scoutek We The People 31.03.14, 11:43 Film ten obrósł legendą zanim powstał. Powstawał zresztą prawie na oczach publiczności, która od razu dzieliła się na grupy: tych, którzy lubią reżysera i tych drugich. A potem na tych, którzy szanują bohatera filmu i tych, którzy go nienawidzą. Wszystkie te grupy kibiców, którzy potem zamienili się w widzów, przenikają się.............................. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: We The People 31.03.14, 19:23 IMO bardziej warto niż film (choć w temacie filmu uważam jak Scoutek), ale ja Głowę uwielbiam od zawsze. Odpowiedz Link
scoutek Re: We The People 31.03.14, 20:40 no właśnie w temacie książki uważam jak Kocica :)))))))))))))))) Odpowiedz Link
damakier1 Re: We The People 31.03.14, 21:53 Ja to jak zasiadłam w fotelu i zaczęłam czytać, to wstałam dopiero, jak doczytałam do końca. Czyta się świetnie. A film uważam za bardzo dobry też, tylko w innej kategorii. Odpowiedz Link
scoutek znowu prezydenci 07.04.14, 10:47 Do tego filmu, zrealizowanego w 2013 przez........................., zwabiła mnie chęć obejrzenia kulis pracy służby w Białym Domu. Dostałam niestety kolejną dawkę walki o prawa człowieka w USA w latach od 1957 do dziś. Szczerze mówiąc, to zdziwiłabym się, gdyby za rządów Baracka Obamy taki film nie powstał, bo to, że został prezydentem to ukoronowanie walki o równość ras i pewne zadośćuczynienie krzywdom poprzednich pokoleń afroamerykańskich obywateli USA. .............. Odpowiedz Link
scoutek muzycznie 15.04.14, 19:32 Dużo czasu musiało minąć, abym wreszcie obejrzała musical oparty na jednej z piękniejszych książek mojego dzieciństwa. ....................... zrealizował fantastycznie ten film dwa lata temu, posypały się nominacje i nagrody, słusznie bardzo, bo piękne to jest i bez wielkiego wysiłku da się obejrzeć i wysłuchać pomimo dobrej pamięci i dogłębnej znajomości dzieła. ...................... Odpowiedz Link
scoutek czterech zabawnych tertryków 22.04.14, 19:19 Ten film właściwie pokazuje nam prawdę o facetach. Tzn. gdy pojawi się możliwość udziału w zakrapianej imprezie w towarzystwie fajnych kobiet to nie ma takiego mężczyzny, który nie poleciałby na to natychmiast. Bez względu na wiek i sprawność fizyczną. Głównych bohaterów najpierw poznajemy w chwili, gdy są bardzo zgraną czwórką małych chłopców, na oko wczesna szkoła podstawowa,...................... Odpowiedz Link
scoutek trzy w jednym 03.05.14, 09:56 Świąteczny grill z przyjaciółmi, fajna pogoda, dużo luzu i spokoju. I nagle wieczorem trafiam na film, który mnie tak pochłania, że na drugi dzień po obudzeniu nadal o nim myślę. Premierę miał zaledwie w zeszłym roku, zrealizował go ........................... Odpowiedz Link
scoutek pierwszy z kilku :) 12.05.14, 17:23 Konfrontacje filmowe – to był w czasach PRL przegląd filmów najnowszych, z których część wchodziła później do szerokiej dystrybucji. Była to okazja do zobaczenia w ciągu kilku dni dużej ilości najnowszych produkcji filmowych z całego świata, przede wszystkim amerykańskich. Ale nie tylko. Do tej beczki miodu władza dodawała filmy produkcji radzieckiej, choć i tu zdarzały się filmy wybitne (jak choćby „Dworzec dla dwojga” Eldara Riazanowa). Filmy wyświetlano w wybranych, zazwyczaj najlepszych kinach dużych miast, a kolejki po bilety były kilometrowe. Mnie się udało i kilka razy w życiu miałam okazję obejrzeć świetne filmy na takich przeglądach, a ten, o którym dzisiaj piszę, widziałam na Konfrontacjach po raz pierwszy rok po jego premierze ..................................................... Odpowiedz Link
ploniekocica Re: pierwszy z kilku :) 13.05.14, 09:39 Jej! Niedawno , gdy pisałam o zachwytach maleńkich i wyrastaniu z nich, się mi przypomniały chwile po wyjściu z kina po obejrzeniu tego filmu (konfrontacje a jakże) - przecież nie arcydzieła w potocznym tego słowa rozumieniu. Bardzo młoda wtedy byłam, zakochana pączkująca miłością w jednym takim, co to też w większym towarzystwie konfrontacyjnym w kinie był, a podczas seansu spadł pierwszy śnieg i pokrył okolice kina cieniutka warstwą. Leżliśmy z tym Onym, co to się później żle skończyło dla wszystkich, ale wtedy jeszcze nikt nie bardzo wiedział, że w ogóle coś będzie i tak nam było dobrze z tego filmowego zachwytu i upojenia, że mieliśmy ochotę tańczyć na dachach ośnieżonych samochodów. Późna noc, zimna szara Warszawa, końcówka stanu wojennego, albo tuż po, a ja w absolutnej filmowej ekstazie. Rozmerdana ogonem zachwytu. Balon z helem totalnego okołokulturalnego szczęścia. Wiele filmów, ksiązek, przedstawień teatralnych, dzieł muzycznych itd. zrobiło na mnie wielkie wrażenie, pewnie artystycznie zdecydowanie większe, ale tamten zachwyt zapamiętam do końca życia, bo to zbył zachwyt, który nie wynikał z tego, co sztuka ma do przekazania, ale z upojenia czystą sztuką filmową. Środek przekazu był przekazem i to jakim! Odpowiedz Link
scoutek Re: pierwszy z kilku :) 13.05.14, 10:09 super:))) podobne odczucia, bo w towarzystwie jednego takiego i jego kumpli z tym jednym jestem do dzisiaj, a kumple wcale nie dalej:))) Odpowiedz Link
scoutek samotność 24.05.14, 11:39 W Cannes odbywa się coroczny festiwal filmowy, a jedna ze stacji telewizyjnych przy tej okazji przypomina filmy, które zostały tam kiedyś nagrodzone. I tak udało mi się wreszcie obejrzeć film, na który do tej chwili nie trafiłam, a bardzo chciałam zobaczyć z kilku powodów. Głównym powodem jest reżyser, ..................................... Odpowiedz Link
scoutek czerwono mi 01.06.14, 14:57 Kiedyś pisałam o podobnym serialu ("................................"), ale tamten był jednak nieco inny i skończył się po trzech sezonach. Ten, o którym piszę dzisiaj, zaczął się w 2008 roku, ma już za sobą sześć sezonów i z tego, co czytam w sieci, wynika, że będzie następny. I fajnie, bo to fajne oglądanie, pomimo grozy dziejącej się w każdym odcinku. Bohaterami serialu...................... Odpowiedz Link
scoutek rocznicowo 04.06.14, 10:06 Po obejrzeniu debiutu filmowego tego reżysera powiedziałam przyjacielowi z Niemiec, by zwrócił uwagę na tego pana, bo jego nazwisko będzie jeszcze coś znaczyło w polskiej kinematografii, że on jeszcze pokaże na co go stać. Niewiele się pomyliłam, bo po 23 latach od debiutu nazwisko .......................................... jest znane nie tylko polskim widzom, choć jego filmy są tak polskie, że aż boli. Dzisiaj będzie o jego drugim filmie, który powstał w .................................[....] Piszę o tym filmie właśnie dzisiaj, 4 czerwca, dokładnie w rocznicę wyborów, bo to pierwszy filmowy obraz przemian, których 25 rocznicę właśnie obchodzimy. Odpowiedz Link
scoutek tempo 12.06.14, 13:12 Kinematografia niemiecka mnie nie zachwyca, literatura i sztuka zresztą też nie za zbytnio. Pewnie dlatego przez tyle lat nie sięgnęłam do filmu .................................... i obejrzałam go dopiero teraz. No i błąd, że nie wcześniej. Film mnie zachwycił i ujął wszystkim. W warstwie dramaturgicznej schemat jest jak w filmie.................. Odpowiedz Link
scoutek dla Dzidzi :) 20.06.14, 19:29 To chyba najbardziej uzależniający sitcom jaki znam. Znam wielu, którzy tak jak ja, mogą go oglądać zawsze i wszędzie i na chybił trafił. Świetnie robi na nastrój, bawi, nigdy się nie nudzi i zawsze dobrze mieć go pod ręką. W ciągu 10 sezonów nadano 239 odcinków, każdy trwa zaledwie 22 minuty. Emisja zaczęła się w 1994 roku.............................. Odpowiedz Link
scoutek Oleńka 23.06.14, 17:17 dzisiaj rano po długiej i wyczerpującej chorobie zmarła Małgorzata Braunek.... napiszę o niej przy okazji, dzisiaj tylko Ją żegnam Odpowiedz Link
scoutek no właśnie 29.06.14, 17:37 Okoliczności wymuszają na mnie ten film, choć jest wyrwany ze środka i trylogii książkowej i ekranizacji ................................. Odpowiedz Link
magdolot Re: no właśnie 29.06.14, 22:31 Oleńka w "Potopie" miała trzeci migdał, co może pomagać w całowaniu ran. Jakoś. :) Odpowiedz Link
scoutek wakacje 07.07.14, 18:34 Sezon letni sprzyja powtórkom, do tego najfajniej, gdy film jest lekki, łatwy i przyjemny. Idąc tym tropem trafiłam na wczorajszą tefałenowską powtórkę wielkiego przeboju lat osiemdziesiątych, czyli pierwszą z trzech historii o ................................. Odpowiedz Link
scoutek kolejna powtórka 13.07.14, 10:40 Są aktorki, których uroda nigdy nie przygasa, nie blaknie i nawet po latach patrzy się na nie z przyjemnością. Jeszcze jak umierają młodo to zostają w pamięci urocze, świeże, zachowane na fotosach w pozach, które się pamięta. MM na zawsze zostaje taka jak była z podwiewaną sukienką czy śpiewająca "Happy Birthday Mr President"; Audrey z croissantem i kawą pod witryną u Tiffany'ego albo na skuterku z Peckiem na ulicach Rzymu; Rita zdejmująca rękawiczkę w trakcie śpiewania "Put the blame on Mame, boys" czy Marlena z "Błękitnego anioła". Gwiazda, o której dzisiaj piszę ...................... Odpowiedz Link
scoutek przebaczy mu? 23.07.14, 19:31 W zeszłym roku przed swoim urlopem przypomniałam jeden młodzieżowy serial, którego akcja działa się właśnie podczas wakacji. Dzisiaj także jeden z bardziej udanych młodzieżowych produkcji, wspomnienie z czasów PRL i w formie i treści, a do tego wypełnione pełnokrwistymi postaciami, zagranymi przez bardzo znanych polskich aktorów. [...] znakomity wakacyjny nastrój i dobra zabawa. Czego Wam i sobie życzę latem. Jak wrócę ze swoich wakacji to może znajdę film, którego akcja dzieje się tam, gdzie będę. Się zobaczy. Odpowiedz Link
scoutek Re: Baw się dobrze, wypoczywaj i wracaj 24.07.14, 09:10 spoko, jutro raniutko wyjeżdżam i wrócę.... Odpowiedz Link
ave.duce Re: Baw się dobrze, wypoczywaj i wracaj 24.07.14, 10:35 Byś nie zeszła na manowce - powrotną drogę do FzD kompas Ci wskaże ;) Odpowiedz Link
scoutek Re: Baw się dobrze, wypoczywaj i wracaj 24.07.14, 10:40 do Was trafiam BEZ kompasu droga prosta jak strzelił :) Odpowiedz Link
scoutek Robin 12.08.14, 22:26 Miał być film z miejsc, gdzie spędziłam tegoroczne wakacje, ale samobójcza śmierć Robina Williamsa zmienia wszystko. I to nie tylko dlatego, że go bardzo podziwiałam, lubiłam i czekałam niecierpliwie na każdy film z jego udziałem. Zasługuje na wspomnienie, bo choć najbardziej lubiany był w rolach komediowych, należał do aktorów wszechstronnych i to za rolę dramatyczną dostał jedynego w swym życiu Oscara........................ Odpowiedz Link
scoutek GOODBYE Lauren ["] 13.08.14, 12:59 kolejna smutna wiadomość: dzisiaj zmarła Lauren Bacall, znakomita aktorka, gwiazda Hollywood, jej rodzice pochodzili z Europy, matka z Rumunii a rodzice ojca z Polski. Była żoną dwóch znakomitych aktorów: Humphreya Bogarta (mieli dwoje dzieci) i Jasona Robartsa. Do dziewięćdziesiątych urodzin brakło jej ponad miesiąca. Dostała Oscara honorowego za całokształt. Odpowiedz Link
scoutek Ave! 19.08.14, 16:17 Obiecałam film z miejsc, gdzie spędziłam tegoroczne wakacje, ale nie sądziłam, że trafię aż tak. Na myśl przychodziły mi dwa tytuły: ................................ i ........................................, ale przez przypadek obejrzałam bardzo subtelną historię, opartą na faktach z życia reżysera tego filmu ..................... Odpowiedz Link
ave.duce Re: A...le trafiłaś! 19.08.14, 18:43 Obsada fantastyczna. Dla mnie najbardziej "britisz" jest Joan Plowright. Odpowiedz Link
scoutek Re: A...le trafiłaś! 19.08.14, 18:53 Maggie mi tak bardzo zalazła brytyjskością z serialu Downoton Abbey, że nie da rady :) Odpowiedz Link
scoutek spalić! 27.08.14, 18:58 W ramach wakacyjnych powtórek przypomniałam sobie z przyjemnością film............................ z 2008, całkiem dobrze zapamiętany jak się okazało. Ubawiłam się znakomicie, pomogło mi to, że nieźle pamiętałam całość i mogłam się skupić na szczegółach. Zarówno scenariusza, jak i scenografii i gry aktorskiej. Historia.............................................. Odpowiedz Link
scoutek Vergil i jego wynalazek 03.09.14, 13:48 Nazwisko reżysera tego filmu już zapowiadało ucztę, a sam tytuł dokładał do tego sztukę. Ale i tak suma tych dwóch elementów nie uprzedziła mnie przed tym, co dostałam. ...................................... bardzo znany ........................58 letni reżyser, stworzył w 2013 roku dzieło, przy oglądaniu którego serce miałam w gardle wiele razy i z różnych powodów. Z zachwytu, ze wzruszenia, ze współczucia..... Odpowiedz Link
scoutek 13 lat 11.09.14, 19:52 Chyba każdy pamięta gdzie był i co robił 11 września 2011 roku, w chwili, gdy dotarła do niego wiadomość o atakach terrorystycznych w USA. I pewnie i to, że resztę dnia spędził przy telewizorze słuchając informacji o tym, co się wydarzyło. To jedna z takich chwil w życiu, która się wryła w pamięć i tam zostaje na zawsze. Nawet dla tych, których nie dotknęła osobiście. ................... Odpowiedz Link
scoutek Re: 13 lat 12.09.14, 10:30 oczywiście pomyliłam się, Dzidzia zwróciła mi uwagę na blogu a więc od początku: ........... Chyba każdy pamięta gdzie był i co robił 11 września 2001 roku........................ dobrze, że choć w tytule posta napisałam 13 lat Odpowiedz Link
scoutek Pierścionek..... 22.09.14, 14:54 Skorzystałam z okazji i dzisiaj rano obejrzałam po wielu latach najmniej popularny chyba film ................... Odpowiedz Link
scoutek dodatek ekstra dla Dzidzi :) 29.08.14, 08:11 Jennifer Aniston, Courteney Cox, Lisa Kudrow and Jimmy Kimmel in "Friends" Odpowiedz Link
witekjs forumowo filmowo -M. Kondrat 28.05.14, 18:17 Przed kilku godzinami miałem bardzo miłe spotkanie w Internecie z jednym z ulubionych aktorów, a właściwie osobą, której się słucha i czyta rozmowy z nim z ogromną przyjemnością. Jest Nim Marek Kondrat, którego z pewnością lubiliście oglądać na ekranie i na scenie. Mam nadzieje, że poniższy materiał przeczytacie i obejrzycie załączone wywiady, z podobną jak ja przyjemnością. Pozdrawiam. Witek Polska się zmienia. Z mendowatej w zachwycającą Rozmowa z Markiem Kondratem, Agnieszka Kublik: wyborcza.pl/1,137504,16021571,Polska_sie_zmienia__Z_mendowatej_w_zachwycajaca.html?order=najnowsze#opinions Odpowiedz Link
scoutek Re: forumowo filmowo -M. Kondrat 28.05.14, 18:27 fantastyczny wywiad z mądrym człowiekiem czytałam i także polecam Odpowiedz Link
ave.duce Jak ten czas szybko leci ;) 28.05.14, 18:32 A może wszystko jest iluminacją.... Najlepszego temu blogowi :) Odpowiedz Link
scoutek Re: Jak ten czas szybko leci ;) 28.05.14, 18:53 no, to już trzy lata ponad 250 filmów Odpowiedz Link
ave.duce Sorki, że tu 13.06.14, 10:03 Jeżeli ktoś nie oglądał: Irina Palm (Marianne Faithfull), piątek, 13 czerwca 21:15 | TVP Kultura Odpowiedz Link
ploniekocica polecanka najgłupsza 09.07.14, 18:22 czyli zdążyć przed dwudziestką Tak sobie myślę, że skoro tak bardzo podobali Ci się "poszukiwacze zaginionej Arki" to ten serial też powinien Ci się spodobać. Paradoksalnie, bo jest to serial poniekąd młodzieżowy i na dodatek opowiadający o tak modnych ostatnio stworzeniach nadnaturalnych czyli wampirach, wilkołakach i innych takich. Z opisu wiki i filmwebu można się nie domyślić w ogóle, że mamy do czynienia z takim cudeńkiem. Bohaterami serialu są dwaj dwudziestokilkuletni bracia pracujący jako wolontariusze w zawodzie łowcy, czyli ratujący ludzkość przez wszelakim paskudztwem pochodzącym z zaświatów. Pierwszy sezon rozkręca się wolno, w każdym odcinku chłopaki przemierzają USA w swojej Impali z 1967 i zabijają innego potwora. W międzyczasie okazuje się, że są wplątani osobiście w grubsza rozróbę i wojnę pomiędzy niebem i piekłem. Udaje im się niejako przy okazji wydostać Lucyfera z piekła, a potem go wtrącić z powrotem, kilka razy umrzeć i zmartwychwstać, zaprzyjaźnić z aniołem w trenczu i paroma demonami, zwiedzić niebo i piekło, cofać się w czasie, przenosić do alternatywnej rzeczywistości i zmieniać bieg historii. Ponadto okazuje się, że w niebie nie ma boga i nikt nie wie, czy umarł, czy uciekł na ziemię, większość aniołów ma paskudne charaktery, a chyba najsympatyczniejszą postacią pozaziemską jest czwarty jeździec Apokalipsy czyli śmierć we własnej osobie. W każdego bohatera może się w każdej chwili wcielić demon albo inna paskuda i w ogóle nic nie jest w tym serialu takie, jak się wydaje na początku. Doi tego super muzyka i mnóstwo humoru - radzę wsłuchiwać się w angielskie teksty i w ogóle najlepiej oglądać z oryginalnymi napisami - i jak to często bywa w amerykańskich serialach dużo tropów kulturowych i popkulturowych, które zrozumiałe są tylko dla kumatych widzów - radzę śledzić nazwiska agentów FBI i innych służb, którymi przedstawiają się chłopaki. No i oczywiście jak to w serialu made in USA są emocje: miłość braterska, tęsknota za normalnością, poczucie obowiązku, wybór pomiędzy dobrem i złem i takie tam westernowe głupoty. Dla mnie jest to przede wszystkim, abstrahując od anturażu z dark fantasy, znakomita (odcinki są oczywiście nierówne, ale kilka wniosło mnie na obłok czystej filmowej radości) komedia łotrzykowska taka z Żądła i Butcha Cassidy..., główni bohaterowie są jednocześnie superherosami w bardzo przystojnych ciałach i straszliwie śmieszni, większość najstraszniejszych apokaliptycznych potworów też ma rysy komediowe. No! W każdym razie nastolatka we mnie wachluje się uszami z radości, szczęśliwa jak trzy psie ogony, a własne dzieci się ze mnie śmieją. Jestem w połowie szóstej z dziewięciu serii i nic a nic mi się nie nudzi, a przed chwilą dwa odcinki (z Titanikiem i dzikim zachodem) doprowadziły mnie do takich paroksyzmów wesołości, że postanowiłam się tym wakacyjnym znaleziskiem z Tobą, Scoutku najdroższy, podzielić. Aha, gdybyś przypadkiem z mojego opisu się nie domyśliła to serial nazywa się Supernatural. A teraz się możesz ze mnie śmiać :) Odpowiedz Link
scoutek Re: polecanka najgłupsza 09.07.14, 19:04 nie zamierzam widziałam jeden odcinek dawno temu, nie chwyciło jeśli Ty polecasz to zajrzę, wakacje temu sprzyjają na razie wspominam Przyjaciół :) Odpowiedz Link
ploniekocica Re: polecanka najgłupsza 09.07.14, 19:43 Haha! Ja z kolei widziałam jeden pierwszy zresztą odcinek Friendsów. A to z powodu takiego, że moje młodsze dziecko ogląda to w kółko i na okrągło od dobrych lat pięciu (chodzi w koszulkach z Friendsami itd.), a przy tym chichocze tak straszliwie, że i mnie, i swoją siostrę doprowadza do wściekłości. I postanowiłyśmy a priori, że nienawidzimy tego serialu i nie będziemy go oglądać. W ten sposób my nabijamy się z jego Przyjaciół, a on z różnych naszych (często zdecydowanie gorszych) guilty pleasures. Natomiast jeśli chodzi o tych Supernaturalsów to też bym się w życiu po jednym odcinku nie wciągnęła. Nawet pierwsza serię tylko dlatego skończyłam, że miałam mnóstwo robót ręcznych i tak oglądałam jednym okiem dla zabicia czasu. W międzyczasie zaciekawiła mnie historia główna i ani się obejrzałam jak się pojawił kompletnie abstrakcyjny anioł w trenczu i zaczęła się taka jazda, że się oderwać nie mogę. Wyobraź sobie, że w pewnym odcinku główni bohaterowie uciekając przed pewnym rozwścieczonym aniołem przenoszą się do alternatywnej rzeczywistości, którą jest plan serialu Supenatural, a oni nie są Deanem i samem Winchesterami tylko aktorami grającymi ich postaci (noszą zresztą imiona i nazwiska prawdziwych aktorów). Są słynni, bogaci, mają piękne domy i żony i we wogle bajka. I co oni robią? Oczywiście kombinują, jak wrócić do rzeczywistości, gdzie są biedni, mieszkają po tanich motelach, zarabiają na życie grą w bilard i drobnymi oszustwami, polują na nich demony, anioły i cała masa innego badziewia, "bo tutaj jest okropnie nudno, a oni nawet nie są braćmi." A tak w ogóle to trafiłam na ten serial z powodu aktora tego: www.filmweb.pl/person/Jim+Beaver-42559 Odpowiedz Link
scoutek Re: polecanka najgłupsza 09.07.14, 20:09 jak zwykle zdałaś egzamin z inteligencji, bo zrozumiałaś, że moje nie zamierzam dotyczyło tego, że się nie śmieję a nie że nie zamierzam obejrzeć :) zabawnie brzmi i pewnie zacznę ale Przyjaciół muszę najpierw choć znam całą historię ale wyrywkowo, a muszę systematycznie tak kurde mam :))) Odpowiedz Link
ploniekocica Re: polecanka najgłupsza 09.07.14, 20:50 Ha! ja Ci zawracam głowę jakimiś aniołami i demonami, a nawet nie wiem, czy Ty Peaky Blinders oglądałaś? Odpowiedz Link
scoutek Re: polecanka najgłupsza 09.07.14, 21:31 też jeszcze nie :( niestety nie mam takiej pracy jak Ty, choć bardzo chciałabym gdyby tylko udało mi się żyć z takiego co to wiesz.... widziałaś sama... Odpowiedz Link
ploniekocica Re: polecanka najgłupsza 11.07.14, 10:43 scoutek napisała: > też jeszcze nie :( > niestety nie mam takiej pracy jak Ty, choć bardzo chciałabym > gdyby tylko udało mi się żyć z takiego co to wiesz.... widziałaś sama... > > To nie jest tak do końca. Z tego typu pracy trudno się utrzymać niestety. Ja mam a raczej miewam czas na takie głupoty dzięki podzielności uwagi i ekranu. Mam kabelek podłączony z lapka do większego monitora i jak cokolwiek robię w internecie to mi plumka jakiś serialik na większym ekranie. I stąd zresztą moje upodobanie do głupawych, ale fajnie zrobionych seriali amerykańskich, takich, co to cieszą drugim dnem (czyli warstwą dla tych bardziej kumatych) a jednocześnie nie mają zbyt skomplikowanej fabuły. Poważniejsze i filmy, i seriale wymagają skupienia jednak. Poza tym ja nie używam w ogóle telewizji ani radia, a to daje jednak sporo czasu na durne rozrywki. Kaczyńskiego na żywo nie widziałam z dziesięć lat i bardzo sobie to chwalę :) Wolę wampiry i wilkołaki. A poza tym od trzech tygodni jestem sama w domu i nie licząc jednego dziecka przejazdem nie otworzyłam gęby (tylko trzy razy telefonicznie i ze cztery razy sklepowo) do nikogo oprócz kotów. Aspołeczna socjopatia sprzyja oglądaniu i czytaniu. To jest dla mnie najlepszy sposób na doładowanie letnie akumulatorów od kiedy dzieci wyjeżdżają niekoniecznie ze mną na wakacje. Odpowiedz Link
scoutek Re: polecanka najgłupsza 11.07.14, 10:50 to polecam "Przyjaciół", tym bardziej, że na naszej ulubionej stronie są z lektorem, więc coś wygodnego dla Ciebie :) jak robię takie co to wiesz, to też mam podzielność, potrafię się zaprogramować i dziabać bez patrzenia na ręce, nawet lepiej, niż te Twoje :) ale zarabiam inaczej niestety i czasu na oglądanie (czy słuchanie) zdecydowanie za mało :( Odpowiedz Link
ploniekocica Re: polecanka najgłupsza 11.07.14, 11:13 Ja te moje to raczej z lektorem, ale ostatnio dziabałam ogromne ilości (tzn. przede wszystkim ogromne sztuki takie 2 na 1,5 na przykład) tego, co to ja wiem, że Ty dziabiesz i wtedy mogę nawet z napisami szczególnie gdy oryginał w języku, który znam. Mało tego ja już nie umiem oglądać niczego w domu bez dziabania chyba, że tuż przed snem, ale wtedy zasypiam często przy czołówce. zdarza się, że się napraszam ludziom, żeby im coś (gratis oczywiście!) wydziabać, bo z ręcami wolnymi nie umiem. Odpowiedz Link
ploniekocica Polecanka serialowa całkiem mądra 29.09.14, 13:03 Scoutku, czy Ty oglądasz "Good wife"? Odpowiedz Link
scoutek Re: Polecanka serialowa całkiem mądra 30.09.14, 14:09 widziałam z kilka odcinków, raczej przypadkiem, ale nie wiem czy przy dziabaniu nie sięgnę Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Polecanka serialowa całkiem mądra 30.09.14, 14:40 Sięgnij, sięgnij. To jest serial nakręcony dla dorosłych ludzi przez dorosłych ludzi (nie moje, mojej dobrej znajomej parającej się krytyką filmową a głównie serialową,która mnie namówiła parę lat temu na Good wife, nawet chciałam Cie odesłać do jej opinii, ale znaleźć nie mogę), a to jest rzadkie, bo większość seriali jest kręcona dla nastolatków jednakowoż. I nie zrażaj się tym, że nic nie będziesz z tego serialu rozumieć pod względem prawniczym, bo chyba nikt, oprócz korporacyjnych amerykańskich prawników, też nie rozumie. Nie o rozumienie historii prawniczych mianowicie chodzi. Tak naprawdę serial się rozkręca od drugiego sezonu, a ja wczoraj oglądałam pierwszy odcinek szóstego i nadal nie mogę się doczekać kolejnego. Oraz nadal nic nie rozumiem:) Odpowiedz Link
scoutek Re: Polecanka serialowa całkiem mądra 30.09.14, 15:16 dzięki wielkie, ostatnio więcej oglądam, bo więcej dziabię a mądre polecanki nie są złe :)) Odpowiedz Link
damakier1 Re: Polecanka serialowa całkiem mądra 30.09.14, 16:29 A gdzie to jest do oglądania? Bo jak przeczytałam, że się nic nie rozumie, to nabrałam ochoty. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Polecanka serialowa całkiem mądra 30.09.14, 16:42 Pewnie jest też w polskiej telewizji, ale ja się na tym nie znam za bardzo. Zatem do maupy, Damo. Odpowiedz Link
scoutek czwórka z PRL 03.10.14, 19:04 Było ostatnio wojennie i bardzo poważnie, teraz będzie wojennie i.... no właśnie. Jest problem, bo twórcy pewnie mieli na uwadze poważne podejście do tematu, ale wyszło raczej na luzie, a po latach nawet z jajem. Droga dzielnych żołnierzy wojska polskiego i bohaterskich żołnierzy bratniej Armii Czerwonej, od utworzenia polskiej armii aż do wyzwolenia Berlina. Zgadliście? Nie? To jeszcze trochę podpowiedzi. Dzisiaj piszę o najsłynniejszym polskim serialu, który naprawdę trudno nie nazwać kultowym, a który wszyscy widzieli co najmniej kilkakrotnie. Całość czyli 20 godzinnych odcinków, powstawała w latach ...................................... Odpowiedz Link
scoutek Anna Przybylska miała tylko 35 lat 06.10.14, 13:51 strasznie przykro..... naprawdę....... Odpowiedz Link
scoutek niebieskie wlosy 12.10.14, 11:54 Wreszcie udało mi się zobaczyć kontrowersyjny obraz zrealizowany przez .................... w 2013 roku na podstawie ...............................z 2010. Film ten, bardzo dziwnie przyjęty, budził zainteresowanie, ale i tak najgłośniej było o bardzo długiej scenie erotycznej. Na szczęście został nagrodzony ............................... Odpowiedz Link
scoutek w deszczu 22.10.14, 11:49 Ostatnio w ramach wahań nastroju przypomniałam sobie po latach jeden z mniej popularnych filmów gangsterskich. Nietypowy, bo to bardzo kameralny dramat psychologiczny rozgrywający się w gangsterskich czasach Ala Capone. Film........................................ z 2002 roku ma pięciu bohaterów, reszta to tło i dodatki. Ważne, ale jednak tylko dodatki. ........ Odpowiedz Link
scoutek Kocico, dzięki Tobie 29.10.14, 17:53 Zachęcona przez Kocicę (wielkie dzięki) i przekonana przez nazwiska producentów Ridley’a i Tony’ego Scottów sięgnęłam po serial, którego szósty sezon właśnie leci w USA, a jego emisja rozpoczęła się w 2009 roku. Nadgoniłam poprzednie, wolę zresztą taką formę oglądania seriali. Teraz mogę wreszcie napisać co o tym myślę.................... Odpowiedz Link
scoutek miłosierdzie 08.11.14, 10:25 To film o tym, jaką wodę z mózgu może zrobić religia. I jaką krzywdę robią ludzie sobie nawzajem w imię Boga. Scenariusz Steve’a Coogana i Jeffa Pope’a oparty na książce dziennikarza Martina Sixsmitha ................................................ Odpowiedz Link
scoutek męska przyjaźń 15.11.14, 22:06 Dużo słyszałam i czytałam o tej produkcji HBO, która w tym roku została pokazana w telewizji, nie bardzo miałam kiedy się za to zabrać, ale jak już zaczęłam to obejrzałam od początku do samego końca. Czołówka na mnie już zrobiła wrażenie. Fascynujący, fenomenalnie zagrany, genialnie oprawiony muzyką i znakomicie zrealizowany serial kryminalny (każdy z zaledwie ośmiu odcinków trwa ponad 50 minut), który tak naprawdę jest o męskiej przyjaźni......................... Odpowiedz Link
scoutek [*] 20.11.14, 16:12 niestety, zmarł kolejny reżyser, którego filmy poprawiały mi nastrój Mike Nichols, znany z wielu filmów, ale przede wszystkim to twórca "Absolwenta" (Oscar), "Kto się boi Wirginii Wolf?", mojej ukochanej "Pracującej dziewczyny" czy "Klatki dla ptaków".... Odpowiedz Link
scoutek z buraka społecznik 26.11.14, 21:52 Historia Rona Woodroofa to opowieść prawdziwa, rzetelnie i barwnie opowiedziana przez Jean-Marca Vallee w 2013 roku. Ron to.......................... Odpowiedz Link
damakier1 Re: żegnaj Hans 27.11.14, 10:29 Tak... mówiło się, że to aktor jednej roli, i w ogóle, co to za aktor, i że ta cała "Stawka..." to wiadomo... Ale, kiedy zaczęła się "Stawka..." w telewizji, pracowałam popołudniami do wieczora i pamiętam, jak zawsze śpieszyłam się z wyjściem z pracy i pędziłam co sił do domu, aby nie stracić ani jednego odcinka i nie spóźnić się ani minutę... Żegnaj Hans. Odpowiedz Link
scoutek mariner? 08.12.14, 20:06 Przywykliśmy do pewnego schematycznego myślenia o filmach z piratami w roli głównej. To zwykle filmy romantyczne, a bohaterami są pełni wdzięku bandyci z opaską na oku. Zwykle towarzyszy im cały tłum podobnych facetów, a w tle pojawia się złoto i piękne dziewczyny. A tu zaskoczenie kompletne. W zrealizowanym w .......................................... Odpowiedz Link
scoutek niebieskie arcydzieło 16.12.14, 17:10 Dzisiaj nadeszła pora na serial, który chyba już wszyscy widzieli i wszyscy o nim pisali. W moim przypadku było tak, że nie oglądałam go w czasie, gdy leciał w telewizji. Najpierw mnie nie zainteresował, potem, gdy wszyscy dookoła się zachwycali czekałam na to, by mieć go w całości, a w końcu czekałam na to, by znaleźć odpowiednią ilość czasu, żeby go obejrzeć. No i już. Skończyłam i stwierdzam, że to jeden z lepszych, jeśli nie najlepszy, serial wyprodukowany przez Amerykanów. Poziomem dorównuje moim najulubieńszym: „Rodzinie Soprano” czy „Sześciu stopom pod ziemią”, a może je nawet przewyższa? .................................. Odpowiedz Link
scoutek antypolsko? antysemicko? 23.12.14, 21:35 To ostatnio najbardziej dyskutowany polski film. Prawica twierdzi, że jest antypolski, lewica, że antysemicki, Zanussi zazdrości młodemu reżyserowi ..................................... popularności, a w kinach go już nie można obejrzeć od dawna, mimo, że powstał dopiero rok temu. Za to wszędzie na pokazach wzbudza emocje, ale pomimo tego, że nazbierał już sporo nagród, te najważniejsze dopiero przed nami. .................................... Odpowiedz Link
scoutek relaks 28.12.14, 13:17 Tym razem film, o którym będzie dzisiaj, znają wszyscy świetnie i od dawna. Sama aż się zdziwiłam, gdy spojrzałam do tegorocznego świątecznego telewizyjnego rozkładu jazdy i zobaczyłam ten tytuł, a potem skojarzyłam, że na blogu jeszcze o nim nie było. No tak, czas najwyższy to nadrobić i opowiedzieć o filmie, który był absolutnym kobiecym hitem epoki kaset wideo, a dokładnie początku lat dziewięćdziesiątych. Powstała w 1990 roku historia ......................... Odpowiedz Link
scoutek lata sześćdziesiąte 02.01.15, 18:38 Z całego chłamu świątecznego, który zaserwowały nam wszystkie stacje telewizyjne tylko nieliczne filmy zasługiwały na uwagę, a na palcach jednej ręki można policzyć te, które trzeba zobaczyć. Do tej ostatniej grupy zaliczyłabym film z 2011 roku, zrealizowany przez Tate’a Taylora, który zresztą urodził się w miasteczku, w którym dzieje się akcja filmu. ........................... Odpowiedz Link
ave.duce Re: lata sześćdziesiąte 02.01.15, 19:08 Ha! Obejrzałam "Służące", "Urwanie głowy" i "Poznasz przystojnego bruneta". ps. ani słowa o filmach Krauzego? Odpowiedz Link
scoutek Re: lata sześćdziesiąte 02.01.15, 19:55 o jednym będzie, ale muszę obejrzeć jeszcze raz, bo przyznam jestem zachwycona ..... i Odpowiedz Link
scoutek trochę wcześniej 09.01.15, 14:07 Ave, chciałaś to masz: Ponad dwa tygodnie temu zmarł znany reżyser Krzysztof Krauze. Nakręcił tak naprawdę tylko kilka filmów, wszystkie jednak znaczące i oryginalne, takie, o których po premierze jest głośno. Sam mówił, że zabiera głos tylko wtedy, gdy temat uznaje za ważny. I dobrze, bo nie zostawił po sobie żadnego nic nie wartego filmu. Wspominając reżysera napiszę dzisiaj o ostatnim, w pełni zrealizowanym filmie Krzysztofa Krauzego i jego żony Joanny Kos-Krauze, którego premiera odbyła się w zeszłym roku........... Odpowiedz Link
ave.duce Re: trochę wcześniej 09.01.15, 19:34 Tak, to wspaniały film. Dzięki, że właśnie o nim napisałaś. Odpowiedz Link
scoutek podróż w czasie 19.01.15, 17:50 Bardzo lubię .............................................................. i jego filmy. Oczywiście nie wszystkie, ale kilka bardzo lubię, część mnie bawi. I ta ostatnia komedia, której premiera odbyła się w roku 2013, bawiła mnie wprawdzie tylko chwilami, ale generalnie nie zrobiła mi żadnej krzywdy........................ Odpowiedz Link
ploniekocica Re: podróż w czasie 19.01.15, 18:08 Czepialska dzisiaj jestem, ale to podobno najgorszy dzień w roku zatem muszę - Porczyk jest Bartoszem. A wiem to z powodu takiego mianowicie: facet mieszkający drzwi drzwi ze mną jest jakimś przestępcą niezidentyfikowanego gatunku i ciągle przychodzą policjanci w mundurach oraz tajniacy i się o niego pytają. A jemu Bartosz. I od czasu, jak tu mieszkam, wszystkich Bartoszów mam w pamięci. Niekoniecznie łaskawej. Odpowiedz Link
scoutek Re: podróż w czasie 19.01.15, 18:43 Dzięki, poprawkę zaraz zrobię, wdzięczna jestem zawsze Odpowiedz Link
scoutek Re: antypolsko? antysemicko? 23.02.15, 09:44 Mimo, ze nie byłam przekonana do tego, ze zasłużył to jednak oczywiście bardzo się cieszę i gratuluje twórcom Zwraca mą uwagę fakt, ze Pawlikowski to polski reżyser, który wiele lat spędził za granicą i może to jest wyjaśnienie? Ze ci, którzy tworzą tu i teraz są zbyt polscy, niezrozumiali by nie stwierdzić hermetyczni? Nie wiem Ale dzisiaj bardzo się cieszę Odpowiedz Link
scoutek Re: Polecanka serialowa całkiem mądra 04.10.14, 17:57 ploniekocica napisała: > Sięgnij, sięgnij. To jest serial nakręcony dla dorosłych ludzi przez dorosłych > ludzi sięgnęłam i przyjrzałam się nazwiska Ridleya i Tony'ego Scottów na liście płac przekonały mnie do końca wielkie dzięki :) Odpowiedz Link
man_sapiens Transcendencja 06.10.14, 16:19 Szukałem rozrywki dla juniora: facet przeniesiony do komputera, pomyślałem, będzie rozrywka jak "Tron" (jeżeli pamiętacie jeszcze takie starocie). Junior wyłączył się po 20 minutach, przytomnie stwierdzając, że film jest za trudny. A ja od paru dni nie mogę z tego filmu wyjść. Bardzo nieprosta fabuła, kilka bardzo ważnych pytań. Na dodatek Johnny Depp i ta jedna z "Vicky, Cristina, Barcelona". Chyba jako lekarstwo żeby zapomnieć o "Transcendencji" obejrzę jakieś KacVegas. Odpowiedz Link
magdolot Luther 01.11.14, 01:47 F sam raz dla dziabaczy jak im ciężko idzie. Można se dziabnąć, że hej, aż za mocno. Będąc na rzęsach łyknęłam 3 opcinki i przestałam, albowię mi się skończyła płyta... i tak poczekam na dziecko, bo małż już dawno wessał całe, a to okropna rzadkość. Drrrapieżne Angole [pięknie zaciągają, nawet na napisach] zwalisty brudny Harry bes skazy i zmazy... i psychopatka super! Odpowiedz Link
scoutek Re: Luther 01.11.14, 08:30 widziałam, masz rację, można się dziabnąć i to nie raz, Lotka psychopatka rulez! Odpowiedz Link
magdolot Re: Luther 04.11.14, 21:26 Wessałam kolejne 3 opcinki. Można się podziabać i pociąć na dodatek. Mnię fchodzi pół sezonu naraz, znaczy cała płyta, bo siedzę wbity w fotel jak zajonczek złapany przez lefrektory od tira i mi puszcza dopiero jak płyta się zatnie, bo już się wyszczelała i leci sobie śliczna piosneczka o musze. I jusz ja nawet kumię, co oni kurna z tą muchą. Psychopatka ciągle rulez, ale ma coraz większą końkurencję. Zaczynam drugi sezon leciutko drżąc, bo M zaspoilerował że teraz... robi się mroczne. Ale jutro ma być strrraszne słąko, to siadam. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Luther 25.11.14, 17:59 Tym, którym podobał się Luther, spodoba się pewnie też The fall. Z agentką Scully jako seksowną, ale zimną jak sorbet cytrynowy panią komisarz i bardzo przystojnym (nic nie zdradzam, bo wiadomo od początku) mordercą seryjnym. W tle niespokojny Belfast. I na dodatek jeszcze nic do końca nie wyjaśnione, bo dopiero chyba ósmy odcinek w necie. Kocham po prostu angielskie kryminały seryjne. Odpowiedz Link
magdolot Re: Luther 25.11.14, 22:39 Se za-pa-mię-tamy. A póki co ja znowu fffpuszczam małża w Doca Martina [koniec 4, 5,6], bo tera depreśne pluchi i sejedziemy nad kornwalijskie morze mdleć na widok krwi [ i właśnie nam Forrest nadciąga na tydzień, więc małż poczebuje kilku lekcji odganiania psa, co dochtor też śfietnie robi]. A ony przez ten czas może dokręcą trochu The fall? Jesteśmy na bieżąco z Elementary i The Big Bang Theory i nam oburzajonco kapiom po opcinku!!! Skandal, no. I mamy Olive Knitteridge z napysamy, żeby nam lektor nie pieprzył po France Mak Dormand. Ja się z mety zakochałam, a małż chyba nie kumie... Gupi jak sałata w rogu. Kurcza, te Coheniaki nie doś, że najlepszy na śfiecie dialog uskuteczniają i on jeszcze im z wiekiem sublimuje, to jeszcze się super pożeniły [Franka i Swingująca MaTilda zna-ko-mi-te są]. Odpowiedz Link
ave.duce off 09.01.15, 19:32 Kiedyś prowadziłaś wątki o "czołówkach" - tak mi się przypomniało, kiedy dziś słuchałam Wiadomości - muzyka westernowa ;) Odpowiedz Link
ave.duce Coś dla Scoutka i tych, co się znają - 24.02.15, 22:38 Humbak na FK pyta:... Jak to jest, że jak się u nas ktoś bierze za film, mający pokazać Polaków z dobrej strony, wychodzi z tego najczęściej nie dająca się oglądać szmira, nastawiona na łojenie kasy? ... Odpowiedz Link
scoutek Re: Coś dla Scoutka i tych, co się znają - 25.02.15, 12:30 ręce opadają zacytuję Pietrasika z dzisiejszej Polityki: Zachód docenił ten film, bo go zrozumiał Odpowiedz Link
ave.duce Re: Coś dla Scoutka i tych, co się znają - 25.02.15, 12:48 Chodziło mi o odpowiedź dla Humbaka :) Odpowiedz Link
scoutek Re: Coś dla Scoutka i tych, co się znają - 25.02.15, 12:52 domyśliłam się, ale mi już ręce opadają..... Odpowiedz Link
ave.duce Re: Coś dla Scoutka i tych, co się znają - 25.02.15, 18:15 I klonom ręce opadły i Ci? ŁOmatko! Cza alarmować i ratunek załatwić ;) Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Coś dla Scoutka i tych, co się znają - 25.02.15, 13:33 ave.duce napisała: > Humbak na FK pyta:... Jak to jest, że jak się u n > as ktoś bierze za film, mający pokazać Polaków z dobrej strony, wychodzi z tego > najczęściej nie dająca się oglądać szmira, nastawiona na łojenie kasy? ... > Poniekąd Tołstoj już na to odpowiedział. A tak w ogóle to nie jest problem tylko polskiego filmu. W ogóle trudno jest pokazać piękno i dobro, a przy okazji nie zanudzić i nie zrobić przesłodzonego kiczu. Potrzebna jest do tego duża porcja autoironii i dystans do samych siebie, a jak wiadomo wśród naszych rodaków o to trudno. I na dodatek każda jednostkowa historia jest od razu policzkiem w naszą "polską dumę narodową". Jakby tak np. wiadomości o krajach skandynawskich czerpać z ichnich kryminałów to też masakra by wyszła, a nie cywilizowane, bogate, opiekuńcze kraje. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Coś dla Scoutka i tych, co się znają - 25.02.15, 17:55 ploniekocica napisała: > Jakby tak np. wiadomości o krajach skandynawskich czerpać z ichnich kryminałów > to też masakra by wyszła, a nie cywilizowane, bogate, opiekuńcze kraje. A gdybym wiadomości o Sandomierzu czerpała z Miłoszewskiego i Mateusza Ż. - noga moja by tam nie postała, chyba że zaplanowałabym cudzymi rękami zabić się na śmierć ;) Odpowiedz Link
damakier1 Re: Coś dla Scoutka i tych, co się znają - 25.02.15, 18:43 No, a Kielce? Z Kielcami to dopiero! Odpowiedz Link
humbak Re: Coś dla Scoutka i tych, co się znają - 25.02.15, 22:53 Ano właśnie. Widzicie? A co powiecie o wizerunk Nowego Jorku, jaki można poznać z wysokiej klasy kinematografii? Przykładów chyba nie muszę wymieniać. Spójrzcie na tematykę wojenną. Widzicie szansę, by powstało u nas coś na poziomie Ocalonego? Mamy barachła w rodzaju Bitwy Warszawskiej, żenujące ekranizacje Sienkiewicza (piszę o nowych, stare jeszcze nie były takie złe) i inne takie cuda. Zobaczcie w jakim świetle ukazują teraz swoją historię Chiny. Nawet we w zasadzie bzdetnych filmach kopanych. Owszem, są wręcz namolne swym patriotyzmem, ale poza tym zrobione są świetnie. Odpowiedz Link