Dodaj do ulubionych

Muszę sie do czegoś przyznać

29.05.12, 20:22
Mam w dupie EURO2012. Rzygam Szczęsnym, Lewandowskim i Błaszczykowskim. Sram rzadką kupą na widok biało-czerwonego papieru toaletowego, biało-czerwonych tiktaków, flag, flażek i flaguniek. Cholesterol mi skacze na widok Donalda w getrach i Tomaszewskiego w stroju dowolnym. Grzegorz Lato i Dariusz Szpakowski działają na mnie jak Wagner na Hitlera.


Ulżyło mi.
Obserwuj wątek
    • gat45 Re: Muszę sie do czegoś przyznać 29.05.12, 20:28
      zbigniew_clapton napisał:

      [...]Grzegorz Lato i Dariusz Szpakowski działają na mnie jak Wagner na Hitlera.

      ???????????????????? Nie rozumiĘ ????? Wszak pan AH wielbił wprost pana RG ?

      PS A co to jest euro2012 ?
      • zbigniew_clapton Re: Muszę sie do czegoś przyznać 29.05.12, 20:35
        Grzegorz Lato i Dariusz Szpakowski działają na mnie jak Wagner na Hitlera - czyli mam ochotę napaść na Polskę.
        • ewa9717 Re: Muszę sie do czegoś przyznać 29.05.12, 20:46
          Ha, czyli Adi z wąsikiem tętentu Walkirii się nasłuchał i się zamachnął?
      • zapijaczony_ryj Mnie tez wisi Euro, bo chamstwem było nie nadanie 02.06.12, 17:04
        Stadionowi Narodowego imienia Kazimierza Górskiego!
    • damakier1 Re: Muszę sie do czegoś przyznać 29.05.12, 20:49
      A ja w ogóle nie zauważyłam, żeby jakieś szaleństwo EUROwe się wokół mnie odbywało.
      Jedyne co, to od czasu do czasu widzę jakis samochód ozdobiony biało-czerwonymi chorągiewkami i tak sobie nawet myślałam, że to w związku z EURO, ale nie byłam pewna.
      Grzegorz Lato z Dariuszem Szpakowskim działają na mnie odstręczająco, ale tak jest zawsze, bez względu na EURO. Donalda w getrach nie widziałam. Tomaszewskiego, kiedy się ukaże, jak zawsze przełączam na inny kanał.
      Jak się już zacznie, to niewykluczone, że nawet jakiś mecz obejrzę i może sie wciągnę, a może nie. Jeśli będę oglądać jakis mecz naszej reprezentacji, to juz będę kibicować na całego. Ale jak już ten wpierdol dostaną, to przeżywać nie będę. A ogólnie jestem za, bo EURO przeminie, a drogi i parę innych rzeczy zostanie.
      • dzidzia_bojowa Re: Muszę sie do czegoś przyznać 29.05.12, 22:07
        Zbigniewie, no jak to tak?! Wszak nawet Pierwszy Kibic IV Rzeczpospolitej dał się ponieść futbolowej gorączce, topór wojenny zakopał, mecze oglądać zamierza w telewizorze wraz z kotem a Ty taki oporny jesteś!


        Ja tam będę grzmieć na meczach, emocjonalnie komentować i w ogóle wszystko. Bardzo się cieszę na tę imprezę bo się naczekałam jak głupia.
      • ave.duce O! 30.05.12, 08:11
        "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
        (aut.: ToJaJurek)
    • mala200333 Re: Muszę sie do czegoś przyznać 29.05.12, 22:00
      Ooo..Matkosz Tysz Mojasz! Ale mocne uderzenie!
      • lumpior Re: Muszę sie do czegoś przyznać 29.05.12, 22:06
        mala200333 napisała:

        > Ooo..Matkosz Tysz Mojasz! Ale mocne uderzenie!
        Typu Jan Tomaszewski.Ale jaki na to lek?
        • tojajurek To cóś w apoproposie 29.05.12, 22:38
          Jakiś niezbyt kumaty kibol z Krakowa pobił i skopał faceta w barze. Przesłuchują go na komisariacie.
          - Czemu pobiliście tego człowieka?
          - Bo powiedział do mnie "ch.ju".
          - Ale to kibic angielski. Nie mógł tak powiedzieć. Pewnie powiedział "hał ar ju", czyli "jak się masz"?
          - Aaaaa, to możliwe.
          Wypuszczają kibola po spisaniu protokołu. Ten wychodząc mówi do siebie:
          - Może ten facet rzeczywiście powiedział po angielsku: "hał ar ju"? Ale czemu dodał: "pierdolony"?
    • witekjs Re: Muszę sie do czegoś przyznać 02.06.12, 13:32
      Tutaj wyraziłem swój stosunek do ludzi UEFA i PZPN:

      forum.gazeta.pl/forum/w,904,136262906,136301835,Re_Wielka_jest_UEFA_Famiglia.html
      • magdolot Re: Muszę sie do czegoś przyznać 03.06.12, 02:40
        Bojkotuję Coca-colę odkąd mnie przedstawiają jako wyjącego pojeba w szaliczku. Bojkotuję, bo nie mogę jej spierdolić!
    • olga_w_ogrodzie Re: Muszę sie do czegoś przyznać 03.06.12, 22:07
      natomiast ja już, już tuż, zamierzałam olewać, ale tak mnie skrajności wkurzają, że zamierzam się tym EURO weselić antyszczukowo oraz antytomaszewsko.
      mam kapelusz z orłem, kubek, trąbkę i będę moralnie wspierać polską reprezentację jako antykibolowy kibic.
      prawdopodobnie przyodzieję się też w koszulkę z orłem i w niej będę latać po W-wie, pomimo istnienia, wg mnie, zagrożenia terrorystycznego.
      • olga_w_ogrodzie Re: Muszę sie do czegoś przyznać 03.06.12, 22:37
        a w sklepie jednym Rosjanie zakładali sobie kapelusze na głów - takie, jak ja mam - z polskim orzełkiem i fotki pstrykali.
        przez pomyłkę jeden Rosjanin capnął mój wózek z rukolą, bandą pomidorów i takimż kapeluszem i pognali byli w głąb.
        zawołałam za nimi i się troje Rosjan jakby przestraszyło mnie, zaczęli się tłumaczyć po rosyjsku skrzętnie.
        a ja się tak przestraszyłam, że oni pomyślą, iż o omyłkowe capnięcie wózka w Polsce im kto zrobi awanturę, że mi się pochachmęciło i po angielsku zaczęłam gadać, że wszakże zupełnie nic się nie stało - nevermajndami sypnęłam.
        a potem się poprawiłam i ja po rosyjsku, a oni się dostosowali już i po angielsku i się skończyło polsko-rosyjskim śmiechem.

        my kibice się winniśmy trzymać razem z dala od polityki i kibolstwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka