30.04.15, 17:14
Tym okrzykiem Gat dodaje sobie odwagi w przeddzień walnej bitwy, jaką zamierza jutro wydać bambusom, które chcą całkowicie pożreć Gacio-Tubylczy spłachetek ziemi. Dzisiaj rano stwierdzono silny atak na czereśnię i drzewko bobkowe, a forpoczty zagrażają mojej ulubionej kępie paproci, małej magnolii o białych kwiatach i - o zgrozo - zbliżają się nawet do glicynii (wisterią też zwanej) i caprifolium (wiciokrzew), zgodnie oplatających ganek.
O, co to, to nie ! Nie za mojej kadencji !
Właśnie złamałam na jednym takim potworze małą motyczkę, usiłując podważyć szczególnie złośliwe kłącze. Wracam ze sklepu, gdzie uzupełniłam oprzyrządowanie i jutro zabieramy się za wroga, to znaczy właśnie za ten partyzanckiego, bo podziemny system zasilania, jakim są kłącza. Bo unicestwienie pędów to fraszka i czysta przyjemność. Tubylec chce tresować Psa Tobiasza, żeby odgrzebywał te podziemne pędy, zamiast bezproduktywnie kopać coraz to nowe schowanka na swoją ulubioną kość. Niech zarobi na tę swoją specjalną karmę na odchudzanie ! I niech ruszy praktycznie tym swoim potężnym organizmem, leń jeden !

KTOKOLWIEK WIE - KTOKOLWIEK SŁYSZAŁ - KTOKOLWIEK ZNA
cokolwiek, jakikolwiek sposób na zwalczanie bambusów, proszony jest o podzielenie się TU. Gacia i Tubylcza wdzięczność bezgraniczną będzie fffffffprost.
Obserwuj wątek
    • ploniekocica Re: Do boju ! 30.04.15, 17:56
      Jejciuniu, a bambusy w szalecie to tak normalnie dziko rosną? Jak perz jakiś?
      • gat45 Re: Do boju ! 30.04.15, 18:23
        ploniekocica napisała:

        > Jejciuniu, a bambusy w szalecie to tak normalnie dziko rosną? Jak perz jakiś?

        To świństwo to jeden z najpotężniejszych chwastów. Dowiedzione naukowo : wylewkę betonową 70 cm grubości przebija po 3 latach, czasem o rok wcześniej. Po ziemią ma takie członowate kłącza jak tasiemiec i wypuszcza niesamowitą wprost ilość bocznych korzonków, które w miarę rośnięcia stają się takimi członowatymi kłączami.... i da capo al fine. Pod ziemią robi się istne gniazdo żmij. Nie ma siły, trzeba karczować. Liczę się z tym, że pół ogródka będę musiała przeorać. Wyrywanie perzu to przy tym chwila oddechu i wypoczynek.
        Oj, przydałyby się teraz silne, młodzieńcze ramiona, przydały..... Tak ze dwie pary przynajmniej....

        PS Czy ktoś mi może uprzejmie powiedzieć, dlaczego ten kret, którego toleruję i szanuję jego prawo do życia, nie raczy popodgryzać choćby tych świeżych, tegorocznych korzonków bambusowych ? No czemu ? To ja go na własnej piersi, nawet nie pozwalam Tobiaszowi sikać do kopca dopóki świeży i ma dziurkę... (póki kopiec świeży i ma dziurkę, nie pies). I on mi się tak odwdzięcza, ten podlec ?
        • ploniekocica Re: Do boju ! 30.04.15, 18:35
          Wierzę, ale ja myślałam, że dziko to one w Azji rosną, a w Europie tylko jak sobie ktoś posadzi,
          A tu masz!
        • ave.duce Re: Do boju ! 30.04.15, 19:01
          gat45 napisała:

          >
          > PS Czy ktoś mi może uprzejmie powiedzieć, dlaczego ten kret, którego toleruję i
          > szanuję jego prawo do życia, nie raczy popodgryzać choćby tych świeżych, tegor
          > ocznych korzonków bambusowych ? No czemu ? To ja go na własnej piersi, nawet ni
          > e pozwalam Tobiaszowi sikać do kopca dopóki świeży i ma dziurkę... (póki kopiec
          > świeży i ma dziurkę, nie pies). I on mi się tak odwdzięcza, ten podlec ?

          Nie podlec, tylko nie podlec! Mięsożerny jest, a Ty chciałabyś z niego zrobić jakiegoś wege...
          • gat45 Re: Do boju ! 30.04.15, 19:19
            ave.duce napisała:


            > Nie podlec, tylko nie podlec! Mięsożerny jest, a Ty chciałabyś z niego zrobić j
            > akiegoś wege...

            A czy ja mu każę te bambusy żreć, temu kretu ? Tylko skoro już się tamtędy przechadza, to mógłby w ramach dobrosąsiedzkiej przysługi conieco popodgryzać.
            • ave.duce Re: Do boju ! 30.04.15, 19:55
              On nie ma czasu na takie przysługi, on musi dbać o rozwój c00ltury kreteńskiej.
              • gat45 Re: Do boju ! 30.04.15, 20:13
                No to się dochrapie c00ltury...
                Jak ja mu swoją nową motyczkosiekierkołopatką rozoram pół terenu, to i jego galeryjki pójdą w... no, w nicość się obrócą. Archeologi od c00ltury kreteńskiej w Szalecie nie będą miały co zbierać za kilka stuleci. Puste stanowisko.
                • ploniekocica Re: Do boju ! 30.04.15, 20:30
                  A już wiem Gatu - Ty masz szalet alpejski w Indochinach i dlatego Cie te bambusy teges. No!
                  • gat45 Re: Do boju ! 01.05.15, 09:40
                    ploniekocica napisała:

                    > A już wiem Gatu - Ty masz szalet alpejski w Indochinach i dlatego Cie te bambu
                    > sy teges. No!

                    Wczoraj, w przededniu Wielkiej Bitwy z bambusami, wprawiałam się starannie (i skutecznie) w furor teutonicus, więc mnie zaćmiło i nie dodałam danej podstawowej : bambus jest we Francji chwastem wrednym z wrednych, ale nie rodzimym. Mało wymagający co do gleby, rośnie szybko, zielony zostaje w zimie - więc uwiódł mnóstwo projektantów terenów zielonych na większą i mniejszą skalę. W tym poprzednich właścicieli obecnie naszej chałupy. Wiedzieliśmy trochę, co nas czeka i co roku była kampania przeciwbambusia. Ale takiego zmasowanego ataku jak w tym roku, tośmy jeszcze nie oglądali.

                    I dlatego mnie te bambusy teges.
                • ave.duce Re: Do boju ! 01.05.15, 08:17
                  Nie ma "pustych stanowisk", są tylko niedouczeni archeolodzy.
        • man_sapiens Re: Do boju ! 01.05.15, 13:54
          To niebezpieczne i podstępne stworzenia. Kiedyś gdzieś czytałem, że okrutni Japończycy w II Wojnie przywiązywali jeńców na leżąco do kołków wbitych w ziemię a te bambusy w ciągu jednego - dwóch dni przerastały ich na wylot powodując zejście w męczarniach.
          Dlatego błagam - nie stawaj im na drodze piersią własną Reytanową! Zwalczaj je zdalnie, Gradami, dronami, B-52 i innymi fazerami. Niech moc będzie z tobą!
    • trusiaa Re: Do boju ! 01.05.15, 09:15
      Jeśli wykopywanie kłączy jest uciążliwe smarowałabym/opryskiwała zielone pędy preparatem z glifosatem np. Roundupem. Trzeba będzie konsekwencji i cierpliwości, bo bambus jest odporniejszy od większości roślin.
      Tyle, że walkę można wygrać, w przeciwieństwie do zwalczania rdestowca ostrokończystego - podobno najlepiej sprzedać dom i działkę, bo nawet nie warto się trudzić.
      • gat45 Re: Do boju ! 01.05.15, 09:32
        Rondup od ponad roku jest zakazany we Francji i wycofany ze sprzedaży.

        Ale cała moja wczorajsza antybambusowa para poszła w gwizdek, bo leje niemiłosiernie. Pogoniłam więc psa na ponad półtoragodzinny spacerek : to jest jedyna metoda, żeby go wyprać bezboleśnie. Po powrocie pies został wyfroterowany starym prześcieradłem kąpielowym typu frotte, a teraz śpi pod kocykiem. Jak się zbudzi, to będzie ślicznie połyskliwy i jedwabisty w dotyku. W odróżnieniu od moczenia deszczówką, suszenie ręcznikiem pies po prostu kocha. To jest pół-pieszczota, pół pyszna zabawa, w której partycypuje aktywnie chwytając w paszczę coraz to inny róg prześcieradła. Dzisiaj tak był zlany, że na suszenie poszły dwa wielkie.
        A Gat juz przestał szczękać zębami, dziękuję za troskę. Zaś Gacie spodnie, kurtka z kapturem i rękawiczki (ja dziękuję za taki maj !) suszą się na werandzie. Czy może raczej ociekają.

        Taaaa. Deszczu właśnie bambusom było trzeba. :( :( :(
    • magdolot Re: Do boju ! 01.05.15, 10:35
      Czymam kciuki choć żem nie jess specjalistą od karczowania, bo Chmiel Ludojad mnię cięgiem dusi resztki róż i miliny, choć bardzo się rozrosły. A w tym roku nawet się paskud rozmnożył i dwa Ludojady są. I oba u sąsiada! I nijak je wykarczować. I na nic rą-dup i na nic leżenie na tfarzy!

      Chmiel Ludojad występuje tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,135831782,135872989,Makabreska_z_nowym_dowodem.html
      • gat45 Re: Do boju ! 01.05.15, 11:06
        Co o jest ten Twój chmiel ludojad ? bo podejrzewam, że ja go tez mam. Pokaż go na fotografii jakiejś.
        • magdolot Re: Do boju ! 01.05.15, 12:13
          Chmiel zwyczajny, najzwyczajniejszy skurwysyn.

          pl.wikipedia.org/wiki/Chmiel_zwyczajny
          Łoj, na FK Erte fspomina socjalizm. Nie znalazłam w sieci zbitek "zapis na dziennikarza", "dziennikarz z zapisem", ani ufczesnej zbitki "Na Żuławy Wiślane!". Czy tylko mię się zwidziało że one istniały?
          • gat45 Re: Do boju ! 01.05.15, 12:55
            To nie to.
            U mnie pleni się ten obywatel :
            ale walka z nim to sama przyjemność w porównaniu z tym na be :


            https://www.google.fr/url?source=imglanding&ct=img&q=http://grainesdemauvaisesherbes.blogs.marieclairemaison.com/media/00/01/993454348.JPG&sa=X&ei=a1pDVZqLL6TA7Ab5j4HACA&ved=0CAkQ8wc&usg=AFQjCNHf-TZ5whU3iYpJu71JzMMF-pn4sw


            https://www.google.fr/url?source=imglanding&ct=img&q=http://webjardiner.com/hebergement_images_photos/images/2014/06/05/wLvZf.jpg&sa=X&ei=6VpDVYbKHere7AahnIHADA&ved=0CAkQ8wc&usg=AFQjCNFQLhs1nMSFI_3XiDhP43QKniDNYA
    • gat45 tępota 01.05.15, 12:45
      aż się muszę pochwalić cudzym osiągnięciem.
      Bo rano Tubylec powitał mnie zdaniem "chyba dzisiaj nam ta tępota bambusów nie wyjdzie, bo strasznie leje". Znał słowo, subtelnie je sobie powiązał z "tępić" - i voilà. Mamy tępotę bambusów.
      • magdolot Re: tępota 01.05.15, 17:48
        Jest smutek tropików, to i tępota bambusów być może, bo piękna.

        Smutek tropików uprawiałam rok temu, jak mię szyszka ze śfierka wyrypała dziurę na pół metra w tropiku akurat we deszczu odkrytą. Ale potem przyszedł bardzo długi krasnoludek i na drabinie po ćmoku wykonał mnie był żagielek przepiękny cichaczem i od tej pory nuciliśmy se w burzy "Pod żaglami Zawiszy życie płynie jak w bajce".
        A w tym sezonie tesz zamierzam iść w smutek tropikuf, bo na ten krasnoludek ja zafffsze mogę liczyć, jak na tę Zawiszę i na kij mnie nowy namiot, a?

        Może i Wam po nocy przylizie jakiś krasnoludek i te bambusy jeb bez eb?
    • ave.duce Re: Do boju ! 07.05.15, 08:25
      No i?
      • gat45 Re: Do boju ! 07.05.15, 10:54
        Lepiej nie pytaj... :(

        Pokonaniśmy z kretesem. Przeszliśmy do partyzantki i czekamy na posiłki.
    • jola.iza1 Re: A nie chcesz mieszkać wśród pięknych bambusów 07.05.15, 13:49
      ? Szkoda, kilka lat jeszcze pomieszkasz :) Zbyt późno się zabrałaś, ale polecam stronę :
      www.k0792.com/jak-zabic-korzenie-bambusa.html
      • gat45 Re: A nie chcesz mieszkać wśród pięknych bambusów 07.05.15, 14:00
        Jolu_Iiiii !
        Ja z łatwością móc wyciąć kukurydziany bambusa. Ja z chęcią ponawozić cięcia pędów. Ja nawet ostatecznie móc kupić zegarek dla wzrostu kukurydzianów bambusa. Ale zapładniać bambusa ponownie - o, co to, to nie. Moralność mnie nie pozwala.
        • jola.iza1 Re: A nie chcesz mieszkać wśród pięknych bambusów 07.05.15, 14:23
          Gatu45!
          to może tak :
          www.naogrodowej.pl/artykul,Rdestowiec_ostrokonczysty_to_najgorszy_chwast,477?PHPSESSID=kvg8gtn8l2cunafsikdvnop892
          Mnie wyszło, że do następnej kadencji prezydenckiej nie masz szans wytrzebić :)
          www.youtube.com/watch?v=3qO3ikGrexQ
          • gat45 Re: A nie chcesz mieszkać wśród pięknych bambusów 07.05.15, 14:43
            Ja też czytałam mnóstwo poradników i dyskusji na forach ogrodniczych. Podsumowując, są tylko dwa oręża względnie skuteczne : cierpliwość i dynamit. Ale do cierpliwości trzeba dodać wielką dawkę solidnej pracy fizycznej : ja wytrzebiłam w 2 godziny kwadrat 50x50 cm na głębokość ca 40cm i wcale nie jestem pewna, że to dość : robota w kucki i wymagająca siły w ramionach, a tego mi brakuje, nawet kiedym normalnie w pełni sił jest :( Podziemna siatka wroga jest tak dobrze rozwinięta, że centralne korzenie mają prawie 4cm średnicy, a przeważają te takie 1,5-2, całkowicie zdrewniałe i do cięcia piłą. A potem się okazuje, że właściwie dopiero wtedy zaczyna się zabawa, bo praktycznie całą wydłubaną ziemię trzeba przesiać - to jest jeden wielki kłąb korzonków tzw przybyszowych, ktore, pozostawione, znakomicie się rozwiną najdalej a dwa lata :(
            • ploniekocica Re: A nie chcesz mieszkać wśród pięknych bambusów 07.05.15, 14:59
              Posiłki powiedziały, że rozważą odsiecz. Pod warunkiem pewnym. Domyślasz się jakim :)
              • gat45 Re: A nie chcesz mieszkać wśród pięknych bambusów 07.05.15, 15:22
                A wyobraź sobie, że wcale się nie domyślam.
                Tępam. :(
                • ave.duce Re: A nie chcesz mieszkać wśród pięknych bambusów 07.05.15, 16:25
                  Do ilu razy można zgadywać?
            • jola.iza1 Re: A nie chcesz mieszkać wśród pięknych bambusów 07.05.15, 15:11
              Ja to bym najęła fachowców z koparką ogrodową, wywieźć, spalić, nasypać nowej ziemi. Przecież te korzenie nie rosną do samego piekła, chyba ? Widziałam takie koparki co 3 m w głąb .
              • gat45 Re: A nie chcesz mieszkać wśród pięknych bambusów 07.05.15, 15:20
                Rozważałam takie rozwiązanie. I chwili bym się nie wahała, gdyby to była kępa bambusowa. Ale wróg podstępnie otoczył czereśnię dającą najpyszniejsze owoce na świecie, duże drzewko laurowe, wielki bez, a teraz sięga magnolii.
                • jola.iza1 Re: A nie chcesz mieszkać wśród pięknych bambusów 07.05.15, 15:50
                  U nas drogo, ale jest to możliwe, a zważywszy na to, że ocalisz kawalątek Francji ?
                  www.trawniki.com/pl/przesadzanie_drzew/przesadzanie_duzych_drzew.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka