zla.kobieta1000
24.03.10, 22:52
Znacie jakieś sensowne, proste i szybkie techniki rozładowania stresu?
Przeszkadza mi w wykonywaniu mojej pracy, opóźniam się, stres się pogłębia i
koło się zamyka.
Muszę w moje zajęcie włożyć pewien wysiłek intelektualny, po kolejnym
wieczorze poświęconym pisaniu czuję się totalnie zablokowana, nie jestem w
stanie myśleć, wręcz ogarnia mnie panika.
Przewalam wszystko na następny dzień, mam niedoczas, dziecko od rana
przeszkadza i marudzi... I tak co dnia.
Czuję się wypalona, niekompetentna, niesolidna.
A to dopiero początek drogi, po której tak wiele sobie obiecywałam...