Dodaj do ulubionych

Jeśli możecie apelujcie

16.03.20, 14:41
Jeśli tylko możecie, macie kontakt z przedstawicielami mediów apelujcie o zaprzestania siania paniki i atmosfery paranoicznej psychozy. Bezpośrednio na koronawirusa umarli (jeśli w ogóle) nieliczni. Łączenie każdego zgonu, zwłaszcza osób starych obarczonych z racji wieku wieloma chorobami, z dodatkowym zakażeniem koronawirusem jest zwykłą panikarską dezinformacją. Codziennie umiera na świecie tysiące ludzi młodych, starych, dzieci. Umierają z głodu, na raka, w wypadkach komunikacyjnych, z powodu chorób wywołanych zatruciem środowiska i jakoś nikt z tego powodu nie wywołuje ogólnoświatowej paniki. Zachowajmy spokój, nie ulegajmy histerii. To norma że ludzie umierają a epatowanie publiczności emocjonalnymi tekstami na temat zgonu 92-latka, nawet jeśli był największym geniuszem jest albo głupotą, albo perfidią dla paru złotych z wierszówki.

---------------
Kto i dlaczego wyłączył nam państwo i świat


Obserwuj wątek
    • mu_ndek Re: Jeśli możecie apelujcie 16.03.20, 22:18
      inna57 napisała:

      > Jeśli tylko możecie, macie kontakt z przedstawicielami...


      Człowiekowate lubią panikę to ich atawistyczna gra (skierowana na mobilizację) a jej podsycanie - się opłaca (choćby politycznie).

      Podsumujmy – wirus covid - pozostanie z nami już na zawsze – stosując „zawieszenie” państwa kupujemy czas (za walutę jaką mamy bo z twardą jest słabo) czyli chcemy uniknąć gwałtownego wybuchu zakażeń. W odróżnieniu od Niemców czy Szwedów (tych ratuje także gęstość zaludnienia) nie posiadamy w szpitalach wystarczającej ilości sprzętu do leczenia ostrych przypadków (dostępność procedur ECMO i nawet dużej ilości respiratorów ).
      Ograniczając państwo i obywateli spowalniamy rozwój epidemii. (tego w odpowiednim czasie nie zrobili włosi i już zatkali system - a są sporo lepiej wyposażeni – to się kończy dużą ilością zgonów bo nie wszystkim można zapewnić – z powodu braku sprzętu – odpowiednie procedury)

      Gdyby puścić wszystko na żywioł mielibyśmy od samego początku dużą ilość zakażonych (50 tysięcy?) i jeśli 4%/6% z nich będzie miała ostry ,zagrażający życiu przebieg infekcji – nie będziemy mieli wystarczającej liczby sprzętu aby ich uratować (mamy podobno w kraju 10000 respiratorów i większość jest używana bez związku z obecnym zagrożeniem o ECMO nie ma co mówić) .

      Przechorujemy go wszyscy – chodzi tylko o to by rozciągnąć to w czasie i mieć możliwość pomocy wszystkim u których covid będzie miał groźny przebieg. (osobiście podejrzewam - że nasz system już się nie zatkał – oszczędność w przeprowadzaniu testów – nie jest dobrym objawem – mimo WHO)

      Sumowanie wszystkich innych chorób/głodu/wypadków w porównaniu do covid19 nie ma zbytniego sensu bo na większość zakażeń - MAMY LEKI – poza wpadkami (głód nie jest chyba zaraźliwy choć czasami…) Znamy „naturę” tych chorób - okres inkubacji , okres na jaki się uodparniamy po wyleczeniu – znamy skłonność do mutacji itd.

      Żeby poznać nasz nowy wirus potrzebujemy czasu . Umożliwiamy pracę naukowcom (ale Ty ich chyba nie lubisz? – nawiasem pisząc - angina to jednak przeważnie zakażenie bakteryjne a nie wirusowe – choć i są wirusowe odmiany – moim zdaniem Twoja odporność wynika z codziennego odkażania dymem 15- 20 razy dziennie to wystarczająca inhalacja – oczywiście także – sadząc z opisu i rocznika – poskutkowały zastrzyki/szczepionka które otrzymałaś - to tak zwana „delbeta” wymyślona przez naukowca (francuskiego))

      „Zamykając państwo” - dajemy czas także - na wymyślenie/testowanie szczepionki.

      Panika na temat paniki to ciągle panika.

      Ps można oczywiście iść na to starcie stosując technikę (jak mówią Rosjanie) „par force” co zastosował świński blondynek z wyspy, bliźniak pomarańczowego – ale widać że się chyba przeliczył co mnie podwójnie martwi bo podobnie jak latorośl Magdy w locie – moja także została uwięziona i podobnie jak ta wyrywna w kraciastej stronie króliczka a nawet w tej samej najładniejszej wsi europy (Edi)




      --
      Groucho : No Ravelli – proszę iść trochę szybciej.
      Chico : A po co się tak spieszyć - szefie? Przecież donikąd nie idziemy.
      Groucho : W takim razie ruszamy biegiem i skończmy z tym raz na zawsze.
      • magdolot Re: Jeśli możecie apelujcie 17.03.20, 04:19
        Wierzę w Szkotuff, choć to dalece nie wszystko i strasznie się chce taką zgubę nareszcie przytulić...

        Pisałam w innym wątku, że usiłuję wymyślić jak ten świat mógłby powrócić do normy i nie wiem. Wcześniej niż szczepionką? Nie potrafię sobie tego wyobrazić.Zaświadczenie o przebytej chorobie uprawniające do latania po ulicy? Chyba i to mocno palcem na wodzie...

        Kurczę, przyzwyczajenie do planowania okropnie daje w dupę jak jest zawieszone i nawet się nie wie do kiedy przyszłość stała się swobodnie majtającym ogonem. I żeby jeszcze swobodnie, to by było pół biedy. Jak moi współwięźniowie usiłują planować coś więcej niż jutro, mam ochotę ich pogryźć. Może dlatego że wymuszają na mnie myślenie o tym, jak długo jeszcze będę w czterech osobnych kawałkach.

        Aż by się chciało trochę popanikować żeby nie panikować i... mieć to z bani. :-)

        Pono Szumowski wreszcie wygląda jak minister zdrowia, bo wyrosły mu wory pod oczami. A par force fszak już spróbował pan Xi na początku i próbują w Iranie.

        --
        "Jasne, bo takie sfałszowane taśmy to można kupić w każdym sklepie ze sfałszowanymi taśmami." - by Krynolinka
        • mu_ndek Re: Jeśli możecie apelujcie 18.03.20, 18:34
          magdolot napisała:

          > Wierzę w Szkotuff,

          Par force - z narodem i „demokracją” - co Chinom i Iranowi łatwo przychodzi - zaś blondi ruszył na zderzenie przez wycieńczenie z wirusem (nie licząc strat w narodzie/nagonce) no ale to dupek jest - jak i jego pomarańczowy bliźniak choć ostatnio obaj miękną ( pomarańczowy chciał podkupić niemiecką technologię genetyczną – cwaniaczek , mimo że u niego już zaczęły się pierwsze testy na ludziach).

          Ci jednak zazdroszczę okośliczności przyrody – bo ja zostałem wrzucony w pudełko pośród innych pudełek ustawionych jedne na drugich sięgając kilkunastu pięter . Tak oddelegowany do opieki nad miejscowym tygrysem – nadrabiam lektury i dezynfekuję się wszechstronnie (niech Małż wie że wino to mało - z drugiej jednak strony – fajki i jakiś zacny „single malt” – co charakteryzuje moje – być może zbytnie oraz nazbyt częste zaufanie do szkotuff – to - jak ostatnio usłyszałem higieniczna przesada).

          Baniak płynu odkażającego (nie „single malt” ) również zakupiłem( a nawet dwa mimo racjonowania – bo też mam dwa miejsca patrolowe) rozlałem do aerozoli i ustawiłem w strategicznych punktach (płyn produkcja Lotos – „państwowa/obsadzona - 5 litrów po 60 zł baniak a miało być po 95 ale się suweren zaczął burzyć bo sam wie jak tania jest produkcja odkażaczy)

          Jak i kiedy? – się wioska człowiekowatych odbuduje czy może jak się wymknąć? Są różne modele oraz różne nadzieje – odgrzebali stare leki (tylko łagodzące ) Niemcy obiecują pod koniec lata szczepionkę – amerykanie już testują a chińczycy mają sukcesy – podsumowując – nie wiadomo. U nasz na wiosnę wzrost zakażonych bo jesteśmy gdzieś między modelem angielskim i włoskim niestety. Zamknięte granice kontrole – to musi okrzepnąć i być solidne ale bez kwarantanny się nie obejdzie. I jeszcze te wyspiarskie głupole się wypisały i szkotuff też. Skypa naszego codziennego zachowaj nam… .

          Symulacje między innymi – puszczenia na żywioł – czyli póki co model nastroszonego blondi

          Why outbreaks like coronavirus spread exponentially, and how to “flatten the curve”


          Co się wydobywa spod cieniutkiej warstwy rzeczywistości kulturowej w obliczu „realnych” tzn. niewidocznych zagrożeń zdrowia własnego i bliskich – co się okazuje w obliczu tak szeroko zakrojonego egzaminu z emocji? Całość naszej – umowy „społecznej” bo to przecież tylko wypracowana umowa - zostaje starta do podłoża do samej czarnej tablicy – zostaje „tabula rasa”?- która przecież też nie istnieje –głębiej to już nasze uniwersalne zwierzęce lęki i emocje. Gołe człowiekowate cofnięte w przeszłość swoją ewolucyjną –kruche i niepewne. Ułatwienia, mity, teorie spiskowe, strach i podświadome uwielbienie dla apokaliptycznych wizji.

          Ale także…
          Na drzwiach miejscowego punktu sanitarnego –zobaczyłem następującą odezwę w której - zachęca się do stosowania odpowiednich procedur :

          „Weź litra i siedź w domu. Nie przychodź 10 razy po setkę. Nie pomagaj wirusowi!”

          Jak zwykle - to co nas może uratować, czasami może nas zabić i na odwrót oczywiście.



          --
          Groucho : No Ravelli – proszę iść trochę szybciej.
          Chico : A po co się tak spieszyć - szefie? Przecież donikąd nie idziemy.
          Groucho : W takim razie ruszamy biegiem i skończmy z tym raz na zawsze.
          • magdolot Re: Jeśli możecie apelujcie 19.03.20, 02:45
            Na skale czarnej spadającej w morze stoi mój zamek, ale ja właśnie z niego Morawiecki permitting wypierdalam. Siedzę na standbaju na leciutkim haju, żeby się dostać do kwarantanny mej [ojej], bo jak mi rabogęby szybko podstawi ten przepiękny propagandowy samolot, to mam jakąś szansę zamieszkać z Tygrysem zanim się rossssspęta w niedziele i śfięta. O ile doczłapię piechotą z Warszawy, gdzie mnie pan premier zostawi na lodzie, bo pociągi sprytnie pourywał i pewnie jeszcze pobodzie. Ta akcja co prawda liczby kawałków mi fcale nie zmienia, ale strasznie dużo zmienia. Jednak. A Wuhany już miałam ze dwa, wewtym jednego z przedsprzedaży prosto z wiadomego targu w mieście Wu, od lewego nietopyrza w czecim rzędzie na grzędzie. a trzeci mnie żreje w jenzyk właśnie aktualnie po bokach, a czwartego wezmę na rogi w Ojczyźnie, krfi i bliźnie i pod kopytka mnie się sukinkot obśliźnie. Ole. A tera morituri trochu posalutant małża.

            "Jak zwykle - to co nas może uratować, czasami może nas zabić i na odwrót oczywiście."
            Oczywiście i dlatego nie należy jakoś specjalnie się przejmować.

            A zanim nasz pan premier się wyrobi zdąże se jeszcze trochę capnąć niemowlaka. CAP!

            --
            "Kulminacją rządów PiS powinno być nadanie imienia Lecha Kaczyńskiego Jarosławowi Kaczyńskiemu." by 99venus
            • magdolot Re: Jeśli możecie apelujcie 23.03.20, 02:49
              One nie są takie durne, żeby teraz latać do Hiszpanii i wirusa zwozić, wolą się szlajać przez oceany. Potkwię ja sobie z jedną nogą we samolocie urojonym. :-(

              Tu na zakupy można tylko samotnie, żeby nie robić tłumu. Jako przykładni obywatele wysyłamy jedno kamikadze raz w tygodniu. Niemcy dali nam porządną maseczkę. Ponoć są w slepie tytoniowym, bo w aptece pan za cienką czerwoną linią, był pytaniem o maskę mocno rozbawiony. Przy wejściu do marketu dają rękawiczki i dostęp do płynnej dezynfekcji. W związku z wieściami dochodzącymi z UK małż planuje założyć grządki warzywne w miejscach na kfffiatuszki i marchew swą widzi ogromną. Niemowlę protestuje, bo od marchwi jest w łatki. Poza tym boi się, że wyrośnie z cholernych śpioszków w kwarantannie.

              Dorwałam El mapę del coronavirus i od kilku dni obserwuję jak kolejne prowincje ciemnieją i jak się zbliża do nas armagedon. Robi wrażenie, może dlatego polska mapa wirusa taka gówniana. Na mapie aktualna ilość zakażeń na 100 tys. mieszkańców. Leżymy nisko przy ziemi, Ratlery Andaluzyjskie, ale dziś we miasteczku na dole zamiast hymnu pod tradycyjne wiwaty o 20.00 grała radosna muzyczka, albowię fszczymywanie oddechu ma swoje granice. Ole.

              Chleb nam od biedy wyszedł, ale bułkami szło zabić raczej niż pogryźć szantrapy. Na szczęście mamy duuuży gumowy młotek.

              Wzięliśmy udział w kociej napierdalance i wypsikaliśmy czarnego na mur. Ofszę, przedtem daliśmy mu pojeść, ale złojenie rudego go nie uprawnia do wałkowania się po grządkach jak panisko, gdyż jest to osobisty przywilej rudego i burej, a my jesteśmy fstrętnymi rasistami. No. Poza tym jesteśmy zdrowo odrealnieni.

              --
              "Powoływanie się na wielkie wartości jest najskuteczniejszą strategią ukrywania własnego zepsucia. Nie mamy dziś społeczeństwa obywatelskiego, mamy społeczeństwo mafijno-klerykalne." Tadeusz Bartoś
                • magdolot Re: Jeśli możecie apelujcie 23.03.20, 14:05
                  A ja nieustająco za Was.
                  I za Tygrysa ze kotem samego i za Pierworodną, co tyra na pierwszej linii frontu uśmierzając bójki klientów o srajtaśmę i dodatkowo w ramach pomocy obywatelskiej targa zakupy starszym i prawie nie śpi i kolejni padają, a ona fciąż tyra. I najchętniej bym Fszystkich schowała pod spódnicę, ale jej fcale nie mam.
                  Tu spokój i wszystko mniej więcej jest i nikt się o nic nie bija, kamikadze właśnie powróciło i tyle wieści z realu na ten tydzień. Niemowlę się przewraca od dziś samo pięknie i będzie mieszkać na glebie, żeby nie spadało. Paranoja.

                  --
                  Mierżą mnie ludzie tak mali, że szkoda że wciąż ich widać. By Magdolot.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka