Dodaj do ulubionych

Czy Pani gra w zielone ?

22.10.09, 23:15

Czasami gram. A czasami w "skamieniałe". W berka raczej nie.

A Wy, szanowni Państwo ?

I nie zabraknie nam nawet guzika u getrów, Szefowo !!!!

:))))))))
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Czy Pani gra w zielone ? 22.10.09, 23:41
      Co mi w duszy gra? Bohema, bohema ;)

      https://trendz.pl/files/imagecache/new_295_230/files/7113Absyntkopia.jpg

      ps. "coś jak 6002, ale niezupełnie albo 6025, tylko ciemniejsze" >

      www.theborne.com/Page/nuancier_metal.htm
      ps.ps. nie oddamy nawet guzika?! Tak 3mać, Pani Gat! ;)

      :p
      • gat45 Re: Czy Pani gra w zielone ? 23.10.09, 00:12
        ave.duce napisała:

        > Co mi w duszy gra? Bohema, bohema ;)

        To :

        www.youtube.com/watch?v=Z2R_KS9J9mU
        ???

        Ta rączka taka zimna
        pozwól, pani, ogrzać ją

        Eh, DZIE te czasy, kiedy libretta się tłumaczyło ? Może jeszcze
        wrócą ? Gdzieś tak w latach 70-tych zdecydowano, że opera śpiewana
        inaczej niż w oryginalnym języku libretta to obciach. Mnie tam jest
        wszytsko jedno - pod warunkiem, że śpiewać będzie się w języku,
        którego nie rozumiem.
        • ave.duce Re: Czy Pani gra w zielone ? 23.10.09, 09:23
          gat45 napisała:

          > ave.duce napisała:
          >
          > > Co mi w duszy gra? Bohema, bohema ;)
          >
          > To :
          >
          > www.youtube.com/watch?v=Z2R_KS9J9mU
          > ???
          >
          > Ta rączka taka zimna
          > pozwól, pani, ogrzać ją

          https://chce.to/content/jutynka/big.25836.56946CBE-E79B-4752-8954-FFD8DD986DBD.jpg

          Pani Gat! Co to za propozycje?!

          > Eh, DZIE te czasy, kiedy libretta się tłumaczyło ? Może jeszcze
          > wrócą ? Gdzieś tak w latach 70-tych zdecydowano, że opera śpiewana
          > inaczej niż w oryginalnym języku libretta to obciach. Mnie tam jest
          > wszytsko jedno - pod warunkiem, że śpiewać będzie się w języku,
          > którego nie rozumiem.

          Opera, opera, a tu >

          www.youtube.com/watch?v=lTupEKSfX_M&hl=pl
          :p
          • gat45 Re: Czy Pani gra w zielone ? 23.10.09, 09:52
            ave.duce napisała:

            > Opera, opera, a tu >
            >
            > www.youtube.com/watch?v=lTupEKSfX_M&hl=pl
            > :p

            Nigdy nie miałam serca do tego dzieła o dessusach damskich. Opera
            tekstylna, ot co. W ogóle Moniuszko Staś talentem nie powala.
            Straszny Dwór można jeszcze darzyć sympatią na tej samej zasadzie
            co "Trylogię" no i jednak ma kilka nie całkiem złych kawałków.
            Powiedzmy nawet, że aria z kurantem, aria Skołuby i mazur stanowią
            dobrą średnią. W "Halce" cenię najbardziej kilka powiedzonek, jak
            to "i ty mu wieeerzysz, bieeeedna dziewczyyyyyno", "jako od wichrów
            krzew połamany" oraz przepiękne, tajemnicze określenie miejsca,
            gdzie szumią jodły. Sama bym chciała się położyć pod szumiącą jodłą
            na Gurszycie. I oddać się myślom pełnym głębi i natchnienia.
            • ave.duce Re: Czy Pani gra w zielone ? 23.10.09, 10:03
              Złóż pod zieloną SOSNĄ swego ciała zwinną postać,
              nie idź na szczyt, jeno we dworze racz, o! Gat!, pozostać.

              ps. nie kuś mnie postami cudnemi zielonemi swemi tudej, bo się nie wyrobię ;)
              Nara pa!

              :p
    • gat45 Zielono mi 23.10.09, 00:53

      Step. Bezkresny. Na stepie chutor. Z chutoru wychodzi Kozak, zwraca
      się ku północy i gromko krzyczy "j... twoju mat' ! I nic. Zwraca się
      ku wschodowi, powtarza okrzk - i nic. Potem krzyczy na południe, na
      zachód - i ciągle nic. Zadnego echa.

      Wraca do domu, odbija flaszkę i śpiewa "Szyroka strana maja
      rodnaja..."

      Chyba już powinnam spać ? A może już śpię ?
      • remez2 Re: Zielono mi 23.10.09, 12:47
        gat45 napisała:

        >
        > Step. Bezkresny. Na stepie chutor. Z chutoru wychodzi Kozak, zwraca
        > się ku północy i gromko krzyczy "j... twoju mat' ! I nic. Zwraca się
        > ku wschodowi, powtarza okrzk - i nic. Potem krzyczy na południe, na
        > zachód - i ciągle nic. Zadnego echa.
        Kakaja u niewo pamiat.
        > Wraca do domu, odbija flaszkę i śpiewa "Szyroka strana maja
        > rodnaja..."
        >
        > Chyba już powinnam spać ? A może już śpię ?
        • ave.duce Re: Zielono mi 23.10.09, 13:23
          Może uny to słynny mamut Giertycha seniora? ;)

          roztoczanski.blox.pl/resource/P4292384.jpg

          :p
          • blind_as_a_bat Re: Zielono mi 23.10.09, 21:54
            Macieja znaczy?
            • ave.duce Re: Zielono mi 25.10.09, 09:22
              No ba! Słynnego naukowca wszak.

              :p
              • gat45 Re: Zielono mi 25.10.09, 11:22

                Mam do tego osobnika osobistą ansę. Znałam kilku dendrologów i
                wszyscy byli fantastycznymi ludźmi, tacy świętofranciszkowaci
                erudyci, sam smak. A toto się dendrologiem mieni... tfu ! No i
                jeszcze po owocach... potrójne tfu !
    • absoluut Re: Czy Pani gra w zielone ? 23.10.09, 23:14
      Nie.
    • ave.duce Jeszcze... 06.12.09, 12:46
      ... w zielone grajmy ...

      Jeszcze w zielone gramy, chęć życia nam nie zbrzydła,
      Jeszcze na strychu każdy klei połamane skrzydła.
      (...)
      Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy,
      Jeszcze się spełnią nasze piękne sny, marzenia, plany...


      :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka