blind_as_a_bat 02.03.10, 09:08 Nie chodzi o wypowiedzi zwolenników, ale o 'zimną' ocenę. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
damakier1 Komorowski! 02.03.10, 09:53 Dawno, dawno temu, kiedy dopiero zaczęło się rozważać ewentualnego następcę dzisiejszego prezydenta, wygłosiłam opinię (mam świadków): a czy to koniecznie Tusk musi być prezydentem? Niechby dalej premierował, bo robi to dobrze, a bardzo dobrym prezydentem może byc Komorowski. I proszę - wszystko zmierza do tego, żeby sie potoczyło wg mojego scenariusza. Nie jest to "zimna" argumentacja, ale jakże przekonywujący argument! Odpowiedz Link
sclavus Re: Komorowski! 02.03.10, 11:22 Moim zimnym okiem bo z daleka... Komorowski zbyt bliski Gowinowi, znaczy się kóńserwatista... Byłby to głęboki (dość!) skłon w kierunku ... opaCZności bożej. - Takie mam nieodparte wrażenie... Sikorski? Dość niestabilny gówniarz... Ładnych kilka powiedzonek , które wniosły go do historii głupoty politycznej, dyskwalifikuje go jako kandydata na prezydenta RP. - Takie mam nieodparte wrażenie... Tyle o tych dwóch, którzy chcieliby ukraść księżyc... a ponieważ w ątek jest o tych dwóch, to jedyne co mogę tu dodać, to to, że nie widzę pośród tych co by chcieli się przyłączyć do tej kradzieży, który byłby godzien... ... gdzieś daleko za mgłą, majaczy się ... - może jak będzie w ątek o tym, co się majaczy za mgłą... :)) Odpowiedz Link
remez2 Re: Komorowski! 02.03.10, 13:17 sclavus napisał: > Byle nie na pół... ;p Podzielam, nie dzielę. :-) Odpowiedz Link
sclavus Re: Komorowski! 02.03.10, 16:35 Cholera! Widać wpdam w nawyk stosowania... pisięciego myślenia w nowomowie... A niech to! ;) Odpowiedz Link
dupetek Mylisz się! 02.03.10, 14:39 To Sikorski jest konserwatystą! Dlatego bliżej było mu do PiS i odszedł stamtąd po zgrzytach personalnych, a nie ze względu na ideę. Gowin, którego przyklejasz Komorowskiemu, popiera właśnie Sikorskiego! Sikorski jest młody i stąd pewnie nieporozumienie:) Komorowski jest bardziej liberalny i pewnie dlatego ma poparcie Palikota. Ja nie mam przekonania do żadnego z tych panów:( Bez entuzjazmu skłaniam się do Komorowskiego. sclavus napisał: > Komorowski zbyt bliski Gowinowi, znaczy się kóńserwatista... Byłby to głęboki (dość!) skłon w kierunku ... opaCZności bożej. < Odpowiedz Link
cics Re: Żaden z tych panów. 02.03.10, 15:26 Zastanawiam się jak wybór jednego z nich wpłynie na elektorat PiS. Jeśli przyjąć ,że duża część tego elektoratu potrzebuje monarszego autorytetu na stanowisku prezydenckim , to Komorowski na tym stanowisku może spowodować rozmiękczenie i marginalizację PiS-u do poziomu partii kadrowej czyli 3% lub mniej. Sikorski jako prezydent będzie działał jak czerwona płachta na byka i jako widoczny symbol niegodziwości poczynionej PiS-owi przez zdrajcę i odstępcę, spowoduje konsolidację elektoratu na poziomie 10- 20%. Ale ponieważ nie jestem członkiem PO , czyli nie musze wybierać pomiędzy nimi , mogę spokojnie poczekać co sie dalej wydarzy. Odpowiedz Link
tytanya Re: :-) Unik. 03.03.10, 14:37 A po jaką cholerę mam się rozwodzić na facetami, którzy mnie w ogole nie interesują politycznie? Odpowiedz Link
ave.duce Z TYCH dwóch > zdecydowanie Komorowski. 02.03.10, 16:37 Pan Sikorski jest > wbrew pozorom > bardzo podobny do Kaczyńskich. :p Odpowiedz Link
airam.as Re: Z TYCH dwóch > zdecydowanie Komorowski. 02.03.10, 17:59 ave.duce napisała: > Pan Sikorski jest > wbrew pozorom > bardzo podobny do Kaczyńskich. > > :p Się zgodzę. Oszołomowaty typ. Odpowiedz Link
basia.basia Sikorski 03.03.10, 11:48 I starając się wejść w duszę przeciętnego wyborcy (a ten ustawia go na pozycji pierwszej we wszystkich rankingach zaufania do polityków - od roku!) powiem tak: 1. Młodszy, o dobrej prezencji, swobodnie mówi po angielsku; 2. Nie da sobie w kaszę dmuchać; 3. Kocha wojsko i z wzajemnością; 4. Ma ciekawy życiorys; 5. Żona jest jego atutem; 6. Urząd prezydencki pod jego wodzą pracowałby bez zarzutu. 7. Lech Kaczyński nie miałby z nim żadnych szans - w starciu publicznym "były" wypadałby właśnie tak >>> niski i mały. Komorowski też jest dobrym kandydatem ale jest podtatusiały, z żoną o wyglądzie zaniedbanej matrony. Nic o niej nie wiemy a ona może być bardzo sympatyczna, ciepła itd. ale w porównaniu z Applebaum po prostu odpada w przedbiegach. Obawiam się, że jak padnie na Komorowskiego to młodzież może nie pójść na wybory ale on i tak by wygrał. A ja chciałabym, żeby kandydat wygrał znaczną przewagą. Żeby zmiażdżył małego Kaczora:) Odpowiedz Link
andartis Re: Sikorski 03.03.10, 14:23 1. Młodszy, o dobrej prezencji, swobodnie mówi po angielsku; Młodość nie jest wadą - szybko przemija. 47 lat to prawie dziecko. A co z francuskim? 2. Nie da sobie w kaszę dmuchać; Zaleta to czy wada? 3. Kocha wojsko i z wzajemnością; Bawi się w wojsko jak każdy facet w krótkich majteczkach. 4. Ma ciekawy życiorys; I wielce tajemniczy. Zbyt tajemniczy. 6. Urząd prezydencki pod jego wodzą pracowałby bez zarzutu. A to już sfera pobożnych życzeń, bo MSZ pracuje fatalnie. A ja chciałabym, żeby kandydat wygrał znaczną przewagą. Żeby zmiażdżył małego Kaczora:) Bardzo długo trwało przekonywanie Indian, że można pokonać przeciwnika nie zdejmując mu skalpu. PS - tak mi się jakoś napisało. :-) Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Re: Indian zostaw w spokoju ,,, 20.03.10, 08:09 andartis napisał: > PS - tak mi się jakoś napisało. :-) Beznadziejnie głupio Ci się jakoś napisało :-( Odpowiedz Link
andartis Re: Indian zostaw w spokoju ,,, 20.03.10, 09:13 blind_as_a_bat napisał: > > PS - tak mi się jakoś napisało. :-) > Beznadziejnie głupio Ci się jakoś napisało :-( Skoro tak uważasz, to mam prośbę. Czy mógłbyś chociaż w skrócie napisać co ten niewątpliwie zasłużony, aczkolwiek wyjątkowo surowy osąd spowodowało? Tylko znając swoje ułomności mentalne, mogę nad sobą pracować i (może kiedyś) zasłużyć na pochwałę z Twojej strony. PS - uśmiechnij się bo wiosna jest tuż, tuż. Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Re: Indian zostaw w spokoju ,,, 20.03.10, 22:41 Przepraszam, przesadziłem w reakcji. Gehenna Indian jest wciąż żywa w środowisku, w którym się obracam, ale z perspektywy Polski jest to prawie czysta abstrakcja. Jak dla Indian (i większości białych Amerykanów) nasza porąbana historia i nasze 'rany'. Jeszcze raz przepraszam. Odpowiedz Link
basia.basia Re: Sikorski 21.03.10, 00:06 andartis napisał: > 1. Młodszy, o dobrej prezencji, swobodnie mówi po angielsku; > Młodość nie jest wadą - szybko przemija. 47 lat to prawie dziecko. A co z franc > uskim? Prawisz oczywistości:) A ja się próbuję wcielić w większość elektoratu i prorokuję, że jest oczekiwanie na kogoś bardziej nowoczesnego. Kogoś bez kompleksów ale i bez zahamowań - on mi bardziej pasuje do obrazu Polaka - szalonej pałki. Osobiście uważam, że lepiej by sobie radził w stosunkach z "możnymi tego świata", bo lepiej sobie radzą wyraziste osobistości, które czasem nawet coś palną ale są słuchane, na pewno nie lekceważone. Obawiam się, że Komorowski byłby Kwaśniewskim-bis czyli za bardzo starałby się wszystkim podobać. Już się stara. > 2. Nie da sobie w kaszę dmuchać; > Zaleta to czy wada? W opinii ludu zdecydowanie zaleta (w mojej też). > 3. Kocha wojsko i z wzajemnością; > Bawi się w wojsko jak każdy facet w krótkich majteczkach. Tu się fundamentalnie nie zgadzam. Jest autentyczny. > 4. Ma ciekawy życiorys; > I wielce tajemniczy. Zbyt tajemniczy. I z ciemnego układu? World Press Photo. To mi zaimponowało:) A tak w ogóle to dla mnie wartością jest to, że facet coś w życiu pożytecznego robił a nie tylko był politykiem. > 6. Urząd prezydencki pod jego wodzą pracowałby bez zarzutu. > A to już sfera pobożnych życzeń, bo MSZ pracuje fatalnie. Znowu się nie zgadzam. Obydwu panom kandydatom nie będzie trudno sprawić, by urząd pracował jak należy tzn. żeby decyzje były podejmowane na czas, pracowali tam kompetentni urzędnicy itp. > A ja chciałabym, żeby > kandydat wygrał znaczną przewagą. Żeby zmiażdżył małego Kaczora:) > Bardzo długo trwało przekonywanie Indian, że można pokonać przeciwnika nie zdej > mując mu skalpu. > PS - tak mi się jakoś napisało. :-) Masz odrobinę racji. Ale tylko odrobinę. Zauważ, że bracia Kaczyńscy załażą Sikorskiemu za skórę od 3 lat i to w stylu nikczemnym. Nie dziwię się, że nie udaje szacunku do prezydenta, który w mało kim szacunek wzbudza. Wolałabym jednak, by mu odpuścił - nie kopie się leżącego. Osobiście jestem za Sikorskim. Ostatnio mi się Komorowski naraził jak bez zastanowienia powiedział w zetce, że jak tych dwóch dziennikarzy przymkną to trudno "będziemy im wysyłać paczki do więzienia". Zdarzają mu się też innego rodzaju wpadki np. myli kraje, ma nieduże rozeznanie w sprawach międzynarodowych. Ale będę oglądała jutrzejszą debatę i nie wykluczam, że zmienię zdanie:) Ja, przeciętny elektorat:) Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Re: Sikorski 21.03.10, 00:31 basia.basia napisała: > Ja, > przeciętny elektorat:) To to samo, co głosowanie na siebie wzajemnie ;-) Zbędna kokieteria, fałszywa skromność, bez obrazy :-) Pozdrowienia. Odpowiedz Link
ave.duce Hrabia i dubeltówka 06.03.10, 17:47 Nawet nie ma karabinu maszynowego, jest stara zdezelowana dubeltówka. Bez znaczenie z której rury strzeli, efekt zawsze będzie ten sam - Kaczyński... Komorowski? No, no! :) Luźne skojarzenie... :p Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Będziecie oglądać 'debatę'? 19.03.10, 02:26 Czy TvP będzie transmitować? To obowiązek. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie gówniarz ? 19.03.10, 06:46 na marginesie - się zadziwia faktem, iż wielu ludzi 47. letniego faceta wciąż nazywa młodym, gówniarzem etc. Sikorski już nie jest młody. naprawdę. Odpowiedz Link
airam.as Re: gówniarz ? 19.03.10, 08:04 olga_w_ogrodzie napisała: > > Sikorski już nie jest młody. > naprawdę. Niby nie, ale do Radosława to mu chyba jeszcze daleko. Prezydent RP - Radzio Sikorski :) eee, nawet niczego sobie brzmi. Odpowiedz Link
cics Re: gówniarz ? 19.03.10, 08:35 airam.as napisała: > Niby nie, ale do Radosława to mu chyba jeszcze daleko. > Prezydent RP - Radzio Sikorski :) Prezydent USA - William Clinton (to ten sam o którym wszyscy mówili Bill Clinton). Odpowiedz Link
airam.as Re: gówniarz ? 19.03.10, 12:11 cics napisał: > Prezydent USA - William Clinton (to ten sam o którym wszyscy mówili > Bill Clinton). No fakt, ale czy chcielibyśmy takiego "Billa" u siebie mieć za prezydenta? Bo jak z Jasia Jana nie będzie - to kiepsko to widzę :) Odpowiedz Link
remez2 Re: gówniarz ? 19.03.10, 09:09 Niby nie, ale do Radosława to mu chyba jeszcze daleko. Prezydent RP - Radzio Sikorski :) eee, nawet niczego sobie brzmi. O kwalifikacjach litościwie nie wspomnę. O innych sprawach również. Radzio Majdan - mąż swojej żony Dody. Tyz piknie. Odpowiedz Link
ave.duce Nie słyszałam, żeby o Sikorskim mówiono "Radzio". 19.03.10, 12:41 Radek, tak. ps. dużo Ci to daje, że o Panu pRezydĘcie Kaczyńskim mówią per LECH? :p Odpowiedz Link
airam.as Re: Nie słyszałam, żeby o Sikorskim mówiono "Radz 19.03.10, 13:30 ave.duce napisała: > Radek, tak. > > ps. dużo Ci to daje, że o Panu pRezydĘcie Kaczyńskim mówią per LECH? > > :p Ależ nie o to chodzi, moja droga. Tylko jak facet sam jest infantylny, to mnie to śmieszy. "Radek" - też mnie śmieszy - jako ewentualny prezydent. Rozumiem, że jak siedzial dlugo w Stanach, to ta forma imienia byla zapewne prostsza. I to ok. Ale teraz jest w Polsce i fajnie by bylo pewne standardy trzymać, zgodnie z językiem tu obowiązującym. Bo jakoś nie zauważyłam, aby Komorowski nazywal sam siebie Bronkiem ;) Komorowski trzyma spójność jakąs przynajmniej, zarówno w wygladzie, postawie, sposobie mówienia, wyrażania mysli itp. A nie - Bronek Komorowski - Prezydent RP. No to kto by takiego kolesia będzie traktował poważnie? A u Radka to idzie w parze akurat : Radek - dzieciak, jęzorem papla o "małym" prezydencie, mimo że ma te swoje 47 lat, i mysli że sobie dobry PR robi. No proszę Cię.. Odpowiedz Link
ave.duce "No proszę Cię..." 19.03.10, 13:40 forum.gazeta.pl/forum/w,89075,108079671,108104231,Z_TYCH_dwoch_62_zdecydowanie_Komorowski_.html Ale bez przesadyzmu także. Dla mnie największą wadą Sikorskiego jest bufonowatość. Znam ludzi z niegdysiejszych "najwyższych sfer" i na ich tle Radek wypada wręcz żałośnie. Tyle. :p Odpowiedz Link
airam.as Re: "No proszę Cię..." 19.03.10, 14:53 ave.duce napisała: > Dla mnie największą wadą Sikorskiego jest bufonowatość. Dla mnie też. A to "Radek", a nie - Radosław (skądinąd piękne imię), jest poniekąd przejawem tej bufonowatości, pretensjonalności, też. Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 17:12 Nie odbieram akurat tego w taki sposób. :p Odpowiedz Link
airam.as Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:08 ave.duce napisała: > Nie odbieram akurat tego w taki sposób. > > :p I ok. Ale dla mnie liczy się całokształt:) Odpowiedz Link
dupetek Re: "No proszę Cię..." 19.03.10, 15:11 Bufonowatość jeszcze bym mu wybaczył, ale za nim powstaje dziwny "ogon" (Gowin, Giertych) i to mnie odrzuca! ave.duce napisała: > Dla mnie największą wadą Sikorskiego jest bufonowatość.< Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a obaj ( prawie ) do bani 19.03.10, 15:52 z lenistwa, bo nie chce mi się uzasadniać, ale podpiszę się pod wypowiedziami, które są 100 % zbieżne z moimi odczuciami/poglądem na sprawę ten_czy_ten: - Dupteka (...)Ja nie mam przekonania do żadnego z tych panów:( Bez entuzjazmu skłaniam się do Komorowskiego. (...) Andartis podpisuję się pod całą polemiką Andartis z tezami Basi i dodam tylko, że od R.S odstręcza mnie najbardziej jego kiedyśniejsze "aksamitne" ( ale jednak) podszywanie się pod koligacje z generałem-nieboszczykiem. Odpowiedz Link
airam.as Re: obaj ( prawie ) do bani 19.03.10, 16:12 Pytanie było "czy - czy". Z czegoś trzeba będzie wybrać. Mówic - że to nie jest dla mnie idealny kandydat - każdy może. Ja też żadnego nie uważam za idealnego kandydata, bo takich po prostu nie ma i nie będzie. Mamy wyjście? Bo z braku laku - coś trzeba będzie wybrać. Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a obaj panowie do bani.... 19.03.10, 18:54 ....ale jak juz przyjdzie wybierać, to wybiorę mniej bufonowatego pochrabka Komorowskiego. Smutno mi. Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 17:15 Też racja. Nie zapominaj o uczestnictwie w rządach PiS (a i senat też z PiSowskiego nadania przecież). :p Odpowiedz Link
remez2 Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 17:22 ave.duce napisała: > Też racja. Nie zapominaj o uczestnictwie w rządach PiS (a i senat też z > PiSowskiego nadania przecież). Nigdy nie byłem członkiem partii PiS i nigdy nie kandydowałem z jej list wyborczych. (…) Jako senator i minister obrony narodowej ślubowałem wierność Polakom i Konstytucji, a nie PiS-owi i braciom Kaczyńskim. Ślubowania dotrzymałem. I tu się z prawdą minął. Odpowiedz Link
remez2 Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 17:41 ave.duce napisała: > I tak, i nie. ???? 25 września 2005 został wybrany do Senatu jako kandydat Komitetu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości w okręgu bydgoskim. Kadencję rozpoczął 20 października tego samego roku, w Senacie VI kadencji był członkiem komisji spraw zagranicznych. Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 18:03 Jako senator i minister obrony narodowej ślubowałem wierność Polakom i Konstytucji, a nie PiS-owi i braciom Kaczyńskim. Ślubowania dotrzymałem. :p Odpowiedz Link
remez2 Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 18:19 ave.duce napisała: > Jako senator i minister obrony narodowej ślubowałem wierność Polakom i Konst > ytucji, a nie PiS-owi i braciom Kaczyńskim. Ślubowania dotrzymałem. Można to jakoś udowodnić? Bo to, że został wybrany pissowcem, można. Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 18:53 Udowodnić trzeba "przestępstwo", nie "niewinność". Mylę się? :p Odpowiedz Link
remez2 Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 19:01 ave.duce napisała: > Udowodnić trzeba "przestępstwo", nie "niewinność". Mylę się? Długo w to wierzyłem, aż: Wprawdzie przewód sądowy nie dostarczył dowodów, że oskarżony inkryminowaną informację przekazał ale mógł to zrobić ponieważ był w jej posiadaniu. Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 19:06 :))) Jednak zostanę przy swoim zdaniu. :p Odpowiedz Link
remez2 Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 19:11 ave.duce napisała: > :))) > > Jednak zostanę przy swoim zdaniu. Kobiety stałe są. To dobrze wróży przyszłym pokoleniom. :-) PS - a panu R.S. nikt nie zarzuca przestępstwa/winy tylko zwykłe kłamstwo. Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 19:22 Remezie > zgoda co do 1., ale nie udowodniłeś, że kłamał mówiąc o przysiędze. :p Odpowiedz Link
remez2 Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 19:30 ave.duce napisała: > Remezie > zgoda co do 1., ale nie udowodniłeś, że kłamał mówiąc o przysiędz Przecież nawet nie próbowałem. Działa stara zasada - kto raz zdradził/skłamał, zrobi to powtórnie. Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:07 Strasznie jesteś pryncypialny. Ja też... bywam. Zaczynam od siebie. :p Odpowiedz Link
remez2 Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:15 ave.duce napisała: > Strasznie jesteś pryncypialny. Ja też... bywam. Zaczynam od siebie. Wiesz, nie w tym sprawa. Gdybym znalazł u niego cechy, które (w mojej ocenie) potrzebne są przy ubieganiu się o najwyższy urząd, pewnie próbowałbym szukać okoliczności łagodzących. Ale ponieważ odbieram go jako zwykłego mydłka ... Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:21 Ja też, ale to nie znaczy, że mam walić w niego jak w czambuł, bez oglądania się na realia. :p Odpowiedz Link
remez2 Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:26 ave.duce napisała: > Ja też, ale to nie znaczy, że mam walić w niego jak w czambuł, bez oglądania si > ę > na realia. Ave - o czym Ty piszesz? Rozmawiamy sobie cichutko na forum i na jakie realia mam patrzeć? PS - bez złośliwości ale wobec G. Napieralskiego taryfa ulgowa nie obowiązuje. A jest on jedynie przewodniczącym małej partyjki i wielkich szkód wyrządzić nie ma szans. Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:32 Nie pamiętam nawet, kiedy pisałam o Napieralskim! Jeśli w ogóle ;) :p Odpowiedz Link
remez2 Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:53 ave.duce napisała: > Nie pamiętam nawet, kiedy pisałam o Napieralskim! Jeśli w ogóle ;) Napisałem bezosobowo. :-) Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:59 Remezie, do jutra :) Idę grać w pokera i WYGRAĆ. Miłego wieczoru (to w proformie, przecież zawsze naj... pozytywnie) :p Odpowiedz Link
remez2 Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 21:02 ave.duce napisała: > Remezie, do jutra :) > Idę grać w pokera i WYGRAĆ. Masz rację. Ja zawsze wole dużo wygrać niż mało przegrać. > Miłego wieczoru (to w proformie, przecież zawsze naj... pozytywnie) Z pełną wzajemnością. :-) PS - idę do sauny. Odpowiedz Link
airam.as Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:14 Tu jest mniej więcej ta sama bajka, jak w swoim czasie partia PiS poszła na współpracę z LPR i Samoobroną, twierdząc ,że robi to dla dobra Polski i uzasadniając taki krok koniecznością wyższą i tym, że PO ich do tego zmusiła :)) Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:19 To jest co innego. Nie odpowiada Ci Sikorski > mnie tez nie. Ale gdybym miała wybór > Kaczyński - Sikorski > z zamkniętymi szeroko oczami glosowałabym na Sikorskiego. Radka. :p Odpowiedz Link
airam.as Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:21 Ale mówimy o wyborze Komorowski-Sikorski. ps. Kaczyńscy są bezkonkurencyjni :P Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:22 Przecież X postów temu wypowiedziałam się jasno n/t. :p Odpowiedz Link
airam.as Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:27 Oj no wiem przecież, co się oburzasz. I oczywiście, jakbym miała rozpatrywać Kaczyński-Sikorski, to wybór bylby jednoznaczny - Sikorski. Ale tylko dlatego - że jest "młody" i inteligentny i istnieje cień szansy, że po paru pierwszych faux pas podczas ew. prezydentury, szybko się wyprostuje. Tym niemniej nie wzbudza mojego zaufania na dzień dzisiejszy. Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:33 47 lat to "młody"? Rany boskie :( Duchem chyba jak ja :) :p Odpowiedz Link
airam.as Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 21:09 ave.duce napisała: > 47 lat to "młody"? Rany boskie :( > Duchem chyba jak ja :) > > :p "młody", nie - młody :) Odpowiedz Link
remez2 Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 20:52 ave.duce napisała: > Ale gdybym miała wybór > Kaczyński - Sikorski > z zamkniętymi szeroko o > czami > glosowałabym na Sikorskiego. Radka. Ciekawa sytuacja. Ja chyba na L.K. Ale tu trzeba by szerszego wyjaśnienia. Odpowiedz Link
ave.duce Re: "No proszę Cię..." 20.03.10, 21:02 Dawaj :) Bardzo jestem ciekawa Twojego uzasadnienia. Masz czas do jutra, do południa (co najmniej), idę się hazardować. :p Odpowiedz Link
basia.basia no może nie "zwykłe kłamstwo" a... 20.03.10, 23:40 wyparcie ze świadomości, że jednak nie był wtedy "niezależny":) W "Strefie zdekomunizowanej" jest taki fragment: - Łukasz Warzecha: wystartował Pan z listy PiS, choć nie jest Pan członkiem tej partii, to był świadomy wybór czy czysty traf? Radek Sikorski: kandydując do Senatu miałem nadzieję uzyskać poparcie dwóch partii: Prawa i Sprawiedliwości i Platformy Obywatelskiej. PO poparła mnie o tyle, że wystawiła przeciwko mnie tylko jednego, a nie dwóch kandydatów. Nie udzieliła mi natomiast poparcia wprost. Doszło chyba do pewnego nieporozumienia. Władze PO liczyły prawdopodobnie, że wystartuję jako kandydat niezależny. Ale to działo się tuż przed terminem rejestracji list wyborczych i zachodziło niebezpieczeństwo, że w tydzień nie zbiorę trzech tysięcy podpisów. Na negocjacje nie pozostawało wiele czasu i ostatecznie wystartowałem z listy PiS, które udzieliło mi silniejszego wsparcia." Odpowiedz Link
remez2 Re: no może nie "zwykłe kłamstwo" a... 21.03.10, 09:15 wyparcie ze świadomości, że jednak nie był wtedy "niezależny":) Coraz więcej osób/grup ma podobny kłopot. Media (niezależne od przyzwoitości), think tanki, NGOsy, watchdogi, ekolodzy. Oni wszyscy deklarują niezależność ale pieniądze na działalność biorą i dają za nie, zamówiony przez płacących towar. A tu piękna ilustracja: "Ja nie chcę płakać... tylko mi się tak... oczy pocą". Henryk Sienkiewicz , W pustyni i w puszczy Odpowiedz Link
henryk.lo.g Re: Komorowski czy Sikorski => i dlaczego. 21.03.10, 08:54 na zimno się nie da, to tak 'na gorąco' => Sikorski, bo... Odpowiedz Link
ave.duce Re: Komorowski czy Sikorski => i dlaczego. 22.03.10, 12:30 Panie Henryku, Pan się zakochał czy co? ;) :p Odpowiedz Link
henryk.lo.g Re: Komorowski czy Sikorski => i dlaczego. 23.03.10, 23:47 >...się zakochał czy ... wiosna..:) Odpowiedz Link
basia.basia Komorowski! 27.03.10, 13:50 Jestem zawiedziona ale nie bardzo:) Po obejrzeniu ceremonii ogłoszenia wyniku prawyborów i wystąpieniu kandydatów dochodzę do wniosku, że gdyby padło na Sikorskiego to mielibyśmy (jakby został prezydentem) nieustający tumult, bo go pisowcy nienawidzą bardziej chyba niż Tuska i przez całą kadencję czepialiby się go na każdym kroku, krytykowaliby każde posunięcie, każdą decyzję itd. Komorowski w roli prezydenta nie będzie wzbudzał takich emocji, wręcz będzie się starał by je wygaszać. To chyba dobrze. Tak czy owak jeden czy drugi będzie o niebo lepszym prezydentem niż Mamrotek. Odpowiedz Link
remez2 Re: Komorowski! 27.03.10, 13:56 Komorowski w roli prezydenta nie będzie wzbudzał takich emocji, wręcz będzie się starał by je wygaszać. Jako specjalista od zamrażarki będzie się starał je wychładzać. Odpowiedz Link
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Komorowski! 27.03.10, 20:51 Basia napisała: (...)że gdyby padło na Sikorskiego to mielibyśmy (jakby został prezydentem) nieustający tumult, bo go pisowcy nienawidzą bardziej chyba niż Tuska i przez całą kadencję czepialiby się go na każdym kroku, krytykowaliby każde posunięcie, każdą decyzję itd. (...) Jeszcze tego brakuje, żeby fochy PiS kształtowały scenę polityczną Odpowiedz Link