ave.duce 20.04.17, 17:14 Tusk zgłupnie i wystartuje w wyborach prezydenckich 2020 (o ile kaczyści nie zmienią ordynacji, która mu to uniemożliwi) i będzie miał takich pomagierów jak ci od "czerwonych kartek" - to załatwią mu kampanię tak, jak PO załatwiła Komorowskiemu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czan-dra Re: Jeżeli 20.04.17, 19:41 No chyba aż tak nisko nie upadnie, ale co strachu politykom specjalnej troski napędzi to jego. A panika ich zżera aż miło popatrzeć, Zerro wymyślił, wymyślił, to słowo nie pasuje do intelektu Zerra, wypłodził, już lepiej, że w ten sposób wystraszą Tuska. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Jeżeli 20.04.17, 21:59 Powinny być biało-czerwone. Na przekór K. Jarosławowi ("Donald Tusk nie będzie już w tej chwili mógł funkcjonować z biało-czerwoną flagą"). Odpowiedz Link
gat45 powiedzcie mi, dobrzy ludzie 20.04.17, 21:41 a] Co miały oznaczać te kartki ? Ja znam tylko czerwoną kartkę jako ostrzeżenie dla zawodnika, który był niegrzeczny, ale jakoś mi nie pasuje b] Kto to jest ten facet, który ma żonkila w klapie ? Odpowiedz Link
ave.duce Re: powiedzcie mi, dobrzy ludzie 20.04.17, 21:54 a. nie wiem, co miały oznaczać, ale były strzałem w stopę. Szczerba wie: czerwona kartka (#PrzystanekEuropa) jest dla #PaństwoPiS. Nadzieja jest w Europie! b. poseł Szczerba, ten od "Panie marszałku kochany..." Odpowiedz Link
gat45 Re: powiedzcie mi, dobrzy ludzie 20.04.17, 21:57 Jak dla państwa PiS, to czemu z podobizną Tuska ? Taka piętrowa alegoria mnie przerasta. Za tępam, widać. Odpowiedz Link
gat45 Re: powiedzcie mi, dobrzy ludzie 20.04.17, 22:07 No ! Uffff. Od razu duch we mnie wstąpił dziarstszy i serce mi poszło sursum, że ha ! Kupą raźniej. Odpowiedz Link
gat45 Re: powiedzcie mi, dobrzy ludzie 20.04.17, 22:14 W ogóle to kupa ma wiele zalet. W odróżnieniu od tłumu. Unikamy tłumów, trzymamy się kupy. I w kupie. I to jest piękne. Dulce i decorum. Odpowiedz Link
ave.duce Relacja 20.04.17, 22:06 Szymona Majewskiego: Z ostatniej chwili: Donald Tusk już w pociągu , minął Malbork i mknie w stronę Warszawy. W jego stronę jedzie pociąg pancerny MON i dwie drezyny z Antonim Macierewiczem. Krystyna Pawłowicz rozkręca szyny za Działdowem. Premier Szydło prosi o spokój, ale założyła dziś pancerną garsonkę. Tusk na razie zamówił jajecznicę w Warsie. ****** Z ostatniej chwili : Jarosław Kaczyński też chce gdzieś pojechać pociągiem. Jutro pojedzie więc do Sulejówka. Wyjeżdża z Warszawy o 7. 00, a przyjeżdża na stację Sulejówek Centralny o 7.41. Jarosław Kaczyński ma przejść się po Sulejówku i zwizytować ujęcia wody pitnej. Trasa dostępna na stronach PiS. Odpowiedz Link
gat45 Re: Relacja 20.04.17, 22:11 Też będę niedługo jechała pociągiem. Czy koniecznie muszę publikować komunikat z każdego przystanku? Czy jedzenie jajecznicy jest obowiązkowe ? Nie strasz.... Odpowiedz Link
ave.duce Re: Relacja 20.04.17, 22:23 A mię naszedł wapros: kto udziela informacji, czy aby w tym pociągu nie natknie się człowiek na jakiegoś kurdupla? Nawiasem mówiąc: K. Jarosław "codziennie rano sam przygotowuje sobie pierwszy posiłek: to jajecznica, w której jest mistrzem"... Trzymaj się z daleka od "Warsu"! Załatw sobie zaświadczenia, że jesteś uczulona na jajecznicę. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Relacja 20.04.17, 22:25 ps. komunikat z każdego etapu trasy między przystankami - to obywatelski obowiązek. Odpowiedz Link
gat45 Re: Relacja 20.04.17, 22:32 ave.duce napisała: > ps. komunikat z każdego etapu trasy między przystankami - to obywatelski obowią > zek. > Wysyła się prosto do prokuratury, czy do którejś z licznych służb specjalnych? Odpowiedz Link
gat45 Re: Relacja 20.04.17, 22:31 Znałam pewnego odważnego człowieka, który jadał w Warsie tatara. Naprawdę. Odpowiedz Link
tojajurek Re: Relacja 20.04.17, 23:15 To jezd horror i jakiś gender jajeczny. Prawdziwy Polak, jak świat światem, je w podróży wyłącznie jaja na twardo. Ewentualnie popija bawarką z butelki zatkanej papierowym korkiem z gazety (tej słusznej oczywiście). Odpowiedz Link
trusiaa Re: Relacja 21.04.17, 16:21 Tak jest. Do zestawu obowiązkowego dodam tylko słuszny kawałek kiełbasy i pomidora w całości. Osoba jedząca syciła zmysły współpasażerów zapachem jaj i kiełbasy, szczodrze obryzgiwała ich pomidorowym sokiem, a także siała wokół jajeczne skorupki (aha: tam jeszcze często gęsto termos w kratkę występował). Co ciekawe - posiłek zaczynano natychmiast, często zanim jeszcze pociąg ruszył. Odpowiedz Link
magdolot Re: Jeżeli 21.04.17, 13:32 A co Tusek może zrobić lepszego, niż wystartować w wyborach prezydenckich? Co do czerwonych kartek zgadzam się absolutnie. :-) A pytanie zadaję po lekturze tekstu z którego wynika, że Tusek wróci do PL jako Anders na białym koniu... jak mu się będzie chciało [jak go będziemy po rękach całować?!] , bo Śfiat stoi przed nim otworem jak rozdziawiona ostryga i może zawłaszczyć Kosmos, jak go podleci chętka... Mam przemożne wrażenie że pan Gostkiewicz tym tekstem odleciał baaaardzo daaaaleko w Kosmos: weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21667353,donald-tusk-konczy-60-lat-ale-polski-polityczny-gracz-wagi.html#MT2 Tyle się ponapisywać, żeby pisim powiększyć dyspepsję? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Jeżeli 21.04.17, 13:51 "A co Tusek może zrobić lepszego, niż wystartować w wyborach prezydenckich?" A bo ja wiem?! Odpowiedz Link
magdolot Re: Jeżeli 21.04.17, 14:58 Znaczy, nie upatrywasz w nim raczej nowego szefa ONZ, jako i ja nie upatrywam. :-) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Jeżeli 21.04.17, 23:16 Niech se robi chłopina co tam chce, ale niech się nie sili odgrywać rolę "męża opaczności". Odpowiedz Link
magdolot Re: Jeżeli 22.04.17, 16:42 Takie te męże jakie i opaczności. Eeeech! A sfoją drogą permanentne jakieś zapoczebowanie na Andersa na białem kuniu troszku przeraża mnie. Dopiero Anders Kijowski odpad ze castingu, już za Tuskiem pędem rusza nasz Naród spragniony... Odpowiedz Link
ave.duce Re: Jeżeli 22.04.17, 17:17 Naprawdę uważasz, że choć przez chwilę Kijowski był uważany za Andersa? Odpowiedz Link
magdolot Re: Jeżeli 22.04.17, 18:20 Przez niektórych tak. I część z nich dalej tak uważa a część się przelepiła na Tuska. Nie tylko po jednej stronie jest strrraszne zapoczebowanie na wodza i menża opacznościowego i bycie zratowanym rrrromanticznie tak, z białego konia z rzucaniem się w morze i fspinaniem tym mokrym koniem na strasznie szklane górę. Prawdziwy się nie śliżdże, ot co. Odpowiedz Link