pszczolkaaa_1982
28.08.09, 22:36
bo nie nadskakuję jej jak do tej pory. Odpowiadam wyłącznie na zadane przez nią pytania i do tego staram się firmuować odpowiedzi bardzo skrótowo! Ona nigdy mnie nie zagadywała, nie nadskakiwała ale zawsze togo ode mnie wymagała.
Teraz pałka sie przegła :)
nie nadskakuje jej tylko odpowiadam na pytania, pytań jest mało i dotyczą tylko mojego dziecka i spraw finansowych (bo ona taka materialistka jest).
Rozmawiałm z moją mamą, dostałam burę, za to, że nie rozmawiam z teściową jak kiedyś, jestem chłodna w relacjach z nią, nie dogadzam jej podczas gościny...
Powiedziałam jej, że wiem doskonale tescidcowa obraziła się moja mama to zauwazyła! uśiwadomiłam mojej mamie, że teściowa wymaga asystowania, usługiwania, dogadzania i wiecznego słodzenia... ale to koniec nie będę już taka, bo ona na to nie zasługuje!
dziś mąż powiedział: "czy chcesz, abym był dla twoich rodziców taki szorstki jak ty jesteś dla mojej mamy?"
skoro mąż to zauważył, to przekaz jest czytelny i o to chodziło
teściowa nie matka, synowa nie córka
teściowo ty stary rowerze - jak na ciebie patrzę to cholera bierze!!!