Dodaj do ulubionych

zazdrość?????

03.09.07, 20:05
Czy Wasza T. przymierza Wasze nowo zakupione ciuchy, buty,
biżuterię??? Moja nie może się bez tego obejść. Jeśli mam cos nowego
od razu wkłada na siebie i przegląda się w lustrze. Na dłuższą metę
bywa to uciążliwe.
Gdyby robiła to moja siostra czy koleżankja pewnie nie denerwowałoby
mnie to. Przeciez to chyba taki odruch kobiety, prawda?
Powiedzcie,ze nie powinnam sobie zaprzątać tym głowy?
Obserwuj wątek
    • simone-balbina Re: zazdrość????? 04.09.07, 14:42
      może ona właśnie chce być dla ciebie taką kumpelą, haha, co to
      będziecie sobie pożyczały ciuchy i razem chodziły na disco. Jeśli
      jest to dla ciebie uciążliwe, to nie możesz tego tak zostawić.
      Musisz jej powiedzieć albo dać do zrozumienia, że ci to nie
      odpowiada, inaczej zawsze będzie to robić, a ty zawsze będziesz
      odczuwała niesmak. Przypomnij sobie jak to się stało, że twoja T.
      zaczęła to robić. Może kiedyś chciałaś być miła i sama
      zaproponowałaś jej żeby przymierzyła coś z twojej garderoby i ona
      uznała to za 'otwartą furtkę'.
      Kiedyś byliśmy z mężem u T. i ona zachwycała się jednymi z moich
      butów, że też chciałaby takie, na co mój mąż żeby sobie
      przymierzyła. Na szczęście byłam wtedy w innych (mąż myslał, że
      jestem w tych co to się jego mama zachwycała) i dzięki temu
      uniknęłam nieprzyjemnej sytuacji. Później zwróciłam mu uwagę, że nie
      życzę sobie żeby dysponował moimi butami, bo mierzyć to sobie T.
      może w sklepie. I to nawet nie chodzi o T. ale ja nie lubię jak ktoś
      ma mi rozpychać, czy przepacać garderobę.
      • luciola9 Re: zazdrość????? 05.09.07, 21:19
        widzisz balbinko ona taka jest od początku.. okkąd pamiętam.Stało
        się tak dłatego,ze większosć zycia małzenskiego:) spędziłam razem z
        teściową.
        • simone-balbina Re: zazdrość????? 06.09.07, 11:17
          no to już wszystko zależy od ciebie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka