sigma1977
06.01.08, 17:00
Mam meza, dwie coreczki. Jestesmy dobrym malzenstwem. Oboje pracujemy, nie mamy problemow finansowych, dzieci i my jestesmy zdrowi.
Jedyny problem, to ja. Ogolnie czuje sie zadowolona z naszego seksu, choc temperament mam wiekszy, niz maz. Od jakiegos czasu coraz wiecej uwagi zwracam na otaczajacych mnie mezczyzn. A zwlaszcza jeden, ktorego znam juz wiele lat i jestesmy przyjaciolmi, mocno na mnie dziala.
Coraz czesciej wyobrazam sobie sytuacje w ktorych dopuszczam seks z innym facetem niz moj maz. W rzeczywistosci, nie posunelam sie dalej niz pocalunek czy pieszczoty.
Co z tym fantem zrobic? Nie chce nikogo skrzywdzic...
Sigma