Dodaj do ulubionych

forumowo filmowo 5

22.11.11, 19:23
pre wątek, że tak polecę klasykiem
Obserwuj wątek
    • scoutek 22.11 22.11.11, 19:28
      Nie da rady inaczej, dzisiaj musi być o tym właśnie filmie. 22 listopada ......
      • ave.duce Re: 22.11 23.11.11, 21:12
        Ta zagadka pozostanie zagadką do końca świata i...
        • scoutek Re: 22.11 23.11.11, 21:41
          i ta druga też....
          • ave.duce Re: 22.11 24.11.11, 09:21
            Znalazłoby się jeszcze kilka, niekoniecznie z tego samego podwórka.
            • scoutek Re: 22.11 24.11.11, 09:27
              może z żoliborskiego podwórka też;)))))))))))))
      • mariner4 A co to za film? 25.11.11, 12:40
        M.
        • scoutek Re: A co to za film? 25.11.11, 12:52
          ten o którym pisałam 22 listopada? to było o Kennedy'm, "JFK" Oliviera Stone
          zagadka stulecia, stąd nasza dyskusja z Ave;)
          • ave.duce Re: A co to za film? 25.11.11, 15:25
            Podaj link do swojego blogu, bo najwyraxniej napis jak byk > "Movie, movie...", na który wystarczy nacisnąć, niektórym nie wystarcza ;)
            • mariner4 Wystarcza, wystarcza. 25.11.11, 16:29
              Zaglądam tam. Niekoniecznie trzeba znać wszystkie filmy.
              Z opiniami Scoutka akurat się zgadzam i biorę je pod uwagę kiedy chcę obejrzeć jakiś film i nic o nim nie wiem.
              M.
      • scoutek jak fatum to fatum 27.11.11, 19:59
        Bardzo lubię filmy, w których przewrotni twórcy (scenarzysta lub reżyser) bawi się ze mną w chowanego, oszukuje i robi to z takim wdziękiem jak ......
        • scoutek tanecznie, ale tylko chwilę 01.12.11, 19:08
          W 1992 roku ........ zrealizował najbardziej znany ze swoich kilku zaledwie filmów i obraz ten, poza nominacją do Oscara za najlepszy film roku, otrzymał nagrodę Akademii dla najlepszego aktora pierwszoplanowego. I bardzo słusznie, bo kreacja stworzona w tym filmie przez ......
          • ploniekocica Re: tanecznie, ale tylko chwilę 01.12.11, 19:39
            A de Sicę we włoskim pierwowzorze widziałaś? Już nie wiem doprawdy, który bardziej...
            • scoutek Re: tanecznie, ale tylko chwilę 01.12.11, 19:50
              daaaaaaaaawno.....
              • ploniekocica Re: tanecznie, ale tylko chwilę 01.12.11, 20:15
                Jeśli uda mi się odzyskać spis filmów z dysku trupa laptopowego to Ci poślę divixa. Bo warto obejrzeć jeszcze raz.
                • scoutek Re: tanecznie, ale tylko chwilę 01.12.11, 20:18
                  kłaniam się nisko :)
            • ploniekocica Re: tanecznie, ale tylko chwilę 02.12.11, 07:50
              ploniekocica napisała:

              > A de Sicę we włoskim pierwowzorze widziałaś? Już nie wiem doprawdy, który bardz
              > iej...

              Napisałam idiotyzm aż sama się sobie dziwię. Się Vittorio zafiksowałam. W Profumo di donna gra Vittorio Gassman, a nie żaden de Sica. Kompromitacja :(

              https://1.fwcdn.pl/po/55/12/105512/7020471.2.jpg?l=1223605453000https://m2.paperblog.com/i/49/496320/profumo-di-donna-L-suRog8.jpeg

              "Czy chłop pańszczyźniany może zrozumieć świadomego obywatela? " made by Anwad
              • scoutek Re: tanecznie, ale tylko chwilę 02.12.11, 09:15
                spox, zupełnie tego nie złapałam, choć przez chwilkę się zastanawiałam jak de Sica wygląda;))
                tak dawno to było, że nie ma sprawy
          • scoutek NO! 05.12.11, 19:30
            Dawno nie było o serialu i do tego o polskim. I myślę, że dzisiejszy jest nie do pobicia, choć ma zaledwie siedem odcinków, za to każdy trwa półtorej godziny. Zrealizowany przez Jana Rybkowskiego i Marka Nowickiego w 1980 roku zrobił furorę, a zasłużona sława trwa do dziś. ....
            • scoutek zwierzaki i nie tylko 09.12.11, 20:12
              Jesienna zima za oknem nastroiła mnie dzisiaj dosyć dziwnie i obejrzałam sobie tegoroczny produkt ......... I dobrze zrobiłam, bo wprawdzie nie jest to wielkie dzieło, ale świetnie filmowany sympatyczny film, którego akcja dzieje się w ......
              • scoutek inteligentny dowcip 14.12.11, 18:53
                Dzisiaj będzie o jednym z pierwszych sitcomów w polskiej telewizji. U nas takie coś ze śmiechem w tle nie było jeszcze zbyt dobrze znane. Amerykanie oglądali ten serial w latach 1988 – 1998, a my dopiero od połowy lat 90-tych. Ale warto było. Serial w 247 odcinkach opowiadał dowcipnie, ironicznie i bardzo inteligentnie o pracy i życiu grupy ........
                • ave.duce Re: inteligentny dowcip 16.12.11, 09:10
                  Świetny serial, jeden z nielicznych (znaj propocją...), których starałam się nie przepuścić.
                • scoutek jeden z najbardziej znanych 18.12.11, 19:18

                  Ten film znają wszyscy. Ma już 67 lat, trochę się zestarzał, ale magia kina, magia zdjęć, magia gry wspaniałych aktorów i legenda otaczająca ten film nadal działa....
                  • ave.duce Nie mogłam się powstrzymać ... 18.12.11, 19:39
                    https://images.tvrage.com/people_galleries/38/111643/73200.jpg

                    www.youtube.com/watch?v=d22CiKMPpaY&feature=related
                    • scoutek Re: Nie mogłam się powstrzymać ... 19.12.11, 09:16
                      nie dziwię się;))
                  • scoutek to, o co pytała Ave 27.12.11, 18:45
                    Film, który kojarzy mi się ze świętami Bożego Narodzenia, bo jego akcja zaczyna i kończy się właśnie w tym czasie. Zrealizowany w 1984 roku przez Ulu Grosbard opowiada spokojną, bardzo leniwą historię o .........
                    • scoutek luzik i inne .... 02.01.12, 18:54
                      Bardzo luzacki i zabawny film, który nie potrzebuje wielkiego skupienia. Taki do obejrzenia między obiadem a podwieczorkiem, albo na damskim wieczorku plotkarskim. Choć należy się skupić na dialogach, które są znakomite i bardzo zabawne, przykładem ......
                      • scoutek piękne metaforyczne obrazy 06.01.12, 20:27
                        Bardzo głośny film z ubiegłego roku, zrealizowany przez słynnego reżysera ........., nie jest filmem łatwym. Tak naprawdę jest zlepkiem metaforycznych obrazów....
                        • scoutek bardzo nowy 11.01.12, 19:14
                          Bardzo niedawno zrealizowany serial, dopiero co wyemitowany w USA – premiera pierwszego odcinka miała miejsce 2 października 2011 r. W Polsce znany wyłącznie wielbicielom tego typu filmów, obgadany obficie na różnych serialowych forach internetowych, choć na filmweb nie ma jeszcze streszczenia. ......




                          z każdym dniem mojego życia nieuchronnie rośnie liczba tych, którzy mogą mnie pocałować w d.....
                          • ave.duce Re: bardzo nowy 11.01.12, 19:19
                            A info GDZIE to oglądać?
                            • scoutek Re: bardzo nowy 11.01.12, 19:25
                              w necie
                              nie wiem czy mogę podać adres stronki?
                              tam są wszystkie seriale (poza polskimi), stare, nowe, na bieżąco uzupełniane, z napisami albo lektorem
                              to tylko od klasycznego piractwa różni się tym, że nie ściąga się na dysk, a wyłącznie ogląda i szlus
                              jak mogę podać adres to podam publicznie a jak nie to w @
                              • ave.duce Re: bardzo nowy 11.01.12, 19:43
                                Dawaj tu, może ktoś jeszcze skorzysta :)
                              • ploniekocica Re: bardzo nowy 11.01.12, 20:22
                                Hihi, jest mnóstwo takich stronek w necie, ale pewnie myślisz o mojej ulubionej, co to ma na początku dwa razy powtórzoną pierwszą literę mojego imienia, albo inaczej pierwszą literę mojego imienia i pierwszą literę imienia jednego z moich dzieci.
                                Uwielbiam ją przede wszystkim za dość stare sezony z lektorem, bo jak , albo wyplatamto nijak nie mogę czytać napisów, a wsłuchiwać w oryginał mi się nie chce, szczególnie, gdy słucham jakichś kompletnych dziwadeł typu Beverly Hills 90210, albo Ugly Betty, których to nigdy nie odważyłabym się oglądać w tak zwanym czasie wolnym, bo czasu wolnego zkoda :).
                                • scoutek Re: bardzo nowy 11.01.12, 22:45
                                  No pewnie właśnie o niej myślę
                                  iitv.info
                                  ale jest jeszcze klika innych
                                  i zasada jest, że jak po 72 minutach ogladania mówi, że czas minął to należy zresetować połączenie z siecią
                          • scoutek na marginesie "Dziewczyny z tatuażem" 15.01.12, 19:19
                            Ponieważ o Davidzie Fincherze jest głośno z powodu „Dziewczyny z tatuażem”, sięgnęłam do innego jego filmu, bardzo okrutnego i bardzo znanego. Zrealizował go już w trzecim roku (t.j. w 1995) swojej prawie już dwudziestoletniej kariery reżyserskiej i od razu zasłynął perfekcją i niebanalnym ujęciem banalnej tematyki......
                            • scoutek ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 18:59
                              Główny bohater tej filmowej serii to postać z książek, na których wychowały się całe pokolenia. Takiej postaci, jaką stworzył ......, nie ma już w książkach dla młodych czytelników. Nie ma też już takich czytelników i widzów, którzy tak jak ja przeżywali to, co się działo na kartach powieści, którzy płakali, gdy ......
                              • ploniekocica Re: ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 19:21
                                Bardzo ciekawe sąsiedztwo. Znaczy "Dziewczyna z tatuażem" i Winnetou :)
                                Bo dla mnie seria Larssona uderza dokładnie w te same potrzeby czytelnicze, co seria przygód Winnetou. Nawet podobnie jak w książce Maya mamy dwie Mary Sue!
                                O ile Winnetou wspominam z sentymentem, o tyle Millenium mnie rozczarowało potwornie i to nie jako lektura (bo ja czasami lubię naiwne opowieści o Mary Sue obojga płci), ale jako zjawisko społeczne.
                                Ilość skądinąd wyrobionych czytelniczo ludzi "jarających" się kompletnie bez pamięci książkami Larssona (średnimi kryminałami o niebo gorszymi od większości kryminałów skandynawskich) przypomina jedynie fascynację "Zmierzchem" i wampirzym urokiem Edwarda aka Pattisona u pań w wieku różnym.
                                • scoutek Re: ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 19:32
                                  sąsiedztwo świadczy wyłącznie o tym, o czym napisałam na samym początku - o wyborze filmu do notki decyduje wyłącznie mój nastrój
                                  a poprzednia moja notka dotyczyła innego filmu Finchera, stąd dopisek na marginesie;)

                                  ale ale - czy Ty zdajesz sobie sprawę Kocico kochana, że zamknięto nasz ulubiony megadownload? na ii już się nie da oglądać, bo fbi zamknęło usługi .....
                                  • gat45 Re: ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 19:38
                                    scoutek napisała:

                                    > sąsiedztwo świadczy wyłącznie o tym, o czym napisałam na samym początku - o wyb
                                    > orze filmu do notki decyduje wyłącznie mój nastrój
                                    > a poprzednia moja notka dotyczyła innego filmu Finchera, stąd dopisek na mar
                                    > ginesie
                                    ;)
                                    >
                                    > ale ale - czy Ty zdajesz sobie sprawę Kocico kochana, że zamknięto nasz ulubion
                                    > y megadownload? na ii już się nie da oglądać, bo fbi zamknęło usługi .....


                                    .... a właściciela aresztowało na Filipinach, bez ostrzeżenia. Francuskie media o tym grzmiały kilka dni temu
                                  • ploniekocica Re: ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 19:44
                                    Wiem, że sąsiedztwo jest przypadkowe, albo może podświadome, bo ja jakoś już po zajawce krótkiej wiedziałam, że o Winnetou chodzi :) Się mi jakoś poukładało natychmiast po tytułach postów.

                                    Wiem i nawet te inne też dzisiaj nie działają już. A ja nie obejrzałam Brzyduli Betty do końca buuuu. Dziecko moje młodsze acz znacznie większe wróciło godzinę temu z gór, gdzie przebywało w chatce bez prądu z dala od wszelkiej cywilizacji i prawie bez zasięgu komórkowego. Trzecie słowa, które do mnie skierowało brzmiały: Wiem już, że megauploud zamknęli. Karolina nam esemesa przysłała z wiadomością.
                                    • scoutek Re: ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 19:53
                                      ploniekocica napisała:

                                      > Wiem, że sąsiedztwo jest przypadkowe, albo może podświadome, bo ja jakoś już po
                                      > zajawce krótkiej wiedziałam, że o Winnetou chodzi :) Się mi jakoś poukładało n
                                      > atychmiast po tytułach postów.

                                      bo nam się pokolenia zgadzają i bohaterowie dzieciństwa także
                                      inaczej być nie mogło po prostu
                                • gat45 Re: ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 19:36
                                  Pocieszasz mnie, Kocico, bo na potrzeby własne Millenium określiłam jako przydługie czytadło. No i ja nie mogę, no nie mogie i już, jak autor się dowartościowuje seksualnie przez bohatera, każda baba na niego leci i do wyra mu się pcha, a on, cóż, nie będzie damom robił przykrości. Dla sprawiedliwości dodam, że znane mi są również przykłady autorek, których lietrackie bohaterki (wyraźna autoprojekcja) też są na okrągło oblegane przez tłum wielbicieli. I razi mnie to w obu wydaniach, męskim i damskim.
                                  • ploniekocica Re: ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 19:50
                                    I jeszcze na dodatek ten feminista i bojownik o prawa kobiet wewogle się nie zastanawia nad konsekwencjami swoich seksualnych wyczynów. Nie żebym była pruderyjna jakaś, ale w pierwszym tomie podtatusiały facet biorący sobie do wyra ewidentnie zaburzoną emocjonalnie niemal nastolatkę powinien się jednakowoż zastanowić, szczególnie jeśli jest opisywany jako wzór cnót wszelakich i empatyczny znawca dusz ludzkich.


                                    "Im większe zero tym bardziej nadęte"
                                    • gat45 Re: ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 19:58
                                      Bo Ci mówię, on nie chce robić przykrości kobiecie, taka już jego feministyczna natura. Chyba według niego odtrącona nastolatka mogłaby popaść w kompleksy. Głupie to niemożebnie, ale i tak bardziej mnie denerwuje to, że wszystkie jak jeden mąż w te jego objęcia się pchają. Toć tam tłok jak na Chatelet w godzinach szczytu !
                                      • ploniekocica Re: ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 20:04
                                        No, ale on ja przecież w końcu odtrącił (trzeciej części nie czytałam to nie wiem jak do końca), a ona popadła w kompleksy, traumy i konflikty z prawem.
                                        Znam co najmniej kilkanaście skądinąd normalnych dorosłych kobiet, które się zakochały literacko w tym nieszczęśniku i piały peany na jego temat. Albo ja czegUś nie rozumiem, albo nie mam kobiecej duszy. Bo do zakochania to już wolę Winnetou w wydaniu Pierre'a Brice :)
                                        • scoutek Re: ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 20:14
                                          ja się kocham w Szwecji generalnie, dlatego millenium uwielbiam
                                          Mikaela nie za zbytnio
                                          a to coś zabawnego w związku z Millenium
                                        • gat45 Re: ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 20:14
                                          Do zakochania ZDECYDOWANIE wolę Winnetou. A szalonego powodzenia Millenium nigdy nie zrozumiem.
                                    • ewa9717 Re: ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 20:15
                                      ploniekocica napisała:

                                      Nie żebym była
                                      > pruderyjna jakaś, ale w pierwszym tomie podtatusiały facet biorący sobie do wyr
                                      > a ewidentnie zaburzoną emocjonalnie niemal nastolatkę
                                      Hm, mnie się wydawało, że ta dwudziestoczteroletnia niemal nastolatka wzięła sobie Kallego ;)
                                      >
                                      >
                                      > "Im większe zero tym bardziej nadęte"
                                      • ploniekocica Re: ach, dzieciństwo.... 21.01.12, 20:33
                                        Może i tak, ale to tym gorzej o nim świadczy:) Dokładnie zdawał sobie sprawę, że Salander ma problemy emocjonalne.
                                        I to nie jest tak, że ja potępiam swobodę seksualną bohatera Millenium i jego oddawanie się kobietom, ale mi to nijak nie pasuje do jego nieskazitelnej osobowości.
                                        Mnie po prostu marysuizm potwornie drażni, a juz szczególnie w wydaniu męsko-wrażliwym. Wolę już Larrych Stu, co wala po mordach i szCzelają do wszystkiego, co się rusza.
                                        • magdolot Re: ach, dzieciństwo.... 22.01.12, 13:07
                                          A my mamy polski odpowiednik przecie! Dedektyw na którego fszystko leci, ino spódnicę ma mieć, bo bez spódnicy, to jeno karampuki chodzą. Kto to jes? Prawie jak Winnetou, ale w okularach, a konia to, kurczę, wielkiego i pokracznego ma, ale za to chyżego jak złoto...
                                          • scoutek Re: ach, dzieciństwo.... 22.01.12, 16:39
                                            ten koń pokraczny mnie naprowadził na takiego, co to takoż pływa jak i jeździ.... ale złota i skarbów szuka... we filmie jednym abo i drugim grał go dawny szpion polsko-niemiecki, a pomocników miał, że ho ho, druhy śmiałe jeden z drugim;)))
                                            • ploniekocica Re: ach, dzieciństwo.... 22.01.12, 16:52
                                              Pan T aka S to był klasyczna Mary Sue, ale nie było tak az tak przydługich scen jak u Larssona. Opowieści o urządzaniu mieszkania przez Salander mnie po prostu wykończyły. Jako żywo przypominały mi szczegółowe opisy życia Belli ze Zmierzchu.
                                              Skądinąd uważam, że film o dziewczynie z tatuażem może być znakomity, bo nie da się ukryć, że fabuła kryminalna jest ciekawa. szwedzkie ogladałam jednym okiem przy prasowaniu i średnio do mnie przemówiły.

                                              Ja mam swój pogląd osobisty na temat tego skąd się biorą w literaturze mary sue płci obojga i kto się z nimi utożsamia nadmiernie.
                                              • scoutek Re: ach, dzieciństwo.... 22.01.12, 16:56
                                                Kocico, chłopaki a dziewczyny ciężko pracowały i na ii najnowsze odcinki znowu są do oglądania.... nie wiem czy wszystkie, ale te co mnie akurat interesują są i radość moja jest wielka....
                                                • ploniekocica Re: ach, dzieciństwo.... 22.01.12, 17:01
                                                  Lecę paCZeć, czy są Criminal minds.
                                                  • scoutek Re: ach, dzieciństwo.... 22.01.12, 17:08
                                                    echhhh, pracowici są.... najnowszy jest;))
                                              • magdolot Re: ach, dzieciństwo.... 22.01.12, 20:11
                                                ploniekocica napisała:

                                                > Pan T aka S to był klasyczna Mary Sue, ale nie było tak az tak przydługich scen
                                                > jak u Larssona.

                                                Ale mucz łers! Przemundrzały pierdolony mizogin socjalistyczny z zacięciem do pouczania. Jako małe laskę mnie tylko te tyrady przeciwko spodniom wkurwiały, o mamotatach karampukach, ale kawałki o sztuce wielce poważałam jeszcze wiele lat. Aż spróbowałam dać przykład Szatankowi i resztki młodzieńczych łusek mi brzdękły na parkiet z wielkim hukiem. Ten buc, to pisać nie umiał zupełnie, a kawałki o SZTUce jakby copy/paste z netu na chama bez sensu. I gdyby te jego laski nie były takie durne, to by wolały Baturę...
                                                • ploniekocica Re: ach, dzieciństwo.... 22.01.12, 20:29
                                                  Się kłócić nie będę albowiem ponieważ czytałam toto ze 457 lat temu i to nie wszystko.Tylko pamiętam, że nie były te cuda grube specjalnie stąd wnoszę, że przydługich opisów brak.Ale może się mylę.
                                                  Dzieckom własnym onego nie podstawiałam, bo pierwsze czytate bardzo, ale i tak nie nadążyło z lekturami stosownymi do wieku sprokurowanymi w ilościach ogromnych przez ambitną mamusię, a drugie nieczytate szczególnie, a jeśli już czytate to jakichś swoich Pilipiuków i innych takich.
                                                  • magdolot Re: ach, dzieciństwo.... 23.01.12, 01:12
                                                    To jes tak: moja bibloteka jest i trzonem obecnej dziecinnej i początkiem takoż. Najpierw przeszła na jedną, potem na Szatanka, a teraz powoli ją wyciąga trzecie pokolenie wyczytywaczy. Ona obrasta w nowe i nowe czytuję też. Ot, ciągłość. Dziwiło mię, że Szatanek owego nie czyta, to sama zaczęłam... i nawet skończyłam, choć mnie wiele kosztowało to, przydługie opisy dotyczą historii sztuki i straszne są.
                                                    Jednego Pilipiuka dziecka wyczytałam takoż i mi wyszło, że konserwatywna młódź lubi jak baba ma 456 lat, wampirem jes, wali kantem dłoni jak złoto, za cholewą ma nóż i nienawidzi Wyborczej z całych wampirzych sił. Szatanek nie zagustował i se nie dokupił.
                              • scoutek kryminalnie 24.01.12, 14:43
                                Dennis Lehane ma talent do pisania książek, które są gotowymi scenariuszami filmowymi. Do tego ma szczęście, bo jego opowieści inspirują znakomitych twórców.......
                                • scoutek off topic 24.01.12, 14:46
                                  "W ciemności" dostał nominację!!!!!!!
                                  Brawo, pani Agnieszko!
                                  • ave.duce Re: off topic 28.01.12, 08:59
                                    ... Nominacje ...
                                • scoutek romantycznie 30.01.12, 14:44
                                  Jeden z najlepszych filmów jakie nakręcono. Ma znakomite podstawowe elementy, które się uzupełniają i powodują, że efekt jest właśnie taki – Oscary dla najlepszego reżysera, scenariusza adaptowanego, montażu, najlepszego aktora i wreszcie dla najlepszego filmu roku 1995. Scenariusz Erica Rotha na podstawie powieści......


                                  -----
                                  z każdym dniem mojego życia nieuchronnie rośnie liczba tych, którzy mogą mnie pocałować w d.....
                                  • scoutek szybko 04.02.12, 12:39
                                    Bardzo lubię ten film, ma tempo, dowcip i wielki urok dwóch znakomitych aktorów. Nakręcony przez ..... w 1988 jest do tej pory znakomitą rozrywką, nawet gdy widziało się go kilka razy. Fabuła przypomina tę z klasycznego westernu „15.10 do Yumy” Delmera Daviesa z 1957. ......
                                    • scoutek romantycznie po angielsku.... 08.02.12, 18:47
                                      Uwielbiam stare powieści dla panienek z dobrych domów, a wiktoriańskie historie opowiedziane przez siostry Bronte znam prawie na pamięć. Dlatego też jak tylko trafiła się okazja zobaczyć najnowszą ekranizację najsłynniejszej powieści jednej ......


                                      ----
                                      z każdym dniem mojego życia nieuchronnie rośnie liczba tych, którzy mogą mnie pocałować w d.....
                                      • scoutek smutno mi.... 12.02.12, 10:57
                                        Wolałabym, by wybór tego filmu dyktował mi nastrój, a nie wydarzenie. Ale dzisiaj nie może być inaczej. Niestety.......
                                        • ave.duce Re: smutno mi.... 12.02.12, 13:15
                                          Tam nie napiszę, ale tu i ofszem: nie mogłam się w tym filmie patrzeć na Costnera, więc trudno było z ogladaniem ;)
                                          • scoutek Re: smutno mi.... 12.02.12, 17:55
                                            generalnie ten film taki se, ale ONA i jej głos
                                            niestety....
                                        • scoutek północ po amerykańsku 15.02.12, 17:36
                                          Miało być w niedzielę, ale śmierć Whitney zmieniła moje plany, dlatego dopiero dzisiaj znakomita adaptacja.......
                                          • scoutek kino familijne? 19.02.12, 17:59
                                            Nie wiem o co chodzi z zeszłorocznym (a teraz na polskich ekranach) filmem ............... ale jakoś nie rozumiem szumu wokół niego. Dla mnie to jedna z wersji kina familijnego......
                                            • ex.mila Re: kino familijne? 20.02.12, 12:30
                                              scoutek napisała:

                                              > Nie wiem o co chodzi z zeszłorocznym (a teraz na polskich ekranach) filmem ....
                                              > ........... ale jakoś nie rozumiem szumu wokół niego. Dla mnie to jedna z wersj
                                              > i kina familijnego......
                                              >


                                              No to odpalam to kino familijne. Mam nowe wypasione słuchawki (tzn należą do córki, które kupiła je za całe kieszonkowe - wie, że i tak zawsze coś wyżebrze na batona) i na Clooney'u postanowiłam przetestować. Niech mi podudni jego baryton czy co on tam ma.
                                              • scoutek Re: kino familijne? 20.02.12, 12:34
                                                :))))
                                                daj znać co myślisz
                                                • ex.mila Re: kino familijne? 20.02.12, 13:52
                                                  scoutek napisała:

                                                  > :))))
                                                  > daj znać co myślisz
                                                  >


                                                  Jestem w połowie, a skoro tu zajrzałam zamiast śledzić z wypiekami na twarzy to chyba już coś znaczy. Obejrzę do końca, ale nie wiem kiedy. Na razie kilka luźnych spostrzeżeń - miesiąc temu nie słyszałam, myślę, że to co słyszałam do była góra 25% tego co słysze teraz. Nadal nie mogę się nadziwić jaki niesamowity zmysł ten słuch. Szczególnie wzmocniony przez słuchawki za 99,90. Tak więc na początku byłam zachwycona bo było dużo gitarowej hula-hula. Potem już to hula_hula zaczęło mnie męczyć.

                                                  Jeśli chodzi o szpitalne familijne to wolę Ja cię kocham a ty śpisz, z uroczą Sandrą Bullock:-)

                                                  Ładna scena w basenie (córka dowiaduje się o tym, ze matka się nie obudzi - mam nadzieję, że się nie obudzi!!! - ale najładniejsze basenowe sceny widziałam w filmie Dobry Rok z Russellem Crowe, chociaż tam nawet wody w basenie nie było). I łądna ta Alexandra, wróże jej wielką karierę w Hollywood.


                                                  Mam nadzieję, ze będzie jakieś mordobocie, bo na razie zasypiam, i to hula-hula zaczyna mnie irytować.

                                                  W każdym razie zgodnie z polskim prawem po obejrzeniu usuwam z twardego dysku, żeby zrobić miejsce na blue valentine. Michasia Williams zaczyna mnie fascynowac jako aktorka (chociaż filmu o M.M. jeszcze nie widziałam).

                                                  No dobra- a teraz obowiązki. Wracam do filmu..




                                                  Poza ty
                                                  • ex.mila Baseny 20.02.12, 14:19
                                                    a najładniejszy basen jest w teledysku Vanessy Paradis Be My Babe:-)

                                                    Pokaz mi ładniejszy:-)

                                                    www.youtube.com/watch?v=pwKn6fhtxtQ&feature=related

                                                    Tak mi ładnie gra, że nie wiem czy dam radę wrócić do hula-hula:-))
                                                • ex.mila Nie rozumiem, po co tego idiotę 20.02.12, 14:36
                                                  wszędzie ze sobą wożą. On odegra jakąś ważną rolę na końcu?

                                                  No dobra, jeszcze 45 minut i sama się dowiem.
                                                  • scoutek Re: Nie rozumiem, po co tego idiotę 20.02.12, 14:39
                                                    on wcale nie taki gupi, sama zobaczysz:))))
                                                  • ex.mila Re: Nie rozumiem, po co tego idiotę 20.02.12, 14:43
                                                    scoutek napisała:

                                                    > on wcale nie taki gupi, sama zobaczysz:))))
                                                    >
                                                    >

                                                    He he. O 5 minut za wcześnie zadałam to pytanie:-)))
                                                  • ex.mila Żona kochanka jego żony 20.02.12, 15:09
                                                    Fajnie, ze się pojawiła. Bardzo lubię tę aktorkę, świetna o dziewiątym sezonie DwÓch i Pół, jako żona Kutchera. musze się bliżej przyjrzeć jej filmografii. lubię:-)

                                                    Na razie stoją nad brzegiem oceanu i rozmawiają. Czy się pocałują? Czy jej powie? O tym w następnym odcinku M jak Miłość:-)
                                                  • ex.mila Och, to ten kochanek żony 20.02.12, 15:31
                                                    chce kupić ten skrawek raju, gdzie nigdy wczesniej nie biwakowała młodsza z córek clooneya, i on już wtedy, chociaż nie wiedział kto chce go kupić zgiął się w pół z bólu. no to teraz pewnie pójdzie na noże, ale ja jakby co idę wstawić pomidorową córce, która wraca głodna ze szkoły, brodzi w pośniegowym błocie i dylematy czy spódniczka i japonki odkłada na jutro.

                                                    Oczywiście wiem, że w pewnym sensie zasugerowałam się twoją oceną, i dlatego jestem az tak złośliwa, ale naprawdę nie mogę zmęczyć tego filmu - czy to z twoimi podpowiedziami czy bez.
                                                  • ex.mila Ja już zmęczę to poczytam te wszystkie 20.02.12, 15:41
                                                    hura-optymistyczne recenzje. Nawet jedną znalazłam w archiwum Radia TOK FM.

                                                    Wkleję ci link - ja posłuchałam dopiero jak obejrzę do końca, żeby tym razem nie stymulowac się na plus:-)

                                                    bi.gazeta.pl/im/1/11172/m11172491.mp3
                                                  • scoutek Re: Ja już zmęczę to poczytam te wszystkie 20.02.12, 16:40
                                                    dookoła mnie więcej takich złośliwców, tylko jednemu koledze film się podoba
                                                    reszta nie jest przekonana
                                                  • ex.mila Re: Ja już zmęczę to poczytam te wszystkie 20.02.12, 16:47
                                                    scoutek napisała:

                                                    > dookoła mnie więcej takich złośliwców, tylko jednemu koledze film się podoba
                                                    > reszta nie jest przekonana
                                                    >

                                                    Moja recenzja będzie krótka - po obejrzeniu usunę z twardego dysku, i nie mam zamiaru nigdy więcej do niego wracać.


                                                    Nie wiem co tam robił g. Clooney - każdy, kto ładnie wygląda w bermudach mógłby zagrać tę rolę. Jedyne co mi pozostanie w pamięci po tej kreacji - ale ma chude łydki.
                                                  • ex.mila No i nie obejrzałam Spadkobierców do końca 20.02.12, 17:21
                                                    muszę to zrobić, żeby dać miejsce dla fajniejszych filmów, a nieobejrzanych nie wyrzucam.
                                                  • ex.mila Dokończę ten film - jeszcze dzisiaj 20.02.12, 19:16
                                                    i tak sobie pomyslam, ze będę kroczyć twoją ścieżką, chociaż wolałabym nie znać twoich opinii bo jestem pewna, że bym się nimi sugerowała przy ocenie.

                                                    więc przejrzę twoją listę, nie zagłębiając się, i wybiorę te, które działają również na moją wyobraźnię a potem naopiszę co myslę o przeczytam, że ty myslisz coś zupełnie przeciwnego

                                                    obaczym
                                                  • ex.mila O co chodzi z ta blondynką na skuterze 20.02.12, 20:36
                                                    która pojawia się w pierwszej scenie.

                                                    Przypadkowa zupełnie, czy okaze się w końcówce, że to stryjeczna siostra szwagra jego żony?
                                                    >
                                                    >
                                                  • ex.mila zapytaj mnie o coś 20.02.12, 20:46
                                                    np o to, dlaczego Clooney w tym filmie wygląda jak Everett Mcgill tylko z kijem w tyłku.

                                                    Przyznaję - nie wiem.
                                                  • ex.mila zmęczyłam 20.02.12, 21:35
                                                    uff
    • tw_wielgus Re: forumowo filmowo 5 25.11.11, 19:32
      Pięć, hmmm, a ja mam dopiero forumowo zdjęciowo 2.
      Muszę się wziąść do roboty.
      • scoutek Re: forumowo filmowo 5 26.11.11, 19:08
        tw_wielgus napisał:

        > Pięć, hmmm, a ja mam dopiero forumowo zdjęciowo 2.
        > Muszę się wziąść do roboty.

        albo ja zwolnić;))
        TW, to nie wyścigi przecież:)
        • tw_wielgus Re: forumowo filmowo 5 28.11.11, 09:45
          Dobra, dobra, chcesz uspokoić moją bolszewicką czujność i prześcignąć mnie o trzy długości toru.
          • scoutek Re: forumowo filmowo 5 28.11.11, 10:09
            nie bój żaby;))
    • ave.duce Polecisz? Ja - mimo watpliwości natury, hmmm... 18.12.11, 14:08
      moralnej > tak :)

      Zakochać się / Falling in Love
      niedziela, 18 grudnia - 21:20 | TVP 1

      Meryl Streep i Robert de Niro ...
      • scoutek Re: Polecisz? Ja - mimo watpliwości natury, hmmm. 18.12.11, 19:10
        oczywiście!!!!!!!
        świetny film, naprawdę
    • blind_as_a_bat Re: forumowo filmowo 5 07.01.12, 01:37
      Czekam na scoutkową recenzję '21 gramów' :-)
      • scoutek Re: forumowo filmowo 5 07.01.12, 09:35
        widziałam to już dosyć dawno, więc jak sobie tylko przypomnę to nie omieszkam
        a Babel widziałeś?
        • blind_as_a_bat Re: forumowo filmowo 5 12.01.12, 07:30
          Tak. Jedyny rezyser, z dorobku ktorego widzialem wiekszosc filmow ;-)
    • ave.duce Re: forumowo filmowo 5 > Hydrozagadka :) 15.01.12, 15:30
      Hydrozagadka

      poniedziałek, 16 stycznia - 00:20 | TVP 2


      Godzina upiornie późna? wczesna?... ale ...
      • scoutek Re: forumowo filmowo 5 > Hydrozagadka :) 15.01.12, 18:27
        zawsze można nagrać!!!!!
        ;))))
        • ave.duce forumowo filmowo 5 > Gwiezdny pył :) 22.01.12, 11:13
          niedziela, 22 stycznia - 23:50 | TVP 2

          ps. jak się ma czym ;)
          • scoutek Re: forumowo filmowo 5 > Gwiezdny pył :) 22.01.12, 16:40
            jeśli chodzi o program dzisiejszy to polecam Klatkę dla ptaków na TCM
            baaaardzo:))
            • ave.duce Re: forumowo filmowo 5 > Gwiezdny pył :) 22.01.12, 17:14
              TCM nie mam, ale "Klatkę" widziałam ze dwa razy NAWET.
    • eluniu_zwawiej_sie.ruszaj Re: forumowo filmowo 5 22.01.12, 10:52
      Wczoraj(22.01.2012) ponad m-ąc od I-ej rocznicy "forumowo filmowo" w godz. późno popołudniowych raz jeszcze, przez małe poślizgnięcie myszą, obejrzeliśmy "To właśnie miłość"... nic mi się nie zmieniło w ocenie sympatii dla tego obrazka, zaś po obejrzeniu sobie przypomniałem, że to dzięki Pani rekomendacji ten filmik na stałe się mi wbił w pamięć:-)
      • magdolot Rzeź 22.01.12, 20:19
        Polecam. 3 pokolenia mojej familii się pokładały w kinie z okazji dnia dziadka.
        Mi się pałętało w pamięci takie opowiadanie Fitzgeralda Scotta o kinderbalu i to ciąg dalszy kinderbalu tego, w czasach politycznej poprawności. Smaczne. Krzysio Waltz podbił małża i może teraz on wreszcie "Bękarty" obejrzy...

    • witekjs Film "Róża" 12.02.12, 12:42
      Moja siostra oglądała, we Włoszech polski film "Róża".
      Jest zachwycona.
      Widownia bardzo przeżywała ten film, w ciszy wychodzili z kina.
      Musimy pójść.
    • inna57 Skoutku, przepraszam 20.02.12, 14:50
      głupio wyszło :(

      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,133524630,133531844,Re_pytanie_testowe.html
      • inna57 Re: Skoutku, przepraszam 20.02.12, 14:52
        i do tego z bykiem.

        Jeszcze raz sorki SCOUTKU.

        https://alekartki.pl/kartki/26/1941.jpg
      • scoutek Re: Skoutku, przepraszam 20.02.12, 14:52
        spox,
        zastanawiam się jak to jest
        strzelić focha - foszyć?
        odkręcic to - odfoszyć?
        nadąć
        oddąć?
        jak rozwiążę ten problem to wrócę
        ;)))
        • scoutek Re: Skoutku, przepraszam 20.02.12, 14:54
          ale ja się nadęłam z innego powodu, a nie z Twojego, spox:))))
          a przeprosiny przyjęte, choć nie musiałaś:)
          • inna57 Ale mogłam ;) 20.02.12, 14:59
            i powinnam choć nie musiałam.
    • ex.mila Miałam sobie włączyć Drzewo Życia 21.02.12, 08:02
      - mała nie poszła do szkoły, w związku z tym zaiwaniła mi te fajne słuchawki, lezy w łózku i słucha ..tak, zgadłaś ACDC, no ale bez tych słuchawek już mi się nie chce oglądać to po pierwsze, a po drugie przeczytałam wpis na Twoim blogu na temat tego filmu i czuję się podwójnie zniechęcona.

      mam dwa blogi o filmach na pasku. Ten pierwszy to oczywiscie Twój, ten drugi

      filmoweszalenstwo.blogspot.com/2011/11/afonia-i-pszczoy-czyli-genialne.html

      sciągnęłąm blue valentine z obciętymi osttanimi 15 minutami. Muszę zatem ściągnąć w formacie avi (a dwa filmy by się w to miejsce zmieściły:()

    • ex.mila "Dziewczyna z fabryki" 21.02.12, 08:39
      www.filmweb.pl/film/Dziewczyna+z+fabryki-2006-212915
      chomikuj.pl/diff86/Filmy+-+gatunek/Dramat*2c+Dramat+historyczny*2c+Dramat+obyczajowy/D/Dziewczyna+z+fabryki.+Lektor
      Właśnie na coś takiego mam ochotę. No to odpalam:-)
      • ex.mila Bardzo, bardzo dobry film 21.02.12, 09:18
        Sienna Miller chwilami bliźniaczo podobna do Ani Dąbrowskiej. Albo na odwrót:-)

        Najmmniej przekonujący jest Guy Pearce w roli Andy'ego Warhola.

        Ale film niezwykle smakowity.
        • ex.mila Re: Bardzo, bardzo dobry film 21.02.12, 09:23
          Poczytałam komentarz na filmwebie. Miażdzące niektóre. Ale mnie się film naprawdę podobał. Warto obejrzeć.

          No chyba, ze po po tych Spadkobiercach taka jestem wygłodniała dobrego kina.
        • scoutek Re: Bardzo, bardzo dobry film 21.02.12, 09:37
          a nie mówiłam, że nie znam wszystkich filmów świata? tego zupełnie nie
          ale spox, nadrobię jak nadążę;))
          • ex.mila Re: Bardzo, bardzo dobry film 21.02.12, 09:44
            scoutek napisała:

            > a nie mówiłam, że nie znam wszystkich filmów świata? tego zupełnie nie
            > ale spox, nadrobię jak nadążę;))
            >
            >
            Koniecznie!!! Myślę, ze nie będziesz żałować..

            przy wyborze następnego będę się kierowała twoją listą, żebyśmy obydwie mogły ponarzekać;-)

            Przeczytam sam tytuł bez wgłębiania się, żeby się nie sugerować:-)

            Skoro już jesteś - jak Clooney dostanie Oskara to umrę ze śmiechu.
            • scoutek Re: Bardzo, bardzo dobry film 21.02.12, 09:49
              to będzie nas dwie;)))
              aaaa, i moja koleżanka w pracy też:)
    • ex.mila Re: forumowo filmowo 5 21.02.12, 10:59
      własnie obejrzałam kilka fimikow na youtube z prawdziwym Andy Warholem. Szkoda, ze pan Pearce ich nie obejrzał zanim zaczął sie w niego wcielać.

      Gdyby nie jego "kreacja" ten film byłby genialny. To dowód na to, jak mozna schrzanić film, jedną źle obsadzoną rolą.
      • ex.mila wielki minus dla kadrowych 21.02.12, 11:13
        ja mozna tak skopać taką rolę w tak niesamowitym filmie to tylko Gye Pearce wie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka