Dodaj do ulubionych

samotność i ból

21.12.07, 13:03
Nie wiem jak w te święta się uśmiechać. Mam 4 letnią córeczkę która
już widziała za dużo. Moja mama umarła była dla mnie wszystkim. Tata
umiera na raka. Teściowie są wredni do granic wytrzymałości. Nie
chcę już płakać mam wszystkiego dosyć. Gdzie szukać radości. Mam już
dosyć udawania że nic się nie stało, bo przecież się stało.
Obserwuj wątek
    • silnababa Re: samotność i ból 21.12.07, 23:19
      Współczuję, tym bardziej że narosło naraz kilka ciężkich sytuacji. Święta to
      taki moment, kiedy najdotkliwiej chyba boli brak bliskich osób wokół. A jak w
      tym wszystkim sytuuje się mąż? Czy jest jakimś oparciem?
      Jestem w sumie sama, sama wychowuje córeczkę. To, co napiszę, będzie banalne,
      ale to właśnie ona jest tą moją radością i powodem, dla którego chce mi się
      cokolwiek robić w święta.
      Wszystkiego dobrego życzę:).
    • annb Re: samotność i ból 21.12.07, 23:26
      dlaczego mas zudawac ze nic sie nie stalo?
      dlaczego?
      poplacz sobie a corce wytlumacz ze mamusia jest smutna bo teskni za
      swoją matką
      jesli bedziesz udawac nauczysz dziecko ze okazywanie emocji jest zle
      a przeciez nie o to chodzi
      dziecku nie stanie sie kryzwda jesli zobaczy placzaca matke ktora mu
      wytlumaczy dlaczego placze
      dziecku moze byc niefajnie-i bedzie-jesli widzi matke placzaca w
      ukryciu i NIE WYJASNIAJĄCĄ dlaczego placze
      • asia101dm Re: samotność i ból 22.12.07, 09:54
        Moja córeczka dobrze wie dlaczego płacze, ona widziała co się stało.
        Ja tylko płacze i już nie chcę płakać. Mąż jest cudowny on traktował
        moją mamę jak własną bo w jego rodzinie jest chłodno jak na
        biegunie. Wiem że właśnie dla córeczki powinnam się trzymać i robie
        to jak najlepiej potrafię. Tylko czasami nie daje rady. Dziękuje za
        wszystkie słowa otuchy. Najgorsze jest to że życie toczy się dalej.
        • nataschka76 Re: samotność i ból 29.12.07, 22:08
          masz cudowną córeczke, cudownego męża dla nich żyj i niech to trzyma
          Cię przy życiu. pozdrawiam i trzymaj się ciepło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka