Dodaj do ulubionych

Jak pokonać Forum Kraj :))

14.04.09, 11:24
Terrorem i liczbą cenzorskich interwencji? :)) Czemu nie!
Nikt nie ma prawa negować takiego pomysłu na życie. Tak żyją bracia
Castro i prezydent Chavez i oryginalny Kim Ir Sen i wielkie Chiny
nie mówiąc o talbiach Afgańskich i Birmie. Tam wodzowie wyznaczają
myśli które są złe i dobre.

Tim Ir Sen doprowadził to forum do absurdu ale wolno mu. Może gdyby
zmienił nazwę na "Tawerna Pod Gwiazdami Lenina" wszystko byłoby fair
do końca a wątek napisany przez gat o sprawiedliwości mógłby
stanowić treść zielonej książeczki.

Stawiam pytanie do dyskusji: czy kiedykolwiek jakakolwiek cenzura
uczyniła dobro? Pomijam ujawnianie tajemnicy panstwowej i militarnej
i pornografii dziecięcej bo za to nawet ja oczywista.sprawiedliwość
jestem w stanie wtrącić sprawcę do kanału ściekowego. Ale
niezdolnośc do polemiki albo olania rozmówzy którego się nie lubi
jest oznaką cienkiej inteligencji jak na mój gust.

Odeszło stąd parę osób i Tim Ir Sen z wolna zostaje sam. Jego reżim
okazał się nieprzyjemny i wątły. Nazwanie go demokracją jest
karykaturą wszystkiego co jest wolne.

Gdzie oni są?!
Ci wszyscy moj przyjaciele-ele-ele?!!
Zabrakło ich!

Jakoś tak to szło. Treść hymnu Tawerny Pod Gwiazdami Lenina i jej
wodza Tim Ir Sena :) Jak towarzysz Tim Ir Sen zdejmie wiadome bany i
ograniczenie wolności zgromadzeń i pozwoli pisać wszystkim
likwidując jedynie wątki łamiące prawo powszechne to może tu wrócę.

Obserwuj wątek
    • zzaqq Czego Ty chcesz od Tima? 14.04.09, 11:30
      Odwala kawał dobrej roboty. Założenie wszak tutaj jest jedno. Brak wątków
      personalnych, takich, które świadomie lub nie ranią drugą osobę.

      Słowem, jest jak w raju. Można robić wszystko poza jedną rzeczą.
      • xenocide Re: Czego Ty chcesz od Tima? 14.04.09, 11:32
        zzaqq napisał:


        > Słowem, jest jak w raju. Można robić wszystko poza jedną rzeczą.
        I to jest jego bol ktory nie daje mu spac po nocach. Co by tu spieprzyc jeszcze :-)
    • xenocide Mozna np. polozyc sie pod pociag i bedziesz mial 14.04.09, 11:31
      problem z glowy.
      Atakowanie Tima za to co robi jest ponizej pasa. Taka jest jego rola na tym
      forom. Jesli ty masz z tym problem to proponuje przeniesc sie na inne forum
      Oczywiscie jak chcesz kontestowac dzialania Tima to ok ale w cywilizowany sposob.

      • taziuta Re: Mozna np. polozyc sie pod pociag i bedziesz m 14.04.09, 11:40
        xenocide napisał:

        > Oczywiscie jak chcesz kontestowac dzialania Tima to ok ale w
        > cywilizowany sposob.

        A mi się wątki oczywistej.sprawiedliwości podobają. Część jego
        spostrzeżeń jest całkiem niegłupich, choć całość totalnie utopijna.
        Przypomina trochę przeitelektualizowany (momentami) bełkot Wilka,
        który też nie potrafił ani zrozumieć, ani rozmawiać o potrzebie
        wprowadzenia akceptowalnych przez ko-forumowiczów zasad
        moderowania.

        A jak skończyły fora Wilka, wszyscy wiemy...
        • vargtimmen Re: Mozna np. polozyc sie pod pociag i bedziesz m 14.04.09, 11:49
          Popieram, wątek jest dobry.
        • paczula8 Re: Mozna np. polozyc sie pod pociag i bedziesz m 14.04.09, 12:09
          taziuta napisał:

          > A jak skończyły fora Wilka, wszyscy wiemy...

          Taziuto, a nie mówiłam Ci, że wróci? :)
          Powiem Ci coś na uszko, on mnie kocha ;))
          • paczula8 Re: Mozna np. polozyc sie pod pociag i bedziesz m 14.04.09, 12:17
            paczula8 napisała:

            > taziuta napisał:
            >
            > > A jak skończyły fora Wilka, wszyscy wiemy...
            >
            > Taziuto, a nie mówiłam Ci, że wróci? :)
            > Powiem Ci coś na uszko, on mnie kocha ;))

            dodam jeszcze, ze wiem dlaczego ... :)
            bo nikt go tak nie potrafi wcurwić jak ja ;)))

            Buziaczek dla pana W. :)
            • taziuta Re: Mozna np. polozyc sie pod pociag i bedziesz m 14.04.09, 12:27
              paczula8 napisała:

              > paczula8 napisała:

              > > Taziuto, a nie mówiłam Ci, że wróci? :)
              > > Powiem Ci coś na uszko, on mnie kocha ;))
              >
              > dodam jeszcze, ze wiem dlaczego ... :)
              > bo nikt go tak nie potrafi wcurwić jak ja ;)))
              >
              > Buziaczek dla pana W. :)

              Nie żebym się chciał licytować, kto bardziej potrafi ludzi wkurzyć,
              ale czy Twój nick był na Jego krótkiej liście banitów, którym nie
              pozwalał pisać na FŚŚ?

              P.S.
              No i nie żebym się chciał chwalić, ale znam co najmniej jeszcze
              jedno forum, kultywujące tę Wilczą 'tradycję'... ;)))
              • paczula8 Re: Mozna np. polozyc sie pod pociag i bedziesz m 14.04.09, 12:43
                taziuta napisał:

                > paczula8 napisała:
                >
                > > paczula8 napisała:
                >
                > > > Taziuto, a nie mówiłam Ci, że wróci? :)
                > > > Powiem Ci coś na uszko, on mnie kocha ;))
                > >
                > > dodam jeszcze, ze wiem dlaczego ... :)
                > > bo nikt go tak nie potrafi wcurwić jak ja ;)))
                > >
                > > Buziaczek dla pana W. :)
                >
                > Nie żebym się chciał licytować, kto bardziej potrafi ludzi wkurzyć,
                > ale czy Twój nick był na Jego krótkiej liście banitów, którym nie
                > pozwalał pisać na FŚŚ?

                Był, bo on mnie kocha i nienawidzi jednocześnie ;)



                >
                > P.S.
                > No i nie żebym się chciał chwalić, ale znam co najmniej jeszcze
                > jedno forum, kultywujące tę Wilczą 'tradycję'... ;)))

                Tak. Przy czym, o ile samego bana jestem w stanie zrozumieć, to nie ma mojej zgody na sąd kapturowy i publiczne wywieszanie wyroku bez dania oskarżonemu możliwości obrony.

                W tym przypadku jestem z Tobą Taziuto.
                Pozdrawiam
                • of.woman.born Pragnę odnotować 14.04.09, 13:05

                  Tak. Przy czym, o ile samego bana jestem w stanie zrozumieć, to nie ma mojej zg
                  > ody na sąd kapturowy i publiczne wywieszanie wyroku bez dania oskarżonemu możli
                  > wości obrony.

                  że po raz pierwszy zgadzam się z tobą (prawdopodobnie ostatni). Obrzydliwość. Są
                  kapturowy- inaczej tego nie można nazwać. Pomijam to, że równie dobrze mogłabym
                  ja tam wisieć.


                  Niestety mam też dla ciebie złą wiadomość O.S. to nie Wilk. Ale co się
                  nacieszyłaś to Twoje.
                  >

                  > Pozdrawiam
                  >
                  >
                  • paczula8 Re: Pragnę odnotować 14.04.09, 13:11
                    > Niestety mam też dla ciebie złą wiadomość O.S. to nie Wilk.

                    Też mam dla Ciebie złą wiadomość ... jesteś w błędzie :)

                    I na tym proponuję naszą rozmowę zakończyć.

                    Miłego dnia!
                    • of.woman.born Re: Pragnę odnotować 14.04.09, 13:15
                      paczula8 napisała:

                      > > Niestety mam też dla ciebie złą wiadomość O.S. to nie Wilk.
                      >
                      > Też mam dla Ciebie złą wiadomość ... jesteś w błędzie :)
                      >
                      > I na tym proponuję naszą rozmowę zakończyć.

                      Ależ ja cię wcale nie mam zamiaru przekonywać. Bo jak tu cię nie kochać powiedz.
                      Nie da się.
                      >
                      > Miłego dnia!
                      >

                      Nawzajem
                      >
                      • paczula8 Re: Pragnę odnotować 14.04.09, 14:52
                        Woman, chcę, żebys wiedziała jedną rzecz ... na wspomniane tu forum dostałam zaproszenie. To, że tam nie piszę, jest moją forma protestu przeciwko praktykom, o których tu mówimy.

                        Ale nie jest to pierwsze forum, które tego typu praktyki stosuje!
                        • of.woman.born Re: Pragnę odnotować 14.04.09, 14:58
                          paczula8 napisała:

                          > Woman, chcę, żebys wiedziała jedną rzecz ... na wspomniane tu forum dostałam za
                          > proszenie.

                          Ale dla czego mnie o tym informujesz? Nie obraź się, ale co mnie to obchodzi?

                          napisałam, żeby Taziuta wiedział, że też jestem tym faktem zbulwersowana. i
                          tyle. Nie wszystko się kręci wokół ciebie. Życzyłaś mi już dzisiaj miłego dnia,
                          więc po co mnie prowokujesz?
                          • paczula8 Re: Pragnę odnotować 14.04.09, 15:13
                            Hej, Woman, spokojnie! wcale Cię nie prowokuję. Rozmawiam z Tobą, dzielę się przemyśleniami.

                            Czy zauwazyłaś może, ża na forum o którym mówimy jest piękne motto,
                            cyt fragment:
                            "Obawiajcie się ludzi obojętnych,
                            Bo za ich milczącą zgodą
                            Istnieje zbrodnia i zdrada."

                            ... otóż mi nie jest wszystko jedno, to i tylko to chciałam Ci w powyższym poście powiedzieć.

                            Jeszcze jedno, gdybyś miała ochotę tu pisać, zapraszam ... z mojej strony - jeśli wcześniej mnie nie zaczepisz - nic złego Cię nie spotka.

                            Pozdrawiam.
                            • of.woman.born Re: Pragnę odnotować 14.04.09, 15:15
                              Dzięki. Ale znudziło mi się być chłopcem do bicia. Piszę tylko tam gdzie czuję
                              się bezpiecznie.

                              Czuj duch.
                • marouder.eu [...] 14.04.09, 18:38
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                  • paczula8 Marouderze, 14.04.09, 19:11
                    gdybym była moderatorem, to właśnie bym Cię wycięła ... z czułością;)
                    • marouder.eu Re: Marouderze, 14.04.09, 21:43
                      Niepotrzebnie sie w to bawisz moim zdaniem. Niczego nie zyskasz a przez
                      kontynuacje watkow o charakterze ocennym wobec zarowno wlasnego, jak i innych
                      forow i zwiazanych z nimi osob, stracisz to forum, do ktorego przywiazalas sie.
                      Wiesz, co bylo w poscie, ktory Tim usunal.
                      Nie sadze, bys sie z jego trescia radykalnie niezgadzala.
                      • paczula8 Re: Marouderze, 14.04.09, 22:12
                        > Wiesz, co bylo w poscie, ktory Tim usunal.

                        Wiem, co bylo w poscie, nie wiem kto go usunal, ale to bez znaczenia.

                        Jak juz wyzej napisalam, gdybym byla moderatorem usunelabym go sama. Z bolem serca, ale zrobilabym to Marouderze, bo takie tu przyjelismy zasady, ze posty personalne sa usuwane.

                        Pozdrawiam
                        • marouder.eu Re: Marouderze, 14.04.09, 22:26
                          Caly ten watek jest personalna intryga trzech osob. Usun go:)
                          • paczula8 Re: Marouderze, 14.04.09, 22:46
                            Chcesz powiedziec, ze przeczytales caly ten watek? To jestes dzielny, ja nie
                            dalam rady ;)
                          • vargtimmen Re: Marouderze, 14.04.09, 22:48
                            marouder.eu napisał:

                            > Caly ten watek jest personalna intryga trzech osob. Usun go:)

                            1. Uważam, że ten wątek jest dobry. Chciałem to omówić, Oczywista bardzo mi
                            pomogła zakładając ten wątek. Oczywista to świetna i wnikliwa recenzent.

                            2. Paczula nie może nic usunąć.

                            3. Twój post na Twoim własnym forum sam byś musiał wyciąć. To atak personalny na
                            3 osoby, nie wiem, jak byście to obliczyli :))).
                            Post został wycięty zgodnie z zasadami tego forum.

                            4. Zgadzam się, że właściwym miejscem do zgłaszania zastrzeżeń wobec regulaminu
                            FzD jest FzD (dotyczy osób, które mogą to tam robić).

                            5. Właściwym miejscem do wyrażania solidarności z Taziutą i Zzaqq jest to forum.
                            Niniejszym piszę, że lubię z nimi gadać.

                            Pozdrawiam i zapraszam serdecznie!
                            • marouder.eu Twoja sprawa Tim 14.04.09, 22:56
                              Mnie to wiesz (ad 5, ktore jest opozycyjne do zasad glownych TpG), jak kilo
                              kitu. Po prostu Ziutka z tym swoim zakladaniem watkow-skarg, pisywaniem
                              postow-skarg, maili-skarg...z cala ta akcja, ktora podjal i kontynuuje, brzydzi
                              mnie jako czlowiek.Jesli ci ten osobnik bliski jest zarowno sercu jak rozumowi..
                              • vargtimmen Re: Twoja sprawa Tim 14.04.09, 23:06
                                marouder.eu napisał:

                                > Mnie to wiesz (ad 5, ktore jest opozycyjne do zasad glownych TpG), > jak kilo
                                kitu.

                                Nie jest. Pozytywnie wolno zawsze.


                                > Po prostu Ziutka z tym swoim zakladaniem watkow-skarg, pisywaniem
                                > postow-skarg, maili-skarg...z cala ta akcja, ktora podjal i
                                > kontynuuje, brzydzi mnie jako czlowiek.


                                Nie wiem o czym piszesz i nie chcę wiedzieć. Ludzie są różne, przychodzę tu
                                pogadać, a lepiej się czuję, jak w powietrzu nie latają obelgi i złośliwości.
                                Tylko tyle i aż tyle.
                                Z Ziutkiem rozmawiam chętnie, z Tobą też.
                                Jestem przekonany, że przy dobrym piwie, np. na łódce, wszystko byłoby OK.


                                > Jesli ci ten osobnik bliski jest zarowno sercu jak rozumowi.


                                Ogólnie, bardzo lubię rozmawiać z ludźmi, których stać na normalną rozmowę. Nie
                                wciągniesz mnie w żadne dzielenia czy wybory.
                                • marouder.eu Re: Twoja sprawa Tim 14.04.09, 23:16
                                  A gdzie tam! Ani bym z Ziutka nie poplywal, ani bym z nim ryby lapal, ani piwa
                                  pijal.. to malkontent przeradzajacy sie w szuje, gdy wyczuwa, ze gdzies nie
                                  osiagnie postulowanej dla sie pozycji.
                                  • vargtimmen Re: Twoja sprawa Tim 14.04.09, 23:32
                                    marouder.eu napisał:

                                    > A gdzie tam! Ani bym z Ziutka nie poplywal, ani bym z nim ryby lapal, ani piwa
                                    > pijal.. to malkontent przeradzajacy sie w szuje, gdy wyczuwa, ze gdzies nie
                                    > osiagnie postulowanej dla sie pozycji.


                                    Powtarzasz się chyba odrobinkę, w dodatku znów byś się musiał sam u siebie
                                    wyciąć :))). Wygląda to tak, że admin szacownego i eleganckiego forum, w wolnym
                                    czasie przychodzi do sąsiadów naubliżać trochę domownikom. Widzę dobrze, że nie
                                    lubisz Ziutka, to Twoje prawo, ale trudno mi zaakceptować, że robisz tu coś, co
                                    tak u nas, jak i u Was jest niemile widziane. IMHO, to sprzeczne z zasadmi
                                    savoire vivre (nie wiem, czy dobrze napisałem, bo ja jestem tylko szynkarzem w
                                    tawernie).
                                    • marouder.eu Re: Twoja sprawa Tim 14.04.09, 23:40
                                      Moj drogi, gdybys nie dopuscil, by wywolano mnie wraz z moim (jedynie po czesci
                                      forum), nie bylo by tej rozmowy. Calosc jej przebiega calkowicie poza nawiasem
                                      savoir vivre'u. Moim dosc prostym rozumem postrzegam to tak, ze zarowno na
                                      prowokacje, jak i na ordynarne ploty nie jestescie odporni:)
                                      • vargtimmen Re: Twoja sprawa Tim 14.04.09, 23:46
                                        marouder.eu napisał:

                                        > Moj drogi, gdybys nie dopuscil, by wywolano mnie wraz z moim (jedynie po czesci
                                        > forum), nie bylo by tej rozmowy.


                                        Jak możesz zauważyć, staram się ścinać (werbalnie) dyskusję o Was.
                                        Z punktu widzenia tego forum, to Wasza sprawa, co robicie. Masz rację, że będąc
                                        zajęty czym innym, to przegapiłem, przepraszam. Tak, sądzę, że właściwe miejsce
                                        do zażaleń jest u Was, jak ktoś może. Czy mam zapytać u Was o to? Chętnie to zrobię.



                                        > Calosc jej przebiega calkowicie poza nawiasem
                                        > savoir vivre'u. Moim dosc prostym rozumem postrzegam to tak,
                                        > ze zarowno na prowokacje, jak i na ordynarne ploty nie
                                        > jestescie odporni:)

                                        Pewnie masz rację, ale

                                        1) Uczymy się
                                        2) Nie uprawiamy plotów i prowokacji, a to też jest coś :)))
                                        • marouder.eu Re: Twoja sprawa Tim 14.04.09, 23:57
                                          Powiedz Paczuli, bo zapewne juz spi, ze pojmuje iz chciala ozywic forum
                                          deprecjonujac inne, ale to glupi i zly postepek.
                                          Niczego dobrego nie przynosi.
                                          Ludzie wstydza sie pozniej swoich postow, swojego ekshibicjonizmu.
                                          Ci normalniejsi:)
                                          • paczula8 nie śpi :) 15.04.09, 00:04
                                            przyjmuję krytykę i biję się w piersi ...

                                            to co napisałam tu, powinnam była napisać u Was, ale co do zasady zdania nie zmieniam.

                                            pozdrawiam serdecznie.
                                            • marouder.eu Re: nie śpi :) 15.04.09, 00:10
                                              Obawiam, ze sie nie rozumiemy Paczulo. Jesli ktos wyznaje i praktykuje jakies
                                              zasady, to ich nie umieszcza w sferze rozwazan i watpliwosci, tak jak wy
                                              pozwoliliscie sobie w tym watku postapic.
                                              • paczula8 Re: nie śpi :) 15.04.09, 00:24
                                                marouder.eu napisał:

                                                > Obawiam, ze sie nie rozumiemy Paczulo.

                                                Ja Cię zrozumiałam. I przyznałam Ci rację.

                                                Wybaczysz mi?

                                                .
                                                .
                                                .
                                                .
                                                .
                                                .
                                                .
                                                .
                                                .

                                                nie wierzę, że nie :)
                                                • marouder.eu Re: nie śpi :) 15.04.09, 00:28
                                                  Alez wybacze:) Po co ten ton. Nie rozumiem tylko spodziewanego "zysku".
                                                  • paczula8 Re: nie śpi :) 15.04.09, 00:34
                                                    marouder.eu napisał:

                                                    > Alez wybacze:)

                                                    uff ... kamień z serca :)


                                                    > Po co ten ton. Nie rozumiem tylko spodziewanego "zysku".

                                                    no jak to, masz zysk, mogłeś się nade mną poznęcać ;P


                                                    Dobranoc Marouderze :)
                                                  • marouder.eu Re: nie śpi :) 15.04.09, 00:43
                                                    Alez ja nie lubie sie znecac:) Lubie z Toba mowic:) Lubie Cie czytac, chcialbym,
                                                    bys u mnie czasem cos napisla..Nie rywalizuje ani z Toba, niz z Timem, ani z
                                                    Tawerna:)
                                                    Dobrej Nocy:)
                                          • vargtimmen Re: Twoja sprawa Tim 15.04.09, 00:05
                                            marouder.eu napisał:

                                            > Powiedz Paczuli, bo zapewne juz spi, ze pojmuje iz chciala ozywic forum
                                            > deprecjonujac inne, ale to glupi i zly postepek.
                                            > Niczego dobrego nie przynosi.



                                            Znając trochę Paczulę, sadzę, że napisała szczerze to, co jej leżało na
                                            wątrobie, na pewno nie po to żeby żeby realizować tak małostkowy cel, jak
                                            "ożywianie forum", co imputujesz. Jeśli chcesz jej coś napisać, to pisz łaskawie
                                            do niej, a nie do mnie. Tak jest uczciwiej :)))

                                            Może do Was jednak wpadnę, bo ktoś powinien zapytać o to i owo, ale już nie dziś :)

                                            Pozdrowienia i wszystkiego najlepszego!
                                            • marouder.eu Re: Twoja sprawa Tim 15.04.09, 00:13
                                              Najlepszego, choc zapewniam Cie zarowno Twoje osobiste watpliwosci, jak roznice
                                              miedzy praktyka administacyjna obydwu forow nie beda rozpatrywane:) Przychodz
                                              zatem z czym innym:)
                                              • vargtimmen Re: Twoja sprawa Tim 15.04.09, 00:18
                                                marouder.eu napisał:

                                                > Najlepszego, choc zapewniam Cie zarowno Twoje osobiste watpliwosci, jak roznice
                                                > miedzy praktyka administacyjna obydwu forow nie beda rozpatrywane:)


                                                Silni, zwarci, gotowi? ;)))

                                                Mnie nie chodzi o to, by rozwalać, bo to nie mój styl, czy kogoś do czegoś
                                                zmuszać, bo też nie znoszę. Tylko o mały drobiazg: o satysfakcję moralną dla
                                                kolegów.


                                                > Przychodz zatem z czym innym:)


                                                Na wszystko inne miejsce jest tu :)
                                                Najlepsze na forum GW :)))
                                                • marouder.eu Nie Tim, chyba, ze Cie ustanowia swoim.. 15.04.09, 00:26
                                                  ..reprezentantem. Mnie to, ze Ziutka z Womanoff przyszli do was plakac do
                                                  niczego nie zobowiazuje. Jesli was zobowiazuje, zwazcie na zrodloslow i
                                                  zapytajcie siebie, czy w/w kiedys ofiarowali wam tyle, by teraz to, czego
                                                  oczekuja od was brac:)
                                                  Niczego nie przenos do nas Tim.
                                                  Chcesz sie z tym borykac, twoja rzecz.
                                                  Dobranoc:)
                                                  • vargtimmen Wolnym człowiekiem jestes 15.04.09, 00:30
                                                    Ale o Was tylko u Was :)

                                                    Przepraszamy bardzo, to się nie powtórzy!

                                                    Dobranoc Marouderze!
                                                  • vargtimmen Wolnym człowiekiem jestem! 15.04.09, 00:32

                                                    Tak to miało wyglądać! Eeee, idę spać ;)

                                                    Do jutra :)
                                                  • marouder.eu Dobranoc Tim:) 15.04.09, 00:45
                                                    Jednakze u nas o wszystkim moze oprocz nas:)
                        • of.woman.born Thx 14.04.09, 22:27
                          wiem, że to nie ty usunęłaś, ale doceniam to co napisałaś. Dzisiaj już raz się z
                          tobą zgodziłam, i żeby tego nieszczęścia było mało przyszłam ci podziękować.
                          Widzę mroczki przed oczami, jestem pewna, że rano nie będę mogła w to uwierzyć.

                          Jak będą szukali moderatora do Aquanetu zgłoszę twoją kandydaturę. Good luck.

                          • paczula8 Re: Thx 14.04.09, 22:42

                            > Jak będą szukali moderatora do Aquanetu zgłoszę twoją kandydaturę. Good luck.
                            >

                            Dziekuje, ale nie. To ciezka praca, a ja z natury leniwa jestem. Ale milo, ze
                            pomyslalas :)
                            • of.woman.born Re: Thx 14.04.09, 22:48
                              paczula8 napisała:

                              >
                              > > Jak będą szukali moderatora do Aquanetu zgłoszę twoją kandydaturę. Good l
                              > uck.
                              > >
                              >
                              > Dziekuje, ale nie. To ciezka praca, a ja z natury leniwa jestem. Ale milo, ze
                              > pomyslalas :)
                              >

                              No to, żeby się już zupełnie pogrążyć napiszę, że nie pochwalam praktyk Pana
                              Henryka. Bush i tak wykazuje się anielską cierpliwością. Takie jest moje
                              prywatne zdanie.

                              I to z mojej strony byłoby na tyle.
                              • vargtimmen Re: Thx 14.04.09, 22:51

                                Tak naprawdę, to sądzę, że uwagi do FzD należy zgłaszać na FzD.

                                My name is Tim, Vargtimmen.
                                • of.woman.born Re: Thx 14.04.09, 22:55
                                  vargtimmen napisał:

                                  >
                                  > Tak naprawdę, to sądzę, że uwagi do FzD należy zgłaszać na FzD.

                                  Wybacz, ale wszystko to co napisałam dotyczy tego forum. Nie będę rozwijać - ze
                                  sobie tylko (jak widać) wiadomych względów. Rozmawiam z paczulą. Jakaś krzywda
                                  spotkała ją z mojej strony, że mnie wyganiasz?

                                  nie musisz być taki czujny. wyluzuj.
                                  • vargtimmen Re: Thx 14.04.09, 23:08
                                    of.woman.born napisała:

                                    > vargtimmen napisał:
                                    >
                                    > >
                                    > > Tak naprawdę, to sądzę, że uwagi do FzD należy zgłaszać na FzD.
                                    >
                                    > Wybacz, ale wszystko to co napisałam dotyczy tego forum.

                                    Nie zgadzam się.

                                    > nie musisz być taki czujny. wyluzuj.

                                    Dzięki za radę, ale robię to, co uznaję za stosowne.
                                    • of.woman.born Re: Thx 14.04.09, 23:12
                                      vargtimmen napisał:

                                      > of.woman.born napisała:
                                      >
                                      > > vargtimmen napisał:
                                      > >
                                      > > >
                                      > > > Tak naprawdę, to sądzę, że uwagi do FzD należy zgłaszać na FzD.
                                      > >
                                      > > Wybacz, ale wszystko to co napisałam dotyczy tego forum.
                                      >
                                      > Nie zgadzam się.

                                      Kto pierwszy napisał o sądzie kapturowym? Ja czy Paczula? Dlaczego to jej nie
                                      odesłałeś na tamto forum? To oczywiście pytanie retoryczne.

                                      >
                                      > > nie musisz być taki czujny. wyluzuj.
                                      >
                                      > Dzięki za radę, ale robię to, co uznaję za stosowne.
                                      >
                                      > Widzę, że nie jestem tu mile widziana przez ober-admina. Następnym razem
                                      ugryzę się w język.

                                      ręce opadają do piwnicy

                                      adieu
                                      • vargtimmen Re: Thx 14.04.09, 23:24
                                        of.woman.born napisała:

                                        > vargtimmen napisał:
                                        >
                                        > > of.woman.born napisała:
                                        > >
                                        > > > vargtimmen napisał:
                                        > > >
                                        > > > >
                                        > > > > Tak naprawdę, to sądzę, że uwagi do FzD należy zgłaszać na Fz
                                        > D.
                                        > > >
                                        > > > Wybacz, ale wszystko to co napisałam dotyczy tego forum.
                                        > >
                                        > > Nie zgadzam się.
                                        >
                                        > Kto pierwszy napisał o sądzie kapturowym? Ja czy Paczula? Dlaczego to jej nie
                                        > odesłałeś na tamto forum? To oczywiście pytanie retoryczne.
                                        >


                                        Tutaj proszę Ciebie. Napisałem i podtrzymuję, że w stosunku do Paczuli nie
                                        jestem obiektywny, bo ją bardzo lubię i cenię. Moderacją Paczuli muszą się zająć
                                        inni admini. Nic na to nie poradzę.



                                        > >
                                        > > > nie musisz być taki czujny. wyluzuj.
                                        > >
                                        > > Dzięki za radę, ale robię to, co uznaję za stosowne.
                                        > >
                                        > > Widzę, że nie jestem tu mile widziana przez ober-admina. Następnym razem
                                        > ugryzę się w język.


                                        W tym tygodniu nie jestem Ober. Mam więcej luzu :))))
                                        Ale pamiętam dobrze, że najgorsze dla stabilności forum jest przenoszenie
                                        konfliktów z innych forów. Więc proszę, by tego nie robić.

                                        Pozdrawiam.
                                        • of.woman.born Re: Thx 14.04.09, 23:31

                                          Tutaj proszę Ciebie. Napisałem i podtrzymuję, że w stosunku do Paczuli nie
                                          > jestem obiektywny, bo ją bardzo lubię i cenię. Moderacją Paczuli muszą się zają
                                          > ć
                                          > inni admini. Nic na to nie poradzę.
                                          >

                                          > Skoro już tak jest, to staraj się nie czepiać innych. Bo wygląda to słabo.
                                          Bardzo słabo. Wybacz szczerość. W teorii jesteś mocny, ale praktyka niestety
                                          kuleje. Nie ma co wybaczać, twój brak obiektywizmu zniechęca.
                                          >
                                          Wiedziałeś, że nie ja napisałam pierwsza a pomimo tego próbowałeś manipulować
                                          faktami. Nieładnie.


                                          Mnie wystarczająco zniechęciłeś, a jak nigdy przyszłam z dobrymi intencjami.
                                          • vargtimmen Re: Thx 14.04.09, 23:39
                                            of.woman.born napisała:

                                            >
                                            > Tutaj proszę Ciebie. Napisałem i podtrzymuję, że w stosunku do Paczuli nie
                                            > > jestem obiektywny, bo ją bardzo lubię i cenię. Moderacją Paczuli muszą si
                                            > ę zają
                                            > > ć
                                            > > inni admini. Nic na to nie poradzę.
                                            > >
                                            >
                                            > > Skoro już tak jest, to staraj się nie czepiać innych. Bo wygląda to słabo
                                            > .
                                            > Bardzo słabo.


                                            Trudno, taki jestem. Nie zamierzam się w tym miejscu naginać.


                                            > Wybacz szczerość. W teorii jesteś mocny, ale praktyka niestety
                                            > kuleje. Nie ma co wybaczać, twój brak obiektywizmu zniechęca.


                                            Są inni admini.


                                            > >
                                            > Wiedziałeś, że nie ja napisałam pierwsza a pomimo tego próbowałeś manipulować
                                            > faktami.

                                            Wykaż to.

                                            >
                                            >
                                            > Mnie wystarczająco zniechęciłeś, a jak nigdy przyszłam z dobrymi intencjami.


                                            Przykro mi, ten wątek jest niezwykle delikatny, a Ty jesteś osobą, która w
                                            neutralnych wątkach tutaj nie pisze. Goście, piszący o innych forach w takich
                                            wątkach wzbudzają mój niepokój.
                                            • of.woman.born Bywaj zdrów nt 14.04.09, 23:40
                            • vargtimmen Re: Thx 14.04.09, 22:53
                              FzD to FzD... nie zagrałabyś mi czegoś? ;)
                              • paczula8 Re: Thx 15.04.09, 00:01
                                Z przyjemnością ... lubisz Kaśkę? ;))

                                ameliiia.wrzuta.pl/audio/5N0VOcUh99V/katie_melua_-_what_it_says_on_the_tin
                                • vargtimmen Re: Thx 15.04.09, 00:14

                                  Super ta Kaśka, taka szczera, a piosenka piękna!

                                  Wielkie dzięki!

                                  :)
              • ka.mu Tradycje - sprostowanie 14.04.09, 13:00
                Pewnie myślisz o DDD?
                Duch powołany przeze mnie ma w założeniu rozkwitać, a nie podtruwać.
                Ale idealizm jest zawsze podejrzany, prawda?
                • of.woman.born Dziwne, ze nikt nie sprostował 14.04.09, 13:29
                  To nie chodzi o Twoje forum ka.mu.
                  • taziuta To nie mój problem, tak naprawdę... ;) 14.04.09, 13:42
                    of.woman.born napisała:

                    > To nie chodzi o Twoje forum ka.mu.

                    Tak, tu nie chodzi o DDD.
                    I w sumie nieważne jakie to forum, ważna jest praktyka kapturowych,
                    zaocznych sądów, gdzie podsądny przypadkiem dowiaduje się o wyroku,
                    i to dopiero po jego wydaniu. W sumie, świadczy to o tych, którzy
                    takie wyroki wydają, a nie o 'oskarżonym', tak więc to nie mój
                    problem... ;)
                    • of.woman.born Re: To nie mój problem, tak naprawdę... ;) 14.04.09, 13:43
                      taziuta napisał:
                      >
                      > Tak, tu nie chodzi o DDD.
                      > I w sumie nieważne jakie to forum, ważna jest praktyka kapturowych,
                      > zaocznych sądów, gdzie podsądny przypadkiem dowiaduje się o wyroku,
                      > i to dopiero po jego wydaniu. W sumie, świadczy to o tych, którzy
                      > takie wyroki wydają, a nie o 'oskarżonym', tak więc to nie mój
                      > problem... ;)

                      Masz grubą skórę.Nawet nie wiesz jak ci tego zazdroszczę.
                      • of.woman.born Aha 14.04.09, 13:46

                        I przy okazji. Dzięki. Ty wiesz za co. Naprawdę doceniam. Nawet się wzruszyłam
                        kilka razy. (wiem, jeszcze dziś będzie to wykorzystane przeciwko mnie - nie daj
                        się wciągnąć, jeśli mogę prosić)

                        ps. a kto z nas nie ma za uszami? ; -)
                  • kwadrydurka Re: Dziwne, ze nikt nie sprostował 14.04.09, 13:45
                    Właśnie!
                    A przecież prostowanie to rola O.S na tym forum, czyż nie? :-)

                    Pogubiłam się całkiem: O.S nawołuje do zniesienia cenzury
                    i niebanowanie nikogo. Wspierająca ją(go?) Woda.Woda uważa, że
                    niektóre wypowiedzi na tym forum powinny być skasowane
                    (najlepiej pewnie przed napisaniem ;-).
                    Ty wzywasz do prostowania (czyżbyś wątpiła nie tylko w dobrą wolę, ale i w
                    inteligencję tu piszących ludzi? ;-)


                    • of.woman.born Sprostowałam, że to o sądzie kapturowym 14.04.09, 13:48
                      nie dotyczy forum ka.mu (bo dziewczyna się niepotrzebnie zdenerowała)! Nic więcej.

                      Dziękuję za uwagę.
                    • woda.woda Re: Dziwne, ze nikt nie sprostował 14.04.09, 14:05
                      Woda.Woda uważa, że
                      > niektóre wypowiedzi na tym forum powinny być skasowane
                      > (najlepiej pewnie przed napisaniem ;-).

                      Mogłabyś, z łaski swojej, nie wkładać mi w klawiaturę słów, jakich
                      nie napisałam?
                      • kwadrydurka Re: Dziwne, ze nikt nie sprostował 14.04.09, 14:26
                        woda.woda napisała:

                        > Mogłabyś, z łaski swojej, nie wkładać mi w klawiaturę słów, jakich
                        > nie napisałam?

                        Niczego Ci nie wkładam - piszę, co zrozumiałam z Twoich wypowiedzi. A
                        zrozumiałam tyle, że skoro uważasz, że forum po niektórych wypowiedziach
                        niektórych forumowiczów staje się "obrzydliwe" to znaczy, że wolałabyś, by były
                        skasowane najlepiej przed napisaniem.

                        A tak na marginesie: dostałaś na samym początku nożyczki jak każdy.
                        Oddałaś je "cichcem" - dlaczego?

                        • woda.woda Re: Dziwne, ze nikt nie sprostował 14.04.09, 14:35
                          To źle zrozumiałaś - moderacja polega na umiejętnym prowadzeniu
                          rozmowy ze wszystkimi jej uczestnikami.

                          Nożyczki odałam pierwszego dnia, bo nie zamierzam moderować żadnego
                          publicznego forum.
                          • kwadrydurka Re: Dziwne, ze nikt nie sprostował 14.04.09, 14:53
                            woda.woda napisała:

                            > To źle zrozumiałaś - moderacja polega na umiejętnym prowadzeniu
                            > rozmowy ze wszystkimi jej uczestnikami.

                            To teoria, Wodo.Wodo :-)
                            Miałaś okazję zweryfikować tę teorię w praktyce - szkoda,
                            że tę szansę odrzuciłaś...
                            Oglądałaś film "Buntownik z wyboru"? Genialny :-)
                            • woda.woda Re: Dziwne, ze nikt nie sprostował 14.04.09, 14:59
                              Nie mnóż bytów bez potrzeby :)
                              Sprawa jest prosta - gdybyś spytała mnie, czy chcę "nożyczki",
                              powiedziałabym "nie". Dałaś je bez pytania mnie o zgodę, je je
                              podobną drogą oddałam. Nie rozumiem, czego miałabym żałować - jeśli
                              chciałabym prowadzić moderację, założyłabym własne forum publiczne,
                              nieprawdaż?

                              Natomiast "moderacja" znaczy "kierowanie dyskusją".
                              W tej roli na tym forum nieźle radziła sobie Paczula.
                              • woda.woda Sorry. 14.04.09, 15:01
                                jeśli
                                > chciałabym moderować rozmowy, założyłabym własne forum publiczne,
                                > nieprawdaż?
                              • kwadrydurka Re: Dziwne, ze nikt nie sprostował 14.04.09, 15:25
                                woda.woda napisała:

                                > Sprawa jest prosta - gdybyś spytała mnie, czy chcę "nożyczki",
                                > powiedziałabym "nie". Dałaś je bez pytania mnie o zgodę, je je
                                > podobną drogą oddałam.

                                Formuła tego forum była jasna: wszyscy są moderatorami.
                                Weszłaś - wykasowałaś się. Ok. Ale wszyscy, którzy oddawali nożyczki informowali
                                o tym. Z początku nie wiedziałam, że widać kto wykasował - zdenerwowałam się, że
                                może ktoś Ciebie ciachnął. Już widziałam w wyobraźni wątek założony przez
                                prekursora O.S że Woda.Woda pominięta...itd ;-)

                                Nie załapałam tego o mnożeniu bytów - ale nie szkodzi: pogodziłam się, że nie
                                muszę wszystkiego rozumieć albo mogę zrozumieć źle.

                                > Nie rozumiem, czego miałabym żałować - jeśli
                                > chciałabym prowadzić moderację, założyłabym własne forum publiczne,
                                > nieprawdaż?

                                Prawdaż :-)
                                Właśnie dlatego wspomniałam o filmie :-)

                                > Natomiast "moderacja" znaczy "kierowanie dyskusją".
                                > W tej roli na tym forum nieźle radziła sobie Paczula.

                                Wiem - Paczula jest świetna w prowadzeniu dyskusji :-) Szkoda, że
                                są ludzie, którzy starają się jej przeszkadzać, bo nie podobają się im jej
                                poglądy. Albo raczej: nie podoba im się, że nie potrafią znaleźć kontrargumentów...

                                Napisałaś, że ogólnie to forum jest słabe. Czy mogłabyś podać przykład jakiegoś
                                istniejącego forum, które według Ciebie zasługuje na lepszą ocenę? Może dałoby
                                się czegoś od nich nauczyć? :-)
                                • woda.woda Re: Dziwne, ze nikt nie sprostował 14.04.09, 15:41
                                  Uważam, że miałam prawo wykasować się z funkcji moderatora, jeśli
                                  nie miałam ochoty nim być.

                                  Napisałam, że Paczula była na tym forum niezła w roli moderatora i
                                  nic ponadto - podtrzymuję MOJĄ opinię.

                                  Nie, nie prowadzę rankingów.
                • taziuta Ka.mu 14.04.09, 13:54
                  ka.mu napisała:
                  Re: Tradycje - sprostowanie

                  > Pewnie myślisz o DDD?

                  A mam u Ciebie bana?
                  Nie wiedziałem, bo nie probowałem tam pisać jako taziuta... ;)
                  • ka.mu Nikt u mnie nie ma bana 14.04.09, 22:33
                    Wszyscy mile widziani.
                    • zzaqq Re: Nikt u mnie nie ma bana 14.04.09, 22:44
                      ka.mu napisała:

                      > Wszyscy mile widziani.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88559&w=94013117&a=94047112
                    • marouder.eu Re: Nikt u mnie nie ma bana 14.04.09, 22:45
                      Swietnie:) Ja niestety nie wejde, rezygnuje, bowiem za duzo emocji przynioslbym
                      w prezencie...chyba, ze Womanoff, badz inny uzytkownik DDD przyzwie z imienia
                      mnie lub moich znajomych, oczywiscie w klamliwy a niepochlebny sposob:)
      • oczywista.sprawiedliwosc Jakbym Broniewskiego słyszał :))) 14.04.09, 12:00
        I wielu innych poetów którzy w wierszach cierpieli po śmierci
        Stalina a za jego życia sławili go pod niebiosa. Jakbym słyszał tych
        co w płomiennych przemówieniach na cześć Edwarda Gierka nazwali
        robotników Ursusa i Radomia "warchołami" i "chuliganami"
        którzy "podpalają naszą ojczyznę".

