oby.watel
28.10.15, 12:11
Twarz człowieka dużo mówi o jego nastroju, uczuciach. Choć śmiechowi i płaczowi często towarzyszą łzy, to z reguły trudno pomylić jedno z drugim.
Inaczej ma się sprawa ze zwierzętami. Weźmy takiego psa. Z mordy niewiele można wyczytać. Ale czego nie widać na "twarzy" sygnalizują uszy i ogon. Uszy postawione, ogon jak antena sterczący do góry lub zakotwiczony na grzbiecie w kształcie obwarzanka - pies zadowolony, radosny, gotowy do zabawy. Uszy po sobie, ogon schowany między nogami - pies coś zbroił i jest mu niezwykle przykro. Zapewne tak też wygląda zbity pies, ale tego nie sprawdzałem. Nastrój psa objawia się także przez mniej lub bardziej intensywne machanie ogonem. Jeśli obcy pies nie merda przyjaźnie lepiej nie próbować go pogłaskać.
Obcięcie psu ogona można symbolicznie przyrównać do wyrwania człowiekowi języka...