nie trzeba nikomu wytykac bledow
                            daruj sobie wypowiedzi o mojej osobie, moim stosunku do slowa szacunek, bo mnie
                            nie znasz
                            ja tez nie pisze o tobie, chociaz mnie korci powiedziec, co sobie mysle
                            twoich bledow w tej wypowiedzi omawiac juz nie bede

                            dzieki za wspolczucie, lubie moja prace, dzisiaj mam taki nudniejszy kawalek
                            • kanduko Re: ze wzgledu na szacunek mozna, 17.07.06, 01:36
                              przeciez to Ty pierwsza przyczepilas sie do pisowni Köln, a tak na marginesie,
                              jakich moich bledow??? To Ty napisalas wlasnie "tobie" a nie Tobie. Juz raz
                              pisalem, popraw sie.
                              • ggigus twoje bledy 17.07.06, 01:38
                                1)Jezeli pomoglem Tobie
                                2)sprawdz reguly pisowni wielka litera (nie z duzej, kolejny blad) w jez. polskim
                                • kanduko Re: twoje bledy 17.07.06, 01:41
                                  to Ty lepiej sprawdz, i nie powtarzaj sie, wlasnie dlatego nie mam partnerki,
                                  baby sa po prostu glupie.
                                  • ggigus nie wiesz, gdzie zrobiles bledy, 17.07.06, 01:44
                                    wiec mnie nie pouczaj

                                    a to, co piszesz:
                                    baby sa po prostu glupie.
                                    to szczyt argumentacji
                                    milej nocy
                                    po takiej wymianie bedziesz dobrze spal, hihi
                                    • kanduko Re: nie wiesz, gdzie zrobiles bledy, 17.07.06, 01:47
                                      nie zrobilem zadnych bledow, i to Cie boli, ale nie przejmuj sie, jeszcze
                                      znajdziesz przeciwnikow Twojego kalibru, mozesz z nimi polemizowac.
                                      • ggigus owszem, zrobiles, ale jestes agresywny 17.07.06, 01:48
                                        i nie chce mi sie tlumaczyc
                                        • kanduko Re: owszem, zrobiles, ale jestes agresywny 17.07.06, 01:51
                                          leniwa jestes, bez komentarza...
    • ewa553 do ggigus 17.07.06, 01:03
      kazdego denerwuje cos innego. Ja np. nie lubie jak ktos mieszka w Niemczech,
      ale lata z Kolonii, jezdzi do Akwizgranu odwiedza Moguncje. Kumasz Wascka o co
      chodzi? Jednym slowem, przyczepilas sie do facetki, ktora - Bogu ducha winna,
      szuka tu informacji.
      • ggigus ooo ewo, sorek 17.07.06, 01:07
        ale tez sie oburzalas na takie niechlujstwo, wiec mnie nie pouczaj,
        nie przyczepilam sie, dla mnie ta sprawa byla po moim 1. poscie zalatwiona
        • ggigus link dla ewy ku pamieci 17.07.06, 01:09
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10001&w=44550114&wv.x=2&a=44574614
    • ewa553 ggigus, 17.07.06, 01:42
      co Ty dzisiaj taka agresywna jestes? Nie pouczam Cie, tylko dalej obstaje przy
      tym, ze bedac w Niemczech powinno sie uzywac niemieckich nazw miast. I akurat
      w (zlosliwie) zamieszczonym linku, podalas (wohl aus Versehen) wlasnie taki sam
      moj post. Niechlujstwem nazwalam tam pisanie niemieckich nazw miast po polsku.
      Idz spac kobito, moze Ci jutro (a raczej juz dzisiaj) bedzie lepiej?
      PS Ciesze sie, ze inni mnie zrozumieli:)))
      • ggigus nie jestem agresywna 17.07.06, 01:46
        uzywalam gdzies agres. wyrazen?
        a z Koln do Gdanska nie jest ani po polsku, ani po niem
        • ewa553 przyczepil sie rzep psiego ogona...ntxt 17.07.06, 01:48

      • magnusg Ale wy macie problemy w zyciu-pozazdroscic. 17.07.06, 10:30
        Mi to rybka czy ktos tutaj pisze Köln czy Kolonia.Na takie rzeczy to nalezy
        zwracac uwage rozmawiajac z kims w Polsce i tam uzywac polskich nazw.Ale tutaj
        to naprawde wszystko jedno.
        • alesko Re: popieram:) 17.07.06, 10:36
          niestety nie moge pomoc autorce postu bo jezdze na wschod polski, preferuje
          pociag, wlasnym samochodem mozna zycie stracic a lotniska radni lublina od 25
          lat nie moga wybudowac:))))
          poniekad wlasnie dlatego wszyscy stamtad wyjezdzaja:)
          to tak na marginesie postow nie na temat
          pozdr
    • ewa553 ami, 17.07.06, 01:43
      nie lecialam ani na tej linii, ani z malym dzieckiem, ale latalam juz czesciej
      ta linia na roznych trasach. Moge Ci cos pomoc?
    • ggigus jedyne, o co prosze ami34 wybaczenie, 17.07.06, 01:54
      to fakt, ze podejrzewalam ja o zwiazek kanduko
      to byla ogromna, niedopuszczalna pomylka z mojej strony
      i bardzo prosze o wybaczenie
      • kanduko Re: jedyne, o co prosze ami34 wybaczenie, 17.07.06, 02:00
        dlaczego robisz tyle bledow???


        • jedyne, o co prosze ami34 wybaczenie,
        ggigus 17.07.06, 01:54 + odpowiedz

        to fakt, ze podejrzewalam ja o zwiazek kanduko
        to byla ogromna, niedopuszczalna pomylka z mojej strony
        i bardzo prosze o wybaczenie
    • ich11 ggigus, bój się Pana Boga! co Ty bierzesz, 17.07.06, 11:48
      że tak się naćpałaś???
      Nie ma w Munich czystszego towaru do niuchania? ;-)
    • margo35 Lot samolotem czy kto komu dowali? 17.07.06, 16:13
      Czesto jestem na tym forum, czytam posty, rzadko jednak decyduje sie, zeby cos
      napisac. Powod jest prosty. Odnosze wrazenie, ze niektorzy wchodza tu tylko po
      to, zeby komus „dowalic“ albo sie „powymadrzac“. A to styl nieodpowiedni, a to
      niepoprawna pisownia, brak polskich znakow itp. Przepraszam, czy jestem na
      forum „Polonia w Niemczach“ a moze przez pomylke weszlam na „Forum poprawnej
      polszczyzny“ lub „Tylko dla ludzi z wysokim IQ“?
      Dziewczyna zadala proste pytanie i zamiast uzyskac na nie odpowiedz, zmuszona
      jest czytac polemike na temat niemieckiej i polskiej pisowni. Nie uwazam, ze
      temat ten nie wart jest uwagi, proponuje jednak zalozyc nowy watek i beda go
      czytaly osoby zainteresowane.
      • ich11 nic nowego nie napisałaś! wszyscy o tym wiemy! 17.07.06, 16:35
        kto mądrzejszy, to się nie daje wciągnąć w pyskówki. Ale niektórym jest to
        potrzebne do życia. ;-)
        A swoją drogą, można by pytanie sprecyzować. Na pewno dostaniesz miejsce z
        przodu, gdzie jest większa przestrzeń na dodatkowy bagaż czy nosidełko itp.
        Można przewijać bobasa itp. Tak jest na wszystkich liniach i Billigflieger nie
        różnią się. Zresztą niemowlę na pokładzie wzbudza u współpasażerów i wśród
        załogi instynkty macierzyńskie. ;-)
        • ggigus nie wciagalam nikogo do pyskowki 17.07.06, 16:54
          i jej tez nie zaczelam
          sytuacja wymknela mi sie spod kontroli
          • kokolores ggigus 17.07.06, 18:57
            ggigus napisała:

            > i jej tez nie zaczelam


            Nie ,no skad .Ty nigdy nie zaczynasz.


            > sytuacja wymknela mi sie spod kontroli


            Ciekawe dlaczego?


            :o)
            Ggigus czy ty naprawde nie widzisz jaka klotliwa jestes ?? Czepiasz sie byle
            g..... i dyskutujesz bez konca nie tylko na tym forum.I co dziwne jeszcze NIGDY
            nie przyznalas sie do rozpoczecia klotni .

            Dziewczyna poprosila o porade ,a ty jej dalas wyklad na temet pisowni
            niemieckiej i polskiej o innych dyskusjach nie wspomne. Puknij ty sie w glowe.
            Acha jeszcze jedno ,jezeli myslisz ,ze pisze to po to ,zeby znowu z toba
            dyskutowac to sie mylisz.Pisze to z nadzieje ,ze czasem sie zastanowisz zanim
            zaczniesz bezsensownie czepiac i klocic.
            "Nadzieja matka glupich" ,wiem.

            Koko
            • ggigus kokolores 17.07.06, 19:09
              owszem, klotnie sa moim hobby i ngdy tego nie ukrywalam
              ale jesli ktos nie jest stanie napisac popr. nazwy miasta, ani po pol, ani po
              niem, to mnie swierzbi
              nie mialam zamiaru tak tej dykusji obficie rozwijac, stad pisze, ze mi sie
              wymknela spod kontroli

              nie zaczelam dyskusji, zwrocilam uwage, chociaz ami34 tlumaczyla sie, ze nie ma
              polskiej czcionki, nie miala tez niemieckiej - brak przeglosow
              jesli sie komus nie chce popr. napisac nazwy, musi liczyc sie z tym, ze ktos
              inny sie wkurzy
              nie jestem jedyna osoba, ktora na takie niechlujstwo na forum zwraca uwage
              systuacja wymknela mi spod kontroli, bo trafilam na beton
              a jeszcze zarzucano mi tut agresje
              bylam wszystko, ale nie agresywna
              zreszta dalej nie jestem
              jesli ktos nie jest w stanie w jakimkolwiek jezyku napisac nazwy miasta, no coz...

              a wyrazenia puknij sie w glowe, to sobie tak po prostu daruj, bo, hmm, wlasnie
              odstawiasz pyskowke, taka na poziomie magla
              ale jesli wolisz to zamiast wymiany pogladow...
              • kokolores ggigus 17.07.06, 19:22
                ggigus napisała:

                > owszem, klotnie sa moim hobby i ngdy tego nie ukrywalam


                No to teraz wszystko jest jasne.
                Jezeli w real-u jestes taka sama to wspolczuje wszystkim ludziom ,ktorzy maja z
                toba do czynienia.

                :o/
                Koko
                • ggigus twoja wpowiedz dowodzi braku poczucia 17.07.06, 19:25
                  humoru, a tu nie potrafie pomoc
                  • kokolores hehehe! 17.07.06, 19:43
                    Twojego poczucia humoru nikt nie rozumie.
                    • ggigus rzeczywiscie latwiej 17.07.06, 19:47
                      napisac: stuknij sie w glowe, niz uzyc wyrafinowanej sztuki ironii
                      ale kokolores- jedem Tierchen sein Pläsierchen i kazdemu wg potrzeb, kazdemu wg
                      mozliwosci
                      • kokolores Re: rzeczywiscie latwiej 17.07.06, 20:00
                        Wiesz, wole napisac "stuknij sie w gowe" ,zebys zrozumiala o co chodzi nie
                        musiala niepotrzebnie wyciagac innych wnioskow od tych zamierzonych .Przeciez
                        wszyscy wiedza jak potrafisz odwracac kota ogonem.
                        Jest klotliwa i to jest fakt nie do ukrycia.Nie pierwszy i zapewne ,nie ostatni
                        raz to pokazujesz!
                        Tylko tyle mam ci do powiedzenia.
                        Pa.
                        Koko
                        • ggigus ciagle jestes w maglu, kokolores 17.07.06, 20:08
                          1) jakie wnioski? co to sa zamierzone wnioski? dyskusja wg ciebie polega na tym,
                          ze ktos wyciaga przewidziane przez ciebie wnioski?? ciekawe
                          2)wszyscy wiedza? jacy wszyscy? slowo, ale nie mam ochoty wyciagac zadnych
                          wnioskow na temat wszystkich
                          3)odwracanie kota ogonem? nie rozumiem - od poczatku w tym watku pisze, co mnie
                          zirytowalo
                          moze pisz jasniej, zebym wyciagnela zamierzone wnioski
                          i zgodnie z netykieta proponuje przejscie na priv
                          4) jestes rowniez klotliwa, no i?? - twoj ton, agresywnym ze sie tak wyraze
                          pa pa
                          • kokolores A ty w bledzie..... 17.07.06, 20:13
                            ...jezeli myslisz ,ze bede z toba dyskutowac .
                            Ggigus dyskutuj sobie dalej ....SAMA ZE SOBA!

                            :o/
                            Koko
                            • ggigus te jprosby nie moge spelnic, heheheh 17.07.06, 20:18
                              bo nie wyciagne wlasciwych wnioskow
                              od teraz bede ci odpowiadac na priv na posty tutaj
                              • kokolores Przestan mi zasmiecac skrzynke ... 17.07.06, 20:21
                                ...chora kobieto! Juz ci kiedys napisalam ,ze wszystkie twoje lisy laduja w
                                smieciach i na pewno nie dostaniesz zadnej na nie odpowiedzi.
                                :o(
                                Koko
                                • ggigus ostatni raz tutaj - przestan mnie obrazac 17.07.06, 20:25
                                  ja tego nie robie, wiec sie i Ty powstrzymaj i trzymaj sie zasad kulturalnej dykusji
                                  uzywajac twojego jezyka: puknij ie w glowe, kokolores, agresja jest kiepskim
                                  dodatkiem
                                  mozesz moich postow nie czytac, nie bedziesz musiala ich komentowac
                                  • kokolores Re: ostatni raz tutaj - przestan mnie obrazac 17.07.06, 20:32
                                    Mozesz sobie do mnie pisac ile chcesz,hehehe!
                                    Zablokowalam cie i nic do mnie nie dojdzie.
                                    Jezeli dalej bedziesz sie czepiac ludzi na forum to mozesz byc pewna ,ze bede ci
                                    zwracac uwage.
                                    chorobliwie klotliwa = chora (to nie jest obraza tylko stwierdzenie faktu)
                                    Koko
                                    • ggigus no to sie uspokoj - jako zablokowana musze tutaj 17.07.06, 20:35
                                      im szybciej, tym lepiej
          • ich11 uderz w stół, a nożyce się odezwą! :-))))))))))))) 17.07.06, 20:55
            nie myślałem o Tobie, mówiąc o pyskówkach! ;-)
            Swoją drogą nie jest nudno, und es ist guuuuut soooo!
      • caysee Re: Lot samolotem czy kto komu dowali? 17.07.06, 18:57
        margo35,
        Wez pod uwage, ze watek jezykowy ciagnely w sumie tylko dwie osoby, wiec nie
        zwalaj winy na wszystkich bywalcow forum :)
        • margo35 Caysee! 17.07.06, 22:28
          Nie pisalam o wszystkich bywalcach Forum:cyt."niektorzy wchodza tu tylko po to,
          zeby komus „dowalic“ albo sie „powymadrzac“". Wedlug mnie "ci niektorzy" psuja
          atmosfere forum i zniechecaja innych do napisania. Nikt nie lubi byc pouczany,
          krytykowany a nawet wysmiewany...
    • margo35 Re: Lot samolotem 17.07.06, 16:23
      Rowniez jestem zanteresowana tym tematem. W listopadzie wracam z Gdanska do
      Hamburga z 11-sto miesiecznym wowczas synkiem. Moze Ty bedziesz miala to juz za
      soba, wiec skorzystam z Twojej wiedzy. Pozdrawiam!
    • ami34 Re: Lot samolotem 17.07.06, 17:13
      Piszac ten post ani przez mysl mi nie przeszlo, ze wywolam tu taka klotnie. Ja
      tez uwazam, ze skoro mieszkamy w Niemczech, to powinnismy nazywac miasta tak jak
      nazywaja sie w jezyku nimieckim, a nie po polsku. Jak widac sa na tym forum
      osoby, ktore czasem lubia sobie "mocniej podyskutowac". Ja natomiast w
      przeciwienstwie do tych osob sie wyspalam (chodzi mi o godzine o ktorej ta
      klotnia sie rozwinela), a informacje na temat lotu z malenstwem czesciowo
      uzyskalam od ich11, za co dziekuje. Chcialabym jeszcze tylko wiedziec czy mozna
      na poklad zabrac wozek trojkolowiec i czy mamy z dziecmi traktowane sa przy
      wejciu na poklad ulgowo tzn. czy wpuszczane sa jako pierwsze, jesli tak, to czy
      latwo jest przejsc czy ludzie sie przepychaja i nie chca ustapic miejsca jako
      pierwszej mamie z niemowlakiem. Moze ktos rowniez wie jak to jest przy wyjsciu z
      samolotu?
      Pozdrawiam
      • ggigus na poklad wozka nie mozesz zabrac 17.07.06, 17:19
        wzgledy bezpieczenstwa
        a co do zachowania pasazerow - bywa ono rozne
        jak lecisz tanimi liniami w kraje urlopowe i ludzie sa podpici, nie licz na
        uprzejmosc
        ale z drugiej strony ludzie nie sa potworami i nie tratuja matek z niemowleciem


        ps:i tak musialam siedziec do drugiej w nocy, zycie
        ps2 co do pisowni - niemiecka tez, niestety, nie byla. trzeba sie zdecydowac
        • kanduko Re: na poklad wozka nie mozesz zabrac 17.07.06, 18:09
          Twoje prochy sa naprawde silne, jak zwykle nie zrozumialas zagadnienia. Ona nie
          chce leciec do krajow urlopowych z pijanymi urlopowiczami, tylko do Gdanska,
          prawdopodobnie jest z Gdanska, czyli do domu. Proponuje wszystkim pisac do
          ggigus DUZYMI LITERAMI, MOZE WTEDY ZROZUMIE ZAGADNIENIE.
          • ggigus nie wiem, jacy ludzie leca do Gdanska tanimi 17.07.06, 18:13
            liniami
            masz jakies dane stat. dot. pasazerow? to je podaj
            moze np. emeryci od tanich sanatoriow i wtedy moze byc naprawde wesolo
            ja lecialam do Bulgarii i podpici byli starsi mezczyzni

            pisanie z wielkiej litery (naucz sie tego WRESZCIE)to krzyk w necie
            • kanduko Re: nie wiem, jacy ludzie leca do Gdanska tanimi 17.07.06, 18:17
              no to nie krzycz
              • ggigus po raz enty robisz ten sam blad, nerwy, bracie 17.07.06, 18:19

                • kanduko Re: po raz enty robisz ten sam blad, nerwy, braci 17.07.06, 18:33
                  wiesz jaka jest roznica miedzy Toba a zaba?
                  Zaba kuma.
                  • ggigus koniec dyskusji, kolego, bo nie umiesz 17.07.06, 18:41
                    tego robic
                    • kanduko Re: koniec dyskusji, kolego, bo nie umiesz 17.07.06, 18:58
                      Twoim kolega to ja nigdy nie bede, nie masz sie co ludzic
      • caysee Re: Lot samolotem 17.07.06, 19:06
        ami,

        Lecialam tanimi liniami 3 razy, w tym raz WizzAir. Wprawdzie na innej trasie,
        jednak jestem przekonana, ze zawsze wyglada to podobnie.

        Rodziny z dziecmi maja pierwszenstwo przy ostatniej odprawie, ktora prowadzi na
        samolot. W praktyce wyglada to tak, ze zawsze jest duzy tlum przed ostatnia
        bramka, kazdy chce wejsc pierwszy. Jednak zawsze w moim przypadku hostessa (czy
        jak ja nazwac) kazala zrobic miejsce dla rodzin z dziecmi i byly one obslugiwane
        w pierwszej kolejnosci. Ludzie *raczej* reagowali na to i robili miejsce, jednak
        ze tak powiem bez entuzjazmu.

        Co do wozka to najprosciej byloby po prostu zajrzec na strone WizzAir. Zajrzalam
        tam i znalazlam:

        "Kindersitze und Kinderwagen werden mit dem anderen Gepäck aufgegeben und
        gebührenfrei befördert."


        wizzair.com/de/travelinfo_useful.shtml
        • ggigus zadne linie lotn. ne pozwalaja na wozek dziec. 17.07.06, 19:17
          - bepieczenstwo
          ale o tym juz pisalam, ha!
          • patchwork30 Re: zadne linie lotn. ne pozwalaja na wozek dziec 17.07.06, 20:40
            Hej Ggigus,

            jak wysiadalam przed tygodniem z samolotu, to widzialam, jak z luku bagazowego
            wyciagali skladany wozek dzieciecy. Rozlozyli go, pani usadzila w nim dziecie i
            wstawili wozek z zawartoscia do autobusu podwozacego do terminalu.
            • ich11 dokładnie tak jest! Mutter mit Kind wird bevorzugt 17.07.06, 21:06
              behandelt!
              Tylko trzeba się przypomnieć, zwrócić uwagę na siebie, bo nikt specjalnie nie
              szuka sam od siebie matek z dziećmi. Wystarczy podejść z boku do personelu
              naziemnego, grzecznie zapytać i wszystko będzie OK.
              30 lat temu miałem bilet LOT Hamburg-Warszawa, bez problemu przebukowałem na
              Lufthansa D'dorf-Frankfurt-Warszawa, pamiętam, że dzieci dostawały pluszaki i
              inne zabawki, nie na czas lotu, na zawsze.
              • kokolores Re: dokładnie tak jest! Mutter mit Kind wird bevo 17.07.06, 21:23
                W tych tanich liniach nie dostaje sie juz nic za darmo ,dzieci rowniez nic nie
                dostaja. Za wszystko rzeba placic.
                :o)
                Koko
                • wredna_ja Re: dokładnie tak jest! Mutter mit Kind wird bevo 17.07.06, 21:31
                  A nie,Koko...moje dziecie dostalo czekoladke ;-P ...no,dobra,dwie...ale jedna ja
                  zjadlam ;-)
                  • kokolores Re: dokładnie tak jest! Mutter mit Kind wird bevo 17.07.06, 21:34
                    "Wredna" matka ,dziecku slodycze zjada . Juz wiem dlaczego masz taki nick,hehe!

                    :o))
                    Koko
                    • wredna_ja Re: dokładnie tak jest! Mutter mit Kind wird bevo 17.07.06, 22:31
                      Kokoooooo....jak ja Cie...!!! ;-P
            • ggigus z luku bagazowego - tak! ale nie pokladzie z lecac 17.07.06, 21:59
              ymi pasazerami
              na pokladzie nie wolno
              sorek, wyrazilam sie niedokladnie, bo to wczesniej omowiono - dosc dokladnie,
              jak widzisz
            • malazlosnica Re: zadne linie lotn. ne pozwalaja na wozek dziec 19.07.06, 12:10
              Ja lecialam w poniedzialek (17.07) na trasie Dortmund-Warszawa i sama osobiscie
              sciagalam jednej mamie z malym dzieckiem na rekach z plyty wozek (calkiem
              spory).
              • ggigus to ze pomoglas matce z wozkiem w samolocie 19.07.06, 12:31
                nie oznacza, ze wozki mozna brac na poklad
                w razie ewakuacji, a z tym zawsze trzeba liczyc, wozek dziec. moze oznaczac -
                patos!! - smiertelna przeszkode dla wielu ludzi
                nie wiem, moze stewardessa byla ulegla
    • ewa553 o Jeeeezuuuuuuu, co za wontek:)))) 17.07.06, 22:12
      co Wy na to, zeby zalozyc nowe forum pod nazwa MAGIEL? Tam bedzie mozna takie
      watki przenosic.
      Latam kilka razy w roku WizzAirem i RyanAirem. W kazdym ta sama zasada: po
      odprawie, w hali w ktorej ostatni raz pokazuje sie bilet, trzeba sie ustawic z
      dzieckeim w poblizu wyjscia na plyte. Jak sie pojawi pani, ktora przedtem
      odbierala bagaze i powie: najpierw rodziny z dziecmi, to ludzie (fakt,
      niechetnie) sie usuwaja i ci z dziecmi spokojnie wychodza na plyte w kierunku
      samolotu. Poniewaz sa pierwsi, to wybieraja takie miejsca, jakie im
      odpowiadaja. Bo przeciez nie sa numerowane.
      PS Kto to powiedzial, ze niemowleta na pokladzie wzbuidzaja uczucia
      macierzynskie? We mnie tesknote za Herodem...
      • ich11 to ja powiedziałem! ;-) 17.07.06, 22:38
Inne wątki na temat:
Pełna wersja