        Ja nic nie chcę od Tim Ir Sena. Rozumiem was towarzysze. Ja jedynie
        stawiam opór przeciwko nadużywaniom słów takich jak "sprawiedliwość"
        i "demokracja" oraz "wolność słowa" kiedy się ich nie wypełnia
        treścią a wręcz zadaje się im kłam.

        A teraz parę przykładów z historii.

        W nocy z 6 na 7 marca 1953 Józef Stalin śni się pisarce Marii
        Dąbrowskiej. Ubrany w paradny mundur, czarne spodnie i białą kurtkę,
        której jedna poła łopoce niczym chorągiew na wietrze, wydaje się
        pani Marii - która przyszła w swoim śnie do jakiegoś wielkiego
        gmaszyska na wydawane przez wodza światowej rewolucji przyjęcie -
        malutki i kruchy. Słyszy, jak ktoś mówi: "On jest ciężko chory i
        musi iść do klozetu". Następnego dnia Dąbrowska notuje w dzienniku,
        że jedynym wyrazem prawdziwej opinii publicznej jest dziś "twórczość
        wychodkowa", i przytacza czterowiersz:

        Sraj na trumnę Lenina
        sraj na trumnę Stalina
        sraj na cały ten rząd pieski
        ale nie sraj na te deski


        Ale już Adam Ważyk był wierny i napisał "imperialistycznym agresorom
        w Korei" takie słowa:

        Dobrze wam było pić Coca-Cola.
        Ssaliście naszą cukrową trzcinę,
        zjadali nasze ryżowe pola,
        żuliście kauczuk, złoto, platynę,
        dobrze wam było pić Coca-Cola.
        My, co z bagnistych piliśmy studzien,
        dzisiaj pijemy wodę nadziei


        Powinniście jako wyznawcy Tim Ir Sena uwielbiać ten wierszyk Wiktora
        Woroszylskiego:

        Ale wróg w tę noc
        jak w inne czyha.
        I wam w tę noc
        jak we wszystkie -
        czuwać.
        Na horyzoncie - socjalizm!
        Aby szybciej doń dotrzeć,
        dołóżmy:
        jedni - węgla serdecznego, drudzy
        - wierszy.
        A wam -
        nerwy napinać nocami,
        oczy wytężać dobrze
        i dłonią nieubłaganą
        dusić gada dywersji.


        Władysław Broniewski poeta utalentowany niezmiernie właściwie popadł
        w alkoholizm jak sobie zdał sprawę z tego co pisał a pisał twardo do
        utraty tchu:

        Pędzi pociąg historii,
        błyska stulecie - semafor.
        Rewolucji nie trzeba glorii,
        nie trzeba szumnych metafor,
        potrzebny jest maszynista,
        którym jest ON:
        towarzysz, wódz, komunista -
        Stalin - słowo jak dzwon.


        Jak widzicie towarzysze przed wami byli piewcy wodzów nietuzinkowi i
        nic im się nie stało. Przeszli do historii i ich grobów nikt nie
        chce rozwłóczyć. Bo słowa to tylko słowa.

        Zapytam więc co się stało z innymi adminami dlaczego odeszli i
        dlaczego tylko jedna myśl i jedno słownictwo ma tu obowiązywac skoro
        wybór delegatów na plenum Tawerny Pod Gwiazdami dokonywany był
        SPRAWIEDLIWIE a wolnośc słowa nagle się tak skurczyła od wymiany
        wszelkich poglądów po bany w ilości konkurującej z giwi/siwą i
        zamknięcie forum? Dlaczego twórcy tego forum uciekli gdzie indziej?
        Tim Ir Sen się myli kiedy sądzi że cenzura komentarzy pod jego
        adresem oznacza walkę o prawdę i wolność.

        Oczywiście nie zamierzam burzyć towarzyszy spokoju skoro wam jest on
        tak potrzebny, Jeśli taka wam się śni wolność i sprawiedliwośc to
        jedziemy różnymi pociągami w różnych kierunkach. Jesteście młodszym
        bratem Forum Kraj i tylko to chciałem wam powiedzieć.

    • vargtimmen Re: Jak pokonać Forum Kraj :)) 14.04.09, 12:04

      Oczywista, za cel główny postawiliśmy sobię ochronę ludzi piszących na forach GW
      przed werbalną przemocą: poniżaniem, obelgami, pomawianiem systematycznym
      nękaniem, wywlekaniem ich spraw osobistych.

      Po to, żeby chronić ludzi przed przemocą werbalną mamy 3 instrumenty: możemy
      prosić, wykreślać lub banować.

      Do tej pory zdarzył się jeden przypadek systematycznego nękania.

      pl.wikipedia.org/wiki/Mobbing

      Mobbing - to termin wywodzący się z angielskiego słowa to mob (szykanować
      grupowo), oznaczający celowe, systematyczne, powtarzające się przez dłuższy
      czas, zachowania naruszające godność osobistą danej osoby. Terminu mobbing w
      odniesieniu do zachowań występujących w grupach społecznych użył jako pierwszy
      szwedzki naukowiec Peter-Paul Heinemann.

      Mobbing zazwyczaj ma na celu lub skutkuje: poniżeniem, ośmieszeniem, zaniżeniem
      samooceny lub wyeliminowaniem albo odizolowaniem pracownika od współpracowników.


      <...>



      Taktyki mobbingu

      * taktyka upokorzenia
      * taktyka zastraszenia
      * taktyka pomniejszenia kompetencji
      * taktyka izolacji
      * taktyka poniżania
      * taktyka utrudniania wykonywania pracy

      Mobbing może być działaniem bezpośrednim lub niebezpośrednim, tj. takim, w
      którym ofiara nie ma bezpośredniego kontaktu z osobą stosującą mobbing, a
      jedynie jest narażona na skutki jej zamierzonych nieetycznych działań.

      Prawodawstwo polskie

      Według art. 943 § 2. Kodeksu pracy mobbing oznacza działania lub zachowania
      dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na
      uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u
      niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu
      poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu
      współpracowników.

      Pracodawca jest obowiązany przeciwdziałać mobbingowi (art. 943 § 1. K.p.).



      Uważam, że mobbing na forum jest równie szkodliwy, jak mobbing w miejscu pracy.
      Zawsze tak uważałem, więc staram się to realizować takimi narzędziami, jakimi
      dysponuję.



      Przypominam też, że za zniewagi można w Polsce ścigać prawnie:


      Zniewaga – występek polegający na znieważaniu innej osoby w jej obecności albo
      choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do tej
      osoby dotarła.

      Znieważyć można słowem (ubliżanie), pismem lub czynem poprzez inne obraźliwe
      zachowanie. Tym samym działaniem można dopuścić się również zniesławienia.

      Zagrożony karą grzywny albo karą ograniczenia wolności na podstawie art. 216 §
      1. Kodeksu karnego. Sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
      karze pozbawienia wolności jeżeli znieważa inną osobę za pomocą środków masowego
      przekazu (§ 2.). W razie skazania za zniewagę za pomocą środków masowego
      przekazu sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego
      Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego (§ 4.).

      Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające się zachowanie pokrzywdzonego albo jeżeli
      pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą
      wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary (§ 3.).

      Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego (§ 5.).


      To forum jest kawałkiem przestrzeni publicznej, ściagnie prawne zniewag uważam
      za niepoważne, ale nie widzę powodu, by je tolerować.
      To sprzeczne z moją etyką. Korzystając z tych wątłych narzędzi, jakie mam,
      staram się stawać po stronie osoby atakowanej.

      Co do dyskusji, to chętnie, byle rzeczowo i ze zrozumieniem tego, że jest życie
      poza forum.

      Pozdrowienia
    • kwiaty.polskie Kolejne forum do zabicia? To się staje nudne. 14.04.09, 12:04
      Znowu kłótnie o to co, kto i komu wykasował a czego nie.
      Znowu personalne ataki.Ludziska, czy Was już do reszty pokręciło?
      Coś się komuś nie podoba to może niech napisze na priv do
      właściciela czy admina i tam się z nim kłóci?
      • vargtimmen Re: Kolejne forum do zabicia? To się staje nudne. 14.04.09, 12:07
        Kwiaty, dzięki :)

        Uważam, że ta dyskusja jest dobra, potrzebne są takie wątki, żeby jasno
        przekazać o co chodzi. Nawet jeśli forum padnie, to coś nam z tego zostanie :).

        Pozdrowienia
        • taziuta Re: Kolejne forum do zabicia? To się staje nudne. 14.04.09, 12:20
          vargtimmen napisał:

          > Kwiaty, dzięki :)
          >
          > Uważam, że ta dyskusja jest dobra, potrzebne są takie wątki, żeby
          > jasno przekazać o co chodzi. Nawet jeśli forum padnie, to coś nam
          > z tego zostanie :).

          A poza tym, jak dawno już stwierdziliśmy, najbardziej ożywione
          dyskusje toczą się w wątkach o moderacji i o forum... ;)
          • vargtimmen Re: Kolejne forum do zabicia? To się staje nudne. 14.04.09, 12:23
            taziuta napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > > Kwiaty, dzięki :)
            > >
            > > Uważam, że ta dyskusja jest dobra, potrzebne są takie wątki, żeby
            > > jasno przekazać o co chodzi. Nawet jeśli forum padnie, to coś nam
            > > z tego zostanie :).
            >
            > A poza tym, jak dawno już stwierdziliśmy, najbardziej ożywione
            > dyskusje toczą się w wątkach o moderacji i o forum... ;)

            Tak, najżywiej się mówi o moderacji i o innych uczestnikach forum. To
            najłatwiejsze, a potem ludzie chodzą poranieni i pełni złości, wrogości do
            siebie i żalu do całego świata.
          • kwiaty.polskie Masz rację. 14.04.09, 12:26
            Wątek rozwija się w błyskawicznym tempie:-))
            • taziuta Re: Masz rację. 14.04.09, 12:37
              kwiaty.polskie napisała:

              > Wątek rozwija się w błyskawicznym tempie:-))

              Zajrzyj do skrzynki. :)
              • kwiaty.polskie Re: Masz rację. 14.04.09, 13:14
                Dziękuję.
                Wpisz proszę jeszcze raz bo to nie działa:-((
        • kwiaty.polskie Guzik nam z tego zostanie :-))) 14.04.09, 12:25
          Kolejna nieodrobiona lekcja. Jasne jest o co chodzi. Chodzi o to,że
          nigdy wszyscy nie będą zadowoleni. To prawda stara jak świat i chyba
          nie potrzeba paru tysięcy wątków na ten temat setkach forów.:-))))
          • vargtimmen Re: Guzik nam z tego zostanie :-))) 14.04.09, 12:29
            kwiaty.polskie napisała:

            > Kolejna nieodrobiona lekcja. Jasne jest o co chodzi. Chodzi o to,że
            > nigdy wszyscy nie będą zadowoleni. To prawda stara jak świat i chyba
            > nie potrzeba paru tysięcy wątków na ten temat setkach forów.:-))))


            Dobry punkt.

            Tak samo nie ma sensu, by ludzie powtarzali po sto razy, co sądzą o sobie, skoro
            się znają i nie znoszą od lat.
            • kwiaty.polskie To ten sam mechanizm. 14.04.09, 12:32
              Magiel zamiast dyskusji, majtki Doody zamiast tematów do dyskusji.
              Trochę się "wyrzyguję" w tym wątku, przepraszam ale mam kiepski
              nastrój.Chyba tracę wiarę:-)))
        • ka.mu Co zostaje po padnięciu? 14.04.09, 13:11
          vargtimmen napisał:
          > Uważam, że ta dyskusja jest dobra, potrzebne są takie wątki, żeby jasno przekazać o co chodzi. Nawet jeśli
          > forum padnie, to coś nam z tego zostanie :).

          Otóż niewiele.
          Czasy cywilizacji ustnej odeszły w niebyt. Po drodze były wszelkie sposoby podtrzymywania pamięci zbiorowej, niektóre nadal trwają.
          Teraz mamy cywilizację sieciową. Istnieje o tyle, o ile jej ślady zapisały się w sieci. Zapisy padłego forum znikają z pamięci jego bywalców.
          • kwadrydurka Re: Co zostaje po padnięciu? 14.04.09, 13:18
            ka.mu napisała:

            > Zapisy padłego forum znikają z pamięci jego bywalców.

            Otóż nie do końca, droga Ka.Mu (co za nick! Czy akcent pada na pierwszą, czy na
            drugą sylabę? I dlaczego nie kaem? ;-)

            Jeśli się forum zamknie ale nie zlikwiduje - to pozostaje dostępne do czytania.
            Pamięć więc można odświeżać :-)
            • ka.mu Re: Co zostaje po padnięciu? 14.04.09, 13:25
              Wilk forum zlikwidował, niczego nie da się odczytać. Albo ja nie umiem, też możliwe.

              A mój nick jest zupełnie przypadkowy, bo tyle mi się udało wykrzesać z programu rejestracji, wszystko co wpisywałam było "nieprawidłowe", za to dostawałam nieestetyczne propozycje. Ta była najprostsza, bez nadmiaru cyferek ;-)
              • kwadrydurka Re: Co zostaje po padnięciu? 14.04.09, 13:30
                ka.mu napisała:

                > Wilk forum zlikwidował, niczego nie da się odczytać. Albo ja nie
                > umiem, też możliwe.

                Myślę, że nie tyle zlikwidował, co ukrył.
                Gdy uzna za słuszne - przyjmie ewentualne zgłoszenia i wtedy będzie można
                czytać. Niestety - forum ukrytego już nie można zrobić otwartym.
                • ka.mu Re: Co zostaje po padnięciu? 14.04.09, 13:51
                  Dostałam taki komunikat generowany automatycznie:
                  Forum jest nieczynne i już nie będzie czynne.
                  • kwadrydurka Re: Co zostaje po padnięciu? 14.04.09, 14:00
                    ka.mu napisała:

                    > Dostałam taki komunikat generowany automatycznie:
                    > Forum jest nieczynne i już nie będzie czynne.

                    Aaaa - to ja przepraszam. Nie wysyłałam zgłoszenia o przyjęcie,
                    to nie wiem.
                    Mówi się trudno. Masz swoje forum, to masz szanse się przekonać,
                    że moderowanie nie jest łatwym chlebem ;-)
    • paczula8 Świetne pytanie :) 14.04.09, 12:06
      > Stawiam pytanie do dyskusji: czy kiedykolwiek jakakolwiek cenzura
      > uczyniła dobro?

      Proponuję zacząć od definicji ... a zatem ...

      cenzura - co to jest wg Ciebie?
      • zzaqq Paczulo ten ktoś ma problemy z odróżnieniem 14.04.09, 12:58
        paczula8 napisała:

        > > Stawiam pytanie do dyskusji: czy kiedykolwiek jakakolwiek cenzura
        > > uczyniła dobro?
        >
        > Proponuję zacząć od definicji ... a zatem ...
        >
        > cenzura - co to jest wg Ciebie?

        Cenzury od moderacji.
        Cenzura, to uniemożliwianie komuś wypowiedzi, nawet jeśli by tak wypowiedź była merytoryczna i kulturalna.
        Moderacja zaś to łagodzenie dysputy.

        www.slownik-online.pl/kopalinski/9739FF36C865EC5DC12565DB005AB750.php
        oraz

        www.slownik-online.pl/kopalinski/C053DD5579D21DD6C12565B6000E806B.php
        • paczula8 Re: Paczulo ten ktoś ma problemy z odróżnieniem 14.04.09, 13:06
          zzaqq napisał:

          > paczula8 napisała:
          >
          > > > Stawiam pytanie do dyskusji: czy kiedykolwiek jakakolwiek cenzura
          > > > uczyniła dobro?
          > >
          > > Proponuję zacząć od definicji ... a zatem ...
          > >
          > > cenzura - co to jest wg Ciebie?
          >
          > Cenzury od moderacji.

          Też tak uważam!
          Stąd była moja prośba o definicję.

          Natomiast całej tej historii smaczku dodaje fakt, ze osoba krzycząca tu o cenzurze, na swoim forum cięła bez litości ... cięła i banowała, zarzekając sie przy tym jednoczesnie, że nie znosi awantur

          :/




          > Cenzura, to uniemożliwianie komuś wypowiedzi, nawet jeśli by tak wypowiedź była
          > merytoryczna i kulturalna.
          > Moderacja zaś to łagodzenie dysputy.
          >
          > www.slownik-online.pl/kopalinski/9739FF36C865EC5DC12565DB005AB750.php
          > oraz
          >
          > www.slownik-online.pl/kopalinski/C053DD5579D21DD6C12565B6000E806B.php
    • kwadrydurka Re: Jak pokonać Forum Kraj :)) 14.04.09, 12:11
      oczywista.sprawiedliwosc napisała:


      > Ale
      > niezdolnośc do polemiki albo olania rozmówzy którego się nie lubi
      > jest oznaką cienkiej inteligencji jak na mój gust.

      Masz rację.
      Ale...co z tą racją zrobisz?
      Co radzisz zrobić z tymi, u których Twoje "sprawiedliwe" oko dostrzega owe
      "oznaki cienkiej inteligencji"? Co radzisz zrobić z tymi, u których może w
      przyszłości dostrzeże również oznaki czego innego: oznaki podwyższonej
      wrażliwości na czyjeś specyficzne wypowiedzi, pisane tak, by dokuczyć tym
      właśnie osobom?
      Co jest ważniejsze i dlaczego: prawo do pisania w celu obrażania innych czy
      prawo do pisania bez bycia obrażanym?

      A Tak na marginesie chciałabym Cię spytać o jeszcze jedno: jak to się dzieje, że
      pisać pod swoim "prawdziwym" nickiem w TpG się brzydzisz, a pod "zastępczym"
      już nie ? Bo przecież wśród tych "osób, które odeszły" z TpG" jest również Twój
      nick. Nie żal Ci,
      że takie fajne przemyślenia będą "zapisane" na konto jakiejś pacynki zamiast
      Twoje? :-))

    • woda.woda O.S chce rozmawiać 14.04.09, 12:23
      o wolności, demokracji i sprawiedliwości, ale nikt z nim nie chce o
      tym rozmawiać, wszyscy wolą - nie wiedzieć czemu - o cenzurze :)
      • vargtimmen Re: O.S chce rozmawiać 14.04.09, 12:27
        woda.woda napisała:

        > o wolności, demokracji i sprawiedliwości, ale nikt z nim nie chce o
        > tym rozmawiać, wszyscy wolą - nie wiedzieć czemu - o cenzurze :)


        Wolność - pełna, do momentu, gdy się narusza wolność innych.

        Sprawiedliwość - zawsze jest ułomna, bo relacje międzyludzkie są z natury
        subiektywne.

        Demokracja - na forach to absurd. Już kolegialne zarządzanie jest dużym
        wyzwaniem (czas!!!)

        A poza tym, OS cały czas mówi o cenzurze.

        Wodo, recenzujesz nas na pewno, podziel się proszę przemyśleniami.

        Zalety / wady
        Błędy / dobre posunięcia

        Zapraszam!
        • woda.woda Re: O.S chce rozmawiać 14.04.09, 12:29
          Nie, nie recenzuję was i sporadycznie tu zaglądam.
          Otworzyłam pierwszy od góry watek i napisałam, co dla mnie z niego
          wynika :)
          • kwadrydurka Dobrze, że zajrzałaś :-) 14.04.09, 12:54
            Ale jednak O.S chce o cenzurze: postawił pytanie, czy jakakolwiek cenzura
            przyniosła jakiekolwiek dobro.

            Ale ja nie o tym. Powiedz, dlaczego tu zaglądasz?
            Z chęci przeczytania czegoś ciekawego/fajnego, czy z ciekawości
            co też "obrzydliwego" tu zostało napisane pod Twoją nieobecność?
            Pytam, bo kiedyś założyłaś taki właśnie wątek: że to najobrzydliwsze forum,
            jakie widziałaś. I mnie o to obwiniłaś. Było mi wtedy bardzo przykro, bo te
            "obrzydliwości" napisano pod moją nieobecność, Twoja ocena tego forum również.

            Cały czas się zastanawiam: komu (i czy w ogóle)potrzebne jest to forum?
            • woda.woda Re: Dobrze, że zajrzałaś :-) 14.04.09, 12:58
              > Ale ja nie o tym. Powiedz, dlaczego tu zaglądasz?

              Pijąc herbatkę między jednym zajęciem a drugim czasem patrzę, co
              słychać na niektórych forach, tylko tyle. W zasadzie nigdzie
              publicznie nie piszę.

              To forum jest dość słabe, pełne prywaty i niegrzeczności (publiczne
              informacje o prywatnych mailach) - najciekawsze teksty są chyba
              Oczywistej Sprawiedliwości.
              • kwadrydurka Re: Dobrze, że zajrzałaś :-) 14.04.09, 13:03
                woda.woda napisała:

                > To forum jest dość słabe, pełne prywaty i niegrzeczności (publiczne
                > informacje o prywatnych mailach) - najciekawsze teksty są chyba
                > Oczywistej Sprawiedliwości.

                :-)
                Aż zaczynam podejrzewać, że to Ty piszesz pod tym nickiem ;-)
                Ile ja się muszę powstrzymywać, coby nie porównać IP...;-)
                • woda.woda Re: Dobrze, że zajrzałaś :-) 14.04.09, 13:05
                  Ależ sprawdzaj sobie, co chesz.
            • woda.woda Aha, 14.04.09, 12:59
              tak, wówczas to było obrzydliwe forum z powodu bezprecedensowych
              ataków na wybranych forumowiczów - a właścicela obciąża się w takich
              wypadkach.
              • vargtimmen Re: Aha, 14.04.09, 13:52
                woda.woda napisała:

                > tak, wówczas to było obrzydliwe forum z powodu bezprecedensowych
                > ataków na wybranych forumowiczów

                Precedensy były, niestety, liczne.
      • oczywista.sprawiedliwosc To prawda :)) 14.04.09, 12:43
        I jeszcze to kim jestem jest ważne :)) "Kimś kto odszedł z TpG i
        pewnie się boi pisac pod własnym nickiem" albo "Wilkiem" albo... no
        właśnie. Odpowiadam że jestem oczywista.sprawiedliwość nie pacynka i
        piszę tylko o sprawach ogólnych nie o personalnych.

        Zadam inne pytanie może. Czy zakaz drukowania "Mein Kampf" jest
        właściwszy od umiejętności obalenia tej książki na drodze dyskusji?
        Czy zakaz obchodó rocznicy Konstytucji 3 Maja za komuny oznaczał że
        ona zniknęła? Czy moralny zakaz pisania o Wałęsie spowoduje że jego
        życiorys zostanie wytarty gumką?

        Nawet przez sekundę nie zależy mi na oszkodzeniu forum TpG i niech
        sobie kwitnie jak najpiękniej. Ale kiedy ktoś pisze "uważam cię za
        PiSdaka" i słyszy "czyli nie zamierzasz stosować się do regulaminu"
        to myślę że nie odbyła sę rozmowa dlaczego ktoś używa słowa "PiSdak"
        wobec innej osoby i skąd ta pogardliwa przeróbka. Może PiS sobie na
        to zasłużył? Wszak o komuchach mówiliśmy "czerwone pająki" z
        jakiegoś powodu a ich dzielnicę gdzie mieszkali nazywaliśmy "Zatoką
        Czerwonych Świń". I choć za te określenia można było mieć
        wygarbowaną skórę i skatowane plecy oraz wyrok więzienia
        pytanie "DLACZEGO TAK ICH NAZYWANO" pozostało bez odpowiedzi.

        A przecież odpowiedź była.

        Dobry lektor czy moderator nie zamknie nikomu ust tylko dlatego że
        mu się tonacja rozmowy nie podoba lecz zapyta "dlaczego" a gdy ktoś
        mu odpowie "bo jesteś głupim chu..m" - dopiero wtedy można się
        bedzie zastanawiać czy interlokutor sam się nie wykluczył z
        dyskusji.

        Na to forum się wchodzi i widać kilka symboli [...] na powitanie. I
        blokadę dla nicków. I wątki które w tej blokadzie blokowanego
        stawiają poza nawiasem bez szansy na obronę z jego strony. Dlaczego
        tych wątków nie usunięto?

        Dlaczego oponentów politycznych stawia się poza nawiasem?
        Rozszerzę że nie tylko tu ale w ogóle na świecie?
        • paczula8 widzisz problem ... 14.04.09, 12:48
          i chcesz go rozwiązać, czy przychodzisz tu mącić?

          jesli to pierwsze, to proszę, podaj definicję cenzury!
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=94019404&a=94021358
        • woda.woda Re: To prawda :)) 14.04.09, 12:51
          Na razie króciutko i wybiórczo, bo nie mam teraz czasu.

          > Dlaczego oponentów politycznych stawia się poza nawiasem?

          Henryk.log to nie oponent polityczny, tylko ktoś, kto lubi dogryzać
          ulubionej forumowiczce głównego cenzora :)

          Zjawisko ani nie nowe, ani nie polityczne.
          To tak dla sprostowania.
          • vargtimmen Re: To prawda :)) 14.04.09, 13:43
            woda.woda napisała:

            > Na razie króciutko i wybiórczo, bo nie mam teraz czasu.
            >
            > > Dlaczego oponentów politycznych stawia się poza nawiasem?
            >
            > Henryk.log to nie oponent polityczny, tylko ktoś, kto lubi dogryzać
            > ulubionej forumowiczce głównego cenzora :)



            Tak Wodo, tak właśnie jest, bardzo lubię i cenię Paczulę i chcę, żeby się tu
            czuła nie gorzej niż inni forumowicze. Przy czym słowo "dogryzać" to jest
            eufemizm. Ja to nazywam systematycznym niszczeniem. Ty byś na to pozwoliła?
            • woda.woda Re: To prawda :)) 14.04.09, 14:07
              Przeciez ja ci nie zabraniam chronić dobrego samopoczucia Paczuli :)
              • vargtimmen Re: To prawda :)) 14.04.09, 16:08
                Nie odpowiedziałaś mi na pytanie, czy być pozwoliła, będąc moderatorem, na
                systematyczne niszczenie kogokolwiek.
                • woda.woda Re: To prawda :)) 14.04.09, 16:14
                  Prawdopodobnie starałabym się z tym kimś rozmawiać prosząc go, aby
                  tego nie robił, tłumacząc, czemu jest to szkodliwe i co dokładnie
                  jest złego w tym, co pisze.
                  Banowanie i kasowanie jest ostatecznością, gdy wszelkie metody
                  zawodzą.
                  • vargtimmen Re: To prawda :)) 14.04.09, 16:30
                    woda.woda napisała:

                    > Prawdopodobnie starałabym się z tym kimś rozmawiać prosząc go, aby
                    > tego nie robił, tłumacząc, czemu jest to szkodliwe i co dokładnie
                    > jest złego w tym, co pisze.

                    Wyciągnąłem rękę. Skutki były opłakane.

                    > Banowanie i kasowanie jest ostatecznością, gdy wszelkie metody
                    > zawodzą.


                    Zgoda. To defensywne podejście. Dla mnie to też porażka, ale z drugiej strony,
                    jeśli spojrzeć z dystansu, to wierzysz, by w tym wypadku zadziałała perswazja i
                    proszenie? I w imię czego prosić kogoś, kto notorycznie łamie reguły i ma innych
                    za nic?
                    • woda.woda Re: To prawda :)) 14.04.09, 16:34
                      > Wyciągnąłem rękę. Skutki były opłakane.

                      Nie wiem, nie widziałam tego, ale należy brać pod uwagę równiez to,
                      iż robiłeś to nieumiejętnie podsycając tylko konflikt.
                      • taziuta Re: To prawda :)) 14.04.09, 16:43
                        woda.woda napisała:

                        >...ale należy brać pod uwagę równiez to,
                        > iż robiłeś to nieumiejętnie podsycając tylko konflikt.

                        Jak również, że mamy do czynienia z kimś, do kogo nic nie dociera...
                        • woda.woda Re: To prawda :)) 14.04.09, 16:44
                          Nie sądzę, że nie dociera.
                          • taziuta Re: To prawda :)) 14.04.09, 17:43
                            woda.woda napisała:

                            > Nie sądzę, że nie dociera.

                            Wiesz o czym mowa, czyli o Henryka nieustających napaściach na
                            Paczulę (chyba ich nie pochwalasz?!), czy tak sobie tylko
                            dywagujesz?...
                            • woda.woda Re: To prawda :)) 14.04.09, 17:47
                              Henryk.log podszczypywał Paczulę i - jego zdaniem - miał ku temu
                              powody.
                              A, jak wiadomo, Paczuli podszczypywać nie wolno.
                              • taziuta Re: To prawda :)) 14.04.09, 17:52
                                woda.woda napisała:

                                > Henryk.log podszczypywał Paczulę i - jego zdaniem - miał ku temu
                                > powody.
                                > A, jak wiadomo, Paczuli podszczypywać nie wolno.

                                Zaraz, to które w końcu ataki personalne winny być, wg Ciebie
                                dopuszczalne? Te, do których podszczypujący (jego zdaniem) ma prawo,
                                czy wszystkie, czy żadne, czy tylko te w stosunku do osób, których
                                też nie lubisz? ;)
                                • woda.woda Re: To prawda :)) 14.04.09, 17:56
                                  Ja nigdzie nie twierdziłam, że podobało mi się, gdy Henryk.log
                                  podszczypywał Paculę. Było to nudne.
                              • vargtimmen Re: To prawda :)) 14.04.09, 17:55
                                woda.woda napisała:

                                > Henryk.log podszczypywał Paczulę i - jego zdaniem - miał ku temu
                                > powody.
                                > A, jak wiadomo, Paczuli podszczypywać nie wolno.


                                Podszczypywać? Zakłamujesz rzeczywistość.
                                • woda.woda Aha. 14.04.09, 17:57
                                  Jeśli ktos inaczej ocenia sytuację, niż ty - znaczy, że zakłamuje
                                  rzeczywistość. Coraz lepiej :)
                                  • goniacy.pielegniarz To ja ma pytanie 14.04.09, 18:00
                                    Czym się różni podszczypywanie od obrażania w stopniu nieakceptowalnym.

                                    Bo wiesz, faceci molestujący kobiety zwykle się tłumaczą, że to takie niewinne
                                    wygłupy. I dlatego dopytuję.
                                    • woda.woda Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:07
                                      Nie rozumiem, czym różni się obrażanie kobiety od obrażania
                                      mężczyzny.

                                      Dla mnie nieakceptowalne jest sięganie do życia prywatnego, do
                                      insynuowania komuś słów i opinii, jakich nie wypowiedział, wyrażania
                                      opinii o kondycji psychicznej tudzież intelektualnej rozmówcy.

                                      A zupełnie nieakceptowalne jest, gdy atakuje więcej niż jedna osoba.

                                      Nie jest nieakceptowalną agresją napisanie do Taziuty: nie bądź
                                      taki "sprawiedliwy", jak pan V.
                                      • vargtimmen Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:09
                                        woda.woda napisała:

                                        > Dla mnie nieakceptowalne jest sięganie do życia prywatnego,

                                        To właśnie miało miejce.


                                        do
                                        > insynuowania komuś słów i opinii, jakich nie wypowiedział, wyrażania
                                        > opinii o kondycji psychicznej tudzież intelektualnej rozmówcy.
                                        >

                                        A nazwanie kogoś szmatą i życzenie, by bliscy go porzucili?
                                        • woda.woda Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:12
                                          Hm, jeśli Henryk.log ma wiedzę o paczulowym życiu prywatnym, to
                                          faktycznie nie powinien był jej używać.

                                          > A nazwanie kogoś szmatą i życzenie, by bliscy go porzucili?

                                          Post do skasowania.

                                          • vargtimmen Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:15
                                            woda.woda napisała:

                                            > Hm, jeśli Henryk.log ma wiedzę o paczulowym życiu prywatnym, to
                                            > faktycznie nie powinien był jej używać.


                                            To były raczej paskudne insynuacje dotyczące życia prywatnego.
                                            Co z tego, że nie powinien, jeśli robi to stale?


                                            >
                                            > > A nazwanie kogoś szmatą i życzenie, by bliscy go porzucili?
                                            >
                                            > Post do skasowania.
                                            >

                                            Dzięki za przyzwolenie. A jeśli to już n-ty raz? Niech sobie pisze to w kółko i
                                            skarży się na cenzurę?
                                            • woda.woda Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:20
                                              OK, wolno ci usuwać wszystko, co nie jest po twojej myśli i banować
                                              każdego, kto nie spełnia twoich oczekiwań.

                                              To o wiele łatwiejsze, niż próba dowiedzenia się, dlaczego ktos
                                              pisze tak, jak pisze.
                                              • kwadrydurka Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:24
                                                woda.woda napisała:

                                                > To o wiele łatwiejsze, niż próba dowiedzenia się, dlaczego ktos
                                                > pisze tak, jak pisze.

                                                Wodo powiedz, czy jest coś, co Ci się na tym forum podoba? :-)

                                                Próbuję się tylko dowiedzieć, dlaczego przeważnie krytykujesz...
                                                • woda.woda Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:26
                                                  Nie krytykuję, rozmawiam z panem V na interesujący nas oboje w tej
                                                  chwili temat.
                                                  • kwadrydurka Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:28
                                                    Ale podoba Ci się coś, czy nic?
                                                  • woda.woda Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:30
                                                    Masz bardzo ładny nick :)
                                                  • kwadrydurka Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:41
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > Masz bardzo ładny nick :)

                                                    Dzięki :)
                                                    A Paczuli się nie podoba ;-(

                                                    No cóż - nie wierzę, że dla mojego nicka tu zaglądasz ;-)
                                                  • woda.woda Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:49
                                                    Czy jeśli ci powiem, że aktualnie wciągnęła mnie rozmowa z panem V.
                                                    a zajrzałam, bo nie chciało mi się robić roboty, jaka miałam robić -
                                                    będziesz zadowolona z odpowiedzi?
                                              • vargtimmen Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:30
                                                woda.woda napisała:

                                                > OK, wolno ci usuwać wszystko, co nie jest po twojej myśli i banować
                                                > każdego, kto nie spełnia twoich oczekiwań.
                                                >

                                                Nie "każego", ban dosięgnął tego, kto ciągle narusza reguły, dla mnie w sposób
                                                drastyczny.

                                                Proszę Kwadrydurkę, Goniącego, Gat (widzi wycięte posty) i Paczulę o niezależną
                                                ocenę postów Henryka i mojej reakcji.



                                                > To o wiele łatwiejsze, niż próba dowiedzenia się, dlaczego ktos
                                                > pisze tak, jak pisze.

                                                Tak, zapraszam Cię do podjęcia tego wyzwania. Nie jestem psychoterapeutą.
                                                • woda.woda Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:36
                                                  > Tak, zapraszam Cię do podjęcia tego wyzwania. Nie jestem
                                                  psychoterapeutą.

                                                  Dzięki, ale nie, nie ja tu moderuję :)
                                                  Nie trzeba być psychoterapeutą, aby pytać "dlaczego". Jest jednak
                                                  taki zwyczaj, aby oskarżonemu pozwolić się bronić - słyszałeś o
                                                  takim?
                                                  • vargtimmen Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:39
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > > Tak, zapraszam Cię do podjęcia tego wyzwania. Nie jestem
                                                    > psychoterapeutą.
                                                    >
                                                    > Dzięki, ale nie, nie ja tu moderuję :)

                                                    właśnie, więc przyjmijmy jako zasadę, że moderator robi, co uznaje za słuszne, a
                                                    właściel, inni moderatorzy i użytkownicy oceniają.
                                                    Można o tym pogadać, ale w granicach rozsądnych ram czasowych.
                                                    Ponieważ moja jest odpowiedzialność, to moje decyzje.


                                                    > Nie trzeba być psychoterapeutą, aby pytać "dlaczego". Jest jednak
                                                    > taki zwyczaj, aby oskarżonemu pozwolić się bronić - słyszałeś o
                                                    > takim?


                                                    Zdjąłem Henrykowi bana 10 minut temu.
                                                  • woda.woda Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:46
                                                    > Zdjąłem Henrykowi bana 10 minut temu.

                                                    Odważnie. W razie jakby co i gdybym akurat tu była obiecuję ci pomóc.
                                                  • vargtimmen Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:53
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > > Zdjąłem Henrykowi bana 10 minut temu.
                                                    >
                                                    > Odważnie. W razie jakby co i gdybym akurat tu była obiecuję ci pomóc.


                                                    To żadna odwaga, bo ja się nie boję, tylko wole mieć święty spokój.
                                                    Tym bardziej, żadna odwaga, że przecież od czegoś są pacynki.

                                                    A zdjąłem, bo za dużo tu napisano o nim, żeby móc trzymać tego bana.

                                                    Dzięki za ofertę pomocy, byłbym szczęśliwy, gdyby ktoś mu wytłumaczył, żeby nie
                                                    pisał tu o Paczuli, Siwej i Giwi. Jak o kimś musi, to niech pisze o mnie.
                                                    Najwyżej odpowiem :)))
                                                • vargtimmen Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:37

                                                  Sorry, miałem napisać, że nie jest psychologiem / psychoanalitykiem, tylko
                                                  hobbystycznie pisuję na forach. Nie kwestionuje niczejego zdrowia psychicznego.
                                                  • woda.woda Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:44
                                                    A tak własnie zrozumiałam twoje intencje :)

                                                    ---
                                                    Otwarte forum internetowe to trochę jak państwowa szkoła. Chodzą do
                                                    niej najróżniściejsi, bo najróżniściejsze jest społeczeństwo.

                                                    I zadałabym sobie pytanie - jak powinna wyglądać eliminacja ludzi z
                                                    takiego społeczeństwa. Czy na zasadzie: szefostwu nie podoba się
                                                    jego [wstaw dowolnie], czy na zasadzie czegoś w rodzaju sądu z
                                                    wszelkimi jego regułami...

                                                    Być może wiesz o tym, że powstało nowe forum, w którym szefostwo
                                                    imiennie naznaczyli i wyeliminowali - bez podania przyczyn -
                                                    niektórych członków społeczeństwa.

                                                    Dlatego uważam, że tak ważne jest wysłuchanie "oskarzonego" zanim
                                                    się go wyeliminuje.

                                                    ---
                                                    Zamkniętych forów prywatnych to, oczywiście, nie dotyczy.
                                                  • vargtimmen Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:50
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > A tak własnie zrozumiałam twoje intencje :)
                                                    >
                                                    > ---
                                                    > Otwarte forum internetowe to trochę jak państwowa szkoła. Chodzą do
                                                    > niej najróżniściejsi, bo najróżniściejsze jest społeczeństwo.
                                                    >
                                                    > I zadałabym sobie pytanie - jak powinna wyglądać eliminacja ludzi z
                                                    > takiego społeczeństwa. Czy na zasadzie: szefostwu nie podoba się
                                                    > jego [wstaw dowolnie], czy na zasadzie czegoś w rodzaju sądu z
                                                    > wszelkimi jego regułami...
                                                    >
                                                    > Być może wiesz o tym, że powstało nowe forum, w którym szefostwo
                                                    > imiennie naznaczyli i wyeliminowali - bez podania przyczyn -
                                                    > niektórych członków społeczeństwa.


                                                    Tak i jest mi bardzo przykro wobec nich, jednocześnie jednak, życzę powodzenia
                                                    założycielom. Wszystko można jeszcze wyprostować.



                                                    >
                                                    > Dlatego uważam, że tak ważne jest wysłuchanie "oskarzonego" zanim
                                                    > się go wyeliminuje.

                                                    Zgadzam się co do zasady, ale bany u nas są czasowe. Jeszcze nawet nie ma
                                                    decyzji, czy to będzie tydzień, czy miesiąc, nie było żadnego moderatora oprócz
                                                    mnie do dzisiaj.

                                                    Myślę, że wszyscy chętnie przeczytamy wyjaśnienia Henryka.log przed finalną decyzją.
                                                  • woda.woda Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:52
                                                    Są rzeczy, których naprostować się nie da - pozostają urazy.
                                                    Ja nie umiem zyczyć powodzenia komuś, kto na dzień dobry zachował
                                                    sie tak haniebnie.

                                                    A tutaj? Się zobaczy :)

                                                  • vargtimmen Re: To ja ma pytanie 14.04.09, 18:55
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > Są rzeczy, których naprostować się nie da - pozostają urazy.
                                                    > Ja nie umiem zyczyć powodzenia komuś, kto na dzień dobry zachował
                                                    > sie tak haniebnie.


                                                    Może to słuszne, ale jest takie jedno słowo, które dużo może załatwić.

                                                    >
                                                    > A tutaj? Się zobaczy :)
                                                    >

                                                    Dzięki! Miłego wieczoru!
                                              • manny_ramirez Re: To ja ma pytanie 15.04.09, 22:23
                                                Wodo,

                                                To jest utopia co proponujesz.

                                                Takie cos mialoby szanse powodzenia jedynie wtedy gdyby forum nie bylo anonimowe.

