damakier1
21.04.10, 19:57
Aż się dziwię, że ci wszyscy, którzy po wszystkich forach rozpisują
się o sztywności i drętwocie Komorowskiego, jeszcze nie wpadli na
pomysł wysunięcia kandydatury Kazimierza Marcinkiewicza. Już on by
tęsknotę narodu za wzruszeniami zaspokoił, wszak w ekspresyjności
Marcinkiewicza nikt nie przebije! No, chyba, że przysłowiowy Franek.