Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc

09.04.10, 09:51
Witam.Jestem wdową samo wychowującą czwórkę dzieci.Wszystkie dzieci jeszcze
się uczą,ja pracuję.Moje wynagrodzenie wynosi 1240zł brutto tj. ok 960zł które
trafia do mojej ręki.Niestety te pieniądze nie wystarczają na opłacenie
mieszkania,rachunków i wyżywienia naszej pięcioosobowej rodziny przez cały
miesiąc.Na dzień dzisiejszy zalegam z opłatami za mieszkanie na 4000zł.Dzieci
z refundacji są dożywiane w szkole,odzież i obuwie otrzymują po starszych
kolegach i koleżankach,znajomych i przyjaciołach.Opłaty za mieszkanie
wynoszą:fundusz bieżący 400,00zł i fundusz remontowy 90,00.Proszę wszystkich
ludzi z otwartym i gorącym sercem o pomoc finansową.Gdyby ktoś z Państwa
chciał nam pomóc lub wesprzeć duchowo czy poradzić proszę pisać na emeil:
bronia_1968@o2.pl Mam możliwość korzystania z internetu w pracy w godzinach
9:00 - 17:00 Z góry dziękuję wszystkim za każdą pomoc.
Obserwuj wątek
    • bazia8 Re: Proszę o pomoc 09.04.10, 10:09
      Zajrzyj tutaj:

      forum.gazeta.pl/forum/f,615,Pomocne_emamy.html
      • ewa9717 Re: Proszę o pomoc 09.04.10, 10:55
        Na wskazanej stronie raczej nie pomaga się finansowo. Poza tym: czy
        dzieci nie mają żadnych rent po ojcu? Co z pomocą z MOPS-u itd.?
        • bronia_1968 Re: Proszę o pomoc 15.04.10, 09:04
          Oczywiście że mają renty tylko tych pieniążków nie jest za dużo poza tym myślę
          też o przyszłości dzieci a to kosztuję
          • ula-lo Re: Proszę o pomoc 17.04.10, 16:32
            Dlaczego prosząc o pomoc nie napisałaś od razu o rencie?
            Inaczej by może ludzie na Twoją prośbę zareagowali.
            Nawet jeśli renta wynosi tyle, ile Twoje zarobki, to w sumie nie jest wcale tak
            mało - a różne dofinansowania już masz...
            • bronia_1968 Re: Proszę o pomoc 16.05.10, 08:59
              Myślę że nie zdajecie sobie sprawy z tego jak jest ciężko utrzymać czwórkę
              dzieci samej i do tego robić wszystkie opłaty
      • bronia_1968 Re: Proszę o pomoc 15.04.10, 09:03
        dziękuję za link na pewno tam zajrzę
    • anina-1 Re: Proszę o pomoc 09.04.10, 11:14
      Należy się zgłosić do opieki społecznej po dodatek mieszkaniowy:
      www.fakt.pl/Dla-kogo-dodatek-mieszkaniowy,artykuly,61188,1.html
      oraz zasiłek rodzinny.

      Dodatkowo powinna przysługiwać renta rodzinna na dzieci.
      • bronia_1968 Re: Proszę o pomoc 15.04.10, 09:05
        Niestety dodatek mieszkaniowy mi nie przysługuję bo mam zadłużenia za mieszkanie
        a z pomocą społeczną wiadomo jak jest
        • nomya Re: Proszę o pomoc 15.04.10, 09:31
          Nie wstyd Ci prosić ludzi o pieniądze? Czy nie lepiej byłoby zastanowić się nad
          poszukaniem lepiej płatnej pracy czy kolejnego etatu zamiast wyciągać ręce na
          gotowe? Jednorazowy zastrzyk w postaci gotówki pomoże Ci tylko chwilowo, ale nie
          rozwiąże Twoich problemów na dłuższą metę. Nie można doprowadzać się do takiej
          sytuacji, by mieć 4 tys zaległości w opłatach mieszkaniowych. Nie widziałaś
          wcześniej co się dzieje? Jestem zwolenniczką teorii, że pomóc można komuś dając
          mu wędkę, a nie rybę, bo idąc na łatwiznę pomaga się w wyuczonej bezradności.
          Uważam za bardzo niestosowne błaganie ludzi o pieniądze.
          • marianka_marianka Re: Proszę o pomoc 15.04.10, 11:16
            nomya napisała:
            > Uważam za bardzo niestosowne błaganie ludzi o pieniądze.

            No fajnie, że Tobie się w życiu wspaniale wiedzie.
            Po tym jak już równomiernie skopałaś leżącego, zapomniałaś dodać, że powinna sobie strzelić w głowę.

            Los jest przewrotny i jutro Ty możesz prosić ludzi o pomoc.
            • nomya Re: Proszę o pomoc 15.04.10, 11:34
              Daruj sobie personalne złośliwości, bo napisałam po prostu szczerze nie
              obrażając nikogo co myślę o takiej formie proszenia o pomoc stricte finansową.
              Ta pani nie musi strzelać sobie w głowę, tylko powinna znaleźć sposób na to, by
              zatrzymać tą machinę brnięcia na finansowe dno, tyle, że na pewno sposobem tutaj
              nie są pieniądze otrzymane od ludzi.
          • morelee Re: Proszę o pomoc 15.04.10, 11:35
            nomya, jesteś zwyczajną świnią bez krzty empatii, zrozumienia i jakichkolwiek
            ludzkich uczuć.
          • bronia_1968 Re: Proszę o pomoc 16.05.10, 10:27
            W kwestii wyjaśnienia Ten dług który ciąży na mnie jest jeszcze z czasów gdy mój
            mąż żył Zarabiał tyle samo co ja a zapierdal.... nie ziemsko My zamiast płacić
            za mieszkanie woleliśmy jeść a nie głodować przez pół miesiąca Pewnie nie masz
            wcale pojęcia o pracy i życiu rodzinnym Dzieci dostają 520zł renty owszem jest
            to dużo razem z moją wypłata ale same rachunki za mieszkanie prąd gaz wynoszą
            ,mnie ok 800zł nie mówiąc że jeść musimy ubrać się także a szkoła dzieci też
            kosztuję Nie prosze o nie wiadomo jakie kwoty tylko o pomoc w spłaceniu tego
            zadłużenia Jak narazie nie jestem sama w stanie go spłacić I proszenie o pomoc
            nie jest dla mnie żadnym wstydem A jeżeli myślisz że zmiana pracy jest taka
            łatwa to jesteś w wielkim błędzie Życzę Ci abyś nigdy nie musiała przeżywać
            takich dni jak ja
            • rapunzel1 Re: Proszę o pomoc 16.05.10, 10:58

              Poproś o pomoc w swoim otoczeniu np. w pracy czy parafii. Ludzie z bliska mają większe możliwości sprawdzić czy naprawdę jesteś w potrzebie czy naciągasz.

              Znam przypadek gdzie babka wpadła w długi przez ciężką chorobę męża i jednego z 4 dzieci. Dzięki jednej szerokiej akcji udało się zebrać kilka tys. zł, babka oczywiście rozliczyła się z wydatków.

              Jak spłacisz dług mieszkaniowy to możesz ubiegać się o dofinansowanie czynszu
            • chloe30 Re: Proszę o pomoc 17.05.10, 11:14
              Data wpisu: 16.05. Niedziela
              chcesz powiedzieć, że sprzątaczki w szkole pracują w niedziele??
              • anusia29 Re: Proszę o pomoc 17.05.10, 11:24
                cenna uwaga chloe, poza tym jak na sprzątaczke język zbyt poprawny,
                chyba ... :)
    • doctor.no.1 Re: Proszę o pomoc 16.05.10, 18:31
      A czym się zajmujesz zawodowo? Może należałoby poszukać lepiej płatnej
      pracy? To duży komfort szukać lepszej pracy, kiedy się już ma jakąś.
      Nie masz wiele do stracenia. Oczywiście nie wiem skąd piszesz, ale
      sądząc po koszcie opłat za mieszkanie, to musi być jakieś miasto i to
      wcale nie małe... Niewykwalifikowani pracownicy w fabrykach przy
      taśmie produkcyjnej dostają nawet 2500 brutto.

      • bronia_1968 Re: Proszę o pomoc 17.05.10, 10:35
        Jestem sprzątaczką w szkole.Mam umowę na czas nie okreslony Dlatego
        też tak trzymam się tej pracy mimo iż ciężko pracuję a pieniądze
        praktycznie z tego żadne Jeśli pójdę do jakiś fabryki czy do
        prywaciarza nie mam pewności czy będę tam pracowac choćby do
        emerytury czy zakład nie padnie albo czy po prostu mnie nie zwolnią
        i zostane kompletnie bez pieniędzy Nie ukrywajmy że w dzisiejszych
        czasach bardzo trudno jest znależć pracę nawet ludzią po studiach
        taka na cały etat i dobre pieniądze Oczywiście dziękuję za Twoją
        radę i rozejrze się za lepszą pracą Pozdrawiam
        • doctor.no.1 Re: Proszę o pomoc 17.05.10, 11:33
          Broniu,
          w zyciu nie masz nigdy 100% pewności, że nie stracisz pracy...
          Możesz spróbować w supermarketach, tam pieniądze są wyższe niż
          podana przez Ciebie kwota, a jak będziesz się sprawdzać, to też są
          szanse na rozwój i awans np. na kierownika stoiska - wtedy możesz
          zarabiać więcej. W szkole takich perspektyw nie ma.

    • bmk13 Re: Proszę o pomoc 16.05.10, 23:04
      Nie zrozum mnie źle, ale... trudno uwierzyć osobie, którą zna się z internetu.
      Tak jak nie daję pieniędzy na ulicy, choćby kalekiemu dziecku (jedzenie zawsze
      kupię, ale kasy nie dam), tak nie wspomogę kogoś, kto twierdzi, że jest w
      potrzebie, a ja nie mam na to dowodów. Na świecie jest za dużo kłamstwa i
      oszustw, choć ABSOLUTNIE NIE TWIERDZĘ, ŻE MIJASZ SIĘ Z PRAWDĄ. Po prostu nie
      znam Cie. Udaj się Caritasu, tam otrzymasz pomoc. Zdaj sobie sprawę także z
      tego, że samo otrzymanie pieniędzy, które spożytkujesz na bieżące potrzeby, nie
      rozwiąże Twojego problemu. Problem powróci. Życzę powodzenia!
      • mister_yeasy Re: Proszę o pomoc 17.05.10, 07:37
        Oczywiście że mają renty tylko tych pieniążków nie jest za dużo poza tym myślę
        też o przyszłości dzieci a to kosztuję


        Myślenie jest za darmo i nie trzeba za nie płacić.
        zaznaczanie, że korzystasz z internetu tylko w pracy od godziny do godziny jest oczywiście prymitywnym asekuranctwem, by ktoś się nie czepił, że niby taka biedna a ma w domu komputer i internet.Internetowi żebracy są co raz sprytniejsi(w każdym razie tak im się wydaje).Interesujący sposób na zapewnienie przyszłości dzieciom, anonimowa żebranina przez internet.A nuż trafi się na naiwnych i rzucą parę groszy.
        • bronia_1968 Re: Proszę o pomoc 17.05.10, 08:09
          Oczywiście rozumiem wasze wątpliwości i nie zmuszam was do dawania mi pieniędzy
          Dużo rad tu otrzymałam jak i złośliwości Nie jestem oszustką po prostu nie daje
          sobie z tym psychicznie rady dlatego tez napisałam na tym forum w sprawie pomocy
          Postaram sama zmienić moje dotychczasowe życie może uda się znaleźć nową lepszą
          pracę nawet nigdy nie zastanawiałam się nad tym Trzymałam się tej kurczowo
          Dlatego dziękuję tym którzy wsparli mnie słowem i życzliwymi radami A oczywiście
          tym mniej miłym życzę by nie wpadli w kłopoty takie jak ja Pozdrawiam
          • anusia29 Re: Proszę o pomoc 17.05.10, 10:47
            Może pomysl o dorobieniu - pomoc w myciu okien, sprzątanie,opieka
            nad kimsstarszym w okolicy?
            • oli1870 Re: Proszę o pomoc 17.05.10, 17:57
              a z jakiego miasta jesteś?
              • bronia_1968 Re: Proszę o pomoc 17.05.10, 19:15
                Mieszkam w Zielonej Górze
                • babasiak Re: Proszę o pomoc 23.05.10, 18:32
                  Witam.Jestem w podobnej sytuacji.Mozesz liczyc na pomoc opieki
                  spolecznej,przychodzi do ciebie pani z opieki i przeprowadza wywiad.Otrzymasz od
                  nich pomoc finansowa a takze mozesz poprosić aby zalatwily pomoc zywieniowa z
                  caritasu.Ja taką pomoc otrzymalam i co dwa lub try tygodnie jeżdze do kościola
                  gdzie otrzymuję mleko,cukier,kaszę płatki kukurydziane,mąkę
                  musli,dzem,makaron,zupy w puszce.Jest to naprawde duza pomoc.Jeżeli powiesz jaka
                  masz sytuacje na pewno taką pomoc żywieniową dostaniesz.Tylko trzeba isc i to
                  zalatwic.Ja obecnie przebywam na urlopie wychowawczym,mąż zarabia 1600zl,na
                  dodatek mamy malutkie dziecko a wiadomo pieluchy mleko to wszystko kosztuje.Na
                  dodatek wynajmujemy mieszkanie za ktore placimy zl plus opłaty do tego starza
                  corka chodzi do przedsZkola i tez trzeba zapłacic.Bylo mi wstyd isc do opieki
                  ale co miałam zrobic.Zreszta pani która była u mnie na wywiadzie powiedziala ze
                  nikomu nie odmawiaja pomocy.Ja tez jestem z Zielonej Gory pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka