Dodaj do ulubionych

Lanie za palenie

31.01.24, 23:38
Część, nazywam się Alan i mam 14 lat. Chciałbym podzielić się historią która wydarzyła się kilka dni temu na mocowaniu u kolegi. Z racji że w moim województwie są już ferie, umowilem się z kolegą o imieniu Paweł na nockę. Gadaliśmy sobie, graliśmy i ogólnie spędzaliśmy razem fajnie czas. Paliliśmy e-pety i tu pojawił się problem. Mama Pawła weszła do pokoju późno w nocy (bo byliśmy za głośno) i zobaczyła że palilmy po tym że było siwo . Powiedziała że mamy w tym momencie iść spać i że rano pogadamy na ten temat. Jak już wstaliśmy i zjedliśmy śniadanie to mama Pawła zawołała nas do pokoju. Zaczęła prowadzić wywód na temat tego jak palenie jest nie zdrowe i powiedziała Pawłowi że czeka go bolesna kara, a mi powiedziała że poinformuję moich rodziców. Wtedy się przeraziłem i zacząłem ją błagać żeby tego nie mówiła. Niestety to nie działało. Spytałem się czy mogę zostać ukarany tak jak Paweł, i się spytała czy jestem pewien. Ja odpowiedziałem
ze tak. Mama Pawła poinformowała nas, że mamy być cali goli za 10 minut w salonie. Wtedy domyśliłem się że dostaniemy lanie. Byliśmy gotowi na czas bardzo się wstydziłem ponieważ było mi wszystko widać, a mama Pawła jest bardzo ładną kobieta. Gdy już nasz
"Kat" przyszedł, byłem bardzo zawstydzony. Mama kolegi spytała się czy chce mieć pierwszy wykonywaną kare czy drugi. Stwierdziłem ze chce mieć to już za sobą. Zostałem przełożony przez kolana i poinformowany o tym że na rozgrzewkę dostanę po 10 klapsów na pośladek. To było moje pierwsze lanie w życiu, i już po rozgrzewce tyłek mnie piekł ale wytrzymałem. Gdy już miało dojść do prawdziwego lania dostałem informację że jak zasłonie tyłek to zaczynamy od nowa. Miałem dostać 30 razów powiedziała mi też że jak za bardzo będę się ruszał to doda 10 razów i po każdym razie musiałem powiedzieć "przepraszam pierwszy raz za to że paliłem" i tak do końca lania.Bylem przełożony przez krzesło . Już po pierwszym razie krzyczałem i płakałem a po 7 razie zasłoniłem tyłek. Mama kazała mi wstać i patrząc mi w oczy powiedział "zaczynamy od nowa kładź się na krzesło i wypinaj dupsko" wtedy podłożyła mi kolejne poduszki pod brzuch. Starałem się jak mogłem żeby nie zasłonić tyłka po raz drugi i się udało, po 37 razach był koniec lania, ale nie koniec kary. Mama Pawła kazała mi klęczeć w kącie przez 30 minut z rękami w górze. Ręce bolały a dupa jeszcze bardziej i nadal nie mogłem jej dotknąć . Po 30 minutach w trakcie których Paweł otrzymał tą samą karę. Kazała mi wstać bez dotykania dupy i oprzeć się o blat z wypięta dupą za nieposłuszeństwo podczas lania otrzymałem kilka klapsów i miałem iść do kąta na 2,5 godziny ale kara rozpoczynała się wtedy kiedy Paweł odczekał swoje 30 minut. Wtedy ja w jednym kącie on w drugim oczywiście z gołymi dupami. Dostawaliśmy po 3 pasy co 30 minut żeby tylek cały czas piekł a my nie mogliśmy się pomasować bo siostra Pawła nas bacznie pilnowała więc na oszustwo nie było szans. Po całej karze nie mieliśmy już checi na nic więc wróciłem do domu. Nie mogłem siedzieć przez kilka dni. Uważacie że kara była słuszna?
Obserwuj wątek
    • obrotowy Re: Lanie za palenie 01.02.24, 15:25
      alan-qwerty napisał:
      > i. Uważacie że kara była słuszna?


      tak, niestety, byla sluszna. - za glupote i brak przezornosci.

      ja sie nie ma skonczonych min. 17-tu lat a chce sie zapalic - to trzeba nauczyc sie to ukrywac

      - tak, zeby nikt sie o tym nie dowiedzial.

      PS. - jak widzisz nie bawie sie tu w zadne nauki moralne i wyklady o szkodliwosci palenia.

      onegdaj w liceum papierosy mnie wogole nie ciagnely (jak ciagnely kolegow), ale za to mialem ciagoty do piwka.

      ale pilem go tak, zeby nikt tego nie zauwazyl.


      • baenzai Re: Lanie za palenie 01.02.24, 16:04
        To chyba jakiś troll. Wcześniej był podobny wątek, tylko wtedy bohaterką była nastolatka. Ale schemat podobny - pierwszy wpis na forum i od razu długa historyjka o laniu w dupę napisana w formie ściany tekstu beż akapitów.
        • obrotowy Re: Lanie za palenie 01.02.24, 16:11
          baenzai napisał:
          > To chyba jakiś troll. Wcześniej był podobny wątek, tylko wtedy bohaterką była nastolatka.
          Ale schemat podobny - pierwszy wpis na forum i od razu długa historyjka o laniu w dupę
          napisana w formie ściany tekstu beż akapitów.


          nie tylko na tym foro, ale i na wielu innych - jest grupka "rozkrecaczy" - majaca za zadanie ozywiac fora...

          - zawsze sie z tym licze.

          nawet jesli i w tym wypadku tak by bylo - to moim celem zawsze pozostaje udzielanie rozwaznych porad innym mlodym czytelnikom.

          pozdr.
          • okruchlodu Re: Lanie za palenie 01.02.24, 17:04
            Eee, raczej ktoś sobie przelewa swoje fantazje erotyczne🤭.
            • obrotowy Lanie za walenie ? :) 01.02.24, 17:34
              okruchlodu napisała:
              > Eee, raczej ktoś sobie przelewa swoje fantazje erotyczne🤭.


              mozliwe.
              ale to tez trollowanie (jak zauwazyl baenzai) - tylko ew. z nieco innych przyczyn smile
              • okruchlodu Re: Lanie za walenie ? :) 01.02.24, 19:19
                Nie wiem czy to trolling. Wiele osób włóczy się po necie w poszukiwaniu 'natchnienia'. Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień.

                W sumie to ten wątek ożywił we mnie ten pomysł na napisanie książki erotycznej skierowanej do mezczyzn. Moze jednak jakaś nisza by się znalazła.

                Planowałam rozdział o macosze ale w sumie można ją podmienić na mamę kolegi. A może na obie panie i ich historię znajdzie się miejsce...
                • baenzai Re: Lanie za walenie ? :) 02.02.24, 20:35
                  okruchlodu napisała:

                  > W sumie to ten wątek ożywił we mnie ten pomysł na napisanie książki erotycznej
                  > skierowanej do mezczyzn. Moze jednak jakaś nisza by się znalazła.

                  Myślę, że random w Polsce miałby duży problem z wydaniem czegokolwiek. A nawet jakby jakimś cudem wydał to trudno byłoby taką pozycję wypromować. Ale możesz zamieścić fragment swojej twórczości na forum. wink

                  > Planowałam rozdział o macosze ale w sumie można ją podmienić na mamę kolegi. A
                  > może na obie panie i ich historię znajdzie się miejsce...

                  Dobry kierunek, bo MILF to najpopularniejsza kategoria na Pornhubie. smile
                  • okruchlodu Re: Lanie za walenie ? :) 02.02.24, 23:49
                    > Myślę, że random w Polsce miałby duży problem z wydaniem czegokolwiek. A nawet
                    > jakby jakimś cudem wydał to trudno byłoby taką pozycję wypromować. Ale możesz z
                    > amieścić fragment swojej twórczości na forum. wink

                    Postawiłbym na e-booka. Nie musi być z tego hajs a już tymbardziej na fejm nie liczę. Zrobiłabym to dla przyjemności! Takie marzenie na bucket list.

                    > > Planowałam rozdział o macosze ale w sumie można ją podmienić na mamę kole
                    > gi. A
                    > > może na obie panie i ich historię znajdzie się miejsce...
                    >
                    > Dobry kierunek, bo MILF to najpopularniejsza kategoria na Pornhubie. smile

                    Wiem, lubię te statystykiwink. Pewna kalkulacja biznesowa najpopularniejszych fantazji od jakiegoś czasu się w mojej głowie odbywa. Chętnie zbieram też różne perełki od znajomych i nieznajomych, choć nie odcinam się przy tym od moich 'autorskich' pomysłów licząc, że ten świat fantazji męskich i kobiecych ma jakiś pierwiastek wspólny.
                    • baenzai Re: Lanie za walenie ? :) 03.02.24, 13:44
                      A masz jakiś zarys fabuły? smile
                      • okruchlodu Re: Lanie za walenie ? :) 03.02.24, 20:24
                        To będzie zbiór opowiadań. Jak w Delcie Venus Anais Nin. W każdym opowiadaniu osobna historia. Może niektóre będą połączone jakimś szczegółem. Każdy rozdział będzie można czytać w oderwaniu od reszty.

                        Lubię to u Anais Nin. Nie czuję się zobowiązana czytać od razu całość. Jak poczuję się nasycona kończę rozdział i odkładam na półkę.
                        • baenzai Re: Lanie za walenie ? :) 04.02.24, 13:33
                          Jak sobie czytałem dostępne w necie najlepsze fragmenty z 365 dni to miałem wrażenie, że pierwszy lepszy erotoman gawędziarz mające w miarę lekkie pióro i posługujący się poprawną polszczyzną potrafiłby stworzył takie ,,dzieło''.

                          Słowo klucz to odpowiednie dojścia i odpowiedni marketing, bo kreatywności za dużo tam nie ma.

                          „Moim oczom ukazał się obraz, którego bałam się najbardziej. Jego piękny, równy i niebywale gruby kutas sterczał niczym świeczka wetknięta w tort, który dostałam w hotelu w dniu swoich urodzin. Był doskonały, idealny, nie za długi, ale gruby prawie jak mój nadgarstek”

                          „Poczułam, jak jego penis opiera się o moje gardło, przesuwając się po nim w dół. […] Odepchnęłam go delikatnie i złapałam dłonią jego ciężkie jądra. Bawiłam się nimi, głęboko biorąc penis do ust.”
                          • okruchlodu Re: Lanie za walenie ? :) 04.02.24, 21:13
                            > Słowo klucz to odpowiednie dojścia i odpowiedni marketing, bo kreatywności za d
                            > użo tam nie ma.

                            A Anais Nin czytałeś? Tam jest więcej kreatywności😉.
                          • okruchlodu Re: Lanie za walenie ? :) 04.02.24, 23:24
                            Swoją drogą to porównanie kutasa do świeczki wbitej w tort...

                            Śmiechłam🤣🤣🤣
                            • tapatik Re: Lanie za walenie ? :) 05.02.24, 23:06
                              okruchlodu napisała:

                              > Swoją drogą to porównanie kutasa do świeczki wbitej w tort...

                              Jakaś dziwna ta świeczka musiała być.

                              > Śmiechłam🤣🤣🤣

                              To masz szczęście, bo ja zacząłem sobie wyobrażać tę świeczkę...
                  • tapatik Re: Lanie za walenie ? :) 05.02.24, 22:51
                    To ja od razu podpowiem, że istnieje coś takiego jak druk na żądanie. Piszę książkę, przygotowuję ją w postaci pliku pdf i zanoszę do wydawnictwa. Jeśli ktoś ją kupi, to wydawnictwo drukuje wtedy książkę i płaci mi bodajże 20% od ceny netto.
                    Oczywiście jest problem z wypromowaniem takiej książki, ale wydać jest bardzo łatwo.
        • alan-qwerty Re: Lanie za palenie 01.02.24, 19:29
          To nie jest troll, mam ciekawe życie i nie mam marzeń żeby pisać takie coś dla atencji.
      • alan-qwerty Re: Lanie za palenie 01.02.24, 19:30
        Mama wie że dostałem ale nie wie za co taki plus. Powiedziałem że głośno byliśmy w nocy i budziliśmy mame kolegi.
    • tapatik Re: Lanie za palenie 01.02.24, 23:22
      forum.gazeta.pl/forum/w,16314,173905262,173905262,lanie_za_glupote.html
      To samo?
      • alan-qwerty Re: Lanie za palenie 01.02.24, 23:46
        Jak to samo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka