Dodaj do ulubionych

ważna sprawa!!!

31.08.07, 01:14
Mam taki problem. Powinno się wydawać, że jest wszystko ok, ale nie jest.
Poznałem dziewczynę i moi rodzice jej nie akceptują. Największą bolączką dla
nich jest to, że ona nie ma zrobionej matury. Ja skończyłem studia. Uważają że
ona nie jest dla mnie. Ja się zakochałem i cierpię, bo oni mnie w ogóle nie
rozumieją. Nie rozumieją że mam prawo sam żyć po swojemu i pokierować swoim
życiem tak, jak uważam to za stosowne. Dodam, że świetnie się z nią dogaduję,
bardzo mi się podoba i układa mi się z nią wprost rewelacyjnie. Czuję jednak,
że moi rodzice nie spoczną nim nie rozwalą naszego związku. Czy najważniejsze
jest wykształcenie, tylko po to, żeby dwoje ludzi mogło być razem. Przecież to
jest paranoja. Moi rodzice nigdy mnie nie rozumieli i nigdy w tych sprawach
nie miałem w nich żadnego oparcia. Przecież nie ma ludzi idealnych a oni by
chcieli, żebym miał najlepszą, wg nich, partnerkę życiową. Ja się jednak
kieruję głosem serca. Wczesniej miałem dziewczynę po studiach i też im nie
pasowała. Znaleźli coś co im się nie podobało i rozbili nasz związek. Jak
byłem sam to też im to nie pasowało. Wiecznie mają jakieś pretensje o wszystko
a ja po prostu chcę być szczęsliwy. Czy ja tak wiele wymagam? Co mam zrobić
żeby ich przekonać do mojej dziewczyny. Brakuje mi już po prostu sił i czasem
żałuję że się w ogóle urodziłem. Skoro mam być nieszczęśliwy i w psychicznej
niewoli to po co w ogóle żyć?
Obserwuj wątek
    • aga9001 Re: ważna sprawa!!! 31.08.07, 06:25
      Moje zdanie jest takie, że zakładając rodzinę należałoby być na tym
      samym lub zbliżonym poziomie intelektualnym, zawodowym itp (nie
      zawsze sie udaje, ale dążyć należy). Wyobraź sobie sytuację za 10
      lat - Ty zostajesz dyrektorem/kierownikiem instytucji/biura itp., a
      Twoja małżonka może jedynie pracować w sklepie/jako sprzątaczka.
      Dodaj do tego, że miłość trochę zmieni koloryt i natężenie, w
      związku z tym konflikty mogą się pojawiać różne. Widziałam takie
      związki (podobne) na własne oczy gdzie była tak duża różnica w
      poziomie wykształcenia i dobrze się one nie kończyły.
      Rodzice są starsi wiele widzieli, mają doświadczenie życiowe i chcą
      dla Ciebie jak najlepiej. To nie jest tak, że robią tak by
      skrzywidzić Ciebie, raczej odbierz to tak jakby chcieli chronić
      przed konsekwencjami, które mogą być (nie muszą oczywiście) w
      przyszłości.
    • dalis Re: ważna sprawa!!! 31.08.07, 15:24
      O rany! A kto powiedział, że ta dziewczyna nie może jeszcze zrobić
      matury, studiów itd. Ja uważam, że różnica w wykształceniu robi się
      problemem, gdy ludzie są niedojrzali emocjonalnie. Ale nie taki
      problem ma martinez-77. On ma problem z rodzicami, którzy nie
      potrafią zaakceptować kolejnej jego partnerki. Tym razem przeszkodą
      jest właśnie różnica w wykształceniu. Jeśli oni nie akceptują
      Twojej dziewczyny, to chyba ich nie przekonasz. Przekonaj ich, że
      mimo ich uwag NADAL Z NIĄ BĘDZIESZ, BO JĄ KOCHASZ. Widzę, że dla
      ciebie bardzo ważne jest zdanie rodziców, czy nie ważniejsze od
      tego, czego pragniesz?
      • verdana Re: ważna sprawa!!! 31.08.07, 16:00
        Skończyłes studia? To znaczy chyba, ze jesteś doroslym, niezaleznym
        człowiekiem. A piszesz jak nastolatek, ktoremu rodzice ni pozwalaja
        po 22 wychodzic z domu i ktory wobec tego narzeka...
        Jestes chyba doroslym czlowiekiem i Ty, a nie Twoi rodzice powinni
        podejmowac decyzje co do Twego zycia. A wyglada jednak, że to oni
        Toba nadal kieruja, jabys miał 12 lat.
        Jesli rzeczywiscie podchodzisz do zycia tak niedojrzale i
        dziecinnie, to nie wykluczone, ze Twoi rodzice maja rację, obawiajac
        sie, ze sam nie umiesz ocenic, z kim sie wiążesz.
        Radze zrozumieć, ze jesteś absolutnie dorosły i dziecinstwo się
        skonczylo.
    • brak.polskich.liter Re: ważna sprawa!!! 31.08.07, 18:28
      Serio jestes doroslym facetem po studiach? Bez obrazy, ale piszesz, jakbys mial
      14 lat... Egzaltacja i patos metrykalnie doroslemu kolesiowi jakos nie przystoja.

      Podpisze sie pod tym, co napisala Verdana - najwyzsza pora dorosnac i przestac
      desperacko szukac aprobaty rodzicow.
      Na marginesie - Twoi rodzice maja swiete prawo miec wyrobione zdanie na temat
      Twojej aktualnej love i nie darzyc jej szczegolna sympatia (powody nieistotne).
      Jedyne, do czego sa zobowiazani, to do traktowania jej uprzejmie. Masz prawo
      oczekiwac od rodzicow traktowania Twojej dziewczyny kulturalnie (i vice versa
      zreszta), kochac ani lubic jej nie musza.
    • 0ttolina Re: ważna sprawa!!! 01.09.07, 13:34
      Jezeli twoi rodzice naprawde cie kochaja, to maja obowiazek szanowac twoja
      decyzje i miec zaufanie do twego wyboru zyciowego. Takie bezpardonowe rozbijanie
      twego zwiazku i okazywanie wrogosci do twojej dziewczyny nie swiadczy o milosci
      do ciebie jako syna, tylko o ich egoizmie, despotyzmie i przekraczaniu granic
      wladzy, ktorej juz nad toba nie maja.

      Gdyby ci naprawde zyczyli szczescia, nie zaklocali by twego zycia teraz, w
      czasie kiedy formujesz swoje decyzje w sprawie przyszlej partnerki zyciowej,
      oraz nigdy w czasie trwania malzenstwa.

      Powinni przyjac do swej rodziny twoja dziewczyne z calym otwartym sercem, jako
      znak milosci do ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka