Gość: Magdalena
IP: 74.63.112.*
13.02.12, 11:15
Witajcie,
Sama juz nie wiem czy cos sie zmienilo od tego roku jezeli chodzi o dostarczanie paczek przez poczte TNT.
Zazwyczaj jak byla przesylka i mnie nie bylo w domu to zostawiali awizo, ze paczka do odebrania na poczcie.
A w tym roku juz dwa razy znalazlam swoja paczke w glownym holu budynku, przy domofonach, w miejscu ogolnie dostepnym dla wszystkich.
Cale szczescie, ze to nie Polska i paczki jakims cudem wytrzymaly nieruszone do 18 i dotarly do moich rak.
Ale jestem w szoku.
Czy cos sie w Belgii zmienilo w tym roku, ze nie dostaraczaja przesylek do rak wlasnych? Isc skladac reklamacje?
Sama juz nie wiem co robic, ale bardzo to dziwne.