scoutek 11.12.19, 11:30 Jestem dumna z p. Olgi Tokarczuk i jej osiągnięć. Należało się Wy pewnie też, jak Was znam. I Gat byłaby. I Dama. Sclavus pewnie też. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
99venus Re: Nobel 11.12.19, 13:00 Uważam,że jest to nie tylko olbrzymi sukces p.Olgi Tokarczuk ale również tej części polskiego społeczeństwa,które jej książki czytało i czyta i ma trochę szersze horyzonty niż Gliński(podobno minister kultury) i jemu podobni. Proszę zwrócić uwagę na olbrzymią ilość hejtu jaka się wylewa na Tokarczuk każdego dnia.Najbardziej mnie śmieszy jeden z powodów o którym pisze pisie prostactwo-Herbert nie dostał.Chorzy ludzie. Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Nobel 11.12.19, 19:04 Wczoraj o mało z dumy nie pękłam! Ale niektórym musiało być nie w smak! Pan minister raczył wyrazić swe zdanie nt. wykładu noblowskiego. On by to inaczej przedstawił, po co ta czułość, gdzie wartości, hm, pewnie ten Nobel słusznie został przyznany. I brekekeks i brekekeks, jak mawiał Melchior Wańkowicz. Wspaniała kobieta z tej Olgi Nawoi Tokarczuk! Odpowiedz Link
man_sapiens Re: Nobel 11.12.19, 19:11 99venus napisał: > Uważam,że jest to nie tylko olbrzymi sukces p.Olgi Tokarczuk ale również tej > części polskiego społeczeństwa,które jej książki czytało i czyta Też myślę, że świadomość, że jej książki są czytane była dla niej niezbędna. żeby pisać dalej. Odpowiedz Link
erte2 Re: Nobel 15.12.19, 15:36 Oj tam oj tam, jakiś Nobel dla jakiejś Tokarczuk... Bo skandalem jest że nagrody takiej nie dostał np. Wildstein, Rymkiewicz, albo np. Kaczyński... Że co, że nie napisał żadnej książki albo choćby opowiadania? Ale mógłby, a jestem pewien że gdyby tylko zechciał to byłby to bestseler światowy i obowiązkowa pozycja w kanonie literatury. Co, może nie...? Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Nobel 15.12.19, 18:48 Myślałam o kaczych piórach, ale oczywiście masz rację, to pierze! Odpowiedz Link
inna57 Re: Nobel 11.12.19, 19:13 Duma mnie również rozpiera, chociaż przyznam szczerze książek Pani Olgi nie czytałam ale uważam ją za kobietę wspaniałą duchem. Podziwiam ją za to, chętnie słucham tego co chce i potrafi tak pięknie przekazać słuchaczom. Jej wspaniały wykład noblowski wyrażał chyba to wszystko co chcielibyśmy (choć nie potrafimy zrobić tego tak pięknie) przekazać światu. Tak więc w moim wydaniu jest to duma bez uprzedzenia. Podziwiam jej piękny umysł i chyba również to doceniła Akademia Noblowska. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Nobel 11.12.19, 20:34 Bo Tokarczuk to zjawisko, taka dobra wróżka, która w cudowny sposób przekreśliła starania Wolaków, żeby nas zadeptać, zakwakać, obrzydzić wszystkich i wszystko, odebrać nadzieję. Sprawiła nam wielką frajdę. Pokazała, że trzeba, że można, że wciąż warto. Eksplozja dobra, mądrości, solidnego warsztatu i talentu. A pisze hipnotyzująco, tak, że od razu się wpada w jej światy po same uszy, nie trzeba się ich uczyć, przyzwyczajać do stylu pisania - hop i już się jest tam gdzie nas prowadzi. Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Nobel 11.12.19, 20:58 To samo czuję w czasie lektury jej książek. I ta jej naturalność, skromność, która jest miarą wielkości. Miły głos, świetna dykcja, operowanie piękną polszczyzną - jakie to miłe dla oczu i uszu! Odpowiedz Link
scoutek Re: Nobel 11.12.19, 22:57 I taka normalna, skupiona na ludziach. Uśmiechnięta i otwarta. Bije od niej szczerość. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Nobel 15.12.19, 00:03 Tak, cudna jest. Jestem w niej zakochana od "Prawieku", czyli już 23 lata ;) Odpowiedz Link