irys.123
21.10.12, 22:00
Jestem po rozwodzie od 5 lat. Moje relacje z byłym mężęm są bardzo złe.
Dzieci co drugi tydzień spędzają weekend z tatą.
Dzisiaj córka 10.5 roku,uderzyła młodszego o 4 lata brata. Takie kuksańce w kierunku brata zdarzają się jej często. Tłumaczymy, dajemy kary, ona żałuje, przeprasza mnie, przeprasza brata, ale po jakims czasie sytuacja się powtarza. Córki mówi, że nie umie zapanowac nad swoimi emocjami.Powiedziałam dzisiaj, że powiem tacie o tym a ona w płacz i błagała mnie żebym tego nie robiła, bo tata znowu da jej klapsy na goły tyłek i prosiła, żebym nie mówiła tacie, że wiem o tych klapsach. Nawet pisząc to gotuje się we mnie...dopytywałam, czy tata często tak ja karze. Odpowiedziała, że nie.
Jak ja powinnam zareagować w stosunku do ojca? Nie reagować i obserwować, podpytywać dziecko? Czy zareagować a dziecku wytłumaczyć, ze musiałam porozmawiac z tata o klapsach, bo jest to złe.
Jak walczyć z jej agresją w stosunku do brata.