first-marianna1975
23.01.09, 15:02
Jestem mamą 5-latki - zdrowej, cudownie rozwijającej się, kochanej córeczki.
Od dwóch lat staramy się z mężem o następne dziecko, niestety nie udaje sie
nam...to troche dołujące, ale wierzę, że kiedys na teście zobaczę upragnione
dwie kreski. Niestety od kilku miesięcy nie mogę pozbyć się natrętnych myśli.
Kiedy wpadnie mi w ręce artykuł o chorym dziecku, chorym na raka,
okaleczonym, umierającym....nie mogę się pozbierać, wyobrażam sobie, ze to
może być moje dziecko. Płaczę godzinami w poduszkę, a mojej głowie kotłuje się
milion myśli, oczami wyobraźni widzę moje dziecko. Nie wiem, jak pozbyć sie
tych natręctw. Myślę, że to ze nie mogę zajść w ciążę (mimo że zdrowotnie
wszystko jest z nimi ok) jest spowodowane moim strachem związanym z
poronieniem, czy tym, ze moje dziecko może być chore. Ja sobie z tym radzić,
bo ja naprawdę już sobie z tym nie radzę.