                                                Schowani za nickiem forumowicze traca granice. Z kims kto od lat atakuje
                                                personalnie i wyciaga fakty z zycia osobistego nie da sie. Heniu to osobnik
                                                niereformowalny. Co robi jest ponizej granic. Ja sie wcale Timowi nie dziwie ze
                                                go zabanowal. Dziwie sie Tobie ze go bronisz.
                                  • vargtimmen Re: Aha. 14.04.09, 18:03
                                    woda.woda napisała:

                                    > Jeśli ktos inaczej ocenia sytuację, niż ty - znaczy, że zakłamuje
                                    > rzeczywistość. Coraz lepiej :)


                                    Sądzę, że nie znasz postów Henryka wobec Paczuli, moderatorzy tego forum je
                                    znają. W dodatku, historia nie jest zresztą nowa. Podałem definicję mobbing,
                                    moim zdaniem te posty są albo mobbingiem albo zniewagami. Nazwanie tego
                                    "podszczypywaniem" to wezwanie do draństwa.
                                    • woda.woda Re: Aha. 14.04.09, 18:08
                                      Być może nie znam.
                                      Z tego, co widziałam, największą ofiarą stadnych ataków tego forum
                                      była OWB.
                                      • vargtimmen Re: Aha. 14.04.09, 18:09
                                        woda.woda napisała:

                                        > Być może nie znam.
                                        > Z tego, co widziałam, największą ofiarą stadnych ataków tego forum
                                        > była OWB.


                                        Trochę przegapiłaś.
                                        • woda.woda Re: Aha. 14.04.09, 18:13
                                          A może mam inne zdanie?
                                          • vargtimmen Re: Aha. 14.04.09, 18:18
                                            woda.woda napisała:

                                            > A może mam inne zdanie?

                                            Masz prawo, ale musisz być świadoma, że przyzwolenie na zło temu złu pomaga.
                                            Podejmując decyzję wobec postu, muszę zdecydować, czy jest w nim zło, czy go nie
                                            ma. A jeśli uważam, że jest, to muszę zareagować.
                                            • woda.woda Re: Aha. 14.04.09, 18:21
                                              A o tym, czym jest zło decydujesz ty :)

                                              A gdzie obrona, panie prokuratorze?
                                              • vargtimmen Re: Aha. 14.04.09, 18:31
                                                woda.woda napisała:

                                                > A o tym, czym jest zło decydujesz ty :)
                                                >
                                                > A gdzie obrona, panie prokuratorze?

                                                Tu.
                      • vargtimmen Re: To prawda :)) 14.04.09, 17:42
                        woda.woda napisała:

                        > > Wyciągnąłem rękę. Skutki były opłakane.
                        >
                        > Nie wiem, nie widziałam tego, ale należy brać pod uwagę równiez to,
                        > iż robiłeś to nieumiejętnie


                        Możliwe.
                    • woda.woda Re: To prawda :)) 14.04.09, 16:36
                      I w imię czego prosić kogoś, kto notorycznie łamie reguły i ma innyc
                      > h
                      > za nic?

                      No cóż, metody Giertycha nigdy nie były mi bliskie.
                      • vargtimmen Re: To prawda :)) 14.04.09, 17:43
                        woda.woda napisała:

                        > I w imię czego prosić kogoś, kto notorycznie łamie reguły i ma innyc
                        > > h
                        > > za nic?
                        >
                        > No cóż, metody Giertycha nigdy nie były mi bliskie.


                        Nie rozumiem, co ma Giertych do rzeczy, tak w życiu, jak na forum, nie wszystko
                        da się załatwić po dobroci.
                        • woda.woda Re: To prawda :)) 14.04.09, 17:46
                          Giertych ma do rzeczy - grzeczni mają mieć święty spokój i w tym
                          celu należy odizolowac od nich tych, których sami uznamy za
                          niegrzecznych. Tak reklamował sie Giertych.
                          • oczywista.sprawiedliwosc Perswazja jest tu. 14.04.09, 17:49
                            Skalkowana co do przecinka tylko nicki podrasowane.
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=93942335
                            • woda.woda Dobre :) 14.04.09, 17:55
                              A pan V. twierdził, iz prosił i tłumaczył.
                              A to nieprawda.
                              • vargtimmen Re: Dobre :) 14.04.09, 17:59

                                Dobre, ale to zwykłe kłamstwo i próba oczernienia.

                                Moje próby tłumaczenia Henrykowi miały miejsce w sobotę 9 dni temu.
                                W ostantią niedzielę próbowała z nim rozmawiać Paczula. To co dostała w zamian
                                było wyjątkowo podłe wobec niej i innej forumowiczki.
                                • woda.woda Re: Dobre :) 14.04.09, 18:01
                                  To, co zacytował O.S to nieprawda?
                                  • vargtimmen Re: Dobre :) 14.04.09, 18:05
                                    Tak, to nie był ten moment, o który pytałaś, a taką sugestię zawiera ten post O.S.
                                    • woda.woda Re: Dobre :) 14.04.09, 18:10
                                      Ja nie pytałam o żaden moment.

                                      Ale rozumiem, że w rozmowie z Henrykiem.log używałes słowa "proszę".
                                      • vargtimmen Re: Dobre :) 14.04.09, 18:13
                                        woda.woda napisała:

                                        > Ja nie pytałam o żaden moment.
                                        >
                                        > Ale rozumiem, że w rozmowie z Henrykiem.log używałes słowa "proszę".


                                        Zrobiłem gorzej, potraktowałem go po przyjacielsku i wyjaśniłem reguły, ale
                                        chyba niewystarczająco przejrzyście. To moja wina.
                          • vargtimmen Re: To prawda :)) 14.04.09, 17:53
                            woda.woda napisała:

                            > Giertych ma do rzeczy - grzeczni mają mieć święty spokój i w tym
                            > celu należy odizolowac od nich tych, których sami uznamy za
                            > niegrzecznych. Tak reklamował sie Giertych.


                            Coż, sama napisałaś tu wątek, w którym piętnowałaś przemoc, z którym się zgadzam.

                            To musisz wybrać: przyzwolenie na przemoc "niegrzecznych" w/m tych, kogo chcą
                            napadać, czy przejrzysta przemoc włáściciela i pełnomocników wobec
                            "niegrzecznych" żeby nie męczyli innych.
                            • woda.woda Re: To prawda :)) 14.04.09, 17:58
                              Już tu o tym pisałam do ciebie, nie będe się powtarzać.
                              • vargtimmen Re: To prawda :)) 14.04.09, 18:06

                                Odpowiedziałaś na to pytanie?
                                W tym wątku?
        • xenocide Re: To prawda :)) 14.04.09, 14:19
          oczywista.sprawiedliwosc napisała:

          Odpowiadam że jestem oczywista.sprawiedliwość nie pacynka i
          > piszę tylko o sprawach ogólnych nie o personalnych.


          Mijasz sie z prawda a to dowod,

          "Tim Ir Sen "
    • sclavus Raz już pozwoliłem sobie zapytać... 14.04.09, 12:30
      czy musisz bywać na tym forum...
      Podpowiedziałem, że nie musisz... aczkolwiek, możesz - forum jest
      otwarte...
      Jesteś masochistą czystej wody: mieć tyle pretensji do właścicieli i
      tak wściekle tu będąc, pisać - trzeba być psycholem i masochistą
      właśnie!
      PeeS - przy okazji: infantylizm od ciebie aż bije... takiś gówniarz!
      (przeczytaj samego siebie)
    • goniacy.pielegniarz Dwa światy, dwie osobowości, jeden człowiek 14.04.09, 16:22
      Można uznać, że uczestnicy forów prywatnych powinni występować do IPNu o status
      pokrzywdzonego i ewentualnie na tej podstawie domagać się jakichś odszkodowań. W
      końcu wszystko można podpiąć pod prześladowania z powodów politycznych. Nawet
      porównywanie towarzyskiego forumowania do działalności krajów totalitarnych jest
      efektowne. Ale mniejsza z tym.

      Jedno jest pewne - można patrzeć różnie.

      Jedni mogą uznać, że podstawą są normy społeczne. W końcu bez względu na to czy
      będzie to anarchia, monarchia, liberalizm, socjalizm czy choćby bezpaństwowe
      społeczności pierwotne, to normy zawsze będą obowiązywać. Różnica polega jedynie
      na sposobie egzekwowania tych norm. Mogą być one egzekwowane odgórnie, w sposób
      jasny i czytelny(w mniejszym lub większym stopniu, ale przynajmniej bezpieczny i
      ograniczony), a mogą być też za pomocą samosądu reszty społeczności. Forum to
      taka społeczność, gdzie nie ma możliwości dokonania samosądu, więc każdy czuje
      się bezkarny i uważa, że może na przykład nie stosować się do żadnych
      elementarnych norm. W świecie rzeczywistym takich chojraków jest mniej, bo każdy
      ma świadomość, że może po prostu oberwać po ryju i w związku z tym trochę się
      hamuje. Bo niby jak skończyłby facet, którego funkcjonowanie ograniczałoby się
      do obrażania i prześladowania innych, a w szczególności kobiet? Przecież to
      oczywiste. Ale tu jest internet i tutaj każdy może odważnie zza klawiatury pluć
      i krzyczeć jednocześnie, że jest nie tylko ofiarą, ale wręcz ofiarą polityczną.
      Znajdą się też obrońcy, którzy w realnym świecie nie podaliby nawet ręki komuś,
      kto by się w taki sposób zachowywał. A to już nawet bardziej zastanawiające...

      Inni z kolei również mogą patrzeć na to poprzez pryzmat realnych stosunków
      międzyludzkich, osadzonych jednak nie tylko w normach społecznych, ale także
      prawnych. Tacy ludzie widzą wtedy miasto pełne prywatnych knajp i lokali, gdzie
      można przyjść, pogadać czy potańczyć. Ale tutaj też nieszczęśliwie obowiązują
      normy, tyle że narzucane przez właściciela. A co najgorsze, w każdym mogą
      obowiązywać inne. Normalny człowiek chodzi tam, gdzie mu klimat odpowiada, bo ma
      wybór. Jedni lubią bywać w miejscach, gdzie mogą mieć choćby minimalną
      gwarancję, że nikt im nie nasika do piwa czy drinka i że ludzie, rzucający
      butelkami, nie będą tolerowani. Inni znowu wolą mordownie, gdzie trzeba mieć
      oczy dookoła głowy i liczyć się z tym, że można oberwać, jak tylko się na kogoś
      krzywo spojrzy. Każdy może sam osądzić, przebywanie w którym lokalu daje większą
      i pełniejszą wolność, a w którym jedynie złudną.

      Różnych punktów widzenia co do wolności jednostki w kontekście zachowań
      społecznych można by mnożyć i mnożyć. Miałyby one jednak pewną wspólną podstawę,
      do której sprowadzałby się cały problem. Otóż o ile w realnym świecie wszyscy, a
      przynajmniej większość, nie mieliby problemu z określeniem tego czy w jakimś
      gronie można tolerować takie czy inne zachowania, o tyle w internecie uważamy,
      że pewne zachowania już są do zaakceptowania. Czyżby w twarz trudniej było komuś
      napluć niż poprzez klawiaturę? Czyżby poprzez klawiaturę łatwiej było to plucie
      zaakceptować niż poprzez spojrzenie oplutemu w oczy i powiedzenie, że w zasadzie
      to nie wiadomo, o co te pretensje?

      Nie chodzi chyba nawet o samo używanie takich czy innych sformułowań tylko o
      intencje i kontekst, które są dosyć łatwo wyczuwalne. I tutaj również muszę
      nawiązać do świata realnego.
      Mieliśmy jakiś czas temu, w jakiejś knajpie, przy jakimś alkoholu spór wśród
      znajomych o pierdoły, który to spór przekształcił się w wielką kłótnię o to czy
      zmierzamy do totalitaryzmu.
      Zaczęło się od niewinnej uwagi na temat fotoradarów, po czym jakiś wredny
      czarnowidz, który wszędzie szuka dziury w całym i dopatruje się prostej drogi do
      totalitaryzmu i zniewolenia:), rzucił prowokacyjnie, że pomiary z suszarek
      policyjnych nie powinny mieć wartości dowodowej. Rozgorzał straszny spór, w
      którym padały gdzieniegdzie ostre słowa, od porównania do totalitaryzmu, poprzez
      zarzuty o głupotę, a kończąc na pożytecznych idiotach, którzy albo nie
      dostrzegają problemu albo szukają dziury w całym. Jedna głupia uwaga, a temat
      rozwinął się i pochłonął większą część wieczoru.
      Żeby było ciekawiej, w międzyczasie jakiś podpity jegomość kłócił się z
      ludźmi(swoimi znajomymi) i wpadł w taką złość, że zrobiło się nieco głośno.
      Właściciel próbował go uspokoić, co na dłuższą metę nie skutkowało. Facetowi
      chyba było mało, bo gdy właściciel oraz stali bywalcy przy barze próbowali go
      uspokoić, spojrzał nagle na obcych ludzi i zaczął krzyczeć na nich, że to
      policja i że na niego donoszą. Na tym zabawa tego pana się zakończyła i został
      ostatecznie wyprowadzony. Wszyscy jakoś tak poczuli ulgę i mogli wrócić do
      swoich kłótni, sporów czy zwykłych dyskusji, w których mimo wszystko padały
      ostrzejsze określenia niż policja czy donoszenie. Tylko jakoś wtedy, ku mojemu
      tutaj wielkiemu zdziwieniu, wszyscy odetchnęli z ulgą i nikt się za tym
      prześladowanym biedakiem nie ujął.
      • oczywista.sprawiedliwosc Wszystko pięknie napisane :) 14.04.09, 17:00
        Z jedną zasadniczą nieścisłością: knajpa o której piszesz nie
        nazywała się zapewne "Pełna Demokracja". W Warszawie istnieje lokal
        lubiany o nazwie "Pod Czerwonym Wieprzem" i nikt nie oczekuje żeby
        tam był kelner w smokingu a szatniarz w liberii, bo szatniarz ma
        berecik z antenką a kelner brudny biały kitelek.

        Moje uwagi dotyczyły niekonsekwencji w stosunku do deklaracji
        niepodległości jakie głosili ojcowie założyciele tego forum z
        których zdaje się większość już wyparowała. Minowicie padały wówczas
        słowa "sprawiedliwość" czy "wolność" oraz "wszyscy są traktowani
        jednakowo" i tak dalej.

        To przypomina trochę księstwo Polan przeistoczone w Polskę a potem w
        Rzeczypospolitą Polską a potem w Polską Rzeczpospolitą Ludową i
        wreszcie w w IV Rzeczpospolitą Polską za każdym razem sotsując w
        praktyce obyczajowej słowa "prawo", "sprawiedliwość", "uczciowść" i
        wiele innych podobnych. Przy użyciu tych słów wtrącano do więzienia
        zarówno Zbigniewa Zdanowicza który zabił dwóch milicjantów w
        Komorowie jak i Jacka Kuronia który nikogo nie zabił ale szkodził
        karjowi. Za te szkody dostał potem najwyższy order od władz tego
        samego państwa tyle że o innej nazwie.

        Jeśli właściciele odszczekają swoje deklaracje o "sprawiedliwości"
        i tym podobne frendzle to pełna zgoda: można zabanować każdego z
        albo i bez podania powodu. Można wtedy oceniać tendencyjnie czyli
        sprawiedliwie każdego i jednego za coś wywalać a drugiego za to samo
        chwalić. To święte prawo właściciela forum.

        Porównanie do świata realnego jest o tyle nierozsądne że to jest
        wirtual i tu ani ty nie jesteś ganiającym pielęgniarzem bo by cię z
        roboty wywalili jakby ci pacjent z noszy zleciał ani ja nie jestem
        oczywista.sprawiedliwość co sam deklaruję. Jakby się wprowadziło
        obowiązkowe pokazywanie ryja i nazwiska wtedy można by było wymagać
        od nickow zachowań takich jak w ruchu drogowym a nicki byłyby co
        najwyżej pseudonimami konkretnych ludzi. Ale tu jest fikcja tłukąca
        się z fikcją i tylko o zakres fikcji toczę spór.

        Fikcją jest wszystko to co napisałeś bo praktyka tego forum
        zaprzecza realizmowi i rzeczywiście przypomina świat Kim Ir Sena
        gdzie niby ludzie żyją wolno i w zgodzie z prawem tyle że jakoś tego
        (ani wolności ani prawa) nie widać.

        :)))

        • goniacy.pielegniarz Re: Wszystko pięknie napisane :) 14.04.09, 17:19
          Największym przejawem zamordyzmu tego forum jest Twoja na nim obecność i wątki,
          które tu zakładasz. A w szczególności ten wątek:)

        • kwadrydurka Re: Wszystko pięknie napisane :) 14.04.09, 17:21
          oczywista.sprawiedliwosc napisała:

          > Fikcją jest wszystko to co napisałeś bo praktyka tego forum
          > zaprzecza realizmowi i rzeczywiście przypomina świat Kim Ir Sena
          > gdzie niby ludzie żyją wolno i w zgodzie z prawem tyle że jakoś tego
          > (ani wolności ani prawa) nie widać.

          Guzik prawda. W świecie Kim Ir Sena nikt nie miał prawa tego świata opuścić.
          Tutaj każdy przychodzi kiedy chce i może odejść kiedy chce, jeśli akurat
          cokolwiek mu nie odpowiada.
          Jest ponad 7 tysięcy forów na GW. Nie mówiąc już o innych portalach.
          Skąd u Ciebie te misjonarskie zapędy akurat tutaj? ;-)


          • oczywista.sprawiedliwosc Oczywista Sprawiedliwość :))) 14.04.09, 17:43
            Ach, dziękuję :))) Jesteś kolejną osobą/nickiem który zapytowywuje
            mnie dlaczego tu w ogóle piszę i sugeruje żebym sobie stąd poszedł a
            ja jestem spolegliwy rozmówca. Obiecuję to uczynić. Skoro ktoś kto
            zadaje wam tu proste pytania uznawany jest za:

            wichrzyciela i mąciciela
            nadużywającego swobód tego forum
            szczęśliwca któremu się póki co jeszcze nic nie stało
            pacynkę czy jakoś tak
            posiadacza konkurencyjnego forum który to forum chce rozwalić
            i w ogóle wspólnika niecnych sił

            a wszytstko to pod auspicjami sprawiedliwości i wolności wypowiedzi
            to oczywiście miło mi było.

            Pozdrowienia dla Tim Ir Sena i jego ofiar oraz dla wszystkich
            wyrazicieli zadowolenia z tej formy rozmowy jaka tu panuje.
            Jesteście zgraną paczką i życzę wam sukcesów. Na koniec proponuję
            żbyście sobie wymyślili jakiś sztandar i hymn którym zaczynalibyście
            codzienne obrady, choćby miały dotyczyć piłki nożnej albo siania
            wiosennych roślinek :))
            • goniacy.pielegniarz Re: Oczywista Sprawiedliwość :))) 14.04.09, 17:49
              Przesadzasz:)
            • taziuta Błąd! I ktoś tu się chwalił swoją inteligencją... 14.04.09, 17:50
              oczywista.sprawiedliwosc napisała:
              Re: Oczywista Sprawiedliwość :)))

              > Ach, dziękuję :))) Jesteś kolejną osobą/nickiem który zapytowywuje
              > mnie dlaczego tu w ogóle piszę i sugeruje żebym sobie stąd poszedł

              Chybaście przewrażliwiona, Oczywista! Pytanie dotyczyło prawienia
              nauk, na tym akurat, z wielu tysięcy forów, i odczytanie go jako
              sugestii jak wyżej, świadczy o pewnych brakach jak w tytule
              mojego postu, lub stresie... :)
            • kwadrydurka Re: Oczywista Sprawiedliwość :))) 14.04.09, 17:56
              oczywista.sprawiedliwosc napisała:

              > Ach, dziękuję :))) Jesteś kolejną osobą/nickiem który zapytowywuje
              > mnie dlaczego tu w ogóle piszę i sugeruje żebym sobie stąd poszedł a
              > ja jestem spolegliwy rozmówca. Obiecuję to uczynić.

              A Ty zadajesz sobie czasem pytanie po co tu piszesz? Jak to się dzieje, że pod
              starym nickiem (pod którym też do tej "zgranej paczki" należałaś) nie masz
              odwagi (brzydzisz się ?duszno Ci?) pisać, a pod tym nie masz oporów?
              Przykro mi, że nie spełniłam Twoich oczekiwań co do Twojej osoby. "Ambitna"
              jesteś :-) Może nawet Ci się uda, kto wie? ;-))
              Miłego!



              • oczywista.sprawiedliwosc Nieprzytomność umysłu. 14.04.09, 18:27
                Polega to na frywolnym fruwaniu impulsów w mózgu i tworzeniu
                dowolnych treści. Sporą szansę w pisaniu bajek widzę o ile tylko
                masz zdolnośc uchwycenia innych konfabulacji podobnie rozwiniętą.
                Otóż nie jestem członkiem starej paczki ani nowej, nie jestem
                wrogiem z innego forum ani Wilkiem ani Świnią ani zdrajczynią ale
                jeśli wam wygodnie to mogę być wszystkim tym naraz.

                Przytomność umysłu polega zaś na tym że jak ja piszę o prawach i
                demokracji i sprawiedliwości oraz o wolności słowa to piszę o tym a
                nie o Tobie. No chyba że się utożsamiasz z tymi hasłami. A to
                przeprosiny wielkie.
                • zzaqq Dalej nie odpowiedziałeś mi na post 14.04.09, 18:32
                  Drugi post w tym wątku, czego chcesz od Tima?
                • kwadrydurka Re: Nieprzytomność umysłu. 14.04.09, 18:33

                  Ale chodzi o to, że nie piszesz, po co to piszesz...
                  A jeśli chodzi o utożsamianie się z hasłami - to przecież nie ja mam nicka
                  oczywista.sprawiedliwość ;-)

        • vargtimmen Re: Wszystko pięknie napisane :) 14.04.09, 17:50
          oczywista.sprawiedliwosc napisała:

          >
          > Moje uwagi dotyczyły niekonsekwencji w stosunku do deklaracji
          > niepodległości jakie głosili ojcowie założyciele tego forum z
          > których zdaje się większość już wyparowała. Minowicie padały wówczas
          > słowa "sprawiedliwość" czy "wolność" oraz "wszyscy są traktowani
          > jednakowo" i tak dalej.


          Kto został pokrzywdzony i dlaczego?



          >
          > To przypomina trochę księstwo Polan przeistoczone w Polskę a potem w
          > Rzeczypospolitą Polską a potem w Polską Rzeczpospolitą Ludową i
          > wreszcie w w IV Rzeczpospolitą Polską za każdym razem sotsując w
          > praktyce obyczajowej słowa "prawo", "sprawiedliwość", "uczciowść" i
          > wiele innych podobnych. Przy użyciu tych słów wtrącano do więzienia
          > zarówno Zbigniewa Zdanowicza który zabił dwóch milicjantów w
          > Komorowie jak i Jacka Kuronia który nikogo nie zabił ale szkodził
          > karjowi. Za te szkody dostał potem najwyższy order od władz tego
          > samego państwa tyle że o innej nazwie.
          >


          Komu zrobiono tu krzywdę?


          > Jeśli właściciele odszczekają swoje deklaracje o "sprawiedliwości"
          > i tym podobne frendzle to pełna zgoda: można zabanować każdego z
          > albo i bez podania powodu. Można wtedy oceniać tendencyjnie czyli
          > sprawiedliwie każdego i jednego za coś wywalać a drugiego za to samo
          > chwalić. To święte prawo właściciela forum.
          >


          Nie apiruję do roli sprawiedliwego, działam na rzecz stabilności forum i na
          rzecz ochrony atakowanych, a przynajmniej się staram.


          > Porównanie do świata realnego jest o tyle nierozsądne że to jest
          > wirtual i tu ani ty nie jesteś ganiającym pielęgniarzem bo by cię z
          > roboty wywalili jakby ci pacjent z noszy zleciał ani ja nie jestem
          > oczywista.sprawiedliwość co sam deklaruję. Jakby się wprowadziło
          > obowiązkowe pokazywanie ryja i nazwiska wtedy można by było wymagać
          > od nickow zachowań takich jak w ruchu drogowym a nicki byłyby co
          > najwyżej pseudonimami konkretnych ludzi. Ale tu jest fikcja tłukąca
          > się z fikcją i tylko o zakres fikcji toczę spór.
          >
          > Fikcją jest wszystko to co napisałeś bo praktyka tego forum
          > zaprzecza realizmowi i rzeczywiście przypomina świat Kim Ir Sena
          > gdzie niby ludzie żyją wolno i w zgodzie z prawem tyle że jakoś tego
          > (ani wolności ani prawa) nie widać.
          >

          Pamiętaj, wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego,
          ale co to znaczy, to zależy od szczegółów umowy i wrażliwości ludzi. Tu, punkt
          wyjściowy był taki, że nie ranimy współforumowiczów. Miałbyś rację, że tu panuje
          pełna uznaniowość, gdyby można było jednych ranić, a innych nie. Mam nadzieję,
          że tak nie jest.
          • kwiaty.polskie Re: Wszystko pięknie napisane :)A prawda jest 14.04.09, 20:45
            banalna.
            To są prywatne fora.Specjalnie piszę "są" bo nie o tojedno chodzi.
            Prywatne forum,prywatna własność.Może ustalimy,że to właściciel ma
            prawo do dowolnego zarządzania forum.Wtedy nie będzie nieporozumień.
            Przenieśmy do netu zachowania z realu. Przecież nikt nie odwiedza
            osób,których nie lubi.Nikt nie robi awantur na prywatnych
            imprezach.Może dojsć do lekkiej przepychanki ale niech się ona
            skończy na pewnym poziomie.W końcu nikt nie obraża gości na imprezie
            u kumpla.
            Ijeszcze jedno.Spieramy się o poglądy,obrażać i wyzywać możemy
            polityków ( im za to płacą).Dlaczego mamy siebie samych obrzucać
            błockiem? Zapasy w kisielu?Dajcie spokój.
            Jak komuś gospodarz czy dom nie odpowiadają to po jasną cholerę
            włazi?
            Przepraszam za brutalność ale trochę mnie to wkurza a jak wcześniej
            wspomniałam,nie mam dobrego dnia.
    • zzaqq Dobranoc /nt 15.04.09, 00:04
    • oczywista.sprawiedliwosc OPAMIĘTAJCIE SIĘ! :))) 15.04.09, 02:16
      Ile można ględzić na ten sam temat! Napiszcie tyle postów w wątku na
      temat żałoby narodowej albo alkoholizmu i akcyzy na papierosy albo
      podyskutujcie czy rząd nie jest zbrodniarzem zarabiając na śmierci
      pijaków i palaczy płacząc przy innej śmierci fałszywymi łzami? Ile
      kosztowała ostatnia kampania PiS i czy nie dałoby rady wybudować
      kliku takich pawilonów dla bezdomnych? Czy moralne i zgodne z prawem
      jest budowanie wielkiej partyjnej kampanii promocyjnej za pieniądze
      podatników? Czy moralne jest że Kurski startuje w wyborach do
      Europarlamentu z Podlasia gdzie nigdy nie mieszkał i wszyscy inni
      posłowie wszystkich partii podobnie? Dlaczego nie startuje z Berlina
      albo Gibraltaru? Czy moralne i zgodne z interesem państwa jest że
      premier nie powiadamia prezydenta o wielkiej katastrofie bo chce
      zgarnąć tryumfalny pobyt na miejscu tragedii w pojedynkę? A gdyby to
      był wybuch arsenału wojskowego i zginęło tysiąc ofiar też by nie
      powiadomił?

      Oczywista sprawiedliwość nakazuje żeby zająć się sprawami ważnymi i
      tematem rozliczenia deklaracji słownych a potem ich realizacji. Ten
      wątek jedynie wykazał jak łatwo nadymać balon i potem nim zepsuć
      powietrze. Mnie powiedział tyle że trudno wymagać rozliczania
      polityków czy rodziców z ważnych prawnych przymusów skoro na samym
      dole anonimowe forum też działa fałszywie. I na tym skończmy :)))

      I jeszcze prośba by nie robić ze mnie trolla :))) Nie ja pompuję ten
      wątek i go podbijam!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka