dana33 12.04.09, 12:49 slowa jasienskiego, umieszczone na wstepie forum... lepiej okreslic ten swiat nie mozna.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ave.duce Re: baaaardzo mi spodobaly 12.04.09, 13:14 Panie Marouderze > 1. proponuję > bruderszaft :) 2. to zasługa wyłącznie Bruna J. > jam jeno "kopaczko-szperaczka" ;) :p Odpowiedz Link
ave.duce Re: baaaardzo mi spodobaly 12.04.09, 13:20 Sorki > nie o to chodziło > dla mnie na forach i we dworach będziesz Marouder, bez Pan, ok? :))) Ave. Odpowiedz Link
marouder.eu Re: baaaardzo mi spodobaly 12.04.09, 13:24 :))))))) Chcialem Cie wkrecic:)) Ajem sorry:) Odpowiedz Link
ave.duce Re: baaaardzo mi spodobaly 12.04.09, 13:26 marouder.eu napisał: > :))))))) Chcialem Cie wkrecic:)) > Ajem sorry:) Może kiedyś, w Krakowie, kto wie, kto wie ... :))) :p Odpowiedz Link
dana33 Re: baaaardzo mi spodobaly 12.04.09, 13:53 ja ciebie pardon, ale ty byles, jestes i bedziesz marudzinski.. :) Odpowiedz Link
belgijska Rewolucja ..... :)) 12.04.09, 13:20 But w butonierce Zmarnowałem podeszwy w całodziennych spieszeniach, Teraz jestem słoneczny, siebiepewny i rad. Idę młody, genialny, trzymam ręce w kieszeniach, Stawiam kroki milowe, zamaszyste, jak świat. Nie zatrzymam się nigdzie na rozstajach, na wiorstach, Bo mnie niesie coś wiecznie, motorycznie i przed. Mijam strachy na wróble w eleganckich windhorstach, Wszystkim kłaniam się grzecznie i poprawiam im pled. W parkocieniu krokietni - jakiś meeting panieński. Dyskutują o sztuce, objawiając swój traf. One jeszcze nie wiedzą, że gdy nastał Jasieński, Bezpowrotnie umarli i Tetmajer i Staff. One jeszcze nie wiedzą, one jeszcze nie wierzą. Poezyjność, futuryzm - niewiadoma i X. Chodźmy biegać, panienki, niech się główki oświeżą - Będzie lepiej smakować poobiedni jour-fixe. Przeleciało gdzieś auto w białych kłębach benzyny, Zafurkotał na wietrze trzepocący się szal. Pojechała mi bajka poza góry doliny nic jakoś mi nie żal, a powinno być żal... Tak mi dobrze, tak mojo, aż rechoce się serce. Same nogi mnie niosą gdzieś - i po co mi, gdzie? Idę młody, genialny, niosę BUT W BUTONIERCE, Tym co za mną nie zdążą echopowiem: - Adieu! - Odpowiedz Link
ave.duce Re: Rewolucja ..... :)) RZYGAJĄCE POSĄGI 12.04.09, 13:24 RZYGAJĄCE POSĄGI Pani Sztuce Na klawiszach usiadły pokrzywione bemole, Przeraźliwie się nudzą i ziewają Uaaaa... Rozebrana Gioconda stoi w majtkach na stole I napiera się głośno cacao-choix. Za oknami prześwieca żółtych alej jesienność, Jak wędrowne pochody biczujących się sekt, Tylko białe posągi, strojne w swoją kamienność, Stoją zawsze "na miejscu", niewzruszenie correct. Pani dzisiaj, doprawdy, jest klasycznie... niedbała... Pani, która tak zimno gra sercami w cerceau, Taka sztywna i dumna... tak cudownie umiała Nawet puścić się z szykiem po 3 szkłach curacao. I przedziwne, jak Pani nie przestaje być w tonie, Będąc zresztą obecnie najzupełniej moderne. - Co środy i piątki w Pani białym salonie Swoje wiersze czytają Iwaszkiewicz i Stern. A ja - wróg zasadniczy urzędowych kuluar, Gdzie się myśli, i kocha, i rozprawia, i je, Mam otwarty wieczorem popielaty buduar Platonicznie podziwiać Pani déshabillé... Ale teraz, jednakże, niech się Pani oszali, — Nawet lokaj drewniany już ośmiela się śmieć... Dziś będziemy po parku na wyścigi biegali I na ławki padali, zadyszani na śmierć. A, wpatrując się w gwiazdy całujące się z nami, W pewnym dzikim momencie po dziesiątym Clicôt, Zobaczymy raptownie świat do góry nogami, Jak na filmie odwrotnym firmy Pathé & Co. I zatańczą nonsensy po ulicach, jak ongi, Jednej nocy pijanej od szampana i warg. Kiedy w krzakach widziałem RZYGAJĄCE POSĄGI Przez dwunastu lokajów niesiony przez park. Odpowiedz Link
belgijska Majakowski... bylby dumny ;)) 12.04.09, 13:29 MARSZ Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam. Tutaj. I tu. I tu. I tam. Jeden. Siedm. Czterysta-cztery. Panie. Na głowach. Mają. Rajery. Damy. Damy. Tyle tych. Dam. Tam. Ta. To tu. To tu. To tam. W willi. Nad morzem. Płacze. Skriabin. Obcas. Karabin. Obcas. Karabin. Ludzie. Ludzie. Ludzie. Do bram. Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam. Tam. Tam. Dalej. Za kantem. Pani. Biała. Z pękiem. Chryzantem. Pani. Biała. Czekała. W oknie. Kwiat. Spadł. Kapnie. Na stopnie. Szli. Szli. Rzędem. Po rzędzie. Tam. I tam. I dalej. I wszędzie. Młodzi. Zdrowi. Silni. Jak byki. Wozy. Wiozły. W kozły. Koszyki. W tłumie. Dziewczyna. Uliczna. Stała. Szybko. Podbiegła. Pocałowała. Ach! Krzyk. Tylko. To jedno. Kwiaty. W pęku. Na ręku. Więdną. Wolno. Cicho. Padają. Płatki. W dół. Na bruk. Na konfederatki. Eh! Pani. Pani. Biała. Kurwa. Prosta. Przelicytowała! Nam. Nam. Dajcie. I nam! Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam. Panie. Panny. Panowie. Konie. Jedzie. Dzwoni. Auto. W melonie. Praczki. Szwaczki. Okrzyki. Kwiatki. — Chodźmy. Panna. Do. Seperatki. — Panna. Płacze: — Idą. Na wojnę. Takie. Młode. Takie. Przystojne. — Rzędem. Za rzędem. Z rzędem. Rząd. Wszyscy. Wszyscy. Wszyscy. Na, front. Eh by. Było. Młodych. Mam! Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam. Ktoś się. Rozpłakał. Ktoś. Bez czapki. Liście. Kapią. Jak gęsie. Łapki. W parku. Żółknie. Gliniany. Heros. Chłopak. Z redakcji. Pali. Papieros. Ktoś. Ktoś. Upadł. Nagły. Krwotok. Ludzie. Ludzie. Skłębienie. Potok. Co?... Co?... Leży... Krew... Łapią... Kapią. Liście. Z drzew. — Puśćcie! Puśćcie! Puśćcie! Ja nieechcę! Kurz. Kłębem. W zębach. Łechce. Krzyk. Popłoch. Włosy. Drżą. Krew... W krwi... Pachnie. Krwią... Tam. Tam. Poszli. Pobiegły. Duszno. Pusto. Usta. O cegły. Tu. I tu. I na rękach. Krew. Bydło! Dranie! Ścierwy! Psia krew! Eh tam! Gdzie już. Nam! Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam. Poszli. Przeszli. Ile tu. Kobiet. Panie. Idą. Gotować. Obiad. Ktoś. W żałobie. Nie wie. Gdzie. Iść. Stanął. Stoi. Ogląda. Liść. Podniósł. Z drogi. Pomięty. Kwiatek. Tyle. Panien. Tyle. Mężatek. Tyle. Przeszło. Tyle ich. Szło... Słońce. Świeci. Żółto. I mdło. Zaraz... Zaraz... Zaraz wam... Zagram... Panie. W kawiarni. Piją. Mazagran. Wieczorem. W domach. U św. Samki. Przed. Matką Boską. Paliły się. Lampki. Odpowiedz Link
ave.duce Bruno > Wołodia ;) 12.04.09, 13:53 Bruno > nie ma szans z Wołodią > jeśli o przystojność chodzi, of koz! ;) :p Odpowiedz Link
belgijska Re: Bruno > Wołodia ;) 12.04.09, 14:26 Sprawdz horoskop! ;))) Moze byc chinski ;)) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Bruno > Wołodia ;) 12.04.09, 14:38 belgijska napisała: > > Sprawdz horoskop! ;))) Moze byc chinski ;)) > Mój?! Po co... Nie wierzę w takie hocki-klocki ;) :p Odpowiedz Link
belgijska Re: Bruno > Wołodia ;) 12.04.09, 14:40 ave.duce napisała: > Mój?! > > Po co... Nie wierzę w takie hocki-klocki ;) E tam, twoj ... ;))) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Bruno > Wołodia ;) 12.04.09, 14:53 belgijska napisała: > ave.duce napisała: > > > > Mój?! > > > > Po co... Nie wierzę w takie hocki-klocki ;) > > E tam, twoj ... ;))) > Aaa... panimaju > TWÓJ?! ;) :p Odpowiedz Link
ave.duce Ale tEMpota umysłowa ze mnie! 12.04.09, 14:59 Przecież nie znam Twojej daty urodzin, to jak sprawdzę, no jak?! ;) :p Odpowiedz Link
belgijska Re: Ale tEMpota umysłowa ze mnie! 12.04.09, 15:16 ave.duce napisała: > Przecież nie znam Twojej daty urodzin, to jak sprawdzę, no jak?! ;) Jestem wczesniakiem, wiec i tak byloby to na nic - 'supercherie' od powijakow ;))) A sprawdz horoskopy pana M. i pana J. , ktorych konterfekta umiescilas wyzej ;) "Jeden dzielny tokarz a drugi kowal zuch ... (..) " ;)) Odpowiedz Link
ave.duce Ładnie to tak sobie podśmiechiwajki robić 12.04.09, 15:41 z biednej babiny ze WSI?! ;) belgijska napisała: > ave.duce napisała: > > > Przecież nie znam Twojej daty urodzin, to jak sprawdzę, no jak?! ;) > > Jestem wczesniakiem, wiec i tak byloby to na nic - 'supercherie' od powijakow ; > ))) > > A sprawdz horoskopy pana M. i pana J. , ktorych konterfekta umiescilas wyzej ;) > > "Jeden dzielny tokarz a drugi kowal zuch ... (..) " ;)) > 1. ur. 17 lipca 1901 w Klimontowie, zm. 17 września 1938 w Moskwie 2. ur. 19 lipca 1893 w Bagdadi, zm. 14 kwietnia 1930 w Moskwie Horoskop chiński 1. Bawół jest pogodny i wyrozumiały. Do wszystkiego podchodzi ze spokojem. Można liczyć na jego wsparcie i radę. Bawół pragnie, efekty jego działań były trwałe. Dzięki wytrwałości zdobywa pokaźny majątek. Sprzyja mu szczęście w zawodach, które wymagają cierpliwości. Jest słowny i honorowy, co naraża go na kłopoty. Rzadko się denerwuje, ale biada temu, kto potrafi go rozzłościć! W miłości Bawół szuka zrozumienia, jest wierny i oddany bliskiej osobie. Jego elementem jest ziemia, a kolorem żółty. 2. chyba taki sam, ale nie mam "skali" dla 1893roku :( Obaj są na pewno, wg "zwykłego" horoskopu > ps. przy okazji wylosowałam sobie heksagram, o! :p Odpowiedz Link
pozarski Re: Ale o tym wiesz? 12.04.09, 12:58 Bo ja nie wiedzialem. In 1932 he was moved from the Polish division of the French Communist Party to the All-Union Communist Party (Bolsheviks) and soon became a prominent member of that organization. He moved to Moscow and was quickly promoted by the communist authorities. During that period he served at various posts in the branch unions of communist writers. He was also granted honorary citizenship of Tajikistan. By the mid-1930s he had become one of the strongest supporters of Genrikh Yagoda's purges within the writers' community. Jasieński is often mentioned as the initiator of the persecution of Isaak Babel. However, in 1937 the tide turned and Yagoda himself was arrested and Jasieński lost a powerful protector. Soon afterwards Jasieński's former wife, Klara, who had had an affair with Yagoda, was also arrested, sentenced to death and executed. Jasieński was expelled from the party, and soon afterwards he was also caught up in the purges. Sentenced to 15 years in a labour camp, he was executed on September 17, 1938 in Butyrka prison in Moscow. His second wife Anna was arrested the following year and spent 17 years in various Russian concentration camps. Jasieński's son was stripped of his identity and sent to an orphanage, but managed to escape during World War II. After the war he went on to become a prominent figure in Russia's criminal underworld. He eventually discovered his true heritage though, and under a Polish name became a member of various illegal organizations in opposition to the Communist authorities. He was killed in the 1970s. Odpowiedz Link
belgijska Re: Ale o tym wiesz? 12.04.09, 13:11 www.gandalf.com.pl/b/pale-paryz-zawiera-rowniez-paula/ Odpowiedz Link
pozarski Re: Ale o tym wiesz? 12.04.09, 13:38 No i co z tego? Wielki pisarz to byl,ale ja sie odnosilem jedynie do wierszyka powitalnego. Odpowiedz Link
belgijska Re: Ale o tym wiesz? 12.04.09, 13:40 pozarski napisał: > No i co z tego? Wielki pisarz to byl,ale ja sie odnosilem jedynie do wierszyka > powitalnego. Mruczales! ;) Odpowiedz Link
pozarski Re: Ale o tym wiesz? 12.04.09, 13:44 Slowa zapominam i to mi idzie najlepiej.;) Odpowiedz Link
belgijska Re: Ale o tym wiesz? 12.04.09, 13:51 pozarski napisał: > Slowa zapominam i to mi idzie najlepiej.;) Verba volant, scripta manent ;))) Odpowiedz Link
belgijska Re: Ale o tym wiesz? 12.04.09, 17:31 pozarski napisał: > A mruczadno rulez.;) Nie, pozarski. Odpowiedz Link
marouder.eu Re: Ale o tym wiesz? 12.04.09, 13:19 Jestem przeciw mieszaniu ze soba tworczosci i zawilosci biograficznych, szczegolnie, ze nie jestem znawca ani jednego, ani drugiego w odniesieniu do postaci Bruno Jasienskiego i nie moge stwierdzic, co z tego, co wkleiles rzeczywiscie zasluguje na uwage. Odpowiedz Link
pozarski Re: Ale o tym wiesz? 12.04.09, 13:30 Jego zazyle zwiazki z Jagoda i hisoria z Bablem. Interesujace w kontekscie przyjazni,zycia i smierci. Odpowiedz Link
marouder.eu Re: Ale o tym wiesz? 12.04.09, 13:57 Zaplacil za to bodaj w 1937...obecnie jest 09. Odpowiedz Link
henryk.lo.g Re: Pani Dano... 06.03.10, 00:03 forum.gazeta.pl/forum/w,13,108273183,108288202,Re_I_szkoda_Pani_Dano_i_rozumiem_Pani_decyzje_.html Odpowiedz Link