agama30
21.12.06, 22:13
Wszystkim Nam i naszym bliskim życzę spokojnych Swiąt Bożego Narodzenia. To
moje 3 święta z pustym miejscem przy stole u mego boku. Trzecie ale pewnie
takie same. Ból, żal gdy podzielę się opłatkiem z Córeczką i Rodzicami. Ale
przez ten ból przebijać będzie także radość, przede wszystkim radość. Koło
mnie będzie cząstka mojego Męża, Jego oczy, spojrzenie, kolor włosów. Tak
jakby był przy mnie, przy nas. Dlatego te Święta muszą być radosne, dla nas i
naszych współmałżonków a przede wszystkim dla naszych dzieci. To będzie dla
nas trudny czas, ale bądzmy silni i stwórzmy naszym dzieciom nastrój
melancholi, ale nie cierpienia i żalu. Wytrwałości i spokoju życzę
szczególnie tym z nas, którzy pierwszy raz muszą zmierzyć się z tym
doznaniem. Pozdrawiam Aga
I jeszcze coś na Nowy Rok:
Łatwości odróżniania rzeczy ważnych od tych, które się tylko takimi wydają...
Chwil, które mimo pogody i czasów, zostawiają po sobie zapach słonecznych
wspomnień...
Ludzi, o których myśli się z ciepłym uśmiechem... przez cały Nowy Rok 2007 !