inna57 21.10.10, 09:52 Może mi ktoś wyjaśni jaki kolor tłumacz miał na myśli ;) "Miał na sobie dopasowaną tweedową marynarkę, ciemne, luźne spodnie i golf w tym samym kolorze" Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
panidemonka Re: Ze ślepym o kolorach ;) 21.10.10, 10:00 Jak to jaki? Przecież stoi napisane, że ten sam ;) Ślepy to może ten tłumacz nie jest, ale ma problemy z jasnością wypowiedzi. Albo wierzy w jasnowidzenie u ludzi, albo uznał, że wystarczy napisać o ciemnym kolorze. Nieważne czy to czarny, czy granatowy ;) Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Ze ślepym o kolorach ;) 21.10.10, 10:42 O, to dokładnie tak jak z ludem. Ciemny on, ale czy czarny, czy granatowy, czy ciemnoszary? Tego nie wie nikt. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Ze ślepym o kolorach ;) 21.10.10, 14:28 inna57 napisała: > Może mi ktoś wyjaśni jaki kolor tłumacz miał na myśli ;) > > "Miał na sobie dopasowaną tweedową marynarkę, ciemne, luźne spodnie i golf w > tym samym kolorze" > Kolor ciemny. Kolory możesz sobie dobrać wg własnej wrażliwości. Np. róż (marynarka) & ciemny fiolet > reszta. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Ze ślepym o kolorach ;) 21.10.10, 14:30 Różowy tweed? To jest hardkor :))) Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Ze ślepym o kolorach ;) 21.10.10, 14:54 Żadne tam negoł ... :) Mnie jako szmaciarę manualną wizja tweedu różowego podnieca do granic orgazmu. Już widzę przed oczyma duszy mojej różowy tweedowy płaszczyk, albo torebkę uszyta z takiej marynarki. Cudo na kiju po prostu. "W przyrodzie tak już jest, że jak coś jest małe, cherlawe i niezbyt mądre, to musi być jadowite" R.Kipling Odpowiedz Link
ave.duce Re: Ze ślepym o kolorach ;) 21.10.10, 15:18 Torebka od Coco Szynel z twedu w kolorze pomarańcz dojrzały nie podnieca Cię? Odpowiedz Link
jola.iza1 Re: Ze ślepym o kolorach ;) 21.10.10, 14:45 Sorki, ale jakiej pCi on, ten tłumacz?? Odpowiedz Link
inna57 Re: Ze ślepym o kolorach ;) 21.10.10, 14:53 Baba. Gdyby to był facet to byłaby insza inszość. Zapytajcie swojego faceta w jakiego koloru sukience byłyście na ostatnim wspólnym wyjściu. 99,99% odpowiedzi w tym wypadku brzmi - "nie wiem". Odpowiedz Link
inna57 Re: Ze ślepym o kolorach ;) 21.10.10, 15:09 No my jako kobiety między sobą możemy tak powiedzieć. Szukam tekstu oryginału żeby sprawdzić czy to czasami nie autor (facet) takie cudo stworzył. Odpowiedz Link
gat45 Zagadka 21.10.10, 16:58 Mój Tubylec pierwszy oglądał kawalerkę do wynajęcia w bohaterskich początkach naszych wspólnych losów. Opisał mi potem pomieszczenie i instalacje oraz dodał, że w kuchni i łazience są kafelki, a w pokoju wykładzina. Zapytany o kolor tych ustrojstw (bo sam z siebie y tego tematu nie poruszył) kafelki określił jako takie jakieś niebieskie, zaś wykładzina miała być "vieil or", czyli barwy starego złota. Zagadka : jakie były kafelki, a jaka wykładzina ? Odpowiedz Link
kanciasta Re: Zagadka 21.10.10, 19:34 gat45 napisała: > Zagadka : jakie były kafelki, a jaka wykładzina ? Obstawiam: kafelki - białe, wykładzina - ciemnozielona ;-) Ja po pierwszym obejrzeniu mieszkania (czy czegokolwiek) nie potrafię zapamiętać kolorów na tyle, żeby to komuś opisać. (No, chyba, że ściany byłyby jaskrawoczerwone w czarne plamy ;-) Ale kolory rozróżniam raczej prawidłowo, w teście z sąsiedniego wątku miałam 9 punktów (za drugim razem punktacja wzrosła do 11, z trzeciego podejścia zrezygnowałam ;-) Odpowiedz Link
gat45 Re: Zagadka 21.10.10, 19:42 Prawie dobrze : kafelki - seledyn, wykładzina ciemnoszara - grafit lub asfalt, jak wolisz A ja kolory pamiętam świetnie : potrafię z pamięci dobrać krawat do odcienia zieleni "grubej nitki" w marynarce. Przez "dobrać" rozumiem tu, że ma być identyczny, a nie po prostu nie razić. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Ze ślepym o kolorach ;) 21.10.10, 17:15 inna57 napisała: > Może mi ktoś wyjaśni jaki kolor tłumacz miał na myśli ;) > > "Miał na sobie dopasowaną tweedową marynarkę, ciemne, luźne spodnie i golf w > tym samym kolorze" A mnie ten opis zupełnie wystarczająco charakteryzuje jego bohatera. Facet w tweedowej marynarce i ciemnych spodniach oraz dopasowanym kolorystycznie do spodni golfie wydaje mi się całkiem elegancki. Dodatkowa informacja, że kolor golfa i spodni był ciemny, świadczy, że to elegancja stonowana, a nie żadna efekciarska ekstrawagancja. To, czy był w granatach, czy w brązach niczego już właściwie do charakterystyki bohatera nie wniesie. Nie wiem, czy zdanie to tak napisał sam autor, czy to efekt tłumaczenia, ale zastosowana tu oszczędnośc słów całkiem mi sie podoba. Odpowiedz Link
gat45 Re: Ze ślepym o kolorach ;) 21.10.10, 17:32 "... a tu państwo macie jojo z japońskiego drewna ze sznureczkiem z tego samego metalu..." "... tace, tacki i podstawki z autentycznej imitacji prawdziwego marmuru ..." Ze zbiorów własnych, wypowiedzi dzikich (= bez licencji) sprzedawców różnych różności w korytarzach paryskiego metra Odpowiedz Link
maniasza Re: Ze ślepym o kolorach ;) 21.10.10, 19:52 Inna57 napisała: > Może mi ktoś wyjaśni jaki kolor tłumacz miał na myśli ;) > > "Miał na sobie dopasowaną tweedową marynarkę, ciemne, luźne spodnie i golf w > tym samym kolorze" > Ee tam, zaraz ze ślepym. Humor z zeszytów szkolnych :) Mam taki jeden (znaczy o jednym pamiętam) "za uszami" z czasów podstawówki. Ale nie powiem jaki, bo wstyd ;) Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Ze ślepym o kolorach ;) 22.10.10, 06:41 Czuję się usatysfakcjonowany. W zasadzie mam własny wątek :-) Odpowiedz Link