Dodaj do ulubionych

Jarek ponoc ma byc kandydatem na prezydenta....

15.04.10, 07:18
zaczyna wiac groza...
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Jarek ponoc ma byc kandydatem na prezydenta.. 15.04.10, 09:25
      https://bi.gazeta.pl/im/8/6663/z6663158X.jpg


      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,109905109,109908591,Wg_mnie_62_Jaroslawa_K_sie_poswieci.html
      ps. św. Jadwiga będzie też grana?

      :p
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a J.K. kandydatem na prezydenta? 15.04.10, 12:47
        Nie wiem, kto będzie kandytatem PiS, możliwe że własnie J.K.
        ewentualnie Beata (?).
        Jedno, czego jestem pewna - ktokolwiek by to nie był...B.Komorowski
        ma już przegraną " na ręku ".
        Mowiłam to znajomym z reala już w dniu katastrofy,następnie
        podzieliłam się tym przypuszczeniem ( popartym nieudolną
        argumentacją ) z osobami z virtuala.
        DZIŚ wreszcie zaczęli opiniotwórczy dziennikarze i publicyści
        o tym w mediach przebąkiwać.
        Nie ubolewam zbytnio nad przewidywalną, w tym anturażu, porażką
        kandydata B.K.
        Żal mi okrutny, że ponownie czekają nas kolejne lata swarów
        między dużym i małym pałacem - tak zgubne dla pilnych reform w
        kraju.
        • scoutek Re: J.K. kandydatem na prezydenta? 15.04.10, 13:15
          p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
          > Jedno, czego jestem pewna - ktokolwiek by to nie był...B.Komorowski
          > ma już przegraną " na ręku ".

          skad taka pewnosc?
          IMHO wrecz przeciwnie
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: J.K. kandydatem na prezydenta? 15.04.10, 13:29
            scoutek napisała:
            skad taka pewnosc?
            > IMHO wrecz przeciwnie

            Pewnośc, to pewność ( a nie przypuszczenie ) i jako taka jest trudna
            w argumentacji.
            Może jednak pokuszę sie o próbę przybliżenia mego poglądu ( a
            raczej PEWNOŚCI ) jednak dopiero w poniedzialek, ponieważ teraz
            muszę, nie chce ale muszę ;-) przygotować się do jutrzejszego
            wystąpienia w sądzie i myśli mam niepozbierane.
            • sclavus Re: J.K. kandydatem na prezydenta? 15.04.10, 13:53
              Daj zatem tenbóg, że Cimoszewicz słowa dotrzyma i wymieni jeno
              imiona: Lecha zastąpi Jarosławem...
              I wystartuje!
              • sclavus PeeS 15.04.10, 13:54
                Tak bardzo nie chciałbym zmieniać sygnaturek... ;)
        • inna57 Ja tam bym nie była taka pewna. 15.04.10, 18:40
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7776292,Wybory_prezydenckie__Komorowski_liderem__polowa_Polakow.html
          Jarek z poparciem 3,4 % może nawet nie marzyć o wygranej. 70 dni to bardzo mało
          na zdobycie poparcia, tym bardziej że on i jego partia właśnie serią ostrzelali
          sobie stopy tym pochówkiem na Wawelu.
    • inna57 Re: Jarek ponoc ma byc kandydatem na prezydenta.. 15.04.10, 11:01
      Nie strasz, to byłyby najdroższe moje wybory. Muszę szukać gdzie jest najbliższa
      polska ambasada. W prawdopodobnym terminie wyborów będę zagranicą. Innemu bym
      odpuściła, ale przeciw temu muszę zagłosować.

    • trzecikot Re: Jarek ponoc ma byc kandydatem na prezydenta.. 15.04.10, 11:09
      Jeżeli SE pisze tak:

      www.se.pl/wydarzenia/kraj/jarosaw-kaczynski-chce-odejsc-z-polityki_136463.html
      to znaczy, że nas nie przekonajom, że białe jest białe...
      • inna57 Re: Jarek ponoc ma byc kandydatem na prezydenta.. 15.04.10, 11:21
        Jaro jak zwykle co innego mówi co innego robi. Zawodowy kłamca inaczej nie umie.

        Żal mi córki Kaczyńskich, tak zwyczajnie po ludzku. Nie będzie miała gdzie
        rodzicom znicza zapalić, kwiatów położyć (na Wawelu nie można). No i żeby
        odwiedzić ich grób będzie musiała bilet wykupić bo kościół nie jest tak łaskawy
        żeby komukolwiek dawać abonament. Kasa Misiu, kasa.
        • 1zorro-bis Re: Jarek ponoc ma byc kandydatem na prezydenta.. 15.04.10, 11:37
          ale wazne byle Jarka na wierzchu bylo....
        • ganesza Re: Jarek ponoc ma byc kandydatem na prezydenta.. 15.04.10, 14:55
          a mnie właśnie przestało byc żal, bo głos w tej sprawie w pierwszej
          kolejności ma ona. nie brat. wystarczyło głośno powiedzieć NIE.
          • inna57 Re: Jarek ponoc ma byc kandydatem na prezydenta.. 15.04.10, 15:05
            Ona ma prawo być załamana. Straciła oboje rodziców. Kto teraz kredycik będzie
            spłacał, kto opłaci edukację jej dzieciom. Kto zapewni ochroniarza i darmową
            limuzynę. Na wujka raczej może nie liczyć, konta nie ma, na byciu dziadkiem się
            nie zna, a jej dzieci to nie kociaki, nic a nic nie podobne do Alika.

            Przepraszam ale puszczają mi już nerwy. Dość już tego żałobnego marszu. Po raz
            pierwszy z radością oglądałam reklamy w telewizji. Nie płakałam, nie płaczę i
            płakać nie będę choć niektórych z tych którzy zginęli w katastrofie, zwyczajnie
            po ludzku mi żal.
    • inna57 Re: Jarek ponoc ma byc kandydatem na prezydenta.. 15.04.10, 14:50
      A co będzie jeśli Jarek zapisze w testamencie że chce być kiedyś pochowany z
      umiłowanym bratem.

      Czyli tak po pisowsku - BocznOM furtkOM na Wawel.

      Mnie ta perspektywa przeraża.
      • ave.duce Re: Jarek ponoc ma byc kandydatem na prezydenta.. 15.04.10, 16:08
        forum.gazeta.pl/forum/w,89075,110000063,110003700,_Ta_decyzja_powinna_nas_laczyc_.html
        :p
        • inna57 Jest taki dowcip 15.04.10, 16:27
          stary ale jary.

          Do pewnego pierwszego sekretarza dzwoni teściowa i prosi.
          - Synku, ty masz takie wysokie stanowisko a ze mnie się sąsiadki śmieją że ty
          nic dla rodziny nie potrafisz załatwić. Ja mam takie marzenie żeby mieć taki
          pogrzeb z honorami, z kompanią reprezentacyjną, oficjelami transmisją w radio i
          TV. Proszę załatw mi to.
          - Ale mamusiu tego nie da się załatwić.
          - Wiedziałam że ty nic nie potrafisz. Sąsiadki mają rację.
          Po trzech dniach dzwoni telefon
          - Niech się mamusia szykuje, załatwiłem, w niedzielę o dwunastej jest mamusi
          pogrzeb.
          • ave.duce Re: Jest taki dowcip 15.04.10, 20:14
            Przypomniała mi się anegdota >

            mój Ojciec dostał pracę na Ziemiach Odzyskanych, w Jeleniej Górze (z różnych
            względów nie mógł odmówić). Zarządził organizowanie imprez ukulturalniających
            dla załogi, m. in., kino objazdowe. Na jednym z filmów pokazywano orkiestrę z
            puzonistą w roli solisty. Na sali cisza. Nagle rozlega się mocny głos: panie, to
            się musi wyjmać! ...

            Od tamtej pory, kiedy komuś w mojej rodzinie coś wydawało się nie do zrobienia ...

            :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka