Był taki horror
albo taki - Wioska przeklętych
Oba filmy traktowały o demonicznych dzieciaczkach, skupionych na celu, upierdliwych, namolnych, niezmordowanych.
Filmy stare więc i dawne dzieciaczki są dziś stare, łyse, nieatrakcyjne, samotne, sfrustrowane, ale działają niestrudzenie, według raz wdrukowanego programu.
Tłumy tych eksdziatek głoszą chwałę PIS i rozumiem - ktoś może czuć się sympatykiem tej partii, być jej działaczem, nawet słabo opłacanym krzewicielem jej idei. Ale żeby czepiać się ludzi, którzy stanowczo dziękują za indoktrynację, łazić za nimi, smędzić, podtykać im pod nos bezdyskusyjne zalety swoich idoli, zawsze bez pytania o zgodę - byle na chama, byle głośno, byle głupio?
Sprawdzone dobre zasady kumotra Kilkujadka?
Sęk w tym, że my potrzebujemy wszystkich. I tych co chcą, i tych co się wahają. Bo inaczej mogłoby dojść do tego, że któregoś dnia tylko my dwaj musielibyśmy koniom grzywy pleść. Ja wiem, polococktowcy nas nie kochają. Ale my ich tak długo będziemy kochać, aż oni nas wreszcie pokochają