Dodaj do ulubionych

Zostawiłam go!!!!

12.04.09, 17:57
Hej dziewczyny
nawiązując do mojej wiadomości
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=898&w=93376117&a=93376117
dziś kiedy o 11 w dzień wyszedł na pół godziny a po 3 kiedy nie wracał
zadzwoniłam i powiedział ze będzie w srode!!!! bo teraz to pije z kolegami
dzis w nocy idzie na dyskoteke a pozniej bo ładna pogoda jadą z chłopakami nad
jezioro od razu po dyskotece i wroci w środe to coś we mnie peklo spakowalam
jego rzeczy i wzielam dziecko do samochodu i mu je zawiozlam kiedy weszlam do
tesciow/ich nie bylo bo wyjechali/ siedzial nacpany i nachlany z 10kolegami
rzucialam mu te rzeczy i oznajmilam ze ma wypierd__lac żadna siła mnie nie
zmusi zeby wrocil jestem na świeżo po wszystkim wiem ze noc bedzie
najgorsza... prosze o wsparcie jesli macie czas....
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 18:18
      Mądra decyzja, teraz tylko pozostaje w niej wytrwać, by sobie i dziecku nie
      spieprzyć życia na takiego śmiecia. Dokładnie tak powinno być: ma wypierd... z
      waszego życia. Obyś tylko nie uległa żadnym namowom, obietnicom poprawy, gadce,
      że "dziecko musi mieć ojca" (dobrze, jak ma, ale pijaka i ćpuna- niekoniecznie).
      Trzymaj się i ...wytrwaj.
      • rena.k Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 18:25
        Tak trzymać, podziwiam Cię. Pamiętaj, robisz to nie tylko dla
        siebiee, także dla dziecka.
        • alf1312 Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 18:32
          dzięki te słowa zrozumienia wiele dla mnie znaczą teraz musi byc tylko lepiej
          najgorzej ze on na złośc na pewno będzie chciał szybko znalesc sobie kogos i sie
          z tym obnosic mam nadzieje ze wytrwam
          • alf1312 Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 18:43
            postanowiłam to dopisac bo ktos czytajacy to co napisałam mogl by pomyslec ze
            przesadzam i dopowiadam ale istotnie wszystko co napisałam jest prawda,
            niewyobrażalną ale prawdą
          • anetchen1975 Re: Zostawiłam go!!!! 14.04.09, 15:28
            >>>najgorzej ze on na złośc na pewno będzie chciał szybko znalesc sobie kogos i sie
            z tym obnosic

            jak go zobaczysz z inną to złóż jej wyrazy współczucia :) I Ty też powinnaś tak
            na to patrzeć,że inna się z nim teraz męczy.Pozdrawiam
    • e.logan Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 19:02
      JAk na moje oko moze byc tylko lepiej .Ale aby tak sie stalo
      proponuje terapie u psychologa, dla wspoluzaleznionych.NIKT a
      napewno zadna szanujaca kobieta nie zniosla by 4 zdrad na przelomie
      jedynie 6 lat.Wiec szans dalas mu dosc. A terapia pomoze ci
      uniezaeznic sie chodzby emocjonalnie od niego. Bede zagladac jak
      tylko bede mogla a ty pisz.
      • alf1312 Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 19:14
        wiesz zdrady przyjmowalam tak ze najpierw rozbilam sceny pozniej pare dni
        plakalam a pozniej staralam sie nie myslaec o tym bo kiedy raz mu to wypomnialam
        to na naszej klasie zaczal do tej dziewczyny pisac... najgorzej nie moglam
        zniesc i chyba to przelalo czare goryczy ze on nigdy nie spedzil swiat ze mna
        ani wielkanocy ani bozego narodzenia a w tym roku znow wolal kolegow i od 11
        dzisiejszego dnia z nimi pije wiem ze pojedzie nad to jezioro i jesli bym go nie
        wywalila i tak by mnie zdradzil bo wiem co robil na wczesniejszych wypadach
        chcem zyc normalnie teraz jest zle ale wierze ze kazdy nowy dzien przyniesie
        polepszenie i kiedys znajde kogos kto da mi szczescie bo wiem ze na nie
        zasługuję dziwne bo mogla bym mu dac nauczke i wiem ze byl by zazdrosny gdyby
        mnie z kims zobaczyl ale tak nie chcem nie chcem na sile nikogo szukac mysle ze
        ta moja madrosc zaprocentuje w przyszłosci
        • e.logan Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 19:29
          bo wiem ze na nie
          > zasługuję dziwne bo mogla bym mu dac nauczke i wiem ze byl by
          zazdrosny gdyby
          > mnie z kims zobaczyl ale tak nie chcem nie chcem na sile nikogo
          szukac mysle ze
          > ta moja madrosc zaprocentuje w przyszłosci


          Nie rob tak bo wykorzysta to w trakcie rozwodu.Przedstawi zdjecia i
          wyjdzie ze to Twoja wina ze to ty mialas kogos itd.
          JAk dla mnie to on po zdradzie nie mial nawet wyrzutow sumienia.
          Malo tego karal cie nawet za to ze emanowalas bolem a ty troche
          udawalas ze jak nie ma teamtu to nie ma konfliktu.

          Ale jak widac to nie byla dobra metoda
          • alf1312 Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 19:39
            masz rację nie bede tak postepowac to by mijało sie z celem bo ja nie szukam
            zemsty szukam spokoju.... wlasnie rozmawialam z tesciowa powiedziala mi ze mam
            racje w swojej decyzji bo on jest glupi i nie jest mnie wart to narkoman i niech
            zyje jak chce byle sam kiedys oczy mu sie otworza ale bedzie za pozno
            • kajda28 Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 22:42
              Z teściowymi różnie bywa:( nie zdziw się jak za m-c ciebie będzie
              obwiniać że jej syn bierze narkotyki, i staniesz się złą synową. To
              całkiem normalne, takie jest prawo matki. Ale nie będzie to oznaczać
              że ma rację. Musisz być pewna swojej decyzji aby podobne zdarzenia
              nie sprawiały że będziesz wątpić w jej słuszność.
              Moja teściowa była świadkiem, nawet zeznawała w sądzie, że mój eks
              mąż , gdyby nie jej interwencjia, uderzyłby mnie, że był agresywny,
              że nie miał żadnych podstaw aby tak się zachować. Po m-cu od tej
              awantury, kiedy przekonała się że ja naprawdę nie chce już być z jej
              synem, odwróciła się ode mnie, potrafiła widząc mnie z dziećmi
              odwrócić się na pięcie i b. szybko się oddalić. Bolało jak diabli,
              chyba bardziej jak sama decyzja o odejściu od męża.
              Mam nadzieję że u ciebie będzie inaczej.
    • kajda28 Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 19:35
      On nigdy by cię nie zostawił, i będzie chciał wracać do ciebie- bądź
      na to przygotowana. Na jego szantaże emocjonalne, na to że będzie
      chciał Cię "odzyskać" na litość, "dobro dziecka" , na to co was
      kiedyś łączyło, i na setki innych sposobów. Nie zostawiłby Cię tylko
      dlatego że mu pasuje taki styl życia, koledzy, imprezy, kobiety a
      później odpoczynek przy żonie i dziecku.
      Życzę dużo siły i konsekwencji. Pamiętaj aby się nie cofać, iść do
      przodu, nie powtarzać tych samych błędów.
      • alf1312 Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 19:40
        masz racje nie moge sie cofac musze isc do przodu
        • ani_chybi Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 22:16
          Czy on ma klucze do twojego mieszkania?
          Co zrobisz z dzieckiem po świętach,kiedy wrocisz do pracy?
          Dziadkowie deklarują pomoc?
          • alf1312 Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 22:33
            tak ma klucze nie chciał ich dzis oddac a ja nie chcialam sie z nim szarpac bo i
            tak to bylo by bez sensu zmienie zamki po swietach jego i tak nie bedzie do srody
            dziecko oddam do niani
            tak dziadkowie deklaruja pomoc
            • ani_chybi Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 22:56
              Potrafisz przewidziec jak on sie teraz zachowa?
              Będzie was nachodzil,awanturował się,walczyl?
              Bywa agresywny?

              • alf1312 Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 23:07
                jestem wrecz pewna ze w srode jak taki zacpany wroci bedzie chcial lub wywarzy
                drzwi to wiem na pewno był agresywny potrafil zdemolowac mieszkanie na oczach
                dziecka albo butem w reku ciezkim drewnianym klapkiem uderzyc mnie w twarz wtedy
                tez byl mocno nacpany do normy juz przeszlo to ze jak sie o cos poklocilismy
                srednio raz dziennie mocno to tak chodzil po domu ze kiedy sie z nim mijalam to
                mnie przewracal tak specjalnie napieral cialem wiem ze bedzie nas nachodzil pare
                razy przyjdzie a pozniej bedzie tak ze ani ja ani dziecko nie bedziemy go
                interesowac bo bedzie czekal az sama powiem zeby wrocil ale sie zdziwi
                kiedys juz tak bylo ze go wyrzucilam to powiedzial ze mam powiedziec dziecku ze
                wyjechal a na moje pytanie co zrobi jak go zobaczy na ulicy powiedzial ze sie
                odwroci i pojdzie. jestem zdecydowana na rozstanie i nie dam mu juz szansy tego
                jestem pewna
                • ani_chybi Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 23:22
                  Jak dlugo trwała próba poprzedniego rozstania?
                  Pozwolilas mu wrocic,poprosilas o powrot?
                • serendepity Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 23:37
                  Wzywaj za kazdym razem policje, gdyby probowal wejsc do mieszkania sila i robil
                  awanture.
                  • alf1312 Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 23:51
                    ostatnio rozstalismy sie na nie caly tydzien przyszedl zaczelismy rozmawiac to
                    bylo po zdradzie i chcial zostac ja powiedzialam ze nie i wyszedl a juz z pod
                    domu pisal do tej dziewczyny bo sprawdzilam biling a pozwolilam mu wrocic i to
                    po tygodniu wyszlo bo dzwonil i pisal do niej nawet jak wrocil pare dni ale ona
                    nie chciala sie z nim spotykac i jak dzwonil nie odbierala to dal sobie spokoj a
                    ja chcialam zeby bylo ok i mu wybaczylam teraz wiem ze to byl blad bo on wogole
                    nie czul sie winny wrecz krzyczal ze sie go czepiam
                  • 3-mamuska Re: Zostawiłam go!!!! 12.04.09, 23:53
                    hej bardzo dobra decyzja ,za kazdym razem jak bedziesz miekla pomysl ze kiedys
                    twoja corka trafi na takiego samego faceta bo tak juz jest ze wiekszosc
                    dziewczynek znajduje sobie takiego samego faceta jak tatus,wytrwaj jestes tego
                    warta i toje dziecko tez idz na terapie ,wtedy znajdziesz kogos wartosciowego za
                    jakis czas ,stan przed lustrem i mow sobie w oczy jestem warta wiele wiecej niz
                    on moze mi dac mam prawo do szczescia.a jak bedzie agresywny wzywaj policje za
                    kazdy razem jak tylko zaczyna walic w drzwi i nic mu nie mow i nie wdawaj sie w
                    dyskusje ,staraj sie wypelniac sobie dni, zeby o nim nie myslec, a wieczorami
                    ksiazki lub jakies zajecie az nie padniesz, zeby nie miec czasu na mysli za
                    jakis czas przyzwyczajisz sie do ciszy i spokoju i bedziesz szczesliwa
                    powodzenia pisz co u was pozdrawiam
                • kat-le Re: Zostawiłam go!!!! 13.04.09, 10:40
                  dzwon na policje. dzon na policje. dzwon na policje. dzwon na
                  policje. dzwon na policje. dzwon na policje. zadnych skrupulów,
                  zadnych ale ...

                  poszukaj dla siebie pomocy np w niebieskiej linii, centrum praw
                  kobiet - to jest przemoc, żyjesz z przemocowcem i potrzebujesz
                  pomocy. on jest uzaleznony - nic nie jest dla niego najwazniejsze
                  poza prochami i wóda. poczytaj na necie o współuzależnieniu. trzymaj
                  sie.
    • nutka07 Re: Zostawiłam go!!!! 13.04.09, 00:08
      Czesc! Wytrwaj i nie wracaj!!! Za nic, chocbys miala chwile zwatpienia.

      Wzywaj za kazdym razem policje, kiedy bedzie Cie nachodzil. Mieszkanie do kogo
      nalezy? Moze ktos bedzie mogl z Toba pobyc? Ktos z rodziny, jacys bliscy znajomi?

      Zmien te zamki jak najszybciej.

      Zycze Ci duzo wytrwalosci! To jest naprawde dobra decyzja!
      Pisz co dalej.

      Pozdrawiam!
      • alf1312 Re: Zostawiłam go!!!! 13.04.09, 08:36
        dzięki za słowa wsparcia mieszkanie nalezy do mnie z reszta jak wszystko w
        srodku meble, telewizor komputer jego były tylko ubrania i szczoteczka do zebów
        i z tego sie bardzo ciesze bo nawet 1 firanki nie muszę mu oddac bo wszystko
        jest moje
        postanowilam ze dzis pojedziemy nad morze z mala to tylko kilkanaście km a
        zajmiemy sobie dzien sąsiada poprosze o kuknięcie na mieszkanie i mam nadzieje
        miło spedzimy czas
        • marzeka1 Re: Zostawiłam go!!!! 13.04.09, 11:51
          "najgorzej ze on na złośc na pewno będzie chciał szybko znalesc sobie kogos i sie
          z tym obnosic "- no i co z tego? Najwyżej popatrzysz, jak znalazł głupią
          kobietę, która pieprzy sobie życie.Bo przy takim śmieciu, nic dobrego cię nie
          czeka. Niech ma i 10 głupich lasek, kij mu w oko.
          • nutka07 Re: Zostawiłam go!!!! 13.04.09, 12:31
            Nie przejmuj sie nastepna kobieta. Co Cie to obchodzi.

            Skup sie na SOBIE! Nie zyj jego zyciem, buduj swoje.
            • alf1312 Re: Zostawiłam go!!!! 13.04.09, 18:54
              wlasnie wrocilam z nad morza i troche sobie przemyslalam musze sie przyznac
              mialam przebłyski żeby zlekcewarzyc ta cala sytuacje i zeby było dalej ok ale po
              dłuższym zastanowieniu stwierdzilam ze go nie kocham ze to tylko przywiazanie i
              nie dam sie pomiatac musze skupic sie na sobie
              dalam sobie pare celów
              schudnąć do 65 kg
              zapisac sie na aerobik
              zadbac o siebie solarium itp
              musze skupic sie na sobie kiedy poczuje sie bardziej atrakcyjna poradze sobie
              sama ze sobą
              musze to zrobic
              wiem ze on mi nie jest do niczego potrzebny
              dodam jeszcze ze moja siostra spotkała go wczoraj na dyskotece to był tak
              naćpany ze nioe wiedział co gadał jak na razie tylko ona wie z mojej rodziny o
              tym moim kroku i bardzo mnie popiera
              dzieki dziewczyny jeszcze raz za słowa otuchy
              wiem ze jeszcze nie raz bede miała chwile zwatpienia ale wytrwam bo mam dla kogo
              • ani_chybi Re: Zostawiłam go!!!! 13.04.09, 22:38
                Myslalas o tym zeby wystapic o alimenty?
                Bedziesz musiala jakos uregulowac jego kontakty z dzieckiem.
                Moze ustalić sądownie,moze ograniczyc prawa?

                > mialam przebłyski żeby zlekcewarzyc ta cala sytuacje i zeby było
                dalej ok...
                Wiec ty nadal uwazasz ,ze bylo ok?
                Niewiarygodne.


              • kavainca Re: Zostawiłam go!!!! 14.04.09, 10:56
                Trzymaj sie dziewczyno
                ja tez jestem z Tobą
                Wiem,ze Ci ciężko i że boli, ale musi, poto aby potem było lepiej
                :)
                • nietonieja Re: Zostawiłam go!!!! 14.04.09, 15:36
                  dzwoń na policję, idź na policję, pokaz sąsiadom co się dzieje.
                  Bedziesz się mniej bała a poza tym, tacy świadkowie są nieocenieni.
                  Wiem jak Ci ciężko, ja piszę z zimna krwią, bo to już za mną. Ale
                  proszę, weź pod uwagę to co piszę.Moze masz przyjaciół, ktorzy Cie
                  wesprą,? to zupełnie inaczej jak ktoś jest obok.Tylko niech Ci nie
                  przychodzi do głowy wybaczać!!! Poki dziecko małe, a rodzice ne
                  tyle młodzi i sprawni by pomoc.. !
                  • ani_chybi Nie zostawiłam go! 18.04.09, 14:33
                    Milczysz bo się wstydzisz wiedząc ,ze źle robisz?
                    Poczekamy tu z tobą do nastepnej proby pozbycia sie go,do czasu kiedy
                    zlamie ci rękę,pobije dziecko,wyniesie z domu cenniejsze rzeczy,zeby
                    je sprzedac na alkohol,czy trawe.

                    • nutka07 Re: Nie zostawiłam go! 18.04.09, 15:20
                      Tez myslalam o Autorce. Czy wrocila do zwiazku.
                      • kajda28 Re: Nie zostawiłam go! 18.04.09, 16:13
                        Bardzo trudno jest zostawić męża, nawet tego nieodpowiedzialnego.
                        • martasz123 Re: Nie zostawiłam go! 19.04.09, 14:02
                          Nie wracaj do niego. Pomyśl o niewinnym dziecku, ono niczym sobie
                          nie zasłużyło na to piekło!!!!
                          • agatek28 Re: Nie zostawiłam go! 20.04.09, 16:06
                            POPIERAM CIĘ!!!! Bardzo dobra decyzja. Jesteś niezależna a on do niczego ci nie
                            jest potrzebny. Jest zbędnym balastem który trzeba zrzucić i ty to właśnie
                            zrobiłaś. On tak czy inaczej napewno się nie zmieni. Nie licz na to i nawet nie
                            myśl o tym by wrócił do was. ZA NIC!!A ty?? Masz rację...pomyśl o sobie i
                            dziecku i zadbaj o was. Znajdziesz kogoś kto będzie ciebie wart.Trzymam kciuki!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka