Dodaj do ulubionych

Petycja psia

11.12.11, 17:35
Rzucam linek do tekstu, w którym linek jest do petycji.
Rostowski wydał przepis o usypianiu psich celników, jeśli nie znajdzie się nikt, kto by ich chciał. Widać emerytura jeno dla ludzi. A ja bym się chętnie dowiedziała skąd i jak można je chcieć...


wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10797461,Pies__ktory_skonczyl_sluzbe_u_celnikow__nie_ma_domu_.html
Obserwuj wątek
    • sclavus Re: Petycja psia 11.12.11, 17:51
      Zrobione!!!!
      :)
      • ave.duce Re: Petycja psia 11.12.11, 19:30
        Podpisane &

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,131462494,131465861,Psy_ktore_sluzyly_RP_powinny_otrzymywac.html
        • ewa9717 Re: Petycja psia 11.12.11, 19:37
          Poszło.
    • ave.duce Re: Petycja psia 11.12.11, 20:46
      W uzupełnieniu > www.tvn24.pl/12690,1727590,0,1,emerytowane-psy-do-uspienia-tylko-chore-i-cierpiace,wiadomosc.html
      • ploniekocica Re: Petycja psia 11.12.11, 20:47
        Wszystko prawda, ale ja się dzisiaj po raz pierwszy od niepamiętnych czasów na forumach wkuwwiłam i nie będę przepraszać za to słowo.
        • ave.duce Re: Petycja psia 11.12.11, 21:03
          Czytałam :)

          ps. czy gdzieś jest tekst tego Zarządzenia? Nie mogę znaleźć :(
          • ploniekocica Re: Petycja psia 11.12.11, 21:50
            solid.home.pl/pdf2/46psy.pdf
            paragraf 31 i 32
          • man_sapiens Re: Petycja psia 11.12.11, 22:04
            Wkurzyłem się, podpisałem, jak minister finansów nie zmieni tego zarządzenia to zacznę narzynać skarb państwa na moich podatkach. Nie będę dokładał moich pieniędzy do tego chamstwa.
    • nihilyst Re: Petycja psia 11.12.11, 21:28
      czyli mają walczyć o życie w schronisku?
      serio?

      to proszę mnie uśpić nim trafię do domu starców
      chociaż tam raczej nikt nie spróbuje mnie zagryźć
      • ave.duce Re: Petycja psia 11.12.11, 22:19
        nihilyst napisała:

        > to proszę mnie uśpić nim trafię do domu starców
        > chociaż tam raczej nikt nie spróbuje mnie zagryźć

        Nie byłabym taka pewna, reklama Corega tabs zrobiła swoje ;)
    • iza.bella.iza Serwer siadł:) 12.12.11, 00:12
      Próbuję od kilku godzin wejść na petycję i nie mogę. Ludziska zapchali serwer!!!
      Kochane te nasze ludziska :) Spróbuję rano.
      • olga_w_ogrodzie Re: Serwer siadł:) 12.12.11, 01:03
        ja podpisałam petycję wcześniej, ale na stronie Ministerstwa Finansów jest dementi.
        jednak Spokojny Zenek na FK miał rację.

        Ministerstwo Finansów / Aktualności
        Aktualności

        Zarządzenie Ministra Finansów wyklucza możliwość uśmiercenia zdrowego psa wycofanego ze Służby Celnej
        2011.12.11 21:46
        Ministerstwo Finansów informuje, że zarówno ustawa o ochronie zwierząt jaki i zarządzenie Ministra Finansów w sprawie szkolenia przewodników psów służbowych i psów służbowych w Służbie Celnej oraz utrzymania tych psów, wykluczają możliwość uśmiercenia przez lekarza weterynarii zdrowego psa służbowego w Służbie Celnej, tylko dlatego, że został on „wycofany ze służby”.

        Przepis § 32 zarządzenia Ministra Finansów w sprawie szkolenia przewodników psów służbowych i psów służbowych w Służbie Celnej oraz utrzymania tych psów, reguluje sposób postępowania z psami służbowymi w Służbie Celnej, wobec których Komisja Doboru Psa Służbowego orzekła, że z powodu wystąpienia przesłanek wymienionych w § 31 nie mogą być one wykorzystywane w służbie ( np. z powodu przewlekłych, nieuleczalnych chorób).

        Przepis ten przewiduje możliwość przekazania takiego psa przede wszystkim przewodnikowi, a w dalszej kolejności innym zainteresowanym osobom, możliwość sprzedaży psa albo przekazania do punktu weterynaryjnego w celu dokonania eutanazji. Pojecie eutanazja oznacza uśmiercenie istoty nieuleczalnie chorej i cierpiącej.

        Zasady uśmiercania zwierząt reguluje ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, która w art. 33 wymienia przypadki, których wystąpienie może stanowić wyłączną przyczynę uzasadniającą uśmiercanie zwierząt. Uśmiercanie zwierząt może być uzasadnione wyłącznie m.in. względami humanitarnymi, koniecznością sanitarną, nadmierną agresywnością, powodującą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzkiego.

        Ustalenie istnienia przesłanek uzasadniających uśmiercenie psa odbywa się na podstawie orzeczenia lekarza weterynarii, który działa na podstawie przepisów ustawy o ochronie zwierząt i jest zobowiązany do jej przestrzegania. Zatem, w przypadku przekazania psa do punktu weterynaryjnego w celu dokonania jego eutanazji, decyzję o jego uśmierceniu podejmuje lekarz weterynarii.

        Mając na uwadze treść ww. przepisów (ustawy i zarządzenia) nie jest możliwe uśmiercenie przez lekarza weterynarii zdrowego psa służbowego w Służbie Celnej, tylko dlatego, że został on „wycofany ze służby”. Zarówno ustawa o ochronie zwierząt jaki i powołane zarządzenie wykluczają taką możliwość.

        Jednocześnie informujemy, że żaden pies w Służbie Celnej nie został do tej pory przekazany do punktu weterynaryjnego w celu dokonania eutanazji.

        www.mf.gov.pl/dokument.php?const=1&dzial=153&id=277399&typ=news
        • magdolot Re: Serwer siadł:) 12.12.11, 02:08
          Może i miał, choć tekst o fatalnie o Tobie świadczącej antropomorfizacji zarządzania był obraźliwy i mocno debilny, jako i zarzut nagonki na Rostowskiego rozpętanej przez... Wyborczą?! Odkąd Wyborcza robi nagonki na PO?

          Anyway, dobrze się stało, bo w Polszcze czyli Nigdzie lepsza histeria w takiej sprawie jest niźli głucha cisza. Bym była spokojniejsza, gdyby w &32 ta eutanazja została wyłuszczona dokładniej na użytek tępych urzędasów. Bo jeśli celnik nie wie, co to eutanazja jest i się boi że mu zarżną psa, to urzędas też może nie wiedzieć.

          No właśnie, w takim kraju jak nasz trza dokładnie napisać, że tu nie chodzi o "cywilizację śmierci" czytaj: "zabijanie niepotrzebnych staruszków", bo większości się to tak kojarzy z powodów oczywistych. I bardzo się cieszę, że jakaś władza napisała, że:
          > Pojecie eutanazja oznacza uśmiercenie istoty nieuleczalnie chorej i cierpiącej.
          Co prawda jeno w oświadczeniu. Bym chciała żeby jeszcze wpisała to w zarządzeniu.

          Jak widzę labradorzego celnika, to zawsze straszną ochotę mam doń wystartować z łapami, ale powstrzymuję się na myśl o rękawiczce w odbycie, jeżeli do mnie zamerda...

        • ploniekocica Re: Serwer siadł:) 12.12.11, 06:39
          Może i miał rację merytorycznie, ale zarządzenie zostało sformułowane nieprecyzyjnie, w sposób budzący bardzo złe skojarzenia. Natomiast Zenek wdał się w obronę tego zarządzenia z energią taka, jakby sam je pisał. Przy tej okazji wspólnie z Wodą obraził kilkoro forumowiczów w tym mnie. A już argumenty, że celnicy to naciągacze, że sami są zobowiązani opiekować się emerytowanymi psami, bo w przeciwnym razie są nieomalże bandytami, a od państwa (biednych podatników z okradaną Wodą na czele) nic im się nie należy itd. wkurzyły mnie na maksa. Już nie mówiąc o argumentach, że skoro ze mnie taki pięknoduch, że się tak psami przejmuję to powinnam te psy wziąć i je karmić za swoje Uważam, że państwo, które nie zapewnia emerytury pracującym psom daje plamę. Uważam też, że UE powinno uregulować odgórnie pewne sprawy dotyczące zwierzą i zmusić min.Polskę do ich regulacji wewnętrznej i przestrzegania pod karą sankcji.
          • olga_w_ogrodzie Re: Serwer siadł:) 12.12.11, 13:37
            oczywiście zgadzam się z Magdolotkiem i z Tobą.

            napisałam co myślę podsumowując sprawę na FK.

            forum.gazeta.pl/forum/w,28,131462494,131484214,Re_Panie_Ministrze_Rostowski_skoro_pan_tak_z_ps.html
    • ploniekocica Z tego wszystkiego 12.12.11, 09:22
      śniło mi się przez noc całą, że niewychodząca Pingwinica Gruba, zwana ostatnio Łasicą, bo od kiedy nie ma Gupka cały dzień się pieszczot domaga, wylazła przez drzwiczki kocie, których nie posiadam i nie wróciła od tygodnia. A ja wredna zamiast jej szukać wzięłam sobie małego rudego kotka, który zresztą po bliższym poznaniu okazał się takim samym pingwinem tylko malutkich. Obudziłam się spłakana jak bóbr.
      • olga_w_ogrodzie Re: Z tego wszystkiego 12.12.11, 13:44
        nie dziwię się spłakaniu po takim śnie.

        ja od trzech nocy śnię też dziwactwa.

        1/ rozmawiałam z duchem teściowej, która na szczęście żyje.
        ducha tylko ja widziałam, a inni nie.

        2/ 26 rozjuszonych rottweilerów szalało.

        3/ ukradłam synowi samochód, długie czarne buty rzymianki dla narzeczonego, obrączkę i wyszłam za mąż z użyciem skradzionej obrączki.

        okropność to mało powiedziane.
        po obudzeniu ledwo mogłam oddech złapać na wspomnienie mojej podłości i głupoty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka