damakier1 05.07.16, 21:11 Fragmentów biografii Bronisława Wildsteina pt. "Cienie moich czasów" będzie można posłuchać w Trójce od poniedziałku do czwartku ok. 20.50. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ave.duce Re: Słuchacie, co czytacie? 05.07.16, 22:54 Oj, Damo, grabisz sobie ;) forum.gazeta.pl/forum/w,89075,161494033,161494033,co_Wy_na_bunt_muzyczny_.html?p=161929026 forum.gazeta.pl/forum/w,89075,161494033,161494033,co_Wy_na_bunt_muzyczny_.html?p=161933331 Nie muszę słuchać ani czytać, w ogóle nie robię nic - w końcu znam swoją biografię, nespa? Odpowiedz Link
damakier1 Re: Słuchacie, co czytacie? 06.07.16, 01:12 Ze wstydu chyba się spalę. Buch! Buch! Tak w piersi się walę! Brzdęk! Brzdęk! Tak brzęczą medale. Poprawiać się będę wytrwale! Odpowiedz Link
ave.duce Re: Słuchacie, co czytacie? 06.07.16, 07:05 Kiedy się nie jest Wstęp. Bron. - trzeba być czuj duch za dwóch albo i trzech. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Słuchacie, co czytacie? 06.07.16, 09:32 Byłam przekonana śffięcie, iż zapytałaś, Damo, o wakacyjne lektury nasze - w wersji audiobukowej w dodatku. Dlatemu spieszę donieść iż czytam oczami wyłącznie, a ostatnio opowiadania Kinga w najświeższej wersji - bardziej obyczajowe i filozoficzne niż makabryczne (ale przecież autor nie byłby sobą, gdyby całkiem z horroru zrezygnował) a na drugą rączkę - trzeci z kolei kryminał autorstwa J. Rowling Żniwa zła. Na swoją kolej czeka Człowiek, którego prześladował czas. To się nazywa potęga drzemiąca w bibliotece gminnej ;) Tyle, że wydobycie interesujących mnie nowości spod sterty martyrologiczno-patriotycznych oraz dworkowo-kawiarenkowych wytworów współczesnych autorek polskich to duży wyczyn. Odpowiedz Link
scoutek King Bader i reszta 06.07.16, 19:21 tak jak Trusiaaa pomyślałam, że to wątek o czytaniu generalnie i myślę, że to może w tę stronę pójść bo ja teraz, uziemiona chwilowo, dostałam na czytnik ebook Hugo-Badera "Skucha", mocno na czasie bo opowiada o czasach konspiry lat 80. z Bonim i Zalewskim w rolach głównych. Sięgnęła przez przypadek i wessało. Świetnie napisane, emocjonujące i prawdziwe. A z Kingiem łączy mnie dziwna więź. Zaczęło się dopiero od "Dallas 63", bo zawsze mi się zdawało, że to tylko horrory. A tu nieee, zaskoczenie nieprawdopodobne. Sięgnęłam po więcej. Jak przeczytałam "Bastion" to po prostu wsiąkłam na amen i czytam wszystko jak leci. I polecam innym. I też giną na polu..... Odpowiedz Link
trusiaa Re: King Bader i reszta 06.07.16, 20:26 "Bastion", no ba! Za to całkiem niepotrzebnie film nakręcili :/ Wszystko źle i takie płaskie w dodatku. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: King Bader i reszta 06.07.16, 22:10 Ja Kinga czytam od początku jego istnienia w Polsce. Kiedyś z ogromnym zaangażowaniem, teraz trochę mniejszym, bo nie wszystko już znakomite tak (Bastion mi ukradli i nawet wiem kto, ale nie do odzyskania). I zawsze uważam, że jest to naprawdę sprawny pisarz obyczajowy, który znakomicie opisuje ludzkie lęki, a że ubiera je w kostium horroru to już inna sprawa zupełnie. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: King Bader i reszta 06.07.16, 22:24 A ja polecam kryminały Arnaldura Indri?asona, które są zdecydowanie więcej niż kryminałami, a dzieją się w samym centrum mrocznej duszy Islandii. Odpowiedz Link
damakier1 Re: King Bader i reszta 06.07.16, 22:19 No to idę w te stronę... Ja się ostatnio zaosieckowałam. Czytam, a właściwie poczytuję, bo jednym ciurkiem się nie da, trzeci już tom Dzienników Osieckiej, a w międzyczasie przeczytałam dawną, dopiero teraz wydaną, jej powieść Neponset. Przeczytałam z wielkim smakiem, bo kocham język, jakim Osiecka pisze wszystko jedno co, czy piosenki, czy powieści. Tylko przy tych Dziennikach trochę się męczę, ale to co przeczytałam do tej pory, to pisała nastolatka i mam nadzieję, że w dalszych częściach, pisanych już przez dorosłą Agnieszką już będę miała sama przyjemność czytania (o ile się ukażą zanim umrę). Teraz czytam I odpuść nam nasze... Wiśniewskiego o zabójcy Andrzeja Zauchy, ale czytam z trudem, bo mi się pisanie Wiśniewskiego nie podoba. Ale już przeczytam, bo dostałam książkę od serdecznej koleżanki, która się zachwyciła. Co do Kinga, to mi się zaczął Smętarzem dla zwierzaków i potem już poleciało, ale dawno już go nie czytałam. A czytam tylko normalne książki z książek i na żadne nowoczesne nośniki przesiąść sie nie zamierzam. Odpowiedz Link
scoutek Re: Słuchacie, co czytacie? 06.07.16, 19:22 Trusiuu, a obejrzałaś buty dla Cię w innym niebiańskim wątku? Odpowiedz Link
magdolot Re: Słuchacie, co czytacie? 19.07.16, 01:40 Tyle, że wydobycie interesujących mnie nowości spod sterty martyrologiczno-patriotycznych oraz dworkowo-kawiarenkowych wytworów współczesnych autorek polskich to duży wyczyn. ------------------------------------------------ Uj, to jeszcze nie jest najgorsze. Wewzięłam sobie książkę Młodego Nagradzanego Stfurcy i Poety, co żem dostała na Gwiazdkę "Podkrzywdzie", Muszyński, WL i, kurna, żem zeszła po 20 stronach Literackiego mordowania kur i gęsi przez dziadka, co w wolnych chwilach rączo dymał po lesie, żem zeszła rzygając jaspisem, co się tam pałętał o okropnych ilościach zdecydowanie wolę lapis lazuli Po stronkach 20, bom miała daleko do kindla z Pratchettem, któren raz na czas odwala takie zdanko, że hej, a potem je opatula we normalną mowę, jak diamencik, a nie dydła i dydła cięgiem jak potłuczony. Za to żem mściwie ośfiatczyła Ofiarodawcy, że młodziankowi się wydawało, że "Prawiek" Tokarczuk pisze, a tu taki zonk przeliterowany literacko... co krok metyfora jak amfora a z niej sterczy kamfora Zaś Ofiarodawca, mimo że też jest dziadkiem, solidaryzował się ze mną, choć przecie mógł z dziadkiem Muszyńskiego, ale jemu lektura też zalazła za skórę. Fięc Pratchett w efekcie był rozrywany bardzo. Nowa Leonka Swann mnie ucieszyła bardzo. "Krocząc w ciemności". Detektyw Green z Legulasem ujęli mnie do cna. I Tove Jansson "Córka rzeźbiarza". Znakomita. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Słuchacie, co czytacie? 07.07.16, 20:59 Słucham sobie tego, co Trójki zostało i nagle jakiś zgrzyt - ktoś duka niemiłosiernie coś, a to Dziki swoje wypociny sczytuje! Na dziś - koniec słuchania. Ble. Odpowiedz Link