Dodaj do ulubionych

Mąż chce rozwodu

01.08.14, 21:57
Witam, kilka tygodni temu mój mąż oznajmił mi że chce rozwodu. Tłumaczył, że jest zmęczony tym wszystkim, że mam ciężki charakter, że chce być sam i nie chce już być w żadnym związku. Mamy małe dziecko, a ja bardzo go kocham i życie mi się w tamtym momencie zawaliło.. Jeszcze niedawno jechaliśmy na wakacje i mówił, że chce mieć ze mną drugie dziecko, planował przyszłość.. Kilka miesiecy temu mieliśmy kryzys, nasza sytuacja finansowa była zła, z tego powodu nasze relacje były napięte. I wtedy powiedział, że odchodzi, że mnie nie kocha. Ale dał nam szansę i się polepszyło, planowaliśmy przyszłość, żyliśmy jak normalna rodzina. A tamto tłumaczył stresem i kiedy pytałam, czy zamierza mnie zostawić, zapewniał mnie, że nie, że wszystko będzie dobrze. Teraz twierdzi, że nie ma już Nas, jest bardzo pewny swojej decyzji i nie chce probować ratować naszego małżeństwa, a gdy mu powtarzam jego słowa, że zapewniał, że mnie już nie opuści, odpowiada, że się mylił. Jestem załamana. Czy da się jeszcze uratować naszą rodzinę przed rozpadem?
Obserwuj wątek
    • moni_kaw Re: Mąż chce rozwodu 01.08.14, 22:16
      nawet jeżeli teraz męża "przekonasz", żeby został to naprawdę chcesz tak żyć i co dzień się zastanawiać kiedy znowu mu się odmieni i jednak stwierdzi, że chce być sam?
      co do dziecka - to mąż rozwodzi się z tobą a nie z dzieckiem - i tutaj dopilnowałabym zarówno kwestii alimentacyjnych jak i zapewnienie oraz egzekwowania kontaktów ojca z dzieckiem;
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Mąż chce rozwodu 02.08.14, 11:17
      No cóż, wszytko teraz jest po stronie męża. Najwyraźniej jego wewnętrzna dynamika, jego wahania, sprawdzania, próby naprawy i pomyłki, wpływają na Wasz związek .
      Ale ta wewnętrzna dynamika ma znaczenie i nie można jej lekceważyć lub jej zaprzeczać.
      Doskonale rozumiem, że taka sytuacja obezwładnia, daje poczucie odrzucenia, potem chęć walki. Że wali się świat. Tylko jak zatrzymać przeżycia innego człowieka. Można na nie próbować wpływać, ale skutek jest niepewny.
      Nadzieja na równowagę zawsze jest, ale w takiej sytuacji warto poważnie potraktować to co mówi mąż To nie oznacza jałowej zgody na odejście. Raczej docenienie powagi sytuacji i uznanie, ze to jest punkt wyjścia . Te uczucia męża, nawet jak wydają się okrutne, przeciwzwiązkowe czy absurdalne. Może to pomoże mężowi zweryfikować swój stan. I docenić tez Panią jako partnerkę.
      Agnieszka Iwaszkiewicz
    • alpepe Re: Mąż chce rozwodu 02.08.14, 14:14
      lilo30 napisał(a):

      Tłumaczył, że jest zmęczony tym wszystkim, że mam ciężki charakter, że chce być sam i nie chce już być w żadnym związku.
      Tchórz i kłamca, moja diagnoza to wada kręgosłupa: dupa na boku.
      • creepy_sober Re: Mąż chce rozwodu 02.08.14, 14:38
        A czy istnieje sytuacja, w której decyzję mężczyzny o odejściu tłumaczy się inaczej?
        • alpepe Re: Mąż chce rozwodu 02.08.14, 14:49
          nie wiem, wiem jednak, że takie podkreślanie, że się ma dość związku jako takiego i że chce się być samym jest świetnym kłamstwem mających odsunąć przypuszczenia o zdradę.
          • pogodoodporna Re: Mąż chce rozwodu 02.08.14, 14:57
            alpepe napisała:

            > nie wiem, wiem jednak, że takie podkreślanie, że się ma dość związku jako takie
            > go i że chce się być samym jest świetnym kłamstwem mających odsunąć przypuszcze
            > nia o zdradę.

            A jakie to ma znaczenie czy maz zalozycielki watku nie chce z nia byc, bo marzy o zyciu w samotnosci, czy ucieka do innej osoby ? :-) Facet ma dosyc wlasnej zony i to jest chyba najistotniejszy problem.
        • molly_wither Re: Mąż chce rozwodu 02.08.14, 15:00
          Nie istnieje, bo mezczyzni ZAWSZE odchodza,gdy maja inna.
          • misterni Re: Mąż chce rozwodu 04.08.14, 00:01
            O nie, znam takiego, co odszedł w próżnie. Od ponad 5 lat mieszka sam i nikogo nie ma. Odszedł, bo żona, dzieci i sprawy rodzinne go mierziły. Teraz siedzi sam w swojej dziupli i komponuje muzykę, której nikt nie chce grać ;)
      • pogodoodporna Re: Mąż chce rozwodu 02.08.14, 14:45
        alpepe napisała:

        > Tchórz i kłamca, moja diagnoza to wada kręgosłupa: dupa na boku.

        Niekoniecznie. Jak sie jest w kiepskim zwiazku, takim naprawde rujnujacym psychike, to zycie w pojedynke wydaje sie szczytem szczescia. Serio. Serio.
        ( A jesli nawet facet ma, tak jak mowisz, kogos na boku, to zamiast prowadzic podwojne zycie dobrze, ze zdecydowal sie na rozwod )
        • alpepe Re: Mąż chce rozwodu 02.08.14, 14:50
          i się to tłumaczy tak usilnie?
    • creepy_sober Re: Mąż chce rozwodu 02.08.14, 14:43
      No cóż. Podjął decyzję i poinformował o Cię o niej. Wcześniej komunikował, że chodzi mu to po głowie. Nie wiem, jak wyglądają Wasze rozmowy, czym argumentował swoje uczucia. Jak objawia się Twój trudny charakter? Mówił Ci, z jakimi cechami sobie nie radzi i czy coś zmieniłaś? Czy Tobie też coś w nim nie pasowało? Jak do tej pory się dogadywaliście? Za mało informacji, by cokolwiek ocenić. Takiej decyzji nie podejmuje się z dnia na dzień, przynajmniej ja sobie tego w swoim związku nie wyobrażam. Gdzieś po drodze musiała być seria rozmów, komunikatów, kłótni o coś - tylko o co? Jesteśmy wolnymi ludźmi, nie potrafiłabym trzymać kogoś przy sobie, przekonywać do siebie po tak jasnym oświadczeniu. Pozostaje tylko kwestia dobrych relacji w późniejszym etapie i dbałość o dobro dziecka.
    • molly_wither Re: Mąż chce rozwodu 02.08.14, 15:03
      Dziwie sie,ze sie mu nie dziwisz. A serio - nie bierzesz pod uwage,ze rozpatrywal caly czas, przy ktorej kobiecie pozostac? Zrzuc z ocz klapki i zacznij analizowac jego zycie i zachowanie.
    • creepy_sober Re: Mąż chce rozwodu 02.08.14, 16:49
      Kurczę. Nie wiedziałam, że tyle osób jest tak zakompleksionych, z bardzo niską samooceną i sztywnością poglądów, a jednocześnie niepokornych i nieprzyjmujących żadnych alternatyw.

      Autorko, jakie dla Ciebie ma znaczenie, czy mąż odchodzi, bo ma Ciebie dosyć i chce żyć w samotności, czy odchodzi do innej kobiety? W obu przypadkach szuka poczucia szczęścia, którego nie ma już przy Tobie. Odpowiedz proszę, jak Ty to odczuwasz, czy ta różnica coś wnosi?

      Przecież nawet jak teraz będzie sam, to nie na długo, to chyba oczywiste :) Jest wolnym człowiekiem, który naturalnie dąży do tego, by być w pełni szczęśliwym. Coś spowodowało, że obecnie nie jest. Nie wiemy co. Może jest wygodny, a może próbował wnosić zmiany w życie, jednak bez efektu. Co dziwnego w tym, ludzie nie chcą być ze sobą, jeżeli nie czują się już dobrze? Jeżeli znalazł sobie inną, to życz mu szczęścia, nikt nie jest w stanie ocenić słuszności tej decyzji i sprawiedliwości, taki bilans może znać tylko autorka. Być może jest uczciwy i chce zakończyć jeden etap, żeby rozpocząć następny. Być może już zdradził, a jeżeli tak, to wina nie jest jednostronna, nie uszukiwał żony, że wszystko jest super. Z nieczystym sumieniem będzie żył on.

      Najwygodniej jest stwierdzić, że facet to świnia.

      Nie lepiej zmienić pogląd na taki, że każdy jest wolny i sam odpowiada za to, co robi, że nie można zatrzymać człowieka przy sobie prośbami i nie należy tego robić dla dobra obojga? Jeżeli łączące uczucie było szczere, to jedyne co pozostaje, to życzyć szczęścia drugiej osobie, wyciągnąć wnioski na przyszłość i uwierzyć w siebie.
      • squirrel9 Re: Mąż chce rozwodu 03.08.14, 16:31
        Ale brednie !
        To tak samo jakby ciebie zapytano wywalając cię z pracy, w której wbiłaś zęby w ścianę i robiłaś dobre rzeczy z widocznymi sukcesami, czy nie jest ci wszystko jedno, że zwalniana jestes bo jestes do doopy czy dlatego,że na twoje miejsce jest pociotek szefa ... wszystko jedno? raczej nie ...
        Jak zostawia się żonę (z dzieckiem) bo znalazało się kogoś na boku to może by tak zachować się po męsku ? Największym chamstwem dla mnie, jest w takiej sytuacji, mówienie tej drugiej stronie, że rozstanie to jej wina, wiedząc, że to kłamstwo.
        A gdyby tak żona znudziła się facetem, zapakowała czemadan i zostawiła go z dzieckiem? Np. na pół roku dopóki coś sobie nie ułoży... No chyba ma prawo !
      • malvinnka Re: Mąż chce rozwodu 03.08.14, 19:15
        Jeżeli łączące uczucie było szczere, to jedyne co pozos
        > taje, to życzyć szczęścia drugiej osobie, wyciągnąć wnioski na przyszłość i uwi
        > erzyć w siebie.


        Jakie wnioski? Myślisz, że wyciągnie wnioski jakich błędów nie popełniać, żeby kolejny facet jej nie zostawił? Życie to nie matematyka.
        A sytuacja bycia porzuconą przez męża to rzeczywiście wspaniałe okoliczności to podbudowania wiary w siebie....
      • elizabeth7 Re: Mąż chce rozwodu 03.08.14, 20:06
        Kurcze, nie wiedzialam, ze w Polsce kobieta w stosunku do innej kobiety moze pisac jak przyslowiowy talib. Facet cie nie chce, to moze ci powiedziec "odejdz" i spadasz. Najlepiej z "godnoscia". Zeby facetowi nie psuc dobrego samopoczucia.
        Albo jestes facetem albo niunia zonatego faceta. O czym swiadcza durne dywagacje o tym ze nie musi potem byc sam. Wiemy na pewno ze nie bedzie.
        wg mnie rada powinna byc taka, jak zabezpieczyc siebie i dziecko. moze nawet jak wyczaic niunie faceta i o rozwod wystapic z jego winy.
    • enith Re: Mąż chce rozwodu 04.08.14, 06:21
      Mąż chce rozwodu? Proszę bardzo, niech składa pozew. Pozwól mu. Jeśli jest tak zdecydowany, jak twierdzisz, to zacznie załatwiać sprawy formalne. Ty się wycofaj. Nie błagaj, nie pytaj, nie dochodź prawdy, nie płaszcz się przed nim. Po prostu oświadcz, że jeśli chce rozwodu i nic już do ciebie nie czuje, to nie będziesz go zatrzymywać. Taka twoja postawa może, paradoksalnie, męża otrzeźwić, jeśli faktycznie nie jest w stu procentach przekonany do rozejścia się. Sama w tym czasie zadbaj o swoje sprawy. Idź do prawnika, zabezpiecz sprawy typu alimenty itp. Rozwód to nie koniec świata, a niewykluczone jest, że gdy odpuścisz, do żadnego rozwodu nie dojdzie.
    • antheax Re: Mąż chce rozwodu 09.08.14, 21:00
      Odpisuję, bo wiem, że przeżywasz teraz ciężkie chwile. Sytuacja Cię zaskoczyła. Do tej pory miałaś wizję waszego wspólnego życia a tu klops... Aby związek funkcjonował potrzebna jest wola dwóch osób. A Twój mąż nie chce. I Ty nie jesteś w stanie zmienić jego decyzji. Teraz jest to dla Ciebie szokiem. Jak ochłoniesz możesz znaleźć dobre strony tej sytuacji.

      1. Typowe jest, że jak facet porzuca kobietę, to najpierw kobieta jest nieszczęśliwa ale im później tym lepiej sobie radzi, staje na nogi i ma fajne życie. Facet natomiast odwrotnie, najpierw cieszy się wolnością jak pies spuszczony ze smyczy a potem zalicza padaczkę, często nie daje sobie rady i im dalej od rozwodu tym dla niego gorzej

      2. Tak jak dotąd kochałaś męża pokochaj siebie. Myśli, które poświęcałaś mężowi poświęć sobie. W krótkim czasie poczujesz się lepiej. A Twój mąż gorzej. Tak to działa

      3. Na pewno znajdziesz wiele wsparcia i współczucia wśród bliskich i znajomych. Przyjmuj pomoc, w Twojej sytuacji jak najbardziej Ci się należy

      Oczywiście zadbaj o wszystkie sprawy prawne jak najlepiej dla siebie. O tym napisały już inne forumowiczki

      Powodzenia:)
    • twojabogini Re: Mąż chce rozwodu 11.08.14, 12:13
      Polecam "Parę z dzieckiem" Pani Wrzosińskiej. Kobieta dość pragmatycznie patrzy na sprawy małżeńskie. Po pierwsze w parze jest zawsze dwoje ludzi. Mąż chce rozwodu. Różne rzeczy mu się zapewne wydają, na przykład, że uwolni się w ten sposób od odpowiedzialności. Oczywiście są potulne kobiety, które pozwalają mężczyźnie na coś takiego i faktycznie zgadzają się na rozwód, a dalej już radzą (albo z trudem radzą) sobie same.

      Jeśli jednak mąż jest w porządku, sprawdzał się do tej pory - to może faktycznie warto zawalczyć, tylko z głową. Po pierwsze sprowadzić na ziemię - jako terapię wstrząsową proponuję pozew o separację z winy męża wraz z wnioskiem o wysokie alimenty, podział mieszkania, oraz propozycją podziału opieki rodzicielskiej (tak, aby był solidnie zaangażowany). Wniosek uzasadniasz tym, że mąż od dłuższego czasu wspomina o rozwodzie, nie jest znana ci przyczyna, mówi też o przeciążeniu związkiem i obowiązkami - wobec tego separacja jest zasadna, tak aby miał czas do namysłu. Jeśli mąż będzie się uchylał od opieki nad dzieckiem automatycznie wnosisz o podwyższenie alimentów z uwagi na zmianę okoliczności i konieczność opłacenia niani.

      Potraktowanie jego propozycji poważnie i pozostawienie mu furtki do powrotu to dobra opcja - z jednej strony on ma czas pomyśleć co robi i czy tego chce, ty masz czas się uniezależnić, ale masz tez poczucie, ze nie odpuściłaś związku, dałaś szansę, ale bez upokarzania się. Podejmując własne decyzje odzyskujesz tez poczucie sprawczości - przestajesz być uzależniona od decyzji męża, jego chwiejnych postaw i ciągłych zmian decyzji.

      • mama_lidia Re: Mąż chce rozwodu 11.08.14, 22:41
        Tak powinna wyglądać rada eksperta :). Przeczytaj i przemyśl, to najlepsze co można zrobić.
      • annkka01 [...] 25.02.15, 07:28
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • edw-ina Re: Mąż chce rozwodu 25.02.15, 10:01
          Najwyraźniej wspomniana pani adwokat nie jest fachowcem, skoro nie wie, iż polskie prawo nie zezwala na reklamowanie usług osób parających się jej profrsją. Osobiście nie chciałabym mieć do czynienia z prawnikiem, który nie zna prawa. Gratuluję pomysłu.
    • marsylvik Re: Mąż chce rozwodu 25.02.15, 08:41
      To mi wygląda na reklamę adwokata, a nie poradę...
      Wtedy data założenia nie ma znaczenia, no nie? ;)
      • mamrot3 Re: Mąż chce rozwodu 25.02.15, 09:03
        Oczywiście:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka