05.06.13, 21:14
Obserwuj wątek
    • trusiaa Re: Łomatko! 05.06.13, 22:09
      Słucham?
      • tojajurek Re: Łomatko! 05.06.13, 22:15
        Albo jeszcze bardziej.
        I wogule i wszczegule i pod każdem innem wzglendem.
        Ło!
        • trusiaa Re: Łomatko! 05.06.13, 22:38
          A jusz myślałam, żekto hce po rady.

          Skoro i tak już nie śpię - może się dowiem, co Panem tak wszcząsło?
          • trusiaa Re: Łomatko! 05.06.13, 22:53
            Wiem. Chodzi o Salmę. Przyśnił się Panu koszmar?
            • tojajurek Re: Łomatko! 05.06.13, 23:29
              Eeee tam.
              Przepraszam, gdzie ja właściwie jestem?
              • magdolot Re: Łomatko! 06.06.13, 00:11
                Ciongle we pszedmurzu i coras cionglej.
                Łomatko!
                • tojajurek Re: Łomatko! 06.06.13, 00:24
                  Ja nie zamawiałem tego tu - co widzę.
                  Prosze wymienić i odgrzać.
                  I gdzie jest książka zażaleń?
                  • trusiaa Re: Łomatko! 06.06.13, 06:05
                    Ba.
                    Całkiem niedawno też tak myślałam - poprosić kelnera wystarczy (grzecznie, żeby do talerza potem nie napluł!), to nie tylko wymieni, ale jeszcze drynka, na koszt firmy, z przeprosinami poda.

                    I cóż się okazało? Nie wystarczy reklamacja, nie wystarczy zwolnić szefa kuchni i księgowej - klyętelę otóż wymienić by trzeba!
                    Jak to się stało i kiedy? Skąd się naszło tylu wielbicieli jajecznicy z glutami?

                    Najlepiej gdyby Sanepid przyszedł, rozgonił towarzystwo, a potem - knajpę przemalować, zrobić casting na personel, ustalić menu, w drzwiach postawić pana goryla albo i dwóch i bez krawata nie wpuszczać nikogo.
                    • smutas13 Re: Łomatko! 06.06.13, 07:07
                      ...albo dać cynk Magdzie Gessler, której specjalnością, jest robienie rewolucji kuchennych.
                      Powrzeszczy, porzuca garami, talerzami, przyklnie...czasem jednak okazując ludzkie uczucia, o co jej nie podejrzewałam.
                      • magdolot Re: Łomatko! 06.06.13, 11:31
                        Luckie uczucia? Łomatko!
                        • ave.duce Re: Łomatko! 06.06.13, 11:55
                          magdolot napisała:

                          > Luckie uczucia? Łomatko!

                          Umiłowanie ka$$y to jak najbardziej ludzkie uczucie, nespa?
                          • magdolot Re: Łomatko! 06.06.13, 12:03
                            Spa.
                            • tojajurek Re: Łomatko! 06.06.13, 16:02
                              Bo takie oddychanie, na przykład. Jakieś gupie jest i męczące. Aż wstyd. I śwista.
                              A u rybów - nie. Też bym sobie pomachał płetwami. Wewogle kto to wymyślił?
                              • trusiaa Re: Łomatko! 06.06.13, 16:21
                                Oj.

                                https://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/p480x480/69457_506331282762573_2089416219_n.jpg

                                To dla Pana, w prezencie, żeby się lżej odetchło:

                                https://www.allegrofun.pl/allegro/images/7/7c01f673a61bee28d2bb5398e0576039.jpg

                                • magdolot Re: Łomatko! 07.06.13, 14:14
                                  To może być świstak! Czasem taki usiędzie na człeku i dusi i świszcze, Dusiołek. Wytropić cza, zedrzeć z plec i wysłać do zawijania sreberek.
                                  https://i.wp.pl/a/f/jpeg/28440/swistak_phil_ap_600.jpeg
                                  Na poglądowym obrazku przygotowania do zdarcia ujawnionego świstaka.
                                  • smutas13 Re: Łomatko! 07.06.13, 21:53
                                    A to ci cfana bestyjka, ten śfistak. Siedzi sobie na ramieniu jednego dobrodzieja, a do drugiego słodkie ślepka robi.
                                    • tojajurek Pan tu, Panie Pogorzelski, jaja sobie robisz 07.06.13, 22:51
                                      A ja tu gorę i smarkami się odżywiam. Sąsiedzi proszą, żeby u nas w domu nie szczekało nic po nocach, a to ja kaszlę.
                                      Żeszkurdejeżuśmaryjapsiamać.
                                      • magdolot Re: Pan tu, Panie Pogorzelski, jaja sobie robisz 07.06.13, 23:47
                                        Czymam kciuk, bo wię jak totak, bo mię czasami rzucywa po ścianach. Ciepłą wodą popijanie mię zaordynowao dziecię pulmonologa, ciepłą kluchą przegryzanie - nie. Śfiszczenie mię zainfekowało Mackę, ale stosowanego tam na nie pacaneum bynajmniej nie polecam, ojnie.
                                      • trusiaa Re: Pan tu, Panie Pogorzelski, jaja sobie robisz 08.06.13, 06:42
                                        Biedny Panie ToTyJurku, ffcale żadnych sobie szutków nie robię, tylko kciuki trzymię obie za rychłe wyzdrowienie Pańskie, o:

                                        https://www.aagiftsandbaskets.com/Images/CM-TTBB_lg.jpg
                                        • smutas13 Re: Pan tu, Panie Pogorzelski, jaja sobie robisz 08.06.13, 08:01
                                          Panie Totyjurku, inhalacje, jak nic, pomagają, aby po nocach nie szczekać i upierdliwym somsiadom, co mają zbyt cienkie uszy nie moncić spokoju nocnego, którzy zamiast spać, jak punbóg przykazał, nasłuchowyją, co dzieje się u somsiada za ścianą. O.
                                          • smutas13 Re: Pan tu, Panie Pogorzelski, jaja sobie robisz 08.06.13, 08:04
                                            Panie Totyjurku - szybkiego powrotu do zdrowia!
                                          • ave.duce Re: Pan tu, Panie Pogorzelski, jaja sobie robisz 08.06.13, 19:51
                                            Trza sąsiadom sprawić eleganckie:

                                            https://www.goedkope-drogisterij.nl/images/products/slapen/sleepsoft_verpakking.jpg
                                            • tojajurek Re: Pan tu, Panie Pogorzelski, jaja sobie robisz 08.06.13, 20:56
                                              Czasami człowiek musi, inaczej się zadusi...
                                              • ave.duce "Duś albo nie duś, same się poduszą" 08.06.13, 21:26
                                                ... Odpowiedzi na zagadkę konkursową,
                                                Jak ma na imię Teresa?
                                                Kierować do Nadleśnictwa Strzałowo,
                                                Można też pekaesem wysłać esemesa
                                                ...
                                      • trusiaa Re: Pan tu, Panie Pogorzelski, jaja sobie robisz 09.06.13, 14:00
                                        Jak zdrowie szanowne PanaToJaJurkowe? - pytam, kciuków czymieniem mając obrzękłą prawicę, a także zarówno lewicę.

                                        Dla Pana mniód z bobrem:

                                        https://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/s320x320/923363_324390924356034_1431627655_n.jpghttps://us.cdn4.123rf.com/168nwm/vasca/vasca1112/vasca111200004/11698346-narysowac-zabawnych-pozowanie-bobr-pracy.jpg

                                        Ten kutwa - Puchatek, trochę marudził, ale co mi tam!

                                        • tojajurek Re: Pan tu, Panie Pogorzelski, jaja sobie robisz 09.06.13, 14:36
                                          Trzeciego dnia siedział Tojajurek na stołku w kuchni, a obok niego stały trzy garnczki miodu.
                                          Czwartego dnia...
                                          A w wewoglu, to wdzięczen żem jest za pamięć życzliwą Waściną i PT Ogółu takoż.
                                          Kłaniam uniżenie.
                                          J. (jak Ja)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka