Dodaj do ulubionych

pomóżcie!

08.12.08, 14:36
Witam , Prosze o radę. Mam męża od 5 lat- córeczkę. Mąż nie jest
dobrym mężem ani ojcem.... każdy mi to od zawsze mówił że nie
zasługuję na niego. Bałam sie jednak
odejść i usłyszeć od rodziców ....,, a nie mówiliśmy...'' pojawił
siew moim życiu mężczyzna który jest dla mnie wspaniały, kocha mnie -
jednak jest ale.... Jego rodzice mnie by nigdy nie zaakceptowali. O-
-
Klara K. NY
Obserwuj wątek
    • kicia031 Re: pomóżcie! 08.12.08, 14:45
      Moze najpierw rozwiaz swoje problemy malzenskie - nawet jesli
      rozwiazaniem mialby byc rozwod.

      Nie w porzadku jest rozgladac sie za innym partnerem kiedy jestes
      czyjas zona, nawet jesli malzenstwo nie jest udane.A co gorsza, moze
      byc podstawa do orzeczenia rozwodu z twojej winy, po co ci to?
    • czarnyraider Re: pomóżcie! 08.12.08, 15:18
      "ze nie zasluguje na niego". Dobrze zrozumialam, Ty na Niego ?
      Chyba przejezyczenie.
      Tak, najmadrzej i najrozsadniej jest uporzadkowac swoje obecne
      malzenstwo. Przemysl to sobie. Nie da sie budowac jednego nie
      zakonczywszy wczesniejszego. Nie da sie tak szczesliwie zyc, a
      przeciez to jest Twoim marzeniem. Nie mysl o rodzicach,
      znajomych...wsluchaj sie w siebie. Czego Ty chcesz ? To
      najwazniejsze. A szczesliwa mama to szczesliwe dziecko :o)
    • brak.polskich.liter Re: pomóżcie! 08.12.08, 15:30
      Skoro opinia rodzicow wlasnych i cudzych jest dla Ciebie kluczowa, to proponuje
      wybrac sie do lokalnej swatki z prosba o znalezienie odpowiedniego kandydata na
      partnera nr 2.

      Wariant B - tkwic przy aktualnym mezu, poswiecac sie i niesc swoj krzyz z pokora.

      Wariant C - ekhem... Odpepnic sie od rodzicow, zdobyc na asertywnosc i
      samodzielnosc (terapia, trening, whatever), poukladac swoje zycie i
      _dopiero_wtedy_ zaczac sie rozgladac za kochajacym/dobrym/wspanialym/etc. W
      przeciwnym wypadku istnieje spora szansa, ze trafisz z przyslowiowego deszczu
      pod przyslowiowa rynne.
    • bj32 Re: pomóżcie! 08.12.08, 16:03
      Potrafiłaś się postawić wychodząc za faceta, o którym wszyscy
      mówili, że jest do bani, a teraz boisz się ponieść konsekwencje i
      odejść? Bez sensu.
      A dopóki się nie rozstaniesz z tym facetem, to nawet nie myśl o
      drugim. Spieprzysz życie dodatkowo jemